Jump to content
Dogomania

elaja

Members
  • Posts

    3923
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by elaja

  1. Wikunia już po zabiegu , wszystko na razie w porządku , już się całkiem wybudziła i łazi po domu:cool3: , ponoć do taksówki poszła na własnych czterech łapach. Dokładną relację zda Klaudia jak tylko będzie miała dostęp do internetu.
  2. Wczoraj sporo osób udostępniało wydarzenie Huga , nie jest źle .
  3. [quote name='mysza 1']Szansa na to, że zdobędziesz na nią deklaracje jest mała, niestety :( coraz ciężej z tym na dogo.[/QUOTE] Nie tylko na dogo trudno o deklaracje , na FB tez ale może warto spróbować , czasem jest odzew . Żal mi staruszki ale niestety mam już za dużo zobowiązań. Mogę jedynie zrobić jej wydarzenie na fb , ale będę potrzebowała tekst łącznie z kontaktem do osoby która opiekuje się sunią na miejcu.
  4. Jak Wikunia będzie już po zabiegu postaram się skontaktować z Klaudią i dowiedzieć się jak poszło .
  5. [quote name='Agataw']Od strony prawnej jestem zabezpieczona.[/QUOTE] Super ! Teraz mogą spokojnie czekać na nowe domki !
  6. [quote name='Klaudia M.']Trzymajcie kciuki jutro, mam nadzieje że Wika przejdzie zabieg bez komplikacji.:)[/QUOTE] Trzymam mocno !!! Na pewno wszystko będzie o.k. Bardzo się cieszę ,że Wikunię uda się wysterylizować przed adopcją.
  7. Zaglądam i trzymam kciuki aby badanie dało szansę na odzyskanie wzroku !
  8. Proszę bardzo [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=208962222497043&pending[/url] Proszę o udostępnianie , branie udziału ( czynnego, łącznie z pisaniem komentarzy na wydarzeniu ) rozsyłanie itp. W każdej chwili mogę coś zmienić w treści , tytule , zmienić zdjęcie , dodać nowe informacje.
  9. [quote name='omi']Niestety nie umiem zrobić wydarzenia na FB. I z przykrością stwierdzam, że nie mam kogo poprosić o tę przysługę. Wchodziłam na inne wątki i podawałam link do Hugona, ale odzewu nie widzę...[/QUOTE] Jak dostanę gotowy tekst , nie ma problemu , zrobię wydarzenie. Nie ręczę tylko za odzew bo fb zarzucany wręcz psimi wydarzeniami , dużo zależy od właściwie zredagowanej treści i wiarygodności samego wydarzenia.
  10. Właśnie obawiam się ,że spaniela każdy potencjalny chętny traktuje trochę jak maskotkę a nie jak psa z krwi i kości a Max po prostu nie pozwala na zbytnią poufałość i stąd cała ta agresja , która w dodatku pogłębia się po każdej nieudanej adopcji. Cała Wasza praca z tym psem w schronisku idzie na marne jeśli nikt nie bierze sobie do serca Waszych rad .
  11. [quote name='natalek']ja słyszałam, że właściciele nie są bez winy, a niedługo po oddaniu osobiście rozmawiałam z pracownikiem schroniska. ;) oddając psa, "właściciel" śmierdział na odległość alkoholem i był... na kacu, także nie dziwię się psu, że stracił cierpliwość i ugryzł, nie ważne czy kobietę, czy faceta.. i nie że nieźle pogryzł, tylko się rzucił, nie wiadomo jak bardzo ani nic. ;)[/QUOTE] Jeśli zawsze tak reagował na zapach alkoholu to być może jest to właśnie powód wywołujący agresję , być może właściciele po kilku głębszych po prostu zbyt czule niż na co dzień odnosili się do psa. [quote name='greatmadwomen']Przez hodowców zapewne tak, przez psudo nie bo wiesz jak tam wszystko miksują.[/QUOTE] Ta wada występowała jeszcze jakieś 30 lat temu , do dzisiaj podobnie jak krzywe nogi u jamników nie powinna ujawniać się nawet w pseudo - w końcu oni też bazują na rasowych psach.
  12. A niech to , śledziłam wątek i miałam nadzieję ,że tym razem trafił na ludzi , którzy sobie z nim poradzą.... Czyli znowu ugryzł , albo bardzo poważnie albo państwo stracili cierpliwość . Kiedyś część populacji złotych spanieli była dotknięta " syndromem spanieli" powodującym właśnie takie niekontrolowane i trudne do przewidzenia ataki agresji , jedynym zauważalnym objawem poprzedzającym atak był nieobecny , tępy wzrok psa . Tylko ,że ponoć ta wada została przez hodowców dawno wyeliminowana i już nie występuje .
  13. Może niech właściciel zostawia mu jedzenie w miejscu gdzie się pokazuje , przynajmniej będzie szansa aby się tego miejsca trzymał. Dzisiaj chyba wszyscy na Błoniach:-( , a ja niestety z poza Krakowa .....
  14. To nie do końca jest tak ... przecież właścicielka nie przewidziała ,że pies może uwolnić się z szelek skoro w powszechnej opinii uchodzą za skuteczniejsze od zwykłej obroży. Niestety chociaż nie wiem jak ciasno by je zapiąć ( dotyczy to także parcianych obroży z plastikową regulacją ) to mają tendencję do luzowania a jak zamokną to całkiem się rozciągają. Większość psów chodzi w nich na codzień , nawet im nie w głowie uwalnianie się a i właścicielom nigdy by do głowy nie przyszło ,że to jest możliwe. Dużo zależy od budowy psa , jeśli jest korpulentny , ma gruby kark i małą głowę to jak zechce ze wszystkiego się uwolni. Mój Timur poza kolczatką zdejmie każdą obrożę. Nie każdy kto bierze psa ze schronu od razu musi być bezmyślny i mieć w nosie wytyczne udzielone przy adopcji , po prostu pewnych sytuacji może nie przewidzieć. Czasem jest to wynikiem nieszczęśliwego splotu okoliczności - moja Kora , która całe życie spędziła w Harbutowicach zwiała mi w trzecim dniu pobytu u mnie - wina była moja , po prostu wracając z pracy byłam pewna ze zatrzasnęłam bramę i nie oglądając się wypuściłam psa z kojca. Kora poszła jak strzała przez niedomkniętą bramkę a ja zamarłam i byłam pewna że już nigdy jej nie zobaczę ( też bojący się obcych wypłosz ). Na szczęście zamiast ją gonić wróciłam po smycz....a Kora jak zobaczyła że idę w przeciwnym kierunku pędem pobiegła za mną - okazała się mądrą suńką i taka jest do dzisiaj .
  15. [quote name='Klaudia M.']Całe szczęście, że mój mąż nie zgłasza żadnego sprzeciwu wobec mojego zamiłowania;) tylko grzecznie współpracuje:)[/QUOTE] No ja się wcale nie dziwię;) - w takim sfeminizowanym towarzystwie ? :evil_lol: Po prostu rządzi słaba płeć:diabloti:
  16. [quote name='Klaudia M.'] Wika umówiona na sterylizację w poniedziałek w samo południe, odebrać ją mam o 18.00.:) Także w niedzielę post:)[/QUOTE] Super ! Poproś od razu o czipa , jest zaszczepiona i należy jej się gratisowy.
  17. [quote name='Klaudia M.']. e[IMG]http://i51.tinypic.com/27zvivt.jpg[/IMG][/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: Klaudio wysyłam do Ciebie moją bandę na resocjalizację :evil_lol: Ja to tylko moge sobie pomarzyć o takim zdjęciu , ewntualnie tylko na spacerze a i to największy bandzior musi być zakagańcowany:shake:
  18. Bardzo się cieszę ,że udało się opanować sytuację i psiaki mogą bezpiecznie i spokojnie czekać na nowe domy ( a jeszcze lepiej wspólny dom). Są piękne , na pewno im się uda !
  19. Jeśli już pies musi mieć takie szelki a nie porządne skórzane to nie wolno dopuścić do sytuacji ,że pies cofa się tyłem a my ciągniemy lub naprężamy smycz z przodu - efekt jest taki ,że w momencie mamy uwolnionego psa. Jeśli się cofa to należy poluzować smycz , wtedy nie powinien wysmyknąć się z szelek.
  20. Z tych zwykłych parcianych szelek wyjdzie każdy pies , moje jeśli chciały potrafiły zrobić to w ciągu 5 sekund .
  21. Bo kot na nią polował:evil_lol: dobrze że moja Mucha pilnowała z kolei kota aby sobie za dużo nie pozwalał:lol:
  22. A Wikunia nas dzisiaj odwiedziła , hihi:eviltong: i pozwoliła się pogłaskać:eviltong: , zdziwiona tylko była ,że istnieją koty których nie tylko się nie da pogonić ale pilnować się trzeba aby one psa nie pogoniły:evil_lol: [IMG]http://i52.tinypic.com/71io12.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2466dye.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2qlz5nt.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2zpqf4z.jpg[/IMG]
  23. [quote name='salibinka']To ja swoją skromną deklarację na niedoszły hotel (bardzo się cieszę, że "niedoszły" i Wika zostanie w dt :) do czasu adopcji) wpłacę jako równowartość trzech miesięcy, ok? Malutko, ale można dołożyć do potrzeb Wikusi. Poproszę nr konta.[/QUOTE] [quote name='ronja']Klaudia, jeżeli Wiki zostaje u Ciebie na dt, też się chętnie dorzucę do jej utrzymania. poproszę nr konta[/QUOTE] Salibinko , Ronju - dziękuję w imieniu Klaudii i Wiki ! Wysłałam pw z nr konta.
  24. Wow , piękne są . Na pewno takie śliczności znajdą domy , tylko troszkę trzeba poczekać ! Będzie dobrze.
  25. Cyryl zostaw porzucony czy po prostu zwiał ? Ten jego niby -właściciel nie będzie rościł sobie do niego prawa ? Najlepiej aby przekazał Tobie psy na podstawie umowy , bo potem różnie może być . Oba psy ( a sunię w szczególności) należy przed adopcją wykastrować , tylko wtedy będziesz miała pewność ,że nikt ich już nie użyje do " hodowli". Po odpowiednim rozesłaniu wątku na pewno znajdą się osoby chętne do pomocy , ale tylko od Ciebie zależy jaki będzie dalszy los tych psów. Nawet umieszczenie suni w hotelu na jakiś czas będzie dobrym rozwiązaniem , a widziałam że ktoś już oferował miejsce w hotelu dla Cyryla. Obawiam się tylko ,że na miejsce tych zabranych przez Ciebie owczarków , do tego samego kojca trafi kolejny , tyle że młodszy pies.
×
×
  • Create New...