Jump to content
Dogomania

Aquifere

Members
  • Posts

    341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aquifere

  1. To prawda, że Kostuś umarł? Tak mi przykro...:(
  2. nie poznałabyś go teraz Asia. Strasznie jest wesoły i ciągle się pcha na ręce:)
  3. A ja mam niespodziankę:) [IMG]http://i29.photobucket.com/albums/c295/xChromeBitchx/DSCN9285.jpg[/IMG] W swoim koszyczku [IMG]http://i29.photobucket.com/albums/c295/xChromeBitchx/DSCN9305.jpg[/IMG] wylegiwactwo na foteliku [IMG]http://i29.photobucket.com/albums/c295/xChromeBitchx/DSCN9315.jpg[/IMG] jak śpimy to pokazujemy zęby! [IMG]http://i29.photobucket.com/albums/c295/xChromeBitchx/DSCN9317.jpg[/IMG] Jak się bawimy też! bo zębów nigdy dość. Tak właśnie wyglądają zabawy z współlokatorem. Fotelik okropny, wiem, ale mama wywlekła taki specjalnie dla maluchów:) [IMG]http://i29.photobucket.com/albums/c295/xChromeBitchx/DSCN9331.jpg[/IMG] Nie zaszkodzi zrobić słodkiej minki do zdjęcia [IMG]http://i29.photobucket.com/albums/c295/xChromeBitchx/DSCN9358.jpg[/IMG] Tym razem wylegiwactwo u mamy w łóżku [IMG]http://i29.photobucket.com/albums/c295/xChromeBitchx/DSCN9362.jpg[/IMG] przytulanki z mamą:)
  4. Rozumiem, że ja mam nie jechać?:)
  5. To ja trochę poprzynudzam żeby nie było za słodko;) Ostatnie wpłaty: Plicha - 20 zł Jadwiga Z. - 10 zł Mersi1 - 5 zł Wiga - 50 zł Małgorzata G. - 25 zł Jostel 5 - 15 zł Karolina B. - 10 zł Maruda 666 - 40zł Ostatnie wypłaty 500 zł - za hotelik 30 zł - za wykupienie ze schroniska
  6. [quote name='Akrum'] Dzięki wielkie Aquifere :) jesteś wielka :)[/QUOTE] Chyba gabarytowo;)
  7. Co to znaczy "nie szanuje się tego co dostaje się za darmo"? nie bardzo rozumiem. Pani jeśli będzie mogła coś dołożyć to będzie pisać na maila Toli.
  8. cioteczka się zgadza, a jakże! Tylko proszę mi napisać adres, numer telefony na PW oraz wszystko o co mam spytać i o czym mam poinformować i na co zwracać szczególną uwagę. Wątek poczytam, ale prosiłabym o informacje jednak
  9. Pisałam, że daleko właśnie pod tym względem, że gdyby był problem z psem to nie ma sensu targać maleńkiej taki kawał drogi. Poza tym właśnie sobie przypomniałam, że mój chłopak jest uczulony na koty hehe. Marzy mi się biała kotka do mojej białej sypialni:(
  10. Wydaję mi się, że jest wielkie podniecenie jak psy mają być zabrane ze schroniska, a jak już są w DT to wszyscy zapominają:/ no ale nic. Może dowiedz się jak wygląda sytuacja ze schroniskami w okolicy? Poza tym Radomskim? Nie masz żadnych znajomych, sąsiadów, którzy mieliby ochotę zgarnąć psinę? Pewnie nie skoro sama masz tyle zwierzaków u siebie. W każdym razie wydaję mi się, że nawet nie cudowne schronisko będzie lepsze niż ulica
  11. jejuuu to maleństwo z czarnym noskiem mnie rozbroiło! Wszystkie piękne, ale w tym się zakochałam od razu. Strasznie bym chciała wziąć, ale mój pies by go zjadł obawiam się. Chciałabym spróbować, ale to tak daleko:(
  12. Jak będzie coś wiadomo to dajcie znać. Obiecałam pani Bożenie, że zadzwonię jutro i powiem co i jak
  13. to ja nie wiem co zrobić:/ Chyba tylko jakiś płatny hotelik, nie? rozumiem, że u Ciebie już za bardzo miejsca nie ma?
  14. Nie ma sprawy, przecież dla mnie to też ważne żeby psiak miał dobry dom:) Pani od Marcela jeśli będzie mogła coś dołożyć to napisze do Toli na maila. Kiedy Bolero jedzie? Pani bardzo nie może się go doczekać, ale na pewno jak się wyjaśni że jadąc z innym psem można trochę zaoszczędzić to zrozumie. Ale Bolero chyba jakoś niedługo jedzie, nie?
  15. Mestudio - a schronisko? chyba już to lepsze niż żeby się błąkała po ulicach. Ze schroniska można dalej szukać jej domu
  16. Jak na mój gust to Marcel może pakować manatki. Pani jest bardzo zdecydowana i nie może się doczekać aż Marcel przyjedzie. Ona i dzieci są w nim całkiem zakochani. Państwo mieli wcześniej psa, wilczura, więc dzieci są z psami "obyte". Chłopiec jest już duży i na pewno nie będzie Marcelowi dokuczał. Zresztą sam dopytywał czy dostaną psiaka:) Jeśli chodzi o warunki to jest skromnie, mieszkanie nie jest duże, ale jak na mój gust nie ma to dla psa żadnego znaczenia. Szczególnie, że w ogóle nie będzie zostawał sam w domu co jest chyba ważne. Pani jest już przygotowana na naukę Marcela chodzenia na smyczy, wie, że wymaga to cierpliwości i nie można się przy tym denerwować. Państwo mają ogrodzoną działkę gdzie Marcel będzie sobie mógł pobiegać bez smyczy. Jeśli chodzi o moje zdanie to ja oddałabym psa na pewno. Z rozmowy wynika, że to przemyślana decyzja i na pewno nikt nie dopuści do tego żeby małemu stała się jakakolwiek krzywda. Problem jest jedynie z transportem. Pani raczej nie będzie w stanie się dołożyć do transportu i tu pewnie wszyscy się oburzą jak można brać psa nie mając pieniędzy. Ja też zapytałam pani czy jest na to gotowa, że pies to wydatki. Pani stwierdziła, że wszystko przemyślała i na jedzenie i weterynarza pieniądze będą, ale nie jest w stanie wydać dużej sumy jednorazowo. Szczerze mówiąc myślę, że wiele ludzi mających psy i karmiących je i dbających też nie byłoby w stanie wydać naraz kilkuset złotych, więc nie chciałabym żebyście ten fakt brały pod uwagę przy podejmowaniu decyzji czy Marcel powinien jechać czy nie. Według mnie to bardzo dobry dom gdzie będzie miał stały kontakt z człowiekiem, z ludźmi którzy kochają zwierzęta i na pewno dobrze się Marcelem zajmą:) Uff rozpisałam się;)
  17. To prześlijcie mi proszę na PW numer telefonu do tej pani i jej adres. Umówię się z nią na weekend.
  18. Jak uważacie. Ja mogę pojechać jeśli checie
  19. Tola - robiłam wizytę w sprawie Yogiego i kilku psiaków spoza dogomani. "Moich" znajd. Nie mam więc wielkiego doświadczenia
  20. Jak wrócę do domu to się dowiem kiedy możemy podjechać do Kazimierzy. Napiszę dziś wieczorkiem
  21. [quote name='danka4u1'].Ach, ci panowie :evil_lol::evil_lol:...szukać wolności, mając przy sobie taką wierną Pieguskę:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Widzę, że z Lisia wychodzi prawdziwy facet! Drań!
  22. Mogę przesłać pieniądze za wyadoptowanie, tylko musicie mi przesłać dane do przelewu
  23. Nie mogę się coś z mamą umówić, więc na razie nie ma, ale spokojnie. Jak tylko będą, od razu wrzucę:)
  24. Rozmawiałam z chłopakiem. Zawiezie mnie, ale nie wiem czy da rade w tym tygodniu. Zapytam o to ile ewentualnie może dołożyć. Czy jeszcze jakieś konkretne sprawy mam poruszyć? Jakieś leczenie, przyzwyczajenia psiaka o których trzeba porozmawiać?
×
×
  • Create New...