Jump to content
Dogomania

haniabor

Members
  • Posts

    1262
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haniabor

  1. [quote name='jostel5'] Suczydło [B]nie podoba się [/B]teściowej,ponieważ ma kudełki...:shake: [/QUOTE] Frotka miała mieć teściową:crazyeye:??? Nie oddamy jej;)
  2. A niedziela coraz bliżej:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:
  3. Najpierw się ucieszyłam na wątku Froty, a tu bałam się zajrzeć. Fifku, [*]
  4. Czyli ma naprawdę domek "bezwątpliwościowy"?:multi: Hurrra:multi:
  5. [quote name='jostel5']Kiedy po rozmowie z Moniką ja mam wątpliwości.... Jakby co-jest jeszcze jeden domek zainteresowany Frocią,polecany przez Shy....[/QUOTE] Skoro masz wątpliwości..... . Froterka musi mieć dom "bezwątpliwościowy";)
  6. [quote name='jostel5']Frota w najbliższą sobotę jedzie z Moniką i Matyldą do Warszawy....:) Ma poznać swój ewentualny domek "na zawsze"!:) Kciuki są niezbędne![/QUOTE] Kciuki już trzymam:thumbs:
  7. Cudny jest
  8. Cierpi pewnie, że jest sam. Masza żarła książki, piloty, kable..... - przeszło. Pomaga trochę zmęczenie psa, można włączyć radio- niech myśli, że ktoś jest w domu albo..... zostawić mu coś, co może rozparcelować na drobne. Pomagają np wędzone uszy, czy jeszcze lepiej ryje (twarde jak nie wiem co, chyba krowie- naprawdę długo się mamle), do kupienia w sklepach zoologicznych
  9. Hooooopaj ślicznoto do góry:lol:
  10. Witaj Harry123:multi:. Jak miło, że jesteś i że masz dobre wieści:lol:
  11. Skoro cichutko, to chyba się wszystko dobrze układa?
  12. [quote name='anhelina']Zaaklimatyzował się już tam na dobre:) Trudno mi jeszcze w to uwierzyć:) Tak długo czekał na dom... Jego nowa właścicielka napisała, że jest bardzo fajnym psem:) :)[/QUOTE] Jak ja lubię dobre zakończenia:p. A potem żyli długo i szczęśliwie..:lol:
  13. Cichutko tu.... . Czy tylko ja się zachwycam urodą łaciatego mopa?:roll:
  14. Frota jako ideał i pies najpiękniejszy na świecie (prawie) na pewno lubi i koty, i resztę świata:lol:
  15. Będzie dobrze, jeżeli ludzie wykażą trochę cierpliwości. Psy wzięte prosto ze schroniska też muszą się aklimatyzować i trwa, zanim się oswoją i pojmą, że nie stanie im się krzywda.
  16. Sucharek czekał długo, ale z tego co słychać, było warto:multi:
  17. Przepraszam bardzo, nie odzywałam się do tej pory, ale to już jest niesmaczne. Nie ma bogów medycyny. Jestem pełna uznania dla lekarzy z Lublina. Pewnie uratowali mi psa, ale w drugim przypadku dali po prostu ...upy. Wiara lekarzy (i psich i ludzkich) we własną nieomylność i olewanie pacjentów (według nich z założenia ignorantów) jest taką samą ignorancją.
×
×
  • Create New...