-
Posts
111 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kapucynka
-
Dzięki, Asiaczek :) Jeszcze jedna uwaga mi sie nausnęła- gdyby faktycznie sfinansowac miało to schronisko, to bym sie w ogole nie przyczepiala do tych badan. Ale: finansują to darczyncy- zorganizowana byla zbiorka pieniedzy wlasnie na PACHYDERA, a nie na schroniako, a skoro na niego, to wlasnie na jego leczenie i na jego diagnostyke. Stad to nadzwyczajne wymaganie, bo i okolicznosci byly nadzwyczajne. Poza tym- szkoda by bylo, zeby pierwsza wizyta u profesora, rowniez sfinansowana przez darczyncow poszla na marne tylko i wylacznie z powodu niewykonania na czas badania. Jak juz ktos napisal- gdyby wyniki wyszly fatalne, wydźwiek tego opoznienia bylby inny... Sluze pomoca: http://www.dogomania.pl/announcement.php?f=28 I stosowny fragment: "13. W wypadku gdy na watku zbierane sa fundusze konieczne jest wklejanie na bieżąco max. raz na tydzień (nie po skończonej akcji) rozliczeń w 1 poście tzn. wpłat, wydatków i salda końcowego. a. gdy fundusze zbierane są na konto fundacji/ schroniska na ogólne potrzeby rozliczenia nie sa potrzebne b. gdy fundusze zbierane sa na konto fundacji/ schroniska na KONKRETNE potrzeby/zwierzaki wklejanie rozliczeń jest koniecznie. Jednak po skończonej akcji, gdy pieniądze juz nie są potrzebne, a została nadyżwka nie ma obowiązku pytania userów na co chcą przekazać reszte pieniędzy. Fundacja/schronisko infromuje o tym ile zostało pieniędzy i że wykorzystuje je na inne potrzeby. c. gdy fundusze zbierane są na konto prywatnej osoby należy robić dokładne rozliczenia, a po skończonej akcji zapytać userów na co chca przekazać reszte pieniędzy. d. W WYPADKU GDY ROZLICZEŃ NIE BĘDĄ ZAMIESZCZANE W 1 POŚCIE WATKI BĘDĄ USUWANE, A OSOBY ZBIERAJĄCE PIENIADZE BĘDĄ BANOWANE"
-
Spokojnie :) Zedytowlam JEDEN post (wiec skad taliczba mnoga, basiu0607?, i zrobilam to jeszcze zanim powiedzialas,ze sprawa poszla do sadu (mozna sprawdzic date edycji :) Wiesz, po to istnieje funkcja "edit", zeby czasem jej uzywac, w celu wyklarowania swoich wypowiedzi :) :) :) LauraF, dziekuje :) Jako, ze chwalimy sie tutaj poparciem, to i ja podziekuje tym, ktorzy jawnie i na pw pisza popierajac niekotre z moich wypowiedzi :)
-
Duża, czarna, przytulaśna, spokojna SABA-- MA DOM - OLSZTYN
kapucynka replied to CornflakeGirl's topic in Już w nowym domu
Bardzo mnie wzrusza ta sunia. Mam nadzieje na szybki dom dla niej. -
Przeczytalam twoja wypowiedź, i w wiekszosci sie zagadzam :) I tak samo jak Ty uwazam, ze "wymuszenie" rozliczenia, wbrew temu, jak czuje sie AgaiTheta, pomoze schronisku i przebywajacym tam zwierzetom. Z powodu braku roliczenia i braku badan kilka osob deklarowalo tu zawieszenie pomocy, mysle, ze teraz po uczciwym wypisaniu wplat i wydatkow, wszelkie watpliwosci zostaly rozwiane :) I to jest pozytyw :)
-
Wasabi81- pies, jak napisala basia0607, ma siersc w zlym stanie, nadal ma lyse miejsca, ktore nie zarastaja sierscia, i jego skora rwie sie jak papier. Poza tym wizualnie na zdjeciach wyglada zle i moze to stwierdzic kazdy, kto na to zdjecie spojrzy. NIe trzeba byc weterynarzem, zeby stwierdzic, ze pies zdrowo nie wyglada. Natomiast weterynarz, oprocz tego spostrzezenia moze szukac przyczyn (diagnozowac)- ja nigdy nie posunelam sie do wchodzenia w kompetencje lekarza, i nie sugerowalam nawet, co mogloby mu byc. Pytam o to, czy bedzie jeszcze diagnozowany w zwiazku ze swoim zlym wygladem i objawami opisanymi przez pracownika. Charly, dziekuje Ci za ta wypowiedz, jako bylego pracownika. MOzna sie oburzac na moja bezczelnosc, mozna przykryc teraz zdrowie Pachydera dyskusja o tym, czy zachowalam sie wlasciwie. Ale nie dam zginac w tloku temu pytaniu- co dalej z leczeniem i zdrowiem Pachydera??
-
Jestem :) \Cieszę sie, ze pojawilo sie rozliczenie. Troche długo na nie czekalismy od momentu rozpoczecia zbiorki, ale wazne, ze jest :) AgaiTheta, przeczytalam wszytko co piszesz, zrouzmialam :) Odpowiadajac na Twoj zarzut, ze osmielilam sie wypowiadac na publicznym forum pod Twoja nieobecnosc, powiem, ze dyskutowalam sobie w tym czasie z basia0607 i Patys_ i Beatka...... Z nimi nie wolno? ;) Jako, ze osiagnelam juz swoj cel, mianowicie- zrobienie i wklejenie badania Pachydera, oraz wklejenie rozliczen, zapytam jeszcze tylo (jako, ze od poczatku wazne jest dla mnie dobro i zdrowie Pachydera)- czy schronisko, patrzac na stan jego skory i siersci planuje go jeszcze w jakis sposob diagnozowac, a jelsi tak, to w jakim kierunku?
-
Tak, teraz mam juz osobiste urazy do pracownikow schroniska odpowiedzialnych za stan, w jakim jest Pachyder. Pojawilam sie nagle i zareczam Ci, ze znikne na zawsze rownie niespodziewanie, kiedy tylko zobacze uczciwe rozliczenia Twoich zbiorek pieniedzy i kiedy okaze sie, ze Pachyder rowniez potraktowany jest powaznie- mianowicie, ze faktycznie NADAL szukacie przyczyn jego fatalnego stanu. Kiedy przestaniecie na sile wmawiac wszytkim, ze pies jest zdrowy. I prosze, nie rozmydlaj sprawy, bo nawet gdybym okazala sie duchem swietym, to nie zmienia to faktu, ze nie ma rozliczen ani na watku Pachydera, ani na watku Duszy, ani wyjasnienia, czemu dozyca Ela nie ma pieniedzy ze zbiorki na Dusze. Moze, jak piszesz, od lat rozliczasz zbiorki,ale w tym watku Twojego rozliczenia nie bylo. I prosze, nie czyn ze swojego weta po raz kolejny bezrozumnej istoty, ktora nie wie co pisze, bo az zal sie robi, kiedy to czytam. Jesli nie odpowiada Ci moja prosba, to prosze, ustosunkuj sie do prosby innych forumowiczow:
-
[quote name='Charly'](...)wskaż proszę jeden post na wątku Duszki, gdzie bym "nawoływała do wpłat lub ogłaszała zbiórki". Nie znajdziesz takich. (...)[/QUOTE] Prosze bardzo: [COLOR=red][B]1.4.2010. (!!!!!!!) :[/B][/COLOR] [quote name='Charly']duszka dostaje codziennie kroplowki, zastrzyki, specjalistyczna karma jest w drodze. nie jestem na topie, czy brzuszek też czeka jakas operacja. to wszytko trochę kosztuje, a nas aktualnie nie stac juz na nic. mamy psa i kota do operacji łapki (każda około 500 zł plus transport do specjalisty) także będziemy wdzięczni za najmniejsza nawet wpłatę.[/QUOTE]
-
Wierze, ze w kazdych innych zbiorkach tak robilas. Ale w tej zbiorce i zbiorce na psa o imieniu Dusza rozliczenia nie wstawilas. Jesli, tak jak pisze m_orsetti, od dluzszego czasu uchylasz sie na wszelkie sposoby od napisania tego rozliczenia, to po prostu SAMA obnizasz poziom zaufania. KIedy zwykle wystarcza wypisanie osob wplacajacych z sumami i listy wydatkow, tak w przypadku osoby, ktora miesiacami nie chce wstawic rozliczenia- oczekuje sie wstawienia rowniez faktur i skanow.
-
Charly, te pieniadze zostaly [SIZE=4][B]juz [/B][/SIZE]przeznaczone na dozyce Ele. W dosc wysokiej sumie. W zwiazku z brakiem rozliczen na watku Pachydera przejrzalam watek Duszy, i doszukalam sie wpisow AgaiThety, ktore zacytuje nizej. Niestety, Charly, dziwi mnie Twoja postawa. Na watku Duszy sama prosilas o wplaty, nawolywalas do zbiorek, a jak juz pieniadze wplywnely, to nie interesowalas sie dalej watkiem? Na tyle, ze nawet nie wiesz, ze te pieniadze darczyncy przekazali na dozyce Ele? Powiem Ci szczerze, ze skoro prosilas o datki, to jestes na rowni z AgaiTheta zobowiazana do przedstawiania rozliczenia, ktorego do teraz nie ma. I do odpowiedzi, dalczego schroniska nie stac na karme, na mieso dla suki, skoro miala ze zbiorki Duszy ponad 1400zł...... 30.4.2010. [quote name='AgaiTheta']Do dnia dzisiejszego na konto schroniska dla Duszki wpłynęło: 2424,93 zł wydaliśmy -242,45 zł karma 10 x ROYAL CANIN Intestinal 420g; 1 x ROYAL CANIN Intestinal Gastro 7,5kg 06.04.2010 -600,00 zł operacja -50,00 zł paliwo do Tczewa na operację -105,00 zł karma ROYAL CANIN Intestinal 420g 10szt 16.04.2010 zostało: [B]1427,48 zł[/B] Kochani, [B][COLOR=Red]bardzo Wam dziękujemy[/COLOR][/B], Duszyczka jest już w pełni sił. Nie przewidujemy więcej żadnych wyjątkowo wysokich kosztów. Możemy już odetchnąć. Dziękuję Wam ogromnie i mam pytanie: Czy możemy uszczknąć z tych pieniążków troszkę na badania dla Eli i leki? Wątek Eli: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184096-Elbl%C4%85g-zag%C5%82odzona-i-przera%C5%BCona-do%C5%BCyca-Ela-POTRZEBNA-PILNA-POMOC%21"][Elbląg] zagłodzona i przerażona dożyca Ela - POTRZEBNA PILNA POMOC![/URL][/QUOTE] I odpowiedzi darczyncow od tej strony: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182713-Elbl%C4%85g-zag%C5%82odzona-i-pobita-Dusza-%C5%BBYJE-i-szuka-wyj%C4%85tkowego-domu%21/page61"]http://www.dogomania.pl/threads/182713-Elbl%C4%85g-zag%C5%82odzona-i-pobita-Dusza-%C5%BBYJE-i-szuka-wyj%C4%85tkowego-domu!/page61[/URL]
-
Skoro nadal siersc nie odrasta cala, skoro nadal skora ulega zranieniom z byle powodu, to pies nie jest do konca wyleczony i zdiagnozowany. To,ze Wasza Pani weterynarz nie ma pomyslu lub wiedzy, na co w dalszej kolejnosci go diagnozowac, nie oznacza, ze psa i jego porwana skore trzeba spisac na straty i ze ktos z wieksza wiedza tego nie potrafi. I nie oznacza to, ze mozna na sile nam wciskac, ze jest super zdrowy. Owszem, mozna go oglaszac do adopcji, ale JAKO CHOREGO, z wpisem w kazdym ogloszeniu, ze weterynarz schroniskowy odpuscil sobie dalsze diagnozowanie. I nadal: 1. Czekamy na pelne rozliczenie wplat i wydatkow Pachydera 2. Czekamy na wklejenie wszytkich badan Pachydera
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
kapucynka replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=red]Uprzejmie prosze, w mysl regulaminu dogomanii, zalozycielke watku o szczegolowe rozliczenie wplat i wydatkow na Dusze.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Oraz wydatkow na dozyce Ele sumy ok.1400zl., ktora zostala ze zbiorki pieniedzy na Dusze :)[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Pozdraiwam[/COLOR][/B] -
Dziekuje m_orsetti za Twoj wpis. 1. Czekamy na pelne rozliczenie wplat i wydatkow Pachydera 2. Czekamy na wklejenie wszytkich badan Pachydera 3. Czekamy na to, ze pani weterynarz postara sie poszukac, co jeszcze moglaby zrobic dla Pachydera, skoro pies nie wyglada ani lepiej, ani gorzej niz na poczatku swojwj przygody ze schroniskiem. Jelsi to jest ponad poziom umiejetnosci pani weterynarz, czekamy na decyzje kierownictwa, do jakiego specjalisty mozna jeszcze odeslac Pachydera, zeby dowiedziec sie, co naprawde mu jest.
-
Wybacz, ale nie odwaze sie dac ogloszenia ze zdjeciem lysego i poranionego psa, nie do konca niestety zdiagnozowanego, skoro wyglada, jak wszyscy widza.... Co mam napisac? Ze co prawda pies jest lysy,ale wet mowi, ze to nic, to nieistone, byle ktos go wzial? AgaITheta wyraźnie pisze, ze wykonuje badania na Wasz koszt, nie pisze, ze na swoj. W kazdym watku chwali sie tym, co zrobi na swoj koszt, nawet zakup kilograma watrobki za wlasne pieniadze obwieszcza wszem i wobec, a oplacenie kompletu badan kamuflowalaby? PO prostu kolejne klamstwo zamydlajace oczy. Kolejna zmylka. Poza tym co prywatny pies robi w schronisku? TO jest bardzo kontrowersyjne i nie wierze w te tlumaczenia. Na watku bokserki AgaiTheta wyraznie pisze, ze badania sa zrobione na koszt schroniska, jesli jest inaczej, prosze to udowodnic. Aaa, a czarne chmury podejrzen nagonila sama AgaiTheta wzbraniajac sie z jakiegos powodu dac rozliczenie z jakiejkolwiek swojej zbiorki pieniedzy.
-
_Patys, pomijajac to, ze w poprzednim poscie zwyczajnie dziewczyno naklamalas, co udowodnilam wstawiajac cytaty z wypowiedzi AgaiThety, to po raz kolejny wypowiadasz sie o sprawach, o ktorych nie masz pojecia. Naprawde kompromitujesz pania kierownik, to wielka ujma miec w Tobie obronce ;) Odpowiadam ostatni raz na Twoje pytanie, wiecej nie znize sie do dyskusji z Toba- Wiesz na czym polega prawdziwe rozliczenie? Na wypisaniu osob wplacajacych, z nickami, lub prznajmniej z miastami, i rozpisanie wszytkiego od A do Z, ile kto wplacil. W ten sposob KAŻDY z wplacajacych moze zoabczyc, czy jego wplata naprawde ujeta jest w ogolnej sumie- w ten sposob wplacajacy maja kontrole, czy wszystko jest ok. Napisanie sumy ostatecznej, bez listy wplacajacych jest oczywistym naduzyciem i oczywista nieuczciwoscia- bo przykladowo, jelsi napisze sie, ze uzbierano dana sume, nie wiadomo, czy taka suma faktycznie to byla, czy w rzeczywistosci nie byla przykladowo 5x wieksza. Nie wpisujac listy darczyncow i kwot od kazdego, latwo sume ostateczna zanizyc i nikt tak naprawde nic nie wie. Po drugie- PRAWDZIWE i uczciwe rozliczenie nie zostawia sobie ŻADNYCH sum fruwajacych w powietrzu. Nadal ukazuje, jak dana suma, na co i kiedy zostala zuzyta. Ja nie wiem, na co przeznaczona zostala suma 1427zł. Nigdzie to nie zostalo ujete. A raptem dożyca Ela nie ma pieniedzy na nic, mimo, ze kwota ta przeznaczona była na nia. To gdzie są te pieniadze? I jeszcze raz, dziewczyno- bokserka miala wykonane badania na koszt schroniska JUŻ bedac w domu u swoich wlascicieli. Oni specjalnie na badania przyjechali. AgaiTheta napsiała to wprost i wyrażnie. Po co wiec TY klamalas, ze byly pobrane jeszcze wtedy, kiedy nikt o wlascicielach nie wiedzial. Po co klamiesz? I gdzies mam, jakie macie późniejsze problemy z tymi ludźmi- dla mnie wazne jest, ze pies majacy wlasciciela, TYLKo dlatego, ze jest bokserem mial zrobione wszystkie badania, podczas gdy nie ma pieniedzy na wazne sprawy u psow schroniskowych. Tak jak powiedzialam, nie bede marnowac energii na rozmowy z nastolatkami uzurpujacymi sobie prawo do reprezentowania schroniska i OTOZ-u.
-
Patys, jak sama pisalas, jestes nastoletnia wolontariuszka. Po raz klejny czujesz sie kompetentna do odpowiedzi napostawione tu przez nas pytania????? Jesli kirownik schroniksa lub ktokolwiek inny pozwala Ci na taka impertynencje, to wybacz, ale bede nadal siac defetyzm ;) :P [quote name='Patyś_']Z delikatnym wyjaśnieniem - Co do Duszki i Elki, przekazanie pieniędzy jednej sunie na drugą , było tylko propozycją, kierowniczka nie wdrożyła tego w życie, darczyńcy Duszy nie wyrazili zgody, bo jeszcze o tym nie wiedzą. Rozliczenia i wyniki Duszy były wysyłane z tego co pamiętam do tych ludzi,którzy chcieli je widzieć na pw - ale z tym mogę się mylić. . A otóż mylisz sie skarbie. O przekazanie pieniedzy Duszy w łacznej sumie około 1400zł AgaiTheta poprosiła darczyncow Duszki na watku: 26.4.2010. [quote name='AgaiTheta']Dostaliśmy dzisiaj fakturę za operację Duszki, planowany koszt operacji to 1200 zł, ale że operował Duszkę wspaniały nie tylko lekarz ale i człowiek, Duszka dostała 50% rabat i operacja kosztowała 600 zł. Postaram się jeszcze dzisiaj wstawić dokładne rozliczenie, ale nie wiem czy mi się uda. Jak nie dzisiaj to na pewno jutro z rana. 30.4.2010. [quote name='AgaiTheta']Do dnia dzisiejszego na konto schroniska dla Duszki wpłynęło: 2424,93 zł wydaliśmy -242,45 zł karma 10 x ROYAL CANIN Intestinal 420g; 1 x ROYAL CANIN Intestinal Gastro 7,5kg 06.04.2010 -600,00 zł operacja -50,00 zł paliwo do Tczewa na operację -105,00 zł karma ROYAL CANIN Intestinal 420g 10szt 16.04.2010 zostało: 1427,48 zł Kochani, bardzo Wam dziękujemy, Duszyczka jest już w pełni sił. Nie przewidujemy więcej żadnych wyjątkowo wysokich kosztów. Możemy już odetchnąć. Dziękuję Wam ogromnie i mam pytanie: Czy możemy uszczknąć z tych pieniążków troszkę na badania dla Eli i leki? Wątek Eli: [Elbląg] zagłodzona i przerażona dożyca Ela - POTRZEBNA PILNA POMOC! I odpowiedzi darczyncow od tej strony: http://www.dogomania.pl/threads/182713-Elbl%C4%85g-zag%C5%82odzona-i-pobita-Dusza-%C5%BBYJE-i-szuka-wyj%C4%85tkowego-domu!/page61 Wiec- takie zapytanie zostalo postawione, i darczyncy jak najbardziej przekazali kwote 1427zl na DOŻYCĘ ELĘ. Pieniedzy tych Ela nigdy nie uswiadczyla. Nie wiadomo co sie z nimi stalo, bo nie ma rozliczenia tych pieniedzy. Do dzisiaj tez nie ma listy wplat- kto i ile. [quote name='Patyś_'] Tak czy siak, pieniądze z jednego psa, nie zostały wydane na innego. Ela dostaje specjalnie gotowane dla niej jedzienie i karmę, za które AGAITHETA płaci z prywatnych pieniędzy! I cytaty: 7. 6.2010. [quote name='AgaiTheta']Na dietę wet nas nie stać, poza tym Ela suchego nie chce za bardzo. (...) [quote name='AgaiTheta']Ola ja to wiem, wątróbkę ma Ela tylko teraz, raz jej ugotowałam, przez to, że ma ona dużo żelaza. Do tej pory miała gotowaną pierś z indyka, ale ja kasowo nie podołam jej tak gotować piersi Tym bardziej, że to duży pies i potrzeby ma wielkie. (...) AgaiTheta nie musi placic na to ze swojej kieszeni. Ma na to ponad 1400zł, Ale mimo wszytko pisze, ze nie stac schroniska na karme specjalistyczna przy chorobie trzustki. I nie jest tak, jak piszesz, Patys,z e ona dostaje karme- ona tej karmy nie dostaje, pani kierownik o tym pisze. Pisze tez o tym, ze nie stac schroniska na mieso. I ze watrobki sa tylko jendorazowym incydentem. Co wiec ona je???? [quote name='Patyś_'] Wątek Visty to też inna sparawa, bo badania robiła kierowniczka, kiedy pies był u nas, gdy o tym, że ma właściciela nie wiedział nikt, z racji choroby skórnej, która jest zagrożeniem dla innych psów badania musiały być wykonanie szybko. Ja naprawde sobie nie wymyslam, nie nadinterpretuje. Po raz kolejny sie mylisz, Patys. Cytaty: 17 maja: [quote name='AgaiTheta'](...) No i stało się tak, że Vista wróciła do domu, Pani nam strasznie dziękowała, a my obiecałyśmy pomóc w dalszych diagnozach. (...) 18.maja, czyli w dzien po odebraniu bokserki przez wlasciciela: [quote name='AgaiTheta']Dzisiaj pani dzwoniła kilka razy. Jutro rano przyjeżdża z Vistą (jakoś mi wypadło z głowy jej prawdziwe imię) i zaczynamy wszystkie badania (...). I dalej: [quote name='AgaiTheta']Zrobiliśmy na nasz koszt wszystkie wyniki Lady, mamy konsultację, (...). Zachecam wszytkich zainteresowanych do lektury wątków dożycy, bokserki i Duszki. Niech kazdy sam ze zrozumieniem przeczyta te watki. I oceni, czy to ja naciagam, czy wolontariuszka _Patys....