Jump to content
Dogomania

lapinporokoira

Members
  • Posts

    428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lapinporokoira

  1. niestety, telefon uparcie milczy :( a to jeszcze nie jest zima, zima dopiero ściśnie, spokojnie, nie dam mu zginąć :)
  2. [B]epe[/B], chce mu znaleść nowy dom stały po tym jak już "będzie po wszystkim" i jego pan napewno już nie wróci. Do tej pory jest zabezpieczony i bezpieczny. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Dla mnie to też trudna sytuacja rodzinna. Pisałam o tym ale chyba mało wyraznie, przepraszam za niezrozumienie. Pies jest do adopcji... już niedługo :( jeżeli znajdzie się nowy dom dla niego to mam nadzieję, że poczeka ze względu na sytuację, wiem, ze długo czasami można czekać na ten właściwy, więc już teraz piszę, że Roki szuka domu. Gorsza sprawa z kotami, których nikt nie chce, a do tego 2 nie dają się złapać :( na podany przez Ciebie nr tel. zadzwonię, tylko że Roki naprawdę jest starszym już psem, ale... czego się nie robi dla dobra psa ;)
  3. jeżeli Jordanów to Twoja okolica to tak, to jest w Twojej okolicy :) Zdjęcia zawsze mile widziane, im lepsze tym zwierzaki mają większe szanse na dom, umówimy się na przyszły tydzień, dobrze? W ten weekend nie ma mnie w Jordanowie, ale zwierzaki karmowo będą zabezpieczone :) pisz na [EMAIL="lapinpolokoira@o2.pl"]lapinpolokoira@o2.pl[/EMAIL] lub prive tutaj :) a tak wogóle to witaj [B]terra[/B] :) jak to dobrze wiedzieć, że nie jestem tutaj sama :)
  4. dziekuje [B]wtatara[/B], jak tylko psiaka zlokalizujemy i złapiemy to go jakos obfotografuje, w tej chwili wiadomo tyle samo co wcześniej, jest i sam sobie szuka domu dlatego pojawia się znienacka i przepada jak kamień w wodę :( poszukiwania nic nie dają, był przed chwilą ale już go nie ma... to mi przypomina naszą wakacyjną Dzidke, też miała niesamowitą zdolność do nagłego znikania, tydzień jej szukałam przecież ;) nieśmiało przypominam o kotkach, dowioze wysterylizowane jeszcze pod narkozą tylko niech ktoś je zechce :) że o Rokim nie wspomne :) [B]kasiek_ona[/B] dziekuję za ogłoszenia :)
  5. no zgadza się, ale ta pani jest emerytką z niewielką emeryturą, już ma 3 przygarnięte suczki, 2 z nich są chore, jedna z nich właśnie dożywa swoich dni, a pies jest duży, więc i tak koszty jego utrzymania (jedzenie) w dużej mierze spadną na moje barki, a ja już z Rokim i kotami powoli nie wyrabiam :( właśnie rwa akcja lokalizowania psiaka, on szuka sam na własną łapę sobie domu, ludzie go dokarmiają ale nikt nie chce go zabrać do siebie, szkoda psiaka :( [B]Asior[/B], dziękuję za pomoc :)
  6. ręce mi opadają :( przed chwilą dzwoniła do mnie znajoma, po mieście błąka się młody pies w typie owczarka niemieckiego, czarny podpalany szarym z jednym uchem klapniętym, równie dobrze to może być mieszaniec haszczaka, nie widziałam psa. Jest absolutnie nie agresywny, znajoma ma małe suczki, też wszystkie 3 niechciane znajdy, on im sie podporządkowuje. Dostał jeść i ... i co dalej? Jak nikt nie zgłosi go do UM i nie przyjedzie po niego schronisko z Nowego Targu to czeka go jeszcze potrącenie przez samochód czy coś równie atrakcyjnego :( Jak się znajomej uda go złapać to wezmie go na działkę, nie ma tam budy ale działka jest ogrodzona i może mieć swobodny wstęp do domku. Będzie bezpieczny przez kilka dni, ale co dalej? Macie jakieś pomysły? Ja nadal szukam miejsca na posterylkowe koty i domu dla starego mixa sznaucera, zaczyna się już zimno robić bardzo, właśnie widzę, że z nieba białe g...o leci, radość narciarzy, przekleństwo bezdomnych zwierząt :(
  7. przykro mi :( rozstania z przyjaciółmi zawsze są trudne i bolesne :( naprawdę wiem o czym mówisz :(
  8. [B]Asior[/B] w poniedziałek lub wtorek zgłosi się do Ciebie na Floriańską moja bratanica, dziewcze młode acz rezolutne, ona będzie pośrednikiem, dobrze? rozmawiałam z wetem, koty można sterylizować już, ale... w jego gabinecie nie ma miejsca aby one zostały do czasu zdjęcia szwów, ja już też nie wcisne nic do siebie, małe kocurki nadal chore, teraz złapały kolejną infekcję :( moje koty się obrażają i uciekają z domu... do czasu aż głód je przygoni spowrotem ;) Czy znajdzie się ktoś kto przetrzyma u siebie pooperacyjne koty? Dowioze np do Krakowa, a potem odbiorę i wypuszczę w tym samym miejscu, jeżeli nie znajdą się na nie chętni. [B]kasiek_ona[/B] możesz pomóc ogłoszeniami? Na prive masz potrzebne dane wysłane :) od środy zapowiadają nadejście zimy, więc już czas mi się kończy niestety :(
  9. dziękuję serdecznie :) dzwoń do mnie lub sms, od wczoraj nie mam w domu netu, mogę tylko w pracy korzystać ;) pomoc może odebrać w tygodniu koleżanka z Krakowa, ja w sobotę będę odbierać od niej :) może tak być? dobrego weta mam, zajmuje się moim zwierzyńcem już od... 20 lat, w tym tygodniu jest na szkoleniu, ale od przyszłego poniedziałku... mój ci on :D
  10. [B]Asior[/B] czy dostaliście moje pismo? Pytam bo mam problem z łączem i nie wiem czy się wysłało czy nie.
  11. dzisiaj już 2 buro-białe kotecki dają się pogłaskać, jeszcze 2 dni i obie dadzą się złapać :) albo Roki gdzieś wyniósł albo sąsiedzi "zaopiekowali się" starym aluminiowym garkiem, w którym dostawał jeść, no chyba, że głodni kumple Rokiego zabrali gdzieś ten skarb dla siebie. Polska wieś gdzie psy chodzą głodne :(
  12. właśnie też w tej sprawie rozmawiałam dzisiaj z [B]Asior[/B] ja też wolałabym wydawać wysterylizowane zwierzęta, więc czekam na info i decyzje co do sterylizacji. Jak już będę wiedziała na czym stoję to natychmiast będę do ciebie [B]Foksia i Dżekuś[/B] pisać. Co do zdjęć to raczej lepszych niż te co są już zamieszczone nie będzie, nie mam cyfrówki, a mój telefon tylko takie robi :( Postaram się pożyczyć ale nie obiecuję, że zdołam pstryknąć coś lepszego
  13. rozmawiałam z [B]Asior[/B], dziękuję cioteczko :) dobrze wiedzieć, że zawsze można liczyć na WAS dogomaniacy :)
  14. ta dorosła kotka ze zdjęcia jest oswojona, zdrowa i zaszczepiona i do wydania tyle, że nie jest wysterylizowana :(
  15. dziękuję [B]Asior[/B], jutro zadzwonie :) Roki jest cudownym przytulakiem, ale nie może zimy spędzic na zewnątrz, sierść ma w strasznym stanie, nie zdązy jej przed zima odbudować mimo moich karmowych wysiłków :( Chcę go zabrać do siebie, ale nie wiem jak to zrobic, pomocy!!! [B]wtatara[/B], dorosłych kotów jest 3, one zostały na wsi, jedna kotecka da się złapać, to ta ze zdjęć, zaszczepiona i odpchlona, dwa pozostałe jeszcze chowają się na strychu, a te dwa małe to są dzieci czwartej kotki, która gdzieś przepadła :( Małe kocurki są u mnie w domu, oba mają koci katar i w tej chwili są leczone, myśle, że kosmatek już u mnie zostanie, a białasek będzie szukał domu jak już będzie zdrowy.
  16. [URL=http://img833.imageshack.us/i/zdjcie0150c.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/4333/zdjcie0150c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img245.imageshack.us/i/zdjcie0151r.jpg/][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/3555/zdjcie0151r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img684.imageshack.us/i/zdjcie0153j.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8076/zdjcie0153j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img59.imageshack.us/i/zdjcie0158i.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3599/zdjcie0158i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img263.imageshack.us/i/zdjcie0159k.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5127/zdjcie0159k.jpg[/IMG][/URL]
  17. [URL=http://img684.imageshack.us/i/zdjcie0152z.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3498/zdjcie0152z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img51.imageshack.us/i/zdjcie0154p.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/985/zdjcie0154p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img189.imageshack.us/i/zdjcie0155z.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3968/zdjcie0155z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img843.imageshack.us/i/zdjcie0156j.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/6744/zdjcie0156j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img602.imageshack.us/i/zdjcie0157.jpg/][IMG]http://img602.imageshack.us/img602/8057/zdjcie0157.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL="http://img696.imageshack.us/i/zdjcie0144r.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/3526/zdjcie0144r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img340.imageshack.us/i/zdjcie0145h.jpg/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3069/zdjcie0145h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img140.imageshack.us/i/zdjcie0146b.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/59/zdjcie0146b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img204.imageshack.us/i/zdjcie0147k.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/881/zdjcie0147k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img337.imageshack.us/i/zdjcie0149.jpg/"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5157/zdjcie0149.jpg[/IMG][/URL]
  19. witam serdecznie wtatara :D długo nic nie miałam do ratowania, wiec jak już mam to hurtem ;) dziękuję za reklamowanie, rady i porady bardziej doświadczonych przyjmuję z wdzięczności :) a zdjęcia mam, z komórki ale lepsze takie niż żadne, w nocy lub jutro rano zamieszczę :) w końcu muszę się nauczyć jak to się robi ;) wiadomości z dzisiaj: kotecka odpchlona, dodatkowo znalazł się trzeci kot, tym razem cały bury, też chyba kotka, zatem 2 się boją ale są do oswojenia i jedna bardzo proludzka do zabrania na już ;) komu, komu bo idę do domu :D:multi::multi::multi:
  20. sama z sobą gadam... to się jakoś nazywa... toż to jednostka chorobowa jest :D postaram się pożyczyć aparat i postaram się zrobić dużo zdjęć :) Roki jest piękny mimo swojego zaniedbania, jak tylko wyzdrowieję na tyle żeby poczuć się na siłach, to wybiorę się tam z moimi onkami, muszę jakoś zacząć je poznawać, może się uda ;) czasem cuda się zdażają jak są bardzo potrzebne, nie? jak już będą zdjęcia to będę prosić o ogłoszenia na wypadek gdyby cud jednak nie nastąpił. Roki i koty potrzebują DS lub DT przed zimą. Proszę o pomoc dla nich, pomogę przy sterylkach kotek ale domy są potrzebne, bo na zimny i dziurawy strych wrócić nie mogą :( no to jadę z garem żarełka do nich :)
  21. dzisiaj około 22.00 dotrę do Krakowa. czy znajdzie się ktoś chętny na kotecke? Dowioze, kotecka zaszczepiona p/wściekliźnie, niestety nie odrobaczona, dzisiaj ją odpchle, kupiłam już środek na pchełki ;)
  22. dziękuję bardzo, ja nie umiem robić ogłoszeń, więc tym bardziej dziekuję :) wiesz, kiedy mam co miesiąc do wyboru albo aparat jakis taki za 300zł albo 35kg karmy dla piesów moich to zawsze wybór jest prosty ;) dlatego aparat mam tylko w telefonie ale zdjęcia są niezbyt piękne ;) do tego zaginął mi gdzieś kabelek, wiec tylko moge mms'a wysłać. bazarek na kastracje to też cudowny pomysł ale gdzie one się po tej kastracji podzieją? głównie o kotki mi chodzi, te co mam u siebie wykastruje jak tylko będzie taka możliwość, niech troche podrosną bo teraz one i małe i chore. Poszukuję DT, żeby mieć gdzie kotecki po tej sterylce dać. Idzie zima, że też nie wiosna, przynajmniej pogoda by mi sprzyjała.
  23. trzymam się, trzymam bo nie mam wyjścia, a dzisiaj już nie tylko pies ale i kotecka witała mnie przed bramką ;) no i pojawiła się kolejna, zapodziała się na kilka dni ale wróciła i też jest głodna. Może też się da przekonać, że można dać się pogłaskać to będzie do bezproblemowego odłapania, ale gdzie je później dać? No, masakra!!! epe, mnie nic tak nie wpienia jak wymuskany ogród i pies w kojcu czy na łańcuchu :angryy: no szlag mnie trafia:angryy: to trawnik czy pies jest ważniejszy? A co do pokolenia "zmarnowanego" nieposiadaniem zwierzątek... no cóż, niestety racja, zwierzę to przyjemność ale przede wszystkim WIELKA odpowiedzialność, a tej wielu rodziców nie chce ponosić, a tu u mnie "prawie na wsi, prawie na podhalu", eh, szkoda gadać :( Jak się okazuje to ja jestem tu ta "nienormalna", i wiecie co? BARDZO mnie ta opinia cieszy :) kasiek_ona zdjęć nie będzie, nie mam aparatu, jakoś nie dorobiłam się :eviltong: Kotecki jak kotecki, buro-białe ;) (koń jaki jest każdy widzi :eviltong:)
  24. dziękuję za podrzucenie :) nadal nie mam pomysłu co robić, jest tyle młodych i pięknych psów i nie ma dla nich domu, kto zechce starego, wielkiego, szorstkowłosego psa? :( a on taki słodki, przytula się i łapki podaje i kocha cały świat, dziwak jakiś ;)
×
×
  • Create New...