Jump to content
Dogomania

jofracy

Members
  • Posts

    3429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jofracy

  1. czy nie czas zmienić tytuł? :) Gratuluję nowego domku :)
  2. Jutro pójdziemy do weta, to będzie wiadomo coś więcej... Jamniki dziś poszły ze mną na parking po auto. Pod domem otworzyłam im drzwi i wołam do wyjścia. Zuza oczywiście wyskoczyła, a Dusia wkleiła się siedzenia i nie dała się wyciągnąć... Dopiero po chwili udało mi się ją ubłagać... Dziewczyny uważajcie dziś na drodze- jest bardzo ślisko. Ja mam niestety zaliczone barierki z rana i o pół zderzaka lżejsze auto...
  3. Z tą ustawą jest jak z ustawą refundacyjną. Każdy ma swoje interpretacje i próbuje coś ugrać... Biedni pacjenci i zwierzaki...
  4. Przy każdym tymczasie obiecuję sobie, że kupię drzwi... i jakoś na tych obietnicach się kończy :)
  5. [quote name='Hmmm']Dzwoniłam dzisiaj do włacicieli Rokiego[/QUOTE] Budujemy napięcie?? :)
  6. Cieszę się, że z maleńką wszystko dobrze. Kuruj się teraz Luneczko!
  7. głosujcie na schronisko w konkursie TESCO http://www.facebook.com/Eksperci.Tesco?sk=app_293130837399609
  8. głosujcie na schronisko w konkursie TESCO [url]http://www.facebook.com/Eksperci.Tesco?sk=app_293130837399609[/url]
  9. najlepiej pisać do Olly. Chyba, że BWP mają już na nią pomysł. Lepiej najpierw zapytaj w biurze, żeby nie robić zamieszania beż sensu.
  10. Dzisiaj po powrocie do domu (Duśce udało się przebić do pokoju przez barykadę i zasikać podłogę) zastałam wkurzonego TZ i psy siedzące na jednym (!) legowisku. Pytałam, czy krzyczał na nie, ale K. twierdzi, że tylko kazał im iść na miejsce. Pochyliłam się, żeby przywitać rudzielce i dostałam mnóstwo buziaków od Zuzi. Dusia mnie powąchała i po chwili też dała mi buziaka. Niuniek mój kochany! Dzwoniła dziś pani, z którą wcześniej rozmawiałam. Opowiedziałam jej o ataku i ewentualnych możliwościach co to może być. Pani się takich rzeczy nie boi :) Załatwia w tym tygodniu jakieś bardzo ważne rodzinne sprawy, a w przyszłym ma zadzwonić. Powiedziała, że myśli o wzięciu urlopu na pierwszy tydzień pobytu Dusi u niej... Wydrukowała sobie połączenia z Warszawy do Krakowa i Katowic. Studiuje je intensywnie. Podobno myśli o Duśce na okrągło :) Ja się nie nastawiam. Poczekam i zobaczymy co będzie.
  11. zapisuję :) fundacje bokserkowe już wiedzą o niej?
  12. Dusia ma zachwiania równowagi. Jak stoi, to ma ruchy jakby jechała starym autobusem, czyli są wyraźne zachwiania równowagi. Je normalnie, tylko pije dużo. Wczoraj mnie zaczepiała noskiem, żeby ją pogłaskać :) Z powodu zalanej dwa dni z rzędu podłogi w pokoju została dziś w przedpokoju i kuchni na płytkach, ale dostała kocyk, kołderkę, legowisko, podusię, kostkę do obgryzania, całą miskę jedzonka i spory zapas wody. Mam nadzieję, że jakoś to będzie. Dzis ostatni raz została na tak długo...
  13. Ja myślałam, że Dusia umiera. Była 3. w nocy. Z nerwów nie potrafiłam włączyć kompa, żeby poszukać pogotowia, czy lecznicy całodobowej. Następnym (TFU TFU) razem spróbuję nagrać...
  14. U nas też tak mocno ziała. Miała pianę w kącikach i wywaliła język. Trochę nią tez potrzęsło, ale nie tak jak człwoiekiem przy padaczce, tylko jakby spazmy... Cholera sama nie wiem...
  15. Ja teraz nie wiem nawet jak zacząć. Napisałam już do Isadory... Najgorsze jest to, że mogę zacząć z nią biegać po lekarzach dopiero w przyszłym tygodniu. Dzisiaj się dobrze czuła. Trzymajcie za nią kciuki...
  16. [IMG]http://teraz.com.pl/vardata/gify/urodzinowe/urodzinowe037.gif[/IMG]
  17. Dusia miała wczoraj w nocy jakiś atak. Bardzo nas wystraszyła. Obawiam się, że będzie konieczna dalsza diagnostyka. Nie wykluczam padaczki :(
  18. W Bytomiu w Silesia Vet na ul. Schenka powiedzieli mi za 6 kg sunię 160 zł :) podobno blizna około 1-2 cm, a wetki tam pracujące są rewelacyjne :)
  19. Rozmawiałam :) jestem dobrej myśli. Pani musi sobie jeszcze z mężem sprawę obgadać i jutro do mnie zadzwoni jaka decyzję podjęli :) Będziemy szukać osoby do wizyty PA w Pruszkowie :)
  20. Dzwoniła dziś pani w sprawie Delusi. Będziemy wieczorem rozmawiać :)
  21. Trzymam kciuki za wyniki!
  22. Saruniu dziękuję :) Dusia wczoraj wieczorem zaczęła się bawić kłębkiem nici, które wypadły mi z szuflady. Pozwoliła sobie go zabrać i pobiegła za turlającym się :)
×
×
  • Create New...