jestem tym pracownikiem schroniska byłem tam dziś rano iga jest bardzo wystraszona boi sie panicznie ludzi i samochodów moie zdanie jest takie że dajmy jej dojśc do siebie i na stacji paliw wszystkie zmiany wiedzo o idze i z tego co wiem na godz 20.00 iga była widziana o 17.00 nadal kręci sie przy stacji bliska a raczej na ogrodzie tamtego kościoła a do tarzanki mam pytanko czy jak za długa jest smycz czy nieszło krócej porzywiązać ige tak by nie przeszkadzała kierowcy a była na pewnej smyczy tak sie przechwalałaś że nie takie psiaki przewoziłaś teraz iga jest gdzieś w obcym terenie sama pomyśl jak ona sie czuje nauczka na przyszłośc ja tam jade ale dopiero w sobote bo mam wolne w schronisku i postaram sie ją złapać