-
Posts
428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lapinporokoira
-
miejmy nadzieję, że nie trafi na agresora, on to taka dooopa wołowa, boi się, jest uległy ale ze strachu potrafi pokazać ząbki i ... uciec jak najdalej, tyle, że w boksie nie będzie miał tej możliwości :( to dobry, grzeczny, łóżeczkowy piesek tylko skrzywdzony i teraz potrzebuje swojego spokojnego człowieka żeby żyć z nim spokojnie :)
-
bazarek ogłoszeniowy muszę wykupić do 13 maja i poprosić o wystawienie ogłoszeń po wyjściu psa z kwarantanny :) [B]natalek [/B]czekamy zatem aż poznasz Perwusia ;) [B]wtatara[/B] wystarczy mówić to co napisałam o nim na tym wątku, wszystko co wiem o jego charakterze jest w 100% sprawdzone, był ze mną przecież 4 dni :) to kontakt podać na was obydwie? Może poczekamy z decyzją do jego wyjścia, dobrze? za chwilę kończę pracę i znikam z dogo do jutra, czas zająć się moimi domowymi psami i pojechać nakarmić Rokiego. to do jutra cioteczki :)
-
już prawie tydzień mija odkąd Perwuś jest w schronie, to już połowa kwarantanny :) cioteczki, nie mogę tutaj często zaglądać, padł mi komp i dopóki z 3 gratów nie złożę jednego sprawnego to zostają mi tylko godziny pracy na kontakt ze światem, a i to mam dość ograniczone :( chcę mu wykupić ogłoszenia na bazarku, do kogo podać kontakt? Z racji odległości ja raczej kontaktem być nie mogę.
-
Sonia we wspaniałym domku-bardzo dziękuję
lapinporokoira replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
dramat psa i tego pana, nie da się czegoś zrobić żeby bezdomny opiekun nie był bezdomny i mógł zostać z sunią? jest wystawiony bazarek ogłoszeniowy do 13 maja, z którego warto skorzystać. -
popieram wypowiedź przedmówczyń. ABSOLUTNIE NIE N. TARG!!!!!!! tam psy "znikają" w cudowny niemalże sposób :(
-
Perwuś od wczoraj w schronie, cholera nie było innej możliwości :( Martwię się o niego, on był taki zagubiony, bał się ale próbował zaufać biedulek, a tu azyl :( cioteczk "azylowe" nie zostawiajcie tego wątku, proszę :* Jak tylko koleżanka, która go znalazła, a potem odwoziła, prześle mi jego nr schroniskowy to go podam, chcę wiedzieć co się z nim dzieje. Wiem, że w azylu jest dużo psów ale on jest wyjątkowy, pomóżcie znaleść mu DT/DS, proszę bo ja nadal szukam dla niego jakiegoś wyjścia :)
-
kończy się majowy weekend, kończy się mój czas opieki nad Perwusiem. Jutro, a zbraku innych opcji zostanie odwieziony do schroniska :( tak się budzę rano wtulony w opiekuna :) [URL="http://img508.imageshack.us/i/perwus6.jpg/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/1633/perwus6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img251.imageshack.us/i/perwus7.jpg/"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/5908/perwus7.jpg[/IMG][/URL] w schronisku nie będzie kołderki i ręki głaszczącej na dzień dobry :( da mi ktoś szanse? Perwuś prosi :loveu:
-
byłem dzisiaj w odwiedzinach ;) wtatara pamiętasz naszą Dzidkę? Oto i ona w wiosennej, niestety fryzurze [URL=http://img820.imageshack.us/i/perwus4.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2381/perwus4.jpg[/IMG][/URL] i z moją staruszką ;) [URL=http://img820.imageshack.us/i/perwus5.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2419/perwus5.jpg[/IMG][/URL] słodki jestem i szukam domu, mam jeszcze 1 dzień czasu
-
Perwuś jest cudowny i niekłopotliwy, ma tylko problem z jedzeniem. Je tylko z ręki i to najchętniej surowe mięso, karma ani mokra ani sucha nie jest tym co Perwusiowi smakuje, widocznie tak był karmiony wcześniej, zanim się go pozbyto. On potrzebuje domu gdzie nauczy się jeść nie tylko z ręki i nie tylko surowe. Cholerka, martwie się co z nim będzie w schronie :(
-
Perwuś sprawdzony na koty, zupełnie je ignoruje :) to pies ideał, zakochany w człowieku, rozdający buziaki i podający łapki, na spacerze trzyma się blisko i sprawdza czy się mu nie zginęlo. Serce mu pęknie jak pojedzie do schronu, znowu poczuje się zdradzony :( Szukamy DT/DS pilnie, we środe jedzie do schonu :(
-
zaczął się dla Perwusia nowy dzień. Perwuś nie wie co to sucha karma, ale dzielnie próbuje naśladować moją starą sucz, gryzie i częściowo połyka ;) Gotowany ryż z mięskiem też nie jest jadalny, ale surowe porcje rosołowe jak najbardziej. Obudził nas skacząc po łóżku i rozdając buziaki, chciał wyjść na pole ;) Na spacerze na krok nie odstępuje, cały czas sprawdza czy się jest w komplecie, rozdzielenie spowodowało panikę, za kim biec, kogo pilnować? Psiak jest bardzo energiczny i skoczny, teraz leży kołami do góry na łóżku i odpoczywa po spacerze. W domu też zostaje sam, sprawdzone. Idzie spać czekajać na powrót człowieka. Nic nie niszczy i nie szczeka. On tak się cieszy, że ma swojego ludzia, kochani pomóżcie znaleść dla niego DT. Jest absolutnie niekłopotliwy i posłuszny, nawet w drzwiach przepuszcza przodem, taki słodki, znaleziony gentelmen ;)
-
[URL=http://img543.imageshack.us/i/perwus1.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5936/perwus1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/i/perwus2.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7127/perwus2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img651.imageshack.us/i/perwus3.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/7220/perwus3.jpg[/IMG][/URL]
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=red][B]Niestety, Perwuś musiał pojechać do schroniska :( Martwie się o niego, jest mi żal, że musiał tam trafić i czuje się winna, on zaufał i znowu człowiek go zawiódł :([/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=red][B]Cioteczki azylowe odezwijcie się tutaj, chcę wiedzieć czy mogę jakoś jemu czy Wam pomóc. Oczywiście szukać domu dla niego nadal nie zaprzestane :)[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Długi majowy weekend miałam spędzić inaczej ale... no właśnie, pojawił się on, pies. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Znajoma znalazła porzuconego psiaka w wielkiej, zaciśniętej obroży, a że wyjeżdża poza Kraków chciała już wczoraj zawieźć go do schroniska, a ja wręcz przeciwnie przyjechałam do Krakowa i dałam mu więcej czasu na znalezienie DT, może ktoś mu zaoferuje DT, dowiozę go pod wskazany adres. Po upływie majowego weekendu jeżeli nie znajdzie się dla niego miejsce znalazczyni odwiezie go do schronu, ani ona ani ja nie możemy być DT, ja mam wielkiego samca dominatora, a ona dwie nie życzące sobie towarzystwa w domu suki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Co do znajdki, jest młodym, napalonym samcem. Wczoraj nie umiał chodzić po schodach, dzisiaj już potrafi. Wykąpałam go i usunęłam martwy podszerstek, który wyłaził z niego garściami. Taki podszerstek mają psy mieszkające na zewnątrz, zresztą wnioskując po obroży musiał mieszkać w budzie od dłuższego czasu. Pierwsze co zrobił to wskoczył na łóżko i tam mościł sobie legowisko, teraz też śpi na łóżku :p Był psem domowym! Utrzymuje czystość w domu, jest łagodny dla psów, suki są dla niego szczególnie atrakcyjne :cool3: umie jeździć w samochodzie. Jest troszkę nieśmiały, boi się trochę ręki, ale przychodzi na głaskanko i rozdaje buziaki, otwiera się coraz bardziej na ludzi i świat otaczający, przerażają go podpici mężczyźni. Umie chodzić na smyczy, podąża grzecznie za moją 12-letnią suczką na spacerach. Na moje oko ma 2-3 lata, jest niewielkim, czarnym, gładkowłosym, długołapnym, pięknie błyszczącym w słońcu psiakiem. Na zdjęciach wygląda na dużo większego niż jest, waży około 10 kg, jest niewielki ale na długich łapkach i ma cudowny charakter :p[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Z racji jego zamiłowania do płci przeciwnej dostał roboczo na imię Perwuś ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kto da Perwusiowi więcej czasu i DT? Perwuś pięknie prosi :loveu:[/SIZE][/FONT]