Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. Baksik zdecydowanie się nigdzie nie wybiera póki co;) Ja już się śmiałam do Anetki, że on na zawsze u Niej zostanie, już się przyzwyczaił, zadomowił, pokochał, to gdzie mu będzie tak dobrze ;) Gorzej tylko z moim (albo naszym niektórych;)) portfelem :megagrin: Chciałam bardzo serdecznie podziękować Bjutce i Dancik za deklaracje :kiss_2: Dopisuję też swoją:) W tym miesiącu (listopadzie), ze względu na to, że nie byłoby pełnej sumy, hotelik Baksika został opłacony z pieniędzy na fb, więc deklaracje z zeszłego miesiąca w wysokości 140zł (nie mam wpłaty od monika083) przechodzą na następny miesiąc i jak połączymy jest z pieniążkami z tego miesiąca, to będzie na opłacenie grudnia :)
  2. Basiu, a czemu to tyle trwa?
  3. Aaaaa, bo z ludźmi tak właśnie jest :( Po Pusi, która była chwilkę u mnie na tymczasie przekonałam się, że dla 99% ludzi jedyne co się liczy to wygląd, nawet czasem w ogóle ogłoszeń nie czytają. Pusia jest po prostu prześliczna i telefony się urywały (kilkanaście osób dziennie dzwoniło). Niestety mała jest strasznie charakterna i próbowała wszystkich naokoło ustawiać. Potrzebowała właściciela, który by nad nią zapanował. Ale co tam, ludziom nie przeszkadzało- oni wszystko wiedzą, na wszystkim się znają i tym sposobem 3 razy z adopcji wracała, bo ludzie sobie nie radzili. Jedyne co się liczyło, to to, że jest taka piękna. W końcu na szczęście trafiła na odpowiednich ludzi i już od długiego czasu grzeje doopkę w nowym domku. Ludzie kompletnie, w większości, nie szukają psa, który temperamentem i charakterem by do nich pasował, do ich rodziny, trybu życia, tylko kierują się wzrokiem i liczą, że jakoś to będzie:/
  4. Cieszę się, że coś ruszyło w sprawie Gufiątka :) Miejmy nadzieję, że trochę się chłopak naczekał, ale w końcu się doczeka...Z tego co mówisz Gosiu to domek brzmi naprawdę bardzo obiecująco... Kurczę, z tamtych stron niewiele osób kojarzę, a nawet jeśli już nawet kogoś znam, to nie wiem, że jest z tamtych okolic :/
  5. Bjutko, nic się nie przejmuj, nie każdy ma czas, ochotę i siły robić często rozliczenie, najważniejsze, żeby się wszystko zgadzało i żebyś ewentualnie wystarczająco wcześnie krzyczała, że brakuje kasy;) Widzę, że wesoło macie :megagrin:
  6. Cały czas myślę jak tam się Brenka miewa (zresztą myślę tak o wszystkich zwierzakach, które wyadoptowałam;)) i pomyślałam, że napiszę do Marty życzenia świąteczne i przy okazji podpytam jak tam maleńka;) Żanetko, napiszesz do rodzinki Płoszki? ;)
  7. Cały czas myślę jak tam się Stefka miewa (zresztą myślę tak o wszystkich zwierzakach, które wyadoptowałam;)), ale nie chcę wyjść na stalkera i pomyślałam, że napiszę do Pani Kasi życzenia świąteczne i przy okazji podpytam jak tam maleńka;)
  8. Żanetko, może tak napiszesz "na niewiadomkę" życzenia świąteczne i zapytasz jak się Ferdziu miewa? ;)
  9. Cały czas myślę jak tam się Amka miewa (zresztą myślę tak o wszystkich zwierzakach, które wyadoptowałam;)) i pomyślałam, że napiszę do Darii życzenia świąteczne i przy okazji podpytam jak tam maleńka;)
  10. Potwornie! Ja szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że się z nich takie wielkoludy zrobią;) Takie słodkie kuleczki były wystraszone jak Bubę do mnie przywiozłyście, a teraz aż strach się bać :megagrin: Będę pisać do nowej rodzinki Buby życzenia na święta to przy okazji podpytam jak tam pannica :)
  11. Marticzko,jestem na zaproszenie. Poootwornie smutno, że nie udało się pomóc Zygusiowi i odszedł sam, w schronisku...Nigdy nie mogę się z tym pogodzić...:( Podaj proszę numer konta, wpłacę jakiś grosik na Marsa, może chociaż jemu uda się pomóc.
  12. Sarunia troszkę do Baksika podobna, przynajmniej jeśli chodzi o kolory...Jednak jest coś z tymi czarnymi i czarnymi podpalanymi psiakami...Jakieś fatum:/ Wiem Eluniu, ale człowiek stara się jak może, a rezultatów zero i to może człowieka dobić:/ Tobie jakoś szczęście z tymi klientami wetek albo znajomymi znajomych sprzyja ;) Gosiu, daj spokój! Absolutnie nie taki wydźwięk miał mieć mój post, nie taki był mój zamiar.
  13. Aniu, jak tu nie tracić nadziei...? :( Najbardziej dobijające jest to, że robiłam naprawdę multum pakietów ogłoszeń psom młodym, starym, niezbyt wyględnym, ładnym, dużym, małym, średnim i w 90% przypadkach dostawałam wiadomość, żeby już nie ogłaszać, bo psiak znalazł dom, a jakoś tak z "moimi" cały czas pod górkę...Płoszka czekała wieeele miesięcy, Brenka tak samo, Stefka, a teraz Baksik...Jakieś fatum nad nimi wisi pomimo tego, że ogłaszam ile i jak mogę...:( Postaram się przeszukać wątek i zobaczyć kto takie zdjęcia robił, choć uważam, że Baksik ma naprawdę piękne i rozczulające zdjęcia zrobione przez Rudzię i dziwię się, że nikogo nie łapią za serce... Dzięki zolziatko :iloveyou: Choć tutaj bardziej chodzi o moje wyrzuty sumienia z powodu niewywiązania się ze słów z uwagi na to, iż innym obiecałam bazarek...Postaram się w ten weekend choć troszkę zdjęć i opisów zrobić. Pewnie Gosiu, nie narzekam, każdego w końcu to czeka, tylko początki ciężkie;) No i ja niestety też już nie mam pomysłów :(
  14. Kobitki, wybaczcie, że tak rzadko bywam i rzadko piszę, ale od poniedziałku zaczęłam swoją pierwszą, "prawdziwą" pracę ( ;)), codziennie wracam bardzo późno do domu wymęczona i już najzwyczajniej w świecie nawet nie mam siły siadać do komputera :mdleje: Nie mówiąc już o tym, że przez ponad 8 lat życia mojego Bandziora byliśmy nierozłączni, każdą chwilę spędzaliśmy razem, a teraz muszę go na całe dnie zostawiać, a po pracy staram się mu jakoś wynagradzać swoją nieobecność...Chociaż tyle dobrze, że TŻ, którego Bandzior ubóstwia pracuje w domu i spędzają sobie razem czas...ehhhh...Muszę się wkręcić, zapoznać z nowymi rzeczami i mam nadzieję, że już niedługo będzie lepiej... Poza tym o czym tu pisać...Baksik prawie cały czas na pierwszych stronach, wejść sporo, całkiem sporo także odsłon telefonów, ale nikt nie dzwoni :( Zaczynam patrzeć w przyszłość w czarnych barwach...Baksik w hoteliku jest ponad 1,5 roku, telefon milczy, nikt nie zwraca uwagi na tego "pospolitego", czarnego, podpalanego kundelka, jakich tysiące :( Kasa się kończy, a ja jestem na takim etapie, że nie jestem w stanie nawet zrobić jednego, cholernego bazarku, bo nie wiem już w co ręce włożyć :( Nie chodzi tylko o Baksika, ale i innym, już kiedyś, obiecałam zorganizowanie bazarku, bo myślałam, że z czasem będzie lepiej i mam teraz straszne wyrzuty sumienia, że to trwa i trwa i trwa :( Zaniedbuję też robienie pakietów ogłoszeń innym psiakom, których kiedyś produkowałam kilkanaście tygodniowo :( Chciałam pomóc temu psiakowi, uchronić go przed schroniskiem o bardzo złej renomie, w którym jego szanse na adopcję byłyby praktycznie zerowe albo trafiłby do takiego samego "wlaściciela", od którego udało mu się uciec, ale widzę, że moje działania nie przynoszą żadnych rezultatów, a to młody psiak i całe życie przed nim :(
  15. wspaniale, że i druga siostrzyczka w nowym domku :laugh2_2: Powodzenia smoczku :iloveyou:
  16. Widzę, że jak i u Baksika :lookarou: Oby tylko Sara się tak w hoteliku nie zasiedziała...Taki to już los czarnego, podpalanego kundelka...Mało osób zwraca na niego uwagę niestety :(
  17. Tosia ogłoszona, linki poszły do elik:)
  18. Nie, żebyśmy się tego nie spodziewały :megagrin: Ale potwornie się cieszę, że Majki zostaje tam, gdzie jest mu na pewno najlepiej :iloveyou:
  19. Vega, wybacz, ja dopiero teraz dotarłam na wątek. Udało się kogoś znaleźć?
  20. I ja zaglądam z nadzieją na wieści....
  21. Uffff, potwornie się cieszę, że finanse Megi troszkę "podratowane" i w tym miesiącu Basia nie zostanie z tym sama :) Dziewczyny, jesteście wielkie :iloveyou:
  22. Dziękuję Ci Gosiu za wrzucenie Baksika na fb na czarne psy! >>Znowu nie mam emotikonek, bo siedzę na swoim komputerze, a nie TŻ-a, więc nie mam jak dać buziaka ;)<< No wiesz co? Bez przysmaków w gości przyjechała? Kompletny brak kultury osobistej :P Toż to szok musiał być dla tego duetu:D To prawda phase...zdjęcia jest po prostu rozczulające...użyję je jako pierwsze w nowym pakiecie ogłoszeń dla Baksika, może kogoś ruszy za serce...tylko czekam cierpliwie na wenę twórczą, bo już z TŻ-em tyle tekstów dla Baksa wymyśliliśmy, że troszkę pomysłów brak jak jego historię jeszcze w inny sposób opisać:/ Chciałam bardzo serdecznie podziękować Bjutce za wpłatę deklaracji stałej oraz jednorazową wpłatę, dzięki której nie jesteśmy już na minusie (!) a także Dancik za deklarację stałą :)
  23. Bardzo się cieszę, że ogłoszenia przyniosły skutek i stan szczeniaków zmniejszył się o 50% ;) Dobrze konfirm, że ogłosiłaś malutką czarnulkę osobno, bo przynajmniej jak ktoś będzie dzwonił, to konkretnie o nią, a nie o siostrzyczkę. Można by też pomyśleć o wyróżnieniu ogłoszenia, jeśli macie jakiś grosik, bo na mazowieckie strasznie dużo osób robi ogłoszenia i ogłoszenia szybciutko spadają na dalsze strony. Powodzenia smoczku na nowej drodze życia! :)
  24. Oooo kurczę, ale się porobiło...Już tak się cieszyłam, że Greta znalazła taki wspaniały domek, a tutaj okazuje się, że poszła do domku, których zawsze starałyśmy się unikać...Wiem Gosiu co teraz przeżywasz, bo nie raz wyrażałyśmy swoje zdanie na temat wydawania psiaków do bud, kojców, nie mówiąc już o łańcuchach...Spodziewałam się po fundacji, że jednak uszanuje Twoje zdanie co do wyboru potencjalnych domków, skoro przedstawiłaś jasno swoje wymagania, ale jak widać się przeliczyłam...Mam nadzieję, że uda się jakoś rozwiązać tą sytuację...:(
  25. Dokładnie... żeby wszędzie było tak nudno;)
×
×
  • Create New...