Jump to content
Dogomania

kimiji

Members
  • Posts

    2546
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kimiji

  1. ale szybka akcja :D No i Ala za tydzień znowu nowy pies :D
  2. cudowna jest :loveu: zapisuję :)
  3. jedynie schroniskowe [IMG]http://images38.fotosik.pl/1505/a507d3480d8fa54a.jpg[/IMG]
  4. Wątek Bryzy, błagam o DT dla suni :modla: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226030-BRYZA-piękna-biała-sunia-bardzo-zaniedbana-teraz-już-po-obcięciu[/URL]
  5. [CENTER]Bryza wita u siebie :) [/CENTER] [SIZE=3][I][B]Bryza[/B][/I][SIZE=2] [SIZE=3]trafiła do schroniska 24 marca 2012 r., jej sierść była w strasznym stanie, tam gdzie była, byłą cała sfilcowana i zbita w długie dredy, miejscami nie było jej wcale. To niewielka i bardzo drobna suczka, na oko miedzy 5 a 7 lat, ma sporo kamienia na zębach, ale to też nie determinuje jej wieku. Na razie była mocno wystraszona, ale na wybiegu bawiła się pluszową zabawką, nie była zbyt zorientowana na opiekuna, ale bardzo lubi czułości, głaskanie, dotyk, czochranko, mocno swędzi ją skóra. Łysienie może być wynikiem brudu i skorupy z włosów), alergii albo choroby tarczycy, w każdym razie sunia będzie jutro (20-04-2012) badana. Przed obcięciem wyglądała okropnie, futro całe sfilcowane, nie wiadomo było czy tnie się włos czy skórę. Bryza, jest bardzo ładnym psem, nawet teraz łysawa a robi wrażenie, ma słodką morkę, i bardzo mięciutki włos, jej ogonek jest teraz wycięty na łyso, ale miał długi włos i bardzo przypomniał grzywacza. Z sylwetki trochę przypomina bedlington teriera, jej włosy są śnieżno białe. Gdy odrośnie jej futerko będzie wyjątkowo ładnym psem. Na razie bardzo się martwimy, że przy tej temperaturze zaziębi się w schronisku, bo Bryzy nie ma co grzać, ma tylko gołą skórę… Bryza była bardzo grzeczna przy obcinaniu, nieco się kręciła, ale jak na to co przeszła to pies ideał, tym bardziej że obcinanie trwało ponad 2 godziny. Jej sierść będzie wymagała stałej pielęgnacji i obcinania, czesania itp. W czasie obcinania od razu wskakiwała na kolana dziewczynie, która ją trzymała, podkładała głowę do głaskania, wręcz tuliła się do opiekunki. Bryza ładnie witała się z wszystkimi psami, zero agresji; kiedy jakiś psiak na nią warknął ignorowała go. Nie reagowała za bardzo na żadne cmokanie, gwizdanie ani wołanie, ale spowodowane to było raczej radością ze spaceru, lepsze było obwąchiwanie otoczenia. [/SIZE][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [I]Dość ładnie chodzi na smyczy. Bryza jest zaszczepiona, odrobaczona, dostanie bon na darmową sterylizację. [/I] [/SIZE] Numer Bryzy to [B]333/12 [/B] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1471/00c0440e7db3d9b4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1477/39a89c29086a9dadmed.jpg[/IMG] i przed obcięciem: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1505/a507d3480d8fa54a.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]Więcej zdjęć: [/SIZE][/B][URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Bryza3331257LatKgCm24032012R[/URL] [I][B][SIZE=4]Kontakt: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL] 503-364-290[/SIZE][/B][/I]
  6. Ehh, niestety nie będzie na jutro wywaru dla Kidy, zrobię dopiero na piątek, bo nie zdążyłam ugotować :( A co do hoteliku potwierdzam słowa Istar, nie ma sensu żeby przeszła z klatki na kojec/wybieg, albo z klatki do klatki, wtedy pewnie pogorszyłby się jej stan zdrowia. Ciągła zmiana miejsc może ją jeszcze bardziej zestresować...
  7. Hektorek to ma szczęście :D W końcu po tylu nieudanych adopcjach doczekał się idealnego domku :loveu: A co do Milvy, psina jeszcze nie miała sterylki... :roll:
  8. Dzisiaj Szaraczek dostał ode mnie porcję mizianek :loveu: Ciągle się pchał i nie chciał wogóle dopuścić Sani, ta biedna wyszła obrażona na dwór :D
  9. a ten czarny spanielek gryzł w każdej sytuacji? Czy nie lepiej będzie poprostu wziąć go na zdjęcia, np. w czwartek tak z pół godziny przed wolontariatem, przynajmniej nie stresowałby się tak bardzo dużą ilością psów i ludzi... Trzymam kciuki za Atenę :kciuki:
  10. zapisuję :)
  11. Rokiego przeniesiono do innego boksu, teraz Tajson jest sam. Przyznam, że ta zmiana boksu przez Rokiego dobrze zrobiła Tajsonowi, jak go dzisiaj widziałam, to ładnie wyglądał, już nie było widać kosteczek, nie było ich też mocno czuć :) Kilka dni bez Rokiego i Tajson bardzo ładnie przytył :loveu:
  12. [quote name='Asia & Ginger']Czy w schronisku mogą jej wygolić te uszka, żeby nie nabawiła się jakichś chorób? Czy mi się wydaje, czy ona trochę puszysta jest? Może przez to nie daje rady dużo biegać? W jakim wieku były dzieci byłych właścicieli? Czy to zdanie, że "Nie nadaje się do domu z dziećmi" można zamienić na "Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi"? Nie brzmi to wtedy jakby to była maszynka do zabijania, a nastolatki to już prawie nie dzieci. ;-)[/QUOTE] Przyznam, że ma lekką nadwagę, w sumie mogło to powodować trudności w bieganiu. Jak się z nią chodziło to ciągnęła jak szalona, a jak przeszłam na wolny truchcik to ledwo co biegła za mną...
  13. Zapraszam na wątek rudej spanielki Ateny :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225728-ATENA-piękna-ruda-suczka-w-typie-cocker-spaniela-oddana-przez-alergię-dziecka[/URL]
  14. [CENTER][I]Atena wita wszystkich obecnych i nieobecnych ;)[/I][/CENTER] [I][SIZE=3][B]Atena[/B] to wesoła suczka w typie spaniela. Ma około 5 lat, jest średniej wielkości (12,8 kg, 37 cm). Została oddana przez właścicieli z powodu alegrii dziecka. Podobno gryzła, lecz na spacerze nie zauważono u niej żadnych agresywnych zachowań. Ładnie wita się ze wszystkimi psami, wykazuje chęć zabawy, ale to inne psiaki nie chcą się bawić. Do ludzi jest nastawiona przyjaźnie, lubi się przytulać i głaskać; na pierwszym spacerze od razu pokazała brzuszek. Nie nadaje się do domu z dziećmi. Ma dłuższą sierść, która wymaga pielęgnacji. Obecnie ma mocno skołtunione uszy, które wymagają wycięcia dredów. Jest nieco szczekliwa, ale ładnie uspokaja się po skorygowaniu. Potrzebuje dość dużej dawki ruchu, ale raczej w postaci spacerów, bieganie bardzo szybko ją męczy, nie potrafi dotrzymać tempa opiekunowi. Atena jest zaszczepiona, odrobaczona, dostanie kupon na darmową sterylizację.[/SIZE][/I] Jej numer to [B][I]298/12 [/I][/B] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1313/dc2e0bad033510df.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/286/1aecc3a795f1d3e4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1463/a244779e52498e33med.jpg[/IMG] A na koniec uśmiech i pozdrowienia dla wszxystkich :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1492/59418c98367ee6b6med.jpg[/IMG] [SIZE=3]Więcej zdjęć suni:[/SIZE] [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Atena298125Lat128Kg37Cm15032012R[/URL] [SIZE=3][B][COLOR=#800080]Kontakt: [/COLOR][EMAIL="soboz4@gmail.com"][COLOR=#800080] [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL][/COLOR][/EMAIL][COLOR=#800080] 503-364-290[/COLOR][/B][/SIZE]
  15. Nie pamiętam czy wcześniej już to pisałam:oops: Dziękuję Ci Bjuto, że wysłałaś Lenonka do DZ :) :modla:
  16. Dnia 8.04.12 r., późnym wieczorem, znaleziono psa, samca, mieszanka jakby jamnika z czymś... Miał na sobie obrożę, czerwoną odblaskowym, wyblakłym paskiem. Psiak jest dość mocno wychudzony , na oko ma koło 2-3 lata; ząbki miał nawet w dobrym stanie. Leżał na ulicy, a dokładnie na skrzyżowaniu ulic Jana Kupca i Gliwickiej. Pies boi się niektórych ludzi, nawet na nich szczeka, jest dość wycofany; ale jeśli pokaże mu się, że nikt nie zrobi mu krzywdy jest wtedy łagodnie nastawiony. Potrafi zachowywać czystość w domu, sygnalizuje potrzebę wyjścia piszcząc pod drzwiami. Ładnie podróżuje środkami transportu, nie ma choroby lokomocyjnej, ale na początku ma opory przed wejściem do autobusu. Pozwoli się wziąć na ręce, waży zaledwie 8 kg, ma 41 cm w kłębie. Pies został roboczo nazwany Lenon. Psiak został zawieziony do Katowickiego schroniska, gdzie czeka na swojego właściciela lub ewentualnie nowego opiekuna. Lenon w schronisku dostał numer [I][B]383/12 [/B][/I] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1453/e00b8f9e0a8a58f9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1453/f4cf27458b18947c.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1490/878ddafdee32b2aemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1491/d06f568f7e6be301.jpg[/IMG] [B][I]Więcej zdjęć Lenona[/I][/B]: [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Lenon3831223Lata41Cm8KgZnaleziony80412R10042012R[/URL] [B][I][SIZE=3]Kontakt: 504-895-404 [EMAIL="kimiji.kd@gmail.com"]kimiji.kd@gmail.com[/EMAIL][/SIZE][/I][/B]
  17. [quote name='Bjuta']Lenon będzie w sobotę w Dzienniku Zachodnim. Jego wątek też pewnie znikł[/QUOTE] Niestety zniknął, zaraz będę zakładać jeszcze raz... [B]EDIT: [/B] zapraszam ponownie na wątek znalezionego Lenona :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225679-LENON-psiak-znaleziony-10-04-12-w-Katowicach-Załężu[/URL]
  18. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']To rzeczywiście trzeba ustalić z soboz4. Ona też miała kupić w poniedziałek i ustalić transport.[/QUOTE] Pisałam już do soboz, że nie musi się martwić wywarem :) Jutro zawiozę Kidzie na trzy dni, a w czwartek na kolejne 3 dni :)
  19. Oj Szarak chyba bawi się w Kropka :D Mam nadzieję, że Pani ładnie pięknie odgrodzi kury a Szaraczek już za niedługo będzie grzał tyłeczek w domku :)
  20. trochę się już pogubiłam w tym czytaniu :oops: Wykaraskałam 10 zł, myślę, że da się za to kupić sporo łapek... Na Szopienicach w tamtym miesiącu z 2 zł kupiłam prawie kilo łapek, więc myślę, że tam się przejadę, ewentualnie zobaczę jeszcze gdzieś koło mnie Zrobię wywar na poniedziałek, wtorek i środę, więc następną porcję przywiezie się dopiero na resztę tygodnia:) Tylko jak z tymi pojemnikami? Aeriel może podjadę do Ciebie jutro tak koło 14? Adres znam ;) EDIT: a co do domku dla mało ruchliwego psiaka... Czy Pani będzie przez cały czas w domu? Bo jeśli tak bardzo chciałabym polecić Zorzę, jest mało ruchliwa, prawdopodobnie (tak na 89%) będzie miała lęk separacyjny, na dodatek ma "obsesję miskową" przed innymi psami :( EDIT II: Po wielu "negocjacjach" :evil_lol: doszłyśmy z mamą do porozumienia i obiecała mi, że zobowiąże się płacić kurze łapki aż do znalezienia dt/ds dla Kidy :)
  21. [quote name='soboz4']poprosimy na forum o pojemniki po lodach i margarynie, ma razie jak możesz to zrobisz w takich jakich masz, poproszę żeby tym razem nam wybaczyli, że pojemniki będą do odbioru. Napisz kiedy dasz radę jakąś porcyjkę ugotować, bo u mnie na targu łapki są dwa razy w tygodniu w środy i w piątki, jutro nie wiem czy gdzieś dostaniesz, chyba że w TESCO, albo jakimś dużym sklepie gdzie mają elementy kurczaka na bieżąco Zbiórka pojemniczków ogłoszona![/QUOTE] Z kupieniem nie ma problemu, gdzieś się jakieś łapki znajdą, tylko największy problem jest z kasą, niestety, ale moi rodzice nie są prozwierzęcy i nie lubią "niepotrzebnie wydawać kasę na zwierzęta" :(
  22. kurczę, przydałaby się jak najszybciej wizyta... :( Albo chociaż podjeżdżać od czasu do czasu i sprawdzić, czy rzeczywiście tylko pół dnia na tym łańcuchu, chociaż byłoby o niebo lepiej gdyby dało się łańcuch wyeliminować całkiem...
×
×
  • Create New...