Jump to content
Dogomania

DoPi

Members
  • Posts

    2280
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DoPi

  1. halo , bo obiad bym jaki zrobiła, ale z kciukasami trzymanymi za Frania ciężko. Zapieram się i nie odpuszczam. Nie uprane, nie posprzatane, a my żywimy sie karma Maksia , bo najprościej:evil_lol:
  2. Witaj na wątku xbabsi. Cieszę się,że będa relację z domku Joko. Mam nadzieję, że zdjęcia będa lepsze niż moje i bardziej Elizkę usatysfakcjonują:eviltong:. W razie czego czekam na informację odnośnie podpisania umowy. Mam nadzieję, że Jokusia rozkocha w sobie nowych pańciostwa. :lol: dziewczyny wklejcie zdjęcia z linku, bo mnie shoks wogóle nie wpuszcza do obejrzenia zdjęć
  3. ja juz w takim wieku,że tylko dobranocki ;) a na filmie byłam John Carter Disneya
  4. wydrukowałam umowę i jak zapadnie decyzja o adopcji to podjadę w poniedziałek. Rozmawiałam z Mall.. i powiedziała,że jak cos to mnie umówi. No nie ukrywam, że chciałabym poznać pańciostwa Joko;)
  5. kurcze wszyscy już śpią? czy imprezują na dniu kobiet? a ja już obgryzłam pazury co je tydzień zapuszczałam:cool3:
  6. Ja wcale nie post po poscie, bo to tak offfffffowo:diabloti: [FONT=Times New Roman][SIZE=4]:evil_lol:Dzisiaj Dzień Kobiet więc cycki w górę i odrzuć z twarzy gradową chmurę.[/SIZE][/FONT] [SIZE=4][FONT=Times New Roman]Niech żyją: cellulit i kurze łapki, bo mimo wszystko super z nas babki [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J:loveu:[/FONT][/FONT][/SIZE]
  7. [FONT=Times New Roman]Maniuniu off:diabloti:[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]:evil_lol:Dzisiaj Dzień Kobiet więc cycki w górę i odrzuć z twarzy gradową chmurę.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Niech żyją: cellulit i kurze łapki, bo mimo wszystko super z nas babki :loveu:[/FONT]
  8. Kurcze, ale kiszka. On jest takim superowym rozrabiaką. Żeby tylko się jakoś pozbierał z tych swoich dolegliwości. Bo wiecie, że ludzie teraz są bardzo wygodni i chcą mieć sliczne zdrowe psiaczki. A druga strona to to, że same wiecie ile kosztuje chory pies.:shake: Koszty leczenia najmniejszej dolegliwości powalają czasami. Zwłaszcza koszty na nocnych dyzurach.:angryy:
  9. jakoś nie mogę sobie wyobrazić grzecznego Franiola na spacerze:evil_lol:, więc Olu dużo zwrotów, zawracań, boczków Cię czeka to pewne:eviltong: a świat taki pełen ciekawostek:diabloti:
  10. no ja widziałam, że Tarunia taka trochę glodna była jak nas odwiedziła Evelka z Piotrem, ale nie przypuszczałam, że biedny pies nie jest karmiony wogóle:evil_lol: bo to trza duzego głodu,żeby się złapać za rutinoscorbin:eviltong:
  11. bardzo dziekuję Elizko za wrzucenie zdjęć tych z głową i nogami :razz: sama sobie jedź z tym cudnym aparatem i rób małej zdjęcia, zobaczymy co ustrzelisz:cool3:, ( to tak sobie żartuje i nie napadam) bardzo się cieszę, że Jagula jedzie do domku. :multi:kiedy wyjazd?? i czy dobrze się już czuje??
  12. ludzieeeee . Byłam wczoraj u Joko. Dziewczyna nie do poznania (nawet nie do Jedrzejowa:diabloti:) Przytyła i juz nie wystaja tak kosteczki.:loveu: Porusza się lotem błyskawicy. Próbowałam zrobic zdjęcia, ale z 50 zrobionych jako tako da sie ją zobaczyć na kilkunastu, a i to nie do końca:crazyeye: Cieszy się jak wariatka jak ktos przyjdzie, ale też jak słyszy dzwonek do drzwi to zaszczeka. Jedyne zdjęcia jako takie to wtedy, gdy miałam jedzonko w ręce:lol: No i wydaje mi się, że ona to z jakiegos innego tatusia niz Jagula.:evil_lol: Zdjecia wysłałam Elizce, to może cos wklei. Karma zawieziona. Faktura zapłacona.
  13. siemka, zara sie zeskanuje i siewyśle. Dziś podrzucimy karmę do Mall... dla Joko. Taaak, chiałam się troszkę dopchać do miziania Jagi, ale niestety Jaga wybrała kolana dzięcięcia mojego. Robilismy zdjęcia, ale komórką. Cos może wkleję dla udokumentowania.(Jak mi sie uda). Evelka była całą gromadą u nas, ale Maksio niestety nie bardzo toleruje inne psiaki w naszym otoczeniu i został ...w małym pokoju. [url]https://picasaweb.google.com/106010800646552755766/29022012?authkey=Gv1sRgCPfIpoWTxJOyqwE#[/url]
  14. a jak tam zębale? są juz nowe? No i jak Amiga znosi jego ADHD:cool3: ma sobie kiedy dychnąć bidula?:cool3:
  15. O matkooo, mam nadzieję, że Jaga nie po smaczkach biegunkuje, bo kupiliśmy dla szczeniaków specjalne. Chyba, że nam się smaczki pomyliły i przez pomyłke dostała kawałek dla dorosłych psiaków:shake: Karma dotarła tzn dzwonił kurier i miał zostawić u sąsiadów . Jak wrócę to sprawdzę. Mall... jesteście w domu dzisiaj wieczorem to bym podrzuciła karme. A Evelka jest dzisiaj w Krakowie i podjedzie po karme do mnie:multi:będę miziać Jagulę , a potem Joko:multi:
  16. Roszpunko!! to Elizka nie pije kawki rano??!!:crazyeye: to nie ma co doniej jechać w odwiedziny, bo pewnie nawet nie poczestuje:eviltong::cool3: jak ma niby te migreny:evil_lol:od zapchu:lol:
  17. jednakowóż ustalono, ze karme rozwioze ja. Żaden kłopot, bo jade w sobotę albo w niedziele w okolice Evelkowe do babci na imieniny. Evelko podrzuce Ci tylko karme i znikam.Mall..myslała, ze mieszkacie w Krakowie. Malwince tez podrzucimy karme przy okazji... odwiedzin:lol:,bo trzeba Joko też wymiziać:loveu: Mall...jak bedziesz uweta to może jeszcze uda się ją zważyć;)
  18. i co jak tam koopale?? a telefonów nic a nic?
  19. konkretnie prosze karme wysłac do mnie ja rozwioze po Evelce i Mall... Logistycznie to chyba najlepiej, fakture odbiorę dzisiaj , bo wczoraj pojechałam po fakturę i sie dowiedziałam, że faktura u doktora. Oszywiście, że sie było i zapowiadało się na watku, że sie pojedzie w odwiedziny do Evelinki. Jednak jak widziałyście nie miałam szansy dopchania sie do Jagi, bo praktycznie od przyjazdu siedziała na kolanach Łukasza. Jest sliczna, wesoła i przytulaśna. Nie warczy! Lata po polu jak perszing. Ale.. jest złosliwa:eviltong:bo nasiurała Evelce na kołdre juz 3 razy:shake: Mała toleruje psy i koty i ludzi:evil_lol: Dziwne, że jeszcze nie ma domku.:cool3: Bo wiecie Evelka ma 5 psów i 2 koty. Acha i męza jeszcze ma więc na ludzi tez Jaga sprawdzona:eviltong::evil_lol:
  20. Witajcie, Tarunia to sliczny psiaczek. Faktem jest, że boi sie obcych, ale w trakcie naszej wizyty u Evelki Tarunia podeszła z 3 razy do głaskania bez smaczków:loveu: Oczywiście za smaczki podchodzi za każdym razem. No i potem poczuła się juz dość bezpiecznie, bo zalegała koło moich nóg. No oczywiscie napewno szybciej by sie otworzyła, gdyby nie tyran i despota Iskierka:evil_lol:, która siedząc u mnie na kolankach warczała za każdym razem jak Tarunia się do nas zbliżała( choc moze bardziej do smaczków, które były na stole;)) Poznalismy całą gromadkę Evelki. Normalnie cud-miód:loveu:
  21. jestem na zaproszenie Longue . To okropne jak ludzie potrafią krzywdzić. Spróbuje coś wskórać , zeby nagłośnić to trochę, ale dopiero w poniedziałek, jak będę w pracy
  22. myslałam, że Mall.. cos napisze , bo dzisiejszy mój dzień nie nalezał do najłatwiejszych i nie miałam kiedy zadzwonić, sorry
  23. ;););)palusie , nie palusie , ale chcę w końcu ja Ci zrobić kawe
  24. Joko już w domu. Czekam tylko na info odMall... jak tam noc jej minie.
×
×
  • Create New...