Jump to content
Dogomania

jofracy

Members
  • Posts

    3429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jofracy

  1. Nie mogę przestać o nim myśleć...
  2. Czytam intensywnie o zastosowaniu klatki kenelowej w lęku separacyjnym. co o tym myślicie? Czy ktoś wie coś więcej jak Devon zachowuje się w domu? Czy niszczy od razu po wyjściu do domowników, czy wyje, czy boi się też innych rzeczy? Dziwi mnie, że ci ludzie zwrócili go po miesiącu. To znaczy, że wcześniej nie niszczył, czy nie zostawał sam, a może zostawał sam na krócej? A może ktoś ma numer telefonu do tych ludzi?
  3. Mam nadzieję, że to będzie super domek :)
  4. czytam ostatnio sporo o klatkach kenelowych stosowanych w zmniejszaniu lęku separacyjnego. Może Figusi by to pomogło? [url]http://www.boksery.pun.pl/viewtopic.php?pid=4518[/url] tu jest sporo o nich...
  5. O kurteczka! Trzymam kciuki mocno!
  6. Trzymam kciukasy, a Jaszka już pewnie biega po działeczce :)
  7. Zapisuję uroczą czarnulkę :)
  8. Chyba nie przepada... Na umowie Gapy była skreślona ta linijka.
  9. Problem w tym, że każdemu się wydaje, że sobie poradzi, a tak naprawdę nie wie jak to ugryźć. Ktoś, kto nie ma doświadczenia musiałby skorzystać z pomocy specjalisty, a to kosztuje, czyli ktoś najpierw musiałby się w nim zakochać i mieć możliwość zainwestować czas i pieniądze... Słabo to widzę... Chyba, że jakiś doświadczony DT by go wziął... Devonek boi się też głośnych dźwięków. Ciężarówki przejeżdżającej, huku...
  10. Uroczy ma pysio :) żywiołek mały :)
  11. Też mi się wydawało to dziwne. No nic. Wrócą Bożenka i pani Ania z urlopów, to może uda się coś zaradzić.
  12. Ja z nim byłam dziś pierwszy raz... wcześniej wyprowadzał go ktoś inny. Ja sobie kiedyś wymyśliłam, że się emocjonalnie nie będę angażować o ile to tylko możliwe, ale dziś miałam łzy w oczach... złamał mi chłopak serce na dzień dobry... a chciałam wziąć na spacer tego staruszka 767/11, ale pracownicy twierdzą, że jest agresywny, choć przez kraty mi lizał palce. Nie wiem o co tam chodzi. Pani Mirka mi obiecała, że jak Soboz4 wróci, to może wtedy spróbujemy. Maciaszku na stronie schroniska jest napisane, że ten staruszek jest pozytywnie nastawiony do ludzi. Pamiętasz go ze zdjęć? Coś mi tu nie pasuje...
  13. Super! dobrze, że nie musiał długo czekać :)
  14. Science fiction z serii schroniskowe przypadki. schronisko na pewno zrzuci odpowiedzialność na wolontariuszy....
  15. Byłam dziś z Devonkiem na spacerze :) mam nadzieję, że nikomu go nie podkradłam... Cudowne psisko. Absolutnie w ogóle nie ciągnie na smyczy. Nawet ze schroniska wychodził spokojnie. Najpierw dostał jeść, potem na deser zjadł sobie gotowaną szyjkę z kurczaka, a potem poświrowaliśmy trochę. Kiedy wyszliśmy na chwilę na trawnik przed teren schroniska uważnie spoglądał na samochody, jakby czekał. Smutne to bardzo było. Czasem się tak jakby zamyśla... Pewnie się zastanawia czemu znów się znalazł za kratkami :( Bardzo lubi inne psy. Zaciesza do nich, a jak na niego nie zwracają uwagi to na nie szczeka :) Jest też odważny - chciał pogonić Oskara przez płot i nie wystraszył się, że tamten jest od niego 3 razy większy, silniejszy i ma wielkie zęby :) Ogólnie to taki kompaktowy bokserek. Na zdjęciach wygląda na ogromnego, a na żywo to spokojnie by się na kolanka wcisnął :) Rozdaje misiek buziaki i kręci tą śmieszną dupinką. Szkoda mi go bardzo. Ciężko mi było go do boksu odprowadzać :(
  16. Zapisuję :) multidyscyplinarna dziewczynka :) dla fanów jamników i JRT :)
  17. [quote name='gazzy']hej jofracy. napiszę do znajomych ciotek z fundacji sos bokserom :)[/QUOTE] już napisałam :)
  18. Ciekawe jak tam Figa wypoczywa :) może się uspokoi i strachy znikną ....
  19. śliczna szorstka laleczka! zapisuje :)
  20. Cudownie! miała malutka szczęście :) aż mi się łezka zakręciła ...
  21. [SIZE="5"][COLOR="red"][B][B]"Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!!. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !"[/B][/B][/COLOR][/SIZE]
  22. Napisałam już na Jamnikach w potrzebie... zobaczymy...
  23. Mój wet na kaszel kazał podawać syrop prawoślazowy. Jest delikatny i fajnie powleka gardło, zmniejszając podrażnienie gardła. W niewielkim też stopniu zmniejsza gęstość wydzieliny ułatwiając odksztuszanie. Moja Zuzia baaardzo go polubiła :)
×
×
  • Create New...