-
Posts
26402 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paula_t
-
Kategorycznie odmawiam :P Rysiu ogłoszony tym razem na śląskie na tych portalach: tablica.pl adopcjapsa.pl gumtree.pl przygarnijzwierzaka.pl morusek.pl pupil.com.pl adopcje.org adoptujemy.pl pajeczyna.pl pineska.pl kupsprzedaj.pl tusprzedaj.pl neeon.pl najpewniej.pl petworld.pl tlenek.pl e-zwierzak.pl eoferty.com.pl alegratka.pl ogloszenia.e-gratka.info oglaszamy24.pl ogloszenia.com hipierogloszenia.pl owi.pl rozglos.net lento.pl cafeanimal.pl zwierzaki.nasza-lista.com bezrodowodu.pl Jutro kolejna wielka akcja! Trzymam mocno, mocno kciuki i będę z Wami myślami! :)
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Gosiu, tu jest stare wydarzenie, na którym było sporo osób: https://www.facebook.com/events/373205829452379/ a tu nowe, na które nie wiem czemu dołączyło do tej pory zaledwie 11 osób :( : https://www.facebook.com/events/707970322608067/?source=1 Już wrzucam do pierwszego posta :) -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Hahaha, Ty nam powiedz;) Aniu, a masz drugi komputer, na którym mogłabyś sprawdzić czy jest inaczej? -
-
Źródło informacji, to m.in. liczba osób ochrzczonych, a zarazem osób dorosłych należących do kościoła, a więc osób, które całkowicie świadomie i dobrowolnie od kościoła nie odstąpiły, ale przede wszystkim (bo poprzednie często nie jest miarodajne) wszelakiego rodzaju badania, np. CBOS, Millward Brown SMG KRC i wiele, wiele innych firm statystycznych. Nikt nigdy nie twierdził, że osoby wierzące czy też nie są nieczułe na krzywdę zwierząt i to Ty w tym momencie dorabiasz sobie teorię oraz wkładasz w czyjeś usta nie jego słowa, a jedynie wskazał na to, że nie ma właśnie tej zależności, A POWINNA BYĆ! Byłabym bardzo wdzięczna jakbyś mi napisała czemu ten "pijar" miałby służyć i w jaki sposób się ten "pijar" przejawia, bo prowadzimy jedynie dyskusję dwojga dorosłych ludzi. Normalną dyskusję, w każdym normalnym kraju, w którym ścierają się ze sobą światopoglądy i opinie i potwornie się tym irytujesz widzę...
-
Można użyć PW, acz nie trzeba. Od tego jest także opcja cytowania bądź pisania post pod postem, o ile wynika z kontekstu, którego posta dotyczy wypowiedź. Nie Elik, to Ty nie rozumiesz, a raczej nie chcesz powiązać faktów w postaci statystyk, które są niezaprzeczalne oraz otaczającej rzeczywistości, a każde słowo krytyki, nawet konstruktywnej, traktujesz jako "atak" albo "czepianie"... Skąd ja to znam...skoro obie się nie rozumiemy, to do porozumienia nie dojdziemy. Jedynie odpisuję na posty innych, jednakże nie widzę tutaj żadnego kontynuowania tematu, a jedynie grzeczną odpowiedź w sytuacji, w której ktoś się do mnie zwraca :)
-
Dokładnie. Wszyscy jesteśmy inni-mamy inne przekonania, inny światopogląd, różny wiek, różne doświadczenia i można by tak wymieniać, ale najważniejsze to kiedyś powiedzieć, że było się dobrym człowiekiem, niezależnie od wiary bądź jej braku. A jesteśmy tu w jednym celu i tego się trzymajmy. Trudno nie zauważyć tego niezrozumiałego braku zależności, o którym pisałam, jednakże są to spory nierozstrzygalne i nie ma nad czym dywagować, a tym bardziej brać do siebie czy traktować każdego słowa jako ataku czy czepiania się, bo nie było to nikogo intencją i nie zawsze jest. I tyle :) Basiu, mam nadzieję, że z ręką będzie wszystko w porządku, bo nie brzmi to dobrze...:/
-
Dzięki Nutusia za to podsumowanie i na tym zakończmy temat, bo tak, jak pisałam post Panny Marple skierowany był przede wszystkim do mnie i nie miał na celu obrażenia kogokolwiek, a że rozgorzała taka dyskusja, to już inna kwestia... Biedna Ewu :( Jesteśmy z Tobą kochana myślami!
-
Co do szacunków-jak wyżej. Jakbyś Elisabeta była na miejscu osób niewierzących i niepraktykujących, to wtedy mogłybyśmy porozmawiać komu w tym kraju się dowala... :) Jak już to napisałam- uogólnianie było skierowane do mnie, do nikogo więcej, ja to zrozumiałam, więc nie za bardzo rozumiem o czym jest ta dyskusja, która do niczego nie prowadzi, dodatkowo trudno nie uogólniać skoro mówimy o 92%, wydaje mi się, że jednak przy takim stosunku procentowym jest to w jakiś sposób uprawnione, bo nie mówimy o 10, 20, 50, a nawet 70%, a 92%... :lookarou: Na tym skończyłam ten temat, bo nie chodzi o to, żeby się nawzajem przekonywać do czegoś, do czego się nie przekonamy, ale na tym, żeby przestać tak wszystko brać do siebie, bo niestety żyjemy w takiej rzeczywistości w jakiej żyjemy, a jednak zachowania ludzi, to z czym mamy do czynienia, wskazują na jakiś dysonans i zakłamanie w tej sprawie.
-
Nie Elik, nie zrozumiałaś po prostu kontekstu tej wypowiedzi. Nie traktuj tego personalnie, jako ataku, a jedynie jako przejaw pewnego niezrozumienia braku zależności między tym, co deklarują Polacy, a tym, co się w naszym kraju dzieje. 90% ludzi deklaruje, że są katolikami, dlatego nie sposób ominąć tego tematu. Bycie katolikiem, to nie tylko chodzenie do kościoła raz w tygodniu i modlitwa. To sposób życia, sposób postępowania. Od ludzi wierzących, przynajmniej teoretycznie, wymaga się więcej. Wymaga się postępowania zgodnego z wiarą, zgodnego z naukami, zgodnego z sumieniem, postępowania moralnego. W tym pojęciu mieści się również szacunek do życia, szacunek do "braci mniejszych", a wystarczy wyjść z domu i przekonać się, że tego w naszym kraju nie ma. Nie muszę podawać Ci przykładów, bo niestety masz z nimi do czynienia na co dzień. I dlatego nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że "stosunek do zwierząt nie ma nic wspólnego z wyznawaną lub nie, wiarą". Być może nie ma, ale powinien mieć, przynajmniej w przypadku ludzi, którzy deklarują, że wierzą. I tu pojawia się pytanie-dlaczego tak się dzieje? W naszym kraju przyznanie się do tego, że nie jest się katolikiem, nie jest się osobą wierzącą, prowadzi w większości wypadków automatycznie do tego, że jesteś krytykowana, uważana za "gorszą". Dla większości ludzi jest to niezrozumiałe, wręcz niedopuszczalne i nie szanują tego, że ktoś może mieć inny światopogląd. Zresztą jakiekolwiek odstępstwa od "normy" (normy dla tych ludzi, nie obiektywne) są poddawane krytyce, np. bycie wegetarianinem. Sama tego w wielu wypadkach doświadczyłam na własnej skórze. I nikogo nie interesuje to, że wypruwam sobie żyły, żeby pomagać zwierzętom czy ludziom, tylko wszyscy skupiają się na tym, że nie chodzę do kościoła w każdą niedzielę, jakby mnie to czyniło gorszą, a ich lepszymi, a tak nie jest. I to jest właśnie "niesprawiedliwe, obraźliwe i bardzo krzywdzące". Nie ma sensu kontynuować tego tematu, bo to bardzo grząski grunt, chciałam tylko wytłumaczyć (i mam nadzieję, że się wstrzeliłam ;)) sposób myślenia Panny Marple;) Cholernie szanuję ludzi, którzy mówią, że wierzą, że są katolikami, ale pokazują to każdego dnia, w każdym swoim słowie, geście, postępowaniu, ale niestety należą oni do mniejszości. I dlatego również szanuję Ciebie :) Nie mogę uwierzyć w to, że dziadziuś nie żyje :( Odkąd zobaczyłam go na zdjęciach, nie mogłam przestać o nim myśleć :( Biegaj szczęśliwy za TM :(
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Z komputera TŻ-a - cały pasek się pokazuje z opcjami (czcionką, rozmiarem, emotkami itd.itd.), a na moim nic:/ -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Maaaatko, że też wcześniej Was nie zapytałam, dzięki wielkie, bo już myślałam, że oszaleje z tym kasowaniem prawie setki maili dziennie :modla: -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie, zaraz to sprawdzę :) P.S. Zmieniłam komputer na TŻ-a i wszystko działa wzorcowo, pomimo tego, że ta sama przeglądarka... :hmmmm: -
Haszczaki Greta i Gufi mają domy , szczęścia moje skarbiki .
paula_t replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Gosiu, sama dobrze wiesz, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze i jednak trzeba zaufać intuicji, więc skoro obie Panie dobrze brzmiały, to mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie i będę mocno trzymała kciuki:) -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Czyli masz Aniu dokładnie to, co ja...Nawet nie wiem, do kogo napisać w tej sprawie, czy ktoś coś pomoże, bo może szlag człowieka strzelić:/ -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
paula_t replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kolejna kobietko, Basia ledwo wyrabia czasowo. Biedna nie ma nawet chwili dla siebie i to pewnie dlatego:( -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Aaaa i nie mogę też cytować...:/ Aniu, ja też mam dość, bo od czasu tej zmiany mam same problemy z dogomanią, nic nie działa jak powinno:/ A z tego co czytam, to jednym działa, innym nie i nie wiem od czego to zależy:/ Mi Gosiu kazało zaznaczyć przy śledzeniu wątku co ile chcę dostawać powiadomienia i dałam natychmiast, ale jak zobaczyłam ile maili mi dziennie przychodzi, to chciałabym zrezygnować, bo wyczytałam, że jak się da jakąkolwiek inną opcję, to przychodzi tylko jeden zbiorczy mail z wszystkimi napisanymi postami, a nie każdy post osobno, tyle, że nie działa mi opcja zrezygnowania ze śledzenia tematu i ponownego zaznaczenia:/ Dziękuję Ci bardzo! Wysłać Ci na maila zdjęcia i tekst? Bjutko, kochana, dziękuję za chęć pomocy, ale i tak już Baksikowi pomagasz, ja postaram się w najbliższym czasie jakoś chłopaka odkuć. Wiem, że są inne psiaki w dużo większej potrzebie. Martwi mnie tylko to, że to już tyle czasu trwa i może trwać jeszcze baaaardzo długo... Baksik ma jeszcze kasę na fb. Chciałam ją zostawić na "czarną godzinę", a dodatkowo muszę to udokumentować fakturą, a wtedy hotelik będzie sporo droższy, więc trochę szkoda mi z niej korzystać w ten sposób. Wolałam ją zostawić np. na weterynarza, bo wtedy wiem, ile płacę i nie muszę puszczać w "próżnię" kwoty podatku, ale jak nie będę miała wyboru, to ją wykorzystam:) Korzystam z Google Chrome. -
Z ust mi to wyjęłaś...;)
-
Szczeniaki ogłoszone na tych stronach: tablica.pl adopcjapsa.pl gumtree.pl przygarnijzwierzaka.pl morusek.pl pupil.com.pl adopcje.org adoptujemy.pl pajeczyna.pl pineska.pl kupsprzedaj.pl tusprzedaj.pl neeon.pl najpewniej.pl petworld.pl tlenek.pl e-zwierzak.pl eoferty.com.pl ogloszenia.e-gratka.info alegratka.pl oglaszamy24.pl ogloszenia.com hipierogloszenia.pl owi.pl rozglos.net lento.pl cafeanimal.pl zwierzaki.nasza-lista.com bezrodowodu.pl
-
Odnalazłam wątek ;) Basia podesłała mi wszystkie dane do ogłoszeń, więc dzisiaj,najpóźniej jutro rano ogłoszenia będą gotowe :)
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Aniu, co jakiś czas rozmawiam z Anetą (córką i siostrą) i pytam właśnie jak tam ogłoszenia i mówiła mi, że nic nie jest zerwane:/ Przelałam spóźnione Baksikowe pieniążki za hotelik (przepraszam Anetko za opóźnienie) i na koncie Baksika mamy ponad -2 złote :( Moja sytuacja się lada dzień wyjaśni i postaram się jeszcze w tym miesiącu zabrać za bazarek, który już dawno powinnam zrobić, ale nie było czasu:/ Zaczyna mnie powoli martwić sytuacja Baksa...w hoteliku jest już ponad 1,5 roku, odzew zerowy, choćbym nie wiem co robiła...To młody psiak, ma niewiele ponad 4 lata, mnóstwo czasu jeszcze przed nim i musi się w końcu znaleźć dla niego domek...Tylko jak? Gdzie?...Nie wiem ile jeszcze tak pociągnę...:( Mam straszny problem z dogomanią. Nie mogę wrzucać postów inaczej niż przez "więcej opcji odpisywania", nie mam emotikonek, nie mogę przestać śledzić tematów (dałam codzienne powiadomienia i to był błąd, bo teraz przychodzi mi po 70, 80 maili dziennie i nie nadążam z kasowaniem), a potem na powrót włączyć opcji śledzenia tylko z rzadszymi powiadomieniami itd...itd...Wy też macie takie problemy? -
Maaaaatko, co za ludzie! Nie dość, że sami nic nie robią, to jeszcze podkładają ludziom kłody pod nogi! Jak sąsiedzi za ścianą się drą albo dzieciaki biegają i krzyczą o 7 rano w niedzielę, to jest dobrze, ale wystarczy, że pies trochę poszczeka, co u niego jest normalne, to już skargi i awantury...Masakra...
-
Zaglądam do Was często, mało co piszę gdziekolwiek z braku czasu, ale nadrabiam zaległości;) Ja tu widzę Figuniu, że z Loni to niezła cwaniara-zawsze i wszędzie sobie poradzi :D Charakterek to ona ma, jak się patrzy-w końcu kobitka ;) Mam nadzieję, że już niedługo będziecie miały spokój ze szwami, z zakładaniem ubranka, pilnowaniem czy ranka się nie rozejdzie, bo to faktycznie troszkę stresujące...