Właściwie to każdemu nudzą się 'swoje' tereny i 'czyjeś' wydają się atrakcyjniejsze :) Moje tak mi się 'przechodziły', że ciągle zapominam aparatu jak idziemy na spacerek he he
Foszek cuuudny!
[URL="http://i55.tinypic.com/m81fmc.jpg"]http://i55.tinypic.com/m81fmc.jpg[/URL]
[quote name='groszek83']A o tym że chcesz go wymienić też tz przeczytasz??:evil_lol:[/QUOTE]
No właśnie zmieniłam hasło do forum, żeby nie wszedł i udaje głupią, że zapomniałam he eh A bez hasła nie znajdzie wątku ...
[B]Iwonko[/B] co zrobić jak jest więcej bied niż chętnych na nie... :( Widziałam wątek tego maluszka... Mam nadzieję, że uda się go uratować, bo słodziak z niego. A jeśli chodzi o właścicieli to brak słów poprostu!
Labuś rozrabia. Ostatnio uparcie nie chce być przypięty na łańcuchu kiedy wypuszczam na siuisiu moje kurduple. Pięknie wyćwiczył zdejmowanie obroży z szyi. Na szczęście cała 4-ka umie się już razem bawić. Z tym, że niezbyt długo... Jak kurduple się zmęczą to robią się nerwowe i warczą... Labi umie wtedy dziabnąć. Kilka dni temu Puffy znowu oberwał.