Jump to content
Dogomania

skrzeli

Members
  • Posts

    1219
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by skrzeli

  1. [quote name='lizard']\ tak czy siak trzeba pomagać "Schroniskowi" prawda Dorota? Pozdrawiam All :)[/QUOTE] [quote name='D O R K A']Oj tak;)))) Anhata dzięki za korepetycje:) bo ja taka "niby":) Pozdrawiam.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: A te Panie to z obozu naście czy dziesiąt ????
  2. [quote name='himba']To żenujące, tyle zajadłości, niechęci i wzajemnych animozji u osób, które podobno kochają zwierzaki ? jak się będzie czuła anita i anhata kiedy wygra ten "drugi obóz " i nowa dyrekcja zabroni im wstępu do schroniska????? te dwie młode damy "na gówno mówiły papa" jak red,dorka i kilka innych osób ratowały bezdomne zwierzaki, pracowały na rzecz schroniska jak tych wszystkich ludzi,którzy tam są nie było nawet na liście przyszłych zatrudnionych. Jeśli ten "pierwszy obóz " uważa się za mesjasza obrońców zwierząt, to szczerze współczuje tym zwierzakom!! rtoz pozbył się najlepszych ludzi!! No ale "ostatni będą pierwszymi":evil_lol:[/QUOTE] Będąc spoza "towarzystwa" niewiele zrozumiałam z tej wypowiedzi. Jednak jeśli chodzi o różnicę wieku to była nie do wychwycenia w poziomie wypowiedzi, więc jej przywodzenie zdaje mi się na nic. I mam nadzieję, że umowy adopcyjne zostaną jednak podpisane, bo jakże często zdarza się tak, że jak piesek mały, słodki to wszystko cudnie, a potem bywa różnie. Zdarzają się także sytuacje losowe, kiedy ktoś musi oddać psiaka, bo w życiu nic nie jest pewne. I pytanie kto ma być wtedy odpowiedzialny za niego?
  3. Podczytuję wątek od dłuższego czasu i święta racja, że Pani Marerka uratowała 4 szczyle, jednak nie można powiedzieć, że została z tym wszystkim całkiem sama. Dziewczyny starały się wspierać i przelewać każdy zdobyty grosz. Schronisko nie było w stanie pomóc, co zostało jasno powiedziane, więc Pani Marerka pozostawiła je u siebie na własną odpowiedzialność. Nic dziwnego w tym, że osoby którym los psiaków nie jest obojętny chcą być pewne bezpieczeństwa w ich dalszym życiu. A to mają im zagwarantować umowy, kontakt z DS i zapewnienie sterylizacji. To taka podstawa każdej adopcji - nie wiem więc skąd te wątpliwości? Nie bo NIE?
  4. [quote name='Nutusia']We wszystkich okolicznościach przyrody - BOSKI! :)[/QUOTE] [quote name='karusiap']Cudowny!!!!:) Moja Hera kiedys wlatywala do kazdej wody , teraz woli brodzic:)[/QUOTE] Dziękujemy Wam Kochane w imieniu Dobiszona ;) Gdyby jeszcze choć w części był tak grzeczny jak wygląda :evil_lol: [quote name='Felka z Bagien']Łza się w oku kręci!Gdzie macie takie jezioro,bez ludzi?To chyba niedaleko Krakowa? Dobek i Pańcia "stworzeni po prostu dla siebie".Niech szczęście to trwa wiecznie![/QUOTE] Jeziorko to tylko stawy rybne, niegdyś państwowe, obecnie w prywatnej dzierżawie. Kiedyś było to ogólnodostępne kąpielisko z piaszczystą plażą utrzymywane pod kolonie. Teraz kolonie już w takie miejsca nie przyjeżdżają ;) Około 1,5 h od Krakowa. A Pańcia Dobcia rozpuszcza i nie może się dorobić u niego autorytetu :razz::razz:
  5. Postaramy się ;) Pytanie tylko czy pływa, bo ponoć sporo dobciów do wody wchodzi, ale jak tylko tracą grunt pod nogami to w nogi i u Portosa było tak samo - brodzenie ok, a dziś się wspaniale rozpędził :) No i oczywiście czekamy na wspaniały domek dla Czekoladki - oby się szybko znalazł ;)
  6. [quote name='karusiap']A dla mnie doberman i strozowanie to absolutna pomylka:eviltong:co innego jak pies idzie do domu na kanape, a potem sie okazuje,ze to lubi. U Was to niech nawet na lancuchu siedzi w pokoju:eviltong:,bo wiem , ze ma raj:loveu: Ale jak ktos z gory zaklada,ze pies tylko do budy i strozowania to ja mowie nie.....;)[/QUOTE] A ja jak teraz patrzę na Młodego to myślę, że stróżowanie to jego żywioł i zastanawiam się skąd to się wzięło, bo zawsze była taka strachliwa pierdoła co to się bała ciemności ;) No raj to myślę za dużo powiedziane, ale ma całkiem nieźle ;) Dziś byliśmy rowerami nad wodą i pływa Łobuz i nurkuje nawet, ale tylko za patykiem jak się nakręci - nie wiem jak Twoja Hera, ale wodolubny specjalnie to on nie jest, a dziś było pięknie. Jesteśmy dumni i szczęśliwi, bo my kochamy wodę:p Aparatu niestety nie mieliśmy, ale jutro pewnie będzie powtórka.
  7. [quote name='karusiap']Ja bym byla tylko ostrozna z tym,ze pies woli bieganie od glaskania. Dla psa najwazniejszy jest czlowiek. czesto psy olewajace ludzi w schronie po pewnym czasie staja sie przytulankami. Nie powinnysmy tak kategoryzowac,ktory pies co woli.[/QUOTE] [quote name='greatmadwomen']Myślę iż mało który pies woli bieganie od głaskania, taki domek musiałby także zająć się psem(chodzi mi tu o kontakt z człowiekiem, a nie zostawienie samemu sobie)[/QUOTE] To ja się zgłaszam z takim egzemplarzem ;) Portos jest nieprzytulasty prawie w ogóle za to za wycieczkę przy rowerze oddałby życie. Przed "startem" ekscytuje się jak haszczaki w zaprzęgu - widok bezcenny. Poza tym dobermany stróżowanie mają też we krwi - jak on na ogrodzie obierze sobie punkt obserwacyjny to potrafi cały wieczór stać i obczajać plus co jakiś czas ostrzegawczy szczek - ja tu pilnuję. No i mowy nie ma żeby ktoś obcy wszedł na podwórko. Przy czym wiadomo, że w ogrodzie się nie wybiega i jak jest zimno to też stróżowanie odpada ;) Myślę, że dla większości piesków ze schronu pilnowanie posesji to szansa na lepsze życie - oczywiście nie łańcuch ani buda. Kojec to już sprawa dyskusyjna, bo nasze oba psy kojec bardzo lubią, traktują jako bezpieczną przestrzeń i często w nim siedzą przy otwartych drzwiach, bo on jest ciągle otwarty.
  8. [quote name='kasumi']jeeej ile DT :) super ! Anita może te jej bracia - "charcie" z boksu? bo one takie bidulki...[/QUOTE] Właśnie - może jakaś szansa dla Chłopaków ??
  9. Hmmm....psy się nie dogadały... A ten wstępnie chętny domek już zapełniony?
  10. Na allegro jest też w fajnej cenie trovet dpd - moim zdaniem lepszy od hillsa czy rc. Z przesyłką 175 zł za 12,5 kg. [URL]http://allegro.pl/trovet-dpd-12-5kg-dieta-ciasteczka-biomill-gratis-i1636373830.html[/URL]
  11. A można wrzucić na wątek "przygarnę psa"? Bo ja też aktualnie młodzieży w typie ON nie kojarzę ;/ Chyba żeby zechcieli 10-miesięczniaka z tego wątku : [url]http://www.dogomania.pl/threads/207462-pseudohodowla-9-ps%C3%B3w-w-syfie-potrzebne-DT-na-CiTO/page7[/url]
  12. [quote name='Kenny']Mam wspaniałe wieści !!!!!!!!!!! :D Można zdjąć ogłoszenia :) Tequilka zostaje na stałe w DT :D :D :D A Pan, który dzwonił w jej sprawie jest nadal zainteresowany więc jakby ktoś z Was miał podobnego pieska do adopcji to podam kontakt. Tylko, że to jest miejscowość Poręba Żegoty - trzeba sobie sprawdzić na mapce ;)[/QUOTE] Może warto temu domkowi podesłać jaką bidę w potrzebie - takiej okazji nie można marnować :)
  13. Niepodobna, ale strasznie słodka ;) Ale jej się trafiło - Szczęściara !!
  14. Śliczny i raczej młody psiak - może się go uda spotkać !!
  15. [quote name='Kenny']Mam wspaniałe wieści !!!!!!!!!!! :D Można zdjąć ogłoszenia :) Tequilka zostaje na stałe w DT :D :D :D A Pan, który dzwonił w jej sprawie jest nadal zainteresowany więc jakby ktoś z Was miał podobnego pieska do adopcji to podam kontakt. Tylko, że to jest miejscowość Poręba Żegoty - trzeba sobie sprawdzić na mapce ;)[/QUOTE] Ooooo - ale świetnie !! Czekamy na foty z DT/DS :)
  16. Kompletna cisza u Dziewczyny ;/
  17. [quote name='fochu']no ja oddać malca tam nie zamierzam ... mimo tego że ludzie kochają zwierzęta,jakoś dla mnie to zbyt mało[/QUOTE] Dokładnie ;) To dopiero pierwsze podejście :)
  18. No i Pan też dość mocno nerwowy. Fochu - Ty najlepiej wiesz czy oddać do tego domu. Po opisie ja bym swojego psa tam nie dała, a to chyba powinna być taka wytyczna ;)
  19. [quote name='Marycha35']Ja się nie cieszę:(, bo CHYBA to leitmotiv relacji szorsusiowej od momentu gdy trafił do nowego domu.[/QUOTE] A ja się cieszę, że pies zdrów i cały, bo obawy tu różne były. Choć też bym chętnie więcej szczegółów o nim usłyszała :cool3:
  20. [quote name='fochu'] Jakie noce zarwane? on jak się wybiega to śpi jak suseł ;) całą noc przesypia,no może raz mnie obudził to go dałam na podłogę aby siusiu zrobił i chwilę się pokręcił i poszedł grzecznie spać,jakiś wyjątkowy szczeniak taki ułożony :P[/QUOTE] U nas było podobnie - bardzo grzeczny był nas szczenior. Noce przesypiał - średnio 12 h z małymi wahaniami ;) Do tej pory mu zostało - wyspać się lubi, a rano jaki nie haloooooo :)
×
×
  • Create New...