[B]Sylwuś [/B]mój też nie chciał. Mieliśmy kiedyś dwa psiaki, ale to już były, jak poznałam Łukasza. Potem kupiliśmy sznaucerka. Ukradli Nam - Łukasz kupił drugiego. A, że był sam, to adoptowałam Puffy'ego. Tak w sumie bez zgody Łukasz... Wiedział, ze szukam drugiego pieska, ale chyba nie traktował tego poważnie... Na początku jak zobaczył psiaka był wściekły. Na dodatek Puffy jest kudłaty, a Łukasz woli psiaki z krótką sierścią. Szybko jednak się przekonał i pokochał malucha. Jak zobaczył Labi'ego po powrocie z pracy, też był zły. I też szybko się przekonał. O suniolku jak Mu mówiłam nie chciał słyszeć... dopóki jej nie zobaczył. Wtedy to już ja nie miałam nic do powiedzenia he he A jak ostatnio pytałam czy weźmiemy szczeniaka na DT, to było Mu już obojętne... Tak więc robi postępy he he