Jump to content
Dogomania

paulaa.

Members
  • Posts

    4149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulaa.

  1. [quote name='westie_justa']ohoho a co to za kłótnie :mad:? tak własciwie to o co poszło :eviltong:? i jaki problem ma Scooby jesli mozna wiedziec:)?[/QUOTE] Poszło nie ważne o co, nie chce mi się o tym gadać. Po prostu nie lubie, jak ktoś mnie poucza nie mając o tym pojęcia. Z agresją przy sukach niestety.. ;)
  2. [quote name='Aleksandra95']fochasz się za to, że napisałam prawdę. :loveu: hahaha.;) [/QUOTE] Tak, bo nie masz pojęcia o pracy z psem. Jakbyś miała to być mogła spokojnie puszczać Dore, a nawet tego nie potrafisz z nią wypracować. Ciesz się, że i tak masz mało problemowego psa. ;)
  3. Nie marudź, mam focha na was i tak. :mad: Jeszcze dwa wygrzebałam. No co ? Przecież to nie ja pogryzłem tak tą miseczke... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/201010082331.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/8016/201010082331.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] A tu, jak nie dawałem pani odrabiać lekcji. :mad: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/847/201010212410.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/9972/201010212410.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. I jeszcze zimowe z tamtego roku. Boże, jaką on tu miał jeszcze fajną szczenięcą sierść. :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/20101205011.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5964/20101205011.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  5. Prosze, znalazłam jakieś stare. :smile: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/804/93160869.jpg/][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/2161/93160869.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  6. w naprawie, od tego nie mam kabla. :D
  7. [url]http://img97.imageshack.us/img97/420/dsc0040up.jpg[/url] fajna fotka. :smile: co do śniegu w miastach, to po prostu kocham moich dozorców, którzy sypią codziennie rano tony soli, a mój pies w wieku 6 mies. miał już całkiem popękane poduszki... :/
  8. zgubiłam ładowarke od aparatu...:D
  9. [quote name='Cockermaniaczka']na dobra sprawe pare os z warszawy pewnie za free i by pomoglo...Sadze ze nie musi byc koniecznie behawiorysta,starczy madra osoba z doswiadczeniem ktora zobaczy bledy wlascciela... I pokaze jak mozna popracowac... Jest pare ogarnietych osob z warszawy,wystarczy popytac... Nie mozesz puszczac psa jesli nie masz 100 prc odwolania,100 prc odwolania masz wtedy gdy pies zostawi inne psy i przyjdzie do ciebie...Do tego czasu-linka i cwiczenia. Jesli kladzie sie na widok innych psow nie karm go smakami...NIC to nie da,poziom leku w psie jest juz tak duzy ze prawdopodbnie sie blokuje i nic do niego nie dotrze.Musisz reagowac zanim on sie polozy...Jesli widzisz innego psa sprobuj zwiekszyc odleglosc miedzy wami,tak aby pies przeszedl przy tobie normalnie... Jak opanujesz ten poziom dopiero zaczynasz zmniejszac odleglosc. Mozesz posadzic psa w siadzie i karmic smakami przy przechodzeniu innych psow-ale to sa stopniowe etapy do wypracowania...Nic na juz,to wszystko trzeba zrobic powoli... Na spacery proponowala bym chodzic z odrobine glodnym psem,aby skami staly sie atrakcja a nie nudmym przerywnikiem... Mozesz je dawac ale jesli pies bedzie wiedzial ze dostaje je za okreslone dobre zachowanie...[/QUOTE] Na lince będzie troche trudno, bo moje okolice totalnie zasrane. Zresztą musimy ową nabyć, bo narazie mamy taką która strasznie pali ręce i się nie nadaje. Ale poćwiczymy odwracanie uwagi.
  10. [quote name='Wulkan']Odwracanie uwagi od psa smaczkiem, podczas gdy on chce atakować... Czy uważasz, że to będzie efektywne? Nie próbuj tak robić, ponieważ pies może to źle skojarzyć- poluje na psa- mam smaczek. Jeśli behawiorysta odpada, jeszcze nie wszystko stracone. Pracuj nad sobą i nad psem. Na spacer idź tam, gdzie nie spotkasz psów. Baw się z nim, ucz komend, najpierw sam na sam. Dopiero potem niech zmęczony pies zobaczy z daleka psa, którego toleruje. Nie zwracaj uwagi na tego drugiego, a konsekwentnie idź do domu. Nie pozwalaj, aby dochodziło do 'zamieszek'. Było tutaj tyle rad- przeczytaj je wciel w życie! Życzę powodzenia, jednakże ;).[/QUOTE] To czym mam odwracać jego uwage ? No z miejscem gdzie nie ma psów w warszawie będzie problem, bo tu nawet lasy zapsione. Wczoraj specjalnie pojechałam z tatą do Dąbrowy, z pozoru dziki las, puściłam psa, chciałam poćwiczyć i zza rogu wyszedł pan z olbrzymim Rottkiem i On w drugiej ręce... A niestety gdzieś dalej się nie wybiore, bo przez lęk przed ludźmi mamy problemy z dalszymi podróżami, bo ludzie zawsze reagują tak samo " Ooo spaniel ? Przecież on nie może być agresywny!"...eh. [quote name='Beatrx']to wykorzystuj swoją pozycję i jak widzisz psa w oddali, hen hen daleko to już swojego skupiaj i odprowadzaj na bok, tak żeby się nie zorientował o co chodzi. tak samo nie puszczaj go, jeśli istnieje choć minimalna szansa, ze pojawi wam się inny pies na horyzoncie, bo jak podbiegnie do jakiegoś dużego psa i zacznie go atakować, to może mu się stać krzywda. a czemu behawiorysta odpada? gdybyś pokombinowała i naprawdę by Ci zależało to dogadałabyś się z nim, że zapłacisz w ratach, bo młoda jesteś, stałych dochodów nie masz a z pieskiem masz olbrzymie problemy, które trzeba rozpracować na cito, żeby się zwierz nie pogorszył. potem byś odłożyła i zamiast nowy ciuch czy inne przyjemności to za wizytę byś zapłaciła, a mądry człowiek palcem by Ci pokazał, co robisz źle i nauczył Cię, jak masz robić dobrze. tylko tu się musisz liczyć, ze do niego trzeba będzie się przejechać spory kawałek, bo jak się okazuje szkółka, która jest najbliżej wcale nie jest najlepsza. dla chcącego nic trudnego...[/QUOTE] Nawet jakbym znalazła pieniądze, to mi nie pozwolą. Zastanawiam się nad kastracją, ale tata stanowczo mówi nie. On uważa że pies odczuwa to jak człowiek. -,-
  11. [URL]http://img267.imageshack.us/img267/4887/dsc01621ci.jpg[/URL] super te dinki się prezentują. :smile: No, straszna cisza nadal u testerek. A pogoda dobra na fotki przecież. :smile:
  12. [quote name='asiol']A napisałaś do kogoś ogarniętego w temacie z Warszawy? Może mógłby Wam pomóc. Zastosowałaś jakąś z rad podanych w tym temacie?[/QUOTE] Ćwiczymy ciągle odwaracanie uwagi od psów, ale nie jest łatwo gdy się kładzie na widok innego psa a ja go musze ciągnąć po chodniku, by tamten mógł przejść. On jest wtedy głuchy na smaki, nawet piłki które kocha. I ostatnio wgl nie miał kontaktu z samcami (z jajkami ;)), bo na kastraty zupełnie inaczej reaguje. Oprócz wczorajszego incydentu z posokowcem, którego nienawidzi i rzucają się na siebie z daleka. Próbowałam zasłaniać i odwrócić uwage smakami, ale mało skutecznie niestety. Bez psów, odwoływanie mamy 100% Z psami w pobliżu 10% Chociaż dzisiaj w lesie nie zauważyłam psa, i udało mi się go odwołać cudem w ostatniej chwili, chociaż był puszczony. Widze jakiś minimalny postęp. Ale działa tylko zdecydowane "wróć tu, już!". + byliśmy pierwszy raz w życiu na długim spacerze na przepinanej smyczy, nie automacie. chciałam poćwiczyć ładne chodzenie na smyczy, ale myślałam, że ręka mi odpadnie...
  13. Pisałam już, że bahawiorysta/szkoleniowiec odpada. Gadałam nawet z rodzicami, wyśmiali mnie...
  14. [URL]http://allegro.pl/hurtta-techniczne-ubranie-ocieplacz-dla-psa-55cm-i2015439247.html[/URL] idealne dla nas, ale ceny straszne. :placz:
  15. [quote name='Soko']Paulaa chyba zniknęła w trybie natychmiastowym z wątku ;p[/QUOTE] widze, że komuś poczucie chumoru dopisuje. :D
  16. Mój spanielowy waży 13kg, myśle, że mała napewno więcej ważyć nie będzie. ;)
  17. [URL]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_1330.jpg[/URL] szerokość idealna, pasuje jej ten kolorek. :loveu:
  18. mała jest cudna. :smile:
  19. Słodziak, fajny macie sweterek. :smile:
  20. brak słów normalnie.... :angryy::angryy:
  21. [quote name='harry280111']A co do konsultacji behawiorysty...W Warszawie znalazłam konsultacje za 50-60zł za 1h..więc nie tak dużo...cena wizyty Scoobiego u fryzjera :)...prawda??[/QUOTE] Teraz nie zapłace nawet 10zł, niesprawdzonemu behawioryście. ;) Wystarczy mi to szkolenie pomyłka. Szacunku nabiore dopiero do takiego behawiorysty, który pracował już ze złotymi pseudo spanielami, bo to troche inna bajka. ;)
  22. Filmik super, musieliście mieć wesoło z takimi wariatami w domu. :D
  23. [quote name='westie_justa']witam sie w galerii :)[/QUOTE] witamy! :smile: i zapraszamy ponownie
  24. Ktoś może mi opisać co ma robić obca osoba przychodząca do naszego domu ? Wczoraj byli goście, ze Scoobym masakra, szczekał, warczał. Brał smaki, ale niepewnie i po chwili znowu obszczekiwał i tak. Chciaż osoba kucneła bokiem, czyli niby prawidłowo. Najbardziej niepokoi mnie to, że on się za mnie chowa, albo obok mnie już w sytuacjach gdy gość jest blisko i warczy. Od razu mówie, że obcych gości nie unikne, bo to dom dziadków. ;)
  25. Problem w tym, że nie znam żadnego spokojnego samca, już pisałam na spacerowym niestety odzew był zerowy... A na szkoleniu same agresory, bo na szkolenie idą same psy z problemami a grupa pechowa bo same samce, trzeba je odgradzać od siebie, bo zaraz awantury... Szczególnie, że pani prowadząca zawsze bierze ze sobą swoje suczki, a sala jest mała. Ostatnio miały cieczke ale i tak jedna była na sali, z drugą nawet chodziła. Możecie sobie wyobrazić jak wyglądała wtedy moja praca ze Scoobym, 10 min skupienia było cudem a normalnie skupienie ma opanowane perfekt, nawet gdy obok stał pies którego nie lubił...
×
×
  • Create New...