-
Posts
170 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iwax
-
no niestety oddziały zapraszają sędziów nie kontaktując się nawzajem ze sobą, bo nie bardzo jest to możliwie. Niestety, co niektórzy sędziowie nie biorą pod uwagę, że w krótkim czasie oceniając na bliskim terenie na dwóch, lub -co gorsza więcej- wystawach sprawiają problemy wystawcom np.ograniczonym środkami lokomocji czy czasem, a potrzebują oceny od innego sędziego (np. do hodowlanki lub skończenia championatu młodzieży a wychodzą zaraz z wieku). Znam jednak takich sędziów, którzy porafią odmówić, bo sedziują w pobliżu w niewielkim odstępie czasowym. Oby więcej takich !!! Potem mamy do czynienia z tzw.przeze mnie "przemianą pokoleń" tzn. jesli jeden sędzia mało sedziuje w jednym roku, to oddziały chcą się wyróżnić i go zapraszają na kolejny rok , a tu bęc !!.. wiele oddziałów wpadło na ten pomysł i w kolejnym roku mamy za trzęsienie oceniania przez tego samego sędziego, którego oczywiście te same oddziały nie zaproszą raczej w roku kolejnym więc kolejny rok będzie dla tych sedziów już nie taki suty w sędziowanie. Szkoda tylko wystawców ZG zatwierdzając sedziów na wystawy mógłby przejąć nad tym jakąś kontrolę.
-
[quote name='panienkabubu']BIS wziął PON. A w IX na podium stali lhasak od Radka Blazo, Pudel Czarny Duży, Shih Tzu i .. nie pamiętam. Nie pamiętam też kolejności.[/QUOTE] pudel duży stanął na IV lokacie w grupie
-
hala niestety odpada, bo na terenie tego ośrodka wybudowano kryte baseny i nie mieści się już tyle ringów ile nam na wystawę potrzeba a w hali było góra 6 ringów z honorowym włacznie. Niestety ,,,
-
green-girl piszesz, że masz "wątpliwości, czy to nie jakiś"przekręt", czy maluchy trafią w dobre ręce...." i pytasz o radę, ale myślę, że nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności za poradzenie Ci, ż "maluchy trafią w dobre ręce" lub że to "nie jakiś przekręt". Niestety jako hodowca sama musisz uruchomić swoją intuicję i podjąć decyzję. Zdarza się różnie :idealnie i koszmarnie. Jeśli jest ryzyko aż tak duże, że tylko 5 mies np.przeżyją (???), to jak wyglądać musi ten transport. ??????? Wydaje mi się , że branie zadatku w takim wypadku mija się z celem. Wg mnie gość powinien opłacić całość za psa i za wydatki związane z tym, że Ty masz życie poświęcone do 5 mies ich życia, szczeniakom. A jak gość zmieni zdanie i zrezygnyje lub po prostu przestanie się odzywać w wieku 4,5 mies życia szczeniąt a 500 zł zadatku, który Ci da, to dla niego tyle , co dla Ciebie cena za toaletę na wystawie , to będzie problem ze znalezieniem domów dla tak dużych szczeniąt, szczególnie gdy jednemu coś się stanie? np. zgryz się zepsuje , albo wyjdzie jakieś (tfu odpukać) choróbsko genetyczne??????, albo ulegnie wypadkowi? Kto komu będzie oddawał kasę i czy obejdzie się wtedy bez odszkodowania? Musisz to wszystko ustalić zanim cokolwiek zrobisz. Poza tym koniecznie spisz umowę i pamietaj o daniu konkretnych terminów wpłat i odbioru. (ma to znaczenie, że jak facet się nie odezwie (jak to czasami bywa) , to masz wytłumaczenie na piśmie, że do tego dnia czekałaś, a potem sprzedałaś - zgodnie z umową. Poza tym po co trzymać Ci szczenięta w nieskończoność, "a może facet się odezwie?" Trochę postraszyłam , ale równie dobrze może być tak, że psiaki we dwa w komfortowych warunkach spędzą podróż i trafią w kochające ręce i wsio zagra. Więc decyzję podejmuj sama, a ja trzymam kciuki , by się powiodło.
-
Patellae Luatio - zwichnięcie rzepek, Elbows Displasia - dysplazja łokci, Hips Displasia - dysplazja biodrowa A2 - to prawdopodobnie jeszcze stara nomenklatura oznaczająca stawy biodrowe prawie normalne, trudno mi tu ocenić czego to odpowiednik , SA -dotyczy chyba w pudlach tylko dużych
-
hm no fajnie , tylko ja 22 V wystawiam się 2 tys km od siebie. Mam jednak nadzieję, ze Pan GROT pojawi sie z "czymś nowym swoim", coby było na czym poćwiczyć.
-
no i cieczki się doczekaliśmy i nawet krycie było, a teraz czekamy na poród. BROCCA FATIMA rośnie - może TULA łaskawie wstawi jej fotki które zrobiła.
-
[quote name='Izoldas'][FONT=Verdana][SIZE=2]Też jestem ciekawa jak to w praktyce będzie wyglądać. Jak po zaczipowaniu będą identyfikowane poszczególne szczenięta podczas przeglądu – osoba przeprowadzająca przegląd będzie mieć czytnik?[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Tak, w związkach są czytniki więc nie będzie najmniejszego problemu z identyfikacją szczenięcia przy przeglądzie. Gorzej z rozpoznaniem szczeniat przy wydawaniu : którego z którą metryką wydać hahaha
-
felipe jakby człowiek nie próbował , toby nie zrobił wiele ja też zaczynałam tak, że dwa mioty ledwo ledwo poszły (11 , potem 9 szczeniąt rasy , gdzie była tylko jedna suka w PL -niepopularna) 4 pietro bez windy w dwóch pokojach z rodzicami miałam 6 sztuk 4 mies. w mieszkaniu Drugi miot podobnie Teraz po 20 latach NIE ŻAŁUJĘ WARTO BYŁO Nie da się wszystkiego przewidzieć, mieć zapewnione domy dla szczeniąt jeszcze przed pokryciem daria trzymam kciuki i życzę by się jakos udało znaleźć domy dla psiąt
-
[quote name='Elitesse'][B]potrzebuje kupic pojedyncza litere do tatuownicy hauptner 5 mm[/B] spotkal ktos jakis sklep ktory sprzedaje takie literki [IMG]http://www.forum.e-sznaucery.pl/images/smiles/pytajnik.gif[/IMG][/QUOTE] BOBIK u P. Widera
-
Ja na temat tej Pani moge powiedzieć same dobre rzeczy. Kompetentna tzn. znająca wzorce , miła, skromna, sprawna w ringu etc.
-
[quote name='Ciapkowa.']Jadę. Nie wiem jeszcze czy jeden czy oba dni, ale [U][B]szukam psa![/B][/U] // gg: 11809628[/QUOTE] a do czego Ci potrzebny pies? jak do MP to w niedzielę będzie moich dwa-już biegające w MP
-
U mojej suki -dziewicy -nie powiodło się. W kolejnej cieczce pokryta naturalnie przyrodnim bratem dawcy nasienia dała 6 sztuk dorodnych psiąt.
-
ja też jestem z Lublina i własnie u nas kierownik ogląda młodego, dorastającego psa, który najczęściej jeszcze nie był wystawiany i czasami zdarza się, że zgryz jest wadliwy, czy nadgarstki siadają, czy po prostu właściciel ma okazję spotkac się po raz pierwszy ze swiatem kynologii i zapytac o wiele spraw. Czasem uczymy ustawiać w pozycji wystawowej, czasem radzimy co robic zsierscia, oceniamy czy nie jest zbyt zatuczony w wieku np 8 mies i że do wystawy nalezy odchudzić, wybiegac , nauczyć psa być dotykanym i oglądanym więc same plusy za wyjątkiem- niestety- tych niedogodności. Cześto , jak widzimy super egzemplarz a własciciel nie jest zdecydowany na wystawianie udaje nam sie namówić na wystawy i potem pies robi Intera czy championaty różnych krajów i zostaje reproduktorem, a więc warto chyba mimo niedogodności. Cóż coś za coś. Wzywanie po odbiór psa i nie ogladanie go, nie udzielanie rad jesli potrzeba mija się faktycznie z celem, ale u nas jest tj napisałam powyżej.
-
To ja spróbuję odpowiedzieć moze: Otóż jest punkt w regulaminie, że na wezwanie kierownika sekcji pies ma być doprowadzony to raz. Idąc tym tokiem, żeby kierownictwo sekcji wiedziało, co ma na stanie jest to najlepszy sposób przeglądu pogłowia, którym sie potem dysponuje i doradza. Więc pomimo kłopotu przesłanka jest warta tego, by raz w życiu psa przywieźć go te 100 km nawet. Dobrze wydaje mi się swiadczy też, że oddział CHCE wiedzieć, co ma , a nie tylko kase brać i miec to gdzieś. Dodatkowo osoby w związku służą rada i pomocą , co jest szczegółnie ważne dla nowicjuszy.
-
O ile dobrze pamiętam to na Kilińskiego jest p.Marta B. Tak się składa, że parę lat temu miałam przyjemność skorzystać z wypożyczenia salonu na moje potrzeby i właśnie p.Marta zgodziła się taka usługę mi udostępnic.Byłkręcony nieopodal w Skolimowie film z udziłaem pudla dużego i kilkakrotnie z jej pomocą pudel był tam robiony.Miałam więc okazję popracować i popatrzeć jak ona wykonuje swój zawód. Musze powiedzieć, że dziewczyna świetnie radzi sobie z psami, dobrze tnie, a w ogóle miała wtedy wystawowego yorka profesjonalnie prowadzonego. Śmiem twierdzić że jest dobrym fachowcem. Nasze kontakty ucichły, niestety bardziej z moje strony niz z jej, ale nadrobię to. Jako człowiek konkretna, przystepna, i nie dziwię się że czyjś mąż może się "zakochać" hahaha
-
[quote name='psyja']piszę z wyprzedzeniem, ale chciałam zapytać czy możecie polecić jakąś osobe z Białegostoku lub okolic specjalizującą się w groomingu pudli? chodzi mi fryzjera z doświadczeniem i wiedzą, który potrafiłby naprawde pięknie, wystawowo (jeszcze nie wiem dokładnie w jaką fryzurę) zrobić pudelina. raczej nie interesują mnie groomerzy 'wszystkich ras'[/QUOTE] hm szkoda, że cię nie interesują z tego , co wiem, to ciężko o takiego fryzjera w Białymstoku
-
[quote name='Merrick']A ja mam trochę odbiegające od tematu pytanie ;) Z ciekawości pytam : czy hodowca dostaje metryczki psów w dniu przeglądu miotu czy np. parę dni po przeglądzie ? Inaczej, czy metryczki są wyrabiane tego samego dnia i wręczane hodowcy czy trzeba poczekać jakiś czas na ich wyrobienie ?? :)[/QUOTE] trzeb apoczekać, bo w trakcie przegladu dopiero wypełnia się np. KARTĘ MIOTU na której sa wpisane dane i imiona szczeniąt oraz sie tatuuje je i nadaje numery. Dopiero na tej podstaawie ktoś wypisuje i drukuje METRYKI
-
[quote name='Tecia']A na VII macie już potwierdzonego sędziego na czerwiec ??[/QUOTE] Oczywiście , ze mamy P.Violetta Rachwalska z Gdyni hod."Lindeza"
-
[quote name='Błyskotka']Tak grupa V . W tym samym terminie jest Racibórz ale pojadę tam gdzie lepszy sędzia będzie.[/QUOTE] Na grupę V w czerwcu mamy potwierdzenie sędziowania P.Elżbiety Augustyniak
-
[quote name='aneta']Czy ktoś się orientuje, czy w podanym terminie "1 rok + 1 dzień" pomiędzy pierwszym a ostatnim CACIB-em, zakładając że pierwszy CACIB otrzymało się 1 stycznia 2010 to czy ostatni terminowy CACIB może być zdobyty już 1 stycznia 2011 czy 2 stycznia 2011 ??? Bo dochodza mnie rozbieżne interpretacje tego "1 dnia".[/QUOTE] musi byc zdobyty 2 stycznia
-
[quote name='Błyskotka']Ja czekam na obsadę sędziowską w czerwcu ;).[/QUOTE] a jakie rasy Cię interesują w czerwcu? chowy?
-
[quote name='sachma']będę, zapłaciłam już, więc szkoda nie być ;) ale nadal klaruje się sytuacja jak tam dojadę :D[/QUOTE] sachmo pogadaj z Danusią z Łodzi od białych . Ona jedzie do Presova tez.
-
[quote name='cawir'] : Iwona nie bije :mad:. :evil_lol: :razz:[/QUOTE] Sachma , cawir ma rację, nawet jak Iwona wrzeszczy to spoko, nie bije, a że się tajniaczysz to prawda, może zmienisz swoje "niegodne" postępowanie i najlepiesj jak sobie kartkę z napisem "sachma" zafundujesz. ale Wam fajnie, że jedziecie na wystawę. Będe z Wami duszą, bo ciałem będzie raczej trudno.
-
Zastanawiam się jaki pies najlepiej nadawałby się do jazd konnych?
Iwax replied to Kindziora1's topic in Pies i koń
a ja jeszcze dodam, ze świetnie sprawdza się pudel duży, chyba podobnie jak border. mamy na to dowody, hodowca koni z Dusseldorfu 4 lata temu nabył ode mnie sukę bo psa już miał (oba wysterylizowane już). Dokupił sukę by było weselej w czasie konnych wypadów. Szukał tylko psów zdrowych pod kątem dysplastycznym. Podobno pudle są cudowne przy koniach, śpią w stajniach (ale oczywiście mieszkają w domu) i cały dzień jest poświecony tam koniom .