Jump to content
Dogomania

rottaska

Members
  • Posts

    151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rottaska

  1. To może być wszystko,bez dokładnego badania nikt diagnozy nie postawi.
  2. [quote name='pa-ttti']a skąd masz takie info? znasz takie przypadki? równie dobrze trawa może się przykleić do ściany żołądka, a psy lubią czasem poskubać trawę...[/QUOTE] niestety właśnie znam taki przypadek Fafenkufen,moje szczeniaki tez są odchowywane w domu.Niestety u znajomego,który trzymał rottki na słomie ,doszło do zgonu szczeniaka(podobno nie jednego) właśnie od słomy.Wiem ,ze wiele osób odchowuje na słomie i nic się nie dzieje,a tu niestety....
  3. tak matematycznie po pewnie 50/50 ,nigdy nie wiadomo kiedy suka ma płodne dni.Jeśli planujesz sterylizacje to rozmawiaj z wetem,kiedy najszybciej można po zakończeniu cieczki (powiedz o kryciu suki )jeśli nie planujesz podaj jej leki poronne.Z różnych względów jednak lepszym rozwiązaniem będzie sterylizacja.
  4. Na pewno można się przenieść jeśli jest się już członkiem oddziału,trzeba napisać pismo w którym się rezygnuje z członkostwa w danym oddziale.Jeśli jeszcze nie przyjęto Cie w poczet członków,to może podejdź do oddziału i poproś o oddanie deklaracji (nie wiem czy jest taka możliwość,tu chyba wszystko zależy od pani w biurze )
  5. niestety słoma nie zawsze przeleci przez szczeniaka,może przykleić się do ściany żołądka i spowodować stan zapalny,a w skrajnych przypadkach zgon szczeniaka. Co się tyczy regulaminu to dotyczy wszystkich zwierząt będących w posiadaniu członków ZK,a czy związek coś z tym zrobi to inna sprawa.
  6. [quote name='pa-ttti']ZK może zareagować jeśli łamane są jego przepis- np rozmnażane suki zarejestrowane w związku ale bez uprawnień, czy np rozmnażane częściej niż raz w roku. ale suki które nie są zarejestrowane w ZK-to sprawa własciciela/hodowlcy, co z nimi robi i ZK nic do tego. czyli można mieć kilka suk z rodowodem i kilka bez....Na szczęście takich przekrętasów jest bardzo mało, i jak ktoś się decyduje na hodowlę w ZK to jest konsekwentny i przestrzega zasad ZK jak i własnych zasad moralnych.[/QUOTE] nie do końca to prawda,regulamin hodowlany ZK mówi "5. Hodowcom zabrania się: a) sprzedaży szczeniąt poprzez pośredników oraz osobom nabywającym je do dalszej odsprzedaży lub w innych celach nie mieszczących się w granicach etyki kynologicznej, b) handlu szczeniętami w czasie imprez publicznych i w miejscach publicznych, c) rozmnażania suk i używania reproduktorów do hodowli poza ewidencją Związku."
  7. Ja bym proponowała odrobaczyć babci psa(babcia nawet nie musi o tym wiedzieć), odczekać tydzień po szczepieniu i wyprowadzać szczeniaka na teren własnej posesji.Jeżeli babci pies jest zdrowy to nie powinno być żadnych problemów.
  8. Dziękuję za wyjaśnienia :)
  9. Mam pytanie,a właściwie kilka.Jak to jest z rejestracją ras nieuznanych przez FCI? mogą być rejestrowane w ZKwP? W katalogu z Leszna widziałam sunię dziadka i właśnie ma nr.PKR-u,więc mnie to zaciekawiło.Jak jest z miotami-dostają zwykłe metryczki ,czy są rejestrowane w Czechach? Jeśli u nas to jakie wymagania muszą spełnić na uzyskanie uprawnień?
  10. I koniecznie trzeba się upewnić ,czy pies jest zarejestrowany w klubie należącym w FCI.
  11. Również mam do sprzedania vetoryl -16 kapsułek po 60 mg.,termin przydatności 05.2013,nam niestety już jest niepotrzebny :( [email]joanna_piwonska@wp.pl[/email] nieaktualne
  12. zdarza się:)
  13. torecan to ludzki lek :)
  14. Tanim rozwiązaniem jest karmienie porcjami rosołowymi ,surowymi,zmielonymi w zwykłej elektrycznej maszynce do mięsa+ makaron+ warzywa.
  15. To może podaj suni zastrzyk,żeby nie miała cieczki.Nie jest to najlepsze rozwiązanie ,ale lepsze od szczeniąt.Będziesz miała więcej czasu na przekonanie rodziców do sterylki.Jest jeszcze jedna możliwość,ale tu musiałabyś mieć jakiegoś zaufanego weta,który po prostu by rodzicom powiedział,ze suka ma ropomacicze i konieczny jest zabieg.
  16. [B]Martens[/B] niestety i zachaczenie zwykla obroza moze skonczyc sie tragicznie,tak odszedl jeden z psow z mojej hodowli-powiesil sie w kojcu na skorzanej obrozy i tego nie przezyl przepraszam za brak polskich znakow,nie wiem czemu zamiast nich wychodza jakies inne
  17. szukaj karm w sklepach internetowych ,czy na allegro;za 13,5/kg będziesz miała karmę dużo lepszą niż Dog Chow-ten kosztuje w granicach 110zł za 15 kg
  18. [quote name='dorobella']Mnie kiedyś próbowano wmówić, że psy z metryką są okazami zdrowia, bo rasowy=rodowodowy=zdrowy. Tak jak napisałaś są ludzie i "ludzie" hodujący psy. Ważne jest obalenie mitu, że rodowodowy pies musi być okazem zdrowia. Z tym różnie bywa. Najlepiej kupować psa ze sprawdzonej hodowli.[/QUOTE] Ludzie sami tworzą mity,czytają,ze psy z pseudo często chorują,ze należy kupować psy z rodowodem.Wyciągają z tego wniosek rodowodowy=zdrowy.I głusi są na to co wiele osób podkreśla-te z rodowodem też chorują.Rodowód nie jest gwarancją zdrowia.Dobry hodowca stara się zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia chorób dziedzicznych,jednak wszystkiego nie da się wyeliminować.Pies nawet z najlepszej ,sprawdzonej hodowli może zachorować.
  19. Powinieneś zlecić innemu wetowi zrobienie sekcji,ciężko cokolwiek udowodnić nie znająć przyczymy śmierci psa.
  20. [quote name='ACTINA']Tu nie chodzi o uczciwość hodowcy. Żaden hodowca nie da ci gwarancji, że z 7 tygodniowego szczeniaka wyrośnie champion... nawet nie da gwarancji,że będzie hodowlany. Nawet na przeglądzie w ZKwP przy tak młodym szczeniaku nie są w stanie sprawdzić czy szczeniak jest rasowy. Słyszałam o przypadkach, w stylu: jeden z rodziców był mieszańcem (nawet nie rasowym) a szczeniaki dostały metryki. Tylko później wyrosło takie "cudo". Ale nie chodzi mi o tak przesadne przypadki. Przecież ząb może nie wyrosnąć, zgryz może się zmienić, dysplazja może się ujawnić, poza tym jakieś inne choroby genetyczne które ujawniają się dopiero po kilku latach. Tyle samo jest osób zadowolonych z importu co tych niezadowolonych. Trzeba mieć dużo wiedzy i jeszcze więcej szczęścia. Oczywiście teoretycznie można kupić dorosłego psa po kilku wystawach i wtedy mamy pewność, ale w takim przypadku trzeba mieć bardzo dużo pieniędzy! Mona wiesz w twoim przypadku nie jest źle, ale mogło by być lepiej.[/QUOTE] wszystko to prawda,ale dotyczy tak samo importu jak i szczeniaka kupionego w polskiej hodowli
  21. A noszenie suni to zalecenie lekarza? Po takim zabiegu nie ma potrzeby noszenia suczki,pierwsze dni powinna dostawać leki przeciwbólowe,umozliwi je to w miarę dobre funkcjonowanie.Według mnie należy ograniczyć wyjścia do minimum,a sunia sama da radę chodzić po schodach.
  22. Wiele osób podkreśla konieczność sprawdzenia jakie potomstwo daje rep.Gdyby jednak wszyscy tak robili młode psy nie miałyby szansy na krycia,każdy z doświadczonych reproduktorów miał swój "pierwszy raz"-ktoś zaryzykował.No właśnie krycie to zawsze ryzyko i liczenie na szczęście,że akutar nasze skpjarzenie się sprawdzi.Ja do krycia wybieram psa ,który mi się podoba.później sprawdzam przodków,czy są w preferowanym przeze mnie typie-i to właśnie wydaje mi się najważniejsze.Jeżeli dany typ jest powtórzony w kilku pokoleniach ,to jest szansa,ze dalej się będzie utrzymywał.Oczywiście jest też ważne,aby nie powielać wad-suki z np.słabym kątowaniem nie kryć psem o kiepskich kątach.
  23. Raczej miał dużo czasu na wyciszenie-był kastrowany 2,5 roku temu.
  24. Mam wykastrowanego psa (zabieg był przeprowadzony już u dorosłego ) ,który kryje suki w cieczce.Mam w związku z tym pytanie,czy da się coś z tym zrobic? czy to częste zachowanie u wykastrowanych samców?
  25. Moje niektóre suki też mają takie cieczki,kryje się normalnie,tak jak przy "krwistej"cieczce.Jest tylko problem z prawidłowym wyłapaniem pierwszego dnia,więc dla pewności lepiej zrobić badania progesteronu lub sprawdzić reakcję suki jakimś samcem(oczywiście trzymanym na smyczy).
×
×
  • Create New...