-
Posts
1000 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ludka
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Trzymaj się, Krzysiu. Bardzo Ci współczuję. Stawiałabym na to, że male przyniosły jakiegoś wirusa, bo starsze juz dawno by zachorowały. Może sekcja cos wyjaśni. Fundacje byłyby puste, gdyby robiły roczne przerwy po panleukopenii. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Interferon to przy białaczce u kotów. Przy panleukopenii - surowica swiezo szczepionego kota lub ozdrowienca, ew. psia. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
O matko, dopiero przeczytalam. Dziewczyny z fundacji JOKOT mają ogromne doświadczenie i sukcesy w walce z panleukopenią. Tu skrót ich wniosków i rad http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=171275 Mialy ostatnio prawie 30 kociaków chorych i wszystkie uratowały, wiec pp to nie jest wyrok, jesli odpowiednio leczona. Surowica bardzo pomaga. Krzysiu, pytaj w lecznicach u Was, czy mają, psia sie nadaje. Kolezanka z Miau wspominala niedawno, ze ma do sprzedania, moge zapytać, czy aktualne. -
Dora, nie chciałam uprzedzać wydarzeń, ale ... dwa kociaki u Madie mają zaklepany cudny wspólny dom!!! Właśnie panie, mama - pani Ala i dorosła corka były u Madie z wizytą, żeby ostatecznie wybrać dwójkę szczęściarzy. Wybrały tak jak wcześniej planowały, bo bez tego nie umiałyby się zdecydować, wszystkie kotki słodkie i piękne. Zdziwiły się, że takie małe, bo fotki - jak wiadomo - postarzają. Wybrały czarnego kocurka i burą największą dziewczynkę. Do ogłoszeń zostaje nam Filemon i whiskasowa srebrna koteczka. Dom naprawdę wyjątkowy, nie musiałam nic tlumaczyć ani szkolić, nagadałyśmy się z panią Alą jak stare znajome, które od zawsze miały koty. Nawet chodziłyśmy do tych samych weterynarzy. Bo pani Ala jeździła ze swoimi kotami do wybranego weta przez pól Warszawy. Kociaki bedą miec dom z zabezpieczonymi oknami, swietnymi karmami, wybranym weterynarzem. I dużo miłości. Jestem tego pewna. Pani Ala wyrazila nadzieję, ze kotki zaczną się bawić. Na pewno zaczną, jak odzyskają beztroskie dzieciństwo. Kotki pojadą do domu w środę, jak Madie wroci z wyjazdu, a panie odbiorą zamówione rzeczy dla kociaków. Bardzo się cieszę. Taki dom to marzenie i przywraca wiarę w ludzi. Teraz z większym optymizmem możemy szukać fajnego domu dla Filemona i srebrnej kici. Dziękuję Madie za zajmowanie się kotkami i pomoc w adopcji kociakow. Kinga, dzieki!
-
Masz z nowymi fotami http://olx.pl/oferta/tygryski-whiskaski-i-ramzes-CID103-IDcgRVX.html http://www.gumtree.pl/a-koty/srodmiescie/srebrne-whiskaski-i-tygryski/1001454242880910472957409 Ja mam mase ogloszen, które ciagle aktualizuje, na 3 miesieczne buraski z Kielc, wiec co i raz ktos dzwoni o burasa, tylko większosc taka ze szkoda gadac. Zawsze jest wiekszy odzew na ogloszenia małych kociąt, wiec trzymam stare ogloszenia i oglaszam srajdki Krystyny.
-
Mają ogłoszenia ze starszymi zdjęciami, czekałam na więcej nowych http://olx.pl/oferta/przygarnij-mojego-kotka-CID103-IDbZSq7.html http://olx.pl/oferta/chrzaszcze-ze-szczebrzeszyna-CID103-IDbzV0x.html http://olx.pl/oferta/wszyscy-kochaja-tygryski-CID103-IDaK1mr.html To nowe kocurka http://www.gumtree.pl/a-koty/srodmiescie/lagodny-tygrysek-filemon-4-mies/1001453087010910472957409 Dora tez robiła ogłoszenia chyba. Teraz im wrzuce z nowymi fotami, ale namawiam tez potencjalne domy, co odpowiadają na ogloszenia maluchów u Krystyny. Odrzucam domy wychodzące lub potencjalnie wychodzące, zamierzające wyprowadzac do ogrodka na smyczy. Kto to sprawdzi, zresztą dziecko otworzy drzwi i kot pojdzie w długą. Wyślę Ci swojego standardowego maila na temat zabezpieczeń okien, wszystkim pytającym o koty wysyłam takiego maila.
-
Niedawno na moje ogłoszenie kotków u staruszki odpisała po chamsku jakas anonimowa pani, zarzucając nam ciemnote i niesterylizowanie kotek. Odpisalam jej lakonicznie, a pani się nakrecila i zaczeła pisac o pomoc do paru fundacji. Odpowiedziała jej tylko ZEA, pani rozmawiala podobno telefonicznie z p. Jarkiem, który zadzwonil do UMiG Szczebrzeszyn. Urzędniczka podobno stwierdziła, ze nikt nie zgłaszał tematu, a w tym roku gmina wysterylizowała juz 45 kotek. Zadzwonilam do p. Jarka, bo juz mnie wkurzyla ta zabawa w gluchy telefon i udawanie, ze wszyscy coś robią, a faktycznie ma zrobic Dora, wykonując ustawowe zadania gminy. Nic z tych rozmow nie wynika, ale jesli brakuje tylko zgłoszenia problemu do UMiG, to Dora zgłosila na pismie stada wymagające sterylizacji i dokarmiania.
-
Nie wywieziesz wszystkich kotów ze Szczebrzeszyna tylko dlatego, ze w Szczebrzeszynie nie ma sterylizacji. Nie nadążysz za rozmnażaniem sie kotów. Mozesz komus pomóc przy sterylkach, ale sterylki tez powinny byc na miejscu w Szczebrzeszynie, bo przy transportowaniu kazdej kotki do Zamoscia i szukaniu miejsca na przetrzymanie to bedą pojedyncze sterylki. Jeśli ktoś umie Ciebie prosić o pomoc, to niech umie trafic z prośba do gminy. Chyba ze chcesz zglaszac kolejne stada do gminy w imieniu innych osob. Ktos ma inna radę? Oswojone, zdecydowanie adopcyjne kociaki, którym chcesz pomóc, mozesz tymczasowac ,mozesz oglaszac, ja moge pomoc w wizytach PA w Warszawie, ale to tyle. Bez sterylek kotek nie rozwiązesz problemu. Ty powinnaś w pierwszej kolejności wysterylizować bezdomne kotki, które dokarmiasz na działkach.
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Współczuję, Krzysiu :( -
Tak, szczęściarz w przeciwieństwie do podobnego buraska, który padł w lecznicy na pp. A jego braciszek ciągle siedzi sam w klatce. Kurcze, trudno nie informować potencjalnych zainteresowanych, ze mial kontakt z pp, o ile dalej nie ma. Kwarantanna w DT dałaby pewność, ze nie zachoruje, i szybciej znalazłby dom.
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Na zdrowie dla sierotek i pozostałych przedszkolaków, Krzysiu. Dziękuję złotym serduszkom, które się dołożyły :) Edycja: dopiero załapałam, koszyczki to juz nie ja. Jakas inna ciocia musiała pomyslec o kotkach. Fajne koszyki :) -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
To prawda, z kociakami tak często bywa. Takie maleństwa często umierają nagle i to już w dobrych warunkach, gdy sie wydaje, ze najgorsze za nimi i juz powinno być dobrze. Dziewczyny z Miau zawsze powtarzają, ze nie lubią kociaków, bo nie znasz dnia ani godziny. Tykające bombki. Bardzo Ci współczuję, Ferox. Zrobileś wszystko, co mogłeś. Trzymam kciuki za pozostałe kociaczki. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Paczka doszła, zapraszam Nutusię po odbiór ze Slawkiem, bo trochę waży :) -
Nie mozesz dawac malutkich kociaków do lecznicy, w ktorej są kociaki z panleukopenią! Wiadomo juz, jaka tam sytuacja? Ile kociaków zachorowało? Znalazłam Twoj post, z ktorego wynika, ze 23 wrzesnia rano zawiozlas do lecznicy maluchy z patologii, a po poludniu chorego kociaka od staruszki, więc mysle, ze nie od Ciebie złapały pp, tylko pozniej. Lepiej już dokarmiac na śmietniku niz od razu narazić na pp. Szczepienie tak natychmiast i z automatu nie chroni przed chorobą, a pierwsze dni po szczepieniu to spadek odpornosci.
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Dziś wieczorem będę zamawiać, gdyby ktoś jeszcze chciał podarować jakąś puszeczkę dla kotków mniejszych lub większych :) -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Fajnie :) Poczekam dzień lub dwa, może jeszcze ktoś się dołączy, i zamówię. -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Cioteczki, a może byśmy zafundowały tym bialym srajdkom pakiecik Animondy dla niemowlaków? http://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_kota/mokra_karma_dla_kota/animonda_vom_feinsten/animonda_vom_feinsten_tacki/437308 Będę robić zamówienie w Bitibie, mogę zamówić i jest okazja transportowa pod koniec tygodnia. Ktoś zechce dorzucić dyszkę lub ile może? :) -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
ludka replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
TyŚka, jeśli kot nie choruje, nic się nie dzieje, to przy okazji zrób mu zwykły test paskowy. Zawsze dobrze wiedzieć, że nie jest nosicielem FeLV/FIV, nawet na wypadek dokocenia lub tymczasowania. -
Smutne zdjęcie Wrzuciłam pare ogłoszeń na Warszawe dla podwórkowcow i lazienkowej koteczki, ale przydalyby sie też na inne miasta. http://alegratka.pl/ogloszenie/kto-pomoze-moim-kotkom-26944719.html http://alegratka.pl/ogloszenie/mala-tygrynia-agatka-26945845.html Warto ogłaszać na różne miasta, w których można zorganizować wizytę PA i transport. Kociaki z Kielc, ktorym tez pomagam, znajdują domy w Warszawie, Krakowie, Katowicach, i też nie jest łatwo znaleźć dobry dom, niektóre siedzą w DT od lipca.