Jump to content
Dogomania

daśka

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daśka

  1. dzień doberek....kurcze jak bardzo przydałby mi sie ktoś,kto by zemną na spacerki chodził....idę z psiakami(wszystkie trzy bez smyczy) na spacerek na dół nad rzekę,a tam dziewczyna wstaje z ziemi z psiakiem,tylko Mateo dał się utrzymać,a dziewczyny w długą,żadne odwołanie,no Sarę rozumię,ponieważ ona prawie nie słyszy,ale Daśka nagle obrączyni uciśnionych hau,hau,izokez na karku i straszy dziecko.Ja ją za obrożę,a ona smyk i już bez obroży,jak nie bedę za moment miała wizyty rodziców(sąsiadów),to będzie dobrze.Na miejscu tej dziewczynki narobiłabym rabanu w domu.Jeżeli nikt nie przyjdzie,a ją spotkam ma u mnie ogromniaste lody:-) Co za psy!!!!! Daśka ty już przestań mnie bronić tym swoim hauhau i pomyśl jak to zrobić,żeby się w końcu zacząć słuchać.
  2. dobranoc Agdanku,śpij spokojnie i niechaj przyśni Ci się coś pieknego:-)
  3. no i gdzie te foteczki......dziwne,że właściciel Barego nie wysyła zdjęć,a wizyta poadopcyjna była? nie boisz się,że psiakowi może dziać się krzywda!!!!!!?
  4. Podnoszę....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to pilne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  5. beataczl nie wiem,to oceni wet,ale jak na mój gust,to powinno się poprawić,tylko,że ona skubie jak kanarek zamiast jeść.Trochę te parówki połączone z puszką zajada,ale ja mam dwa zdrowe psy i jak dla mnie,to ona wogóle nie je,zwłaszcza biorąc pod uwagę,że moje bysiaki-psiaki potrafią pochłonąć nawet 10 kg suchej karmy na głowę tygodniowo,a do tego dodaję po puszce mokrej na głowę dziennie.Jutro ugotuję jej rosół na kuraku i wołowinie.A dziewczyny pisały,że u nich tak ładnie jadła....czyżby pobyt w Obornikach,aż tak ją wykończył....sama juz nie wiem co myśleć.Niuńka coś tam zje,ale to napewno jest zbyt mało,żeby zaczęła przybierać na wadze,a musi,żeby wyzdrowieć.Wet powiedział,żebym kombinowała,ale starała się jej nie dawać ludzkiego jedzenia,ale nie mam wyjścia,muszę ją czymś kusić....nooo i te piekielne upały,nawet ja miłośniczka dobrej kuchni nie bardzo mam ochotę jeść.Ser żółty jej smakuje i bardzo chetnie go zjada,ale przecież nie mogę jej karmić samym serem....a może....właśnie ja jej do jedzonka dodam startego żółtego sera:-) W niewielkich ilosciach z pewnością jej nie zaszkodzi:-) Widzisz beataczl dobrze,że napisałaś...dziękuję:-) będę próbowała z parówkami,puszką i serem najważniejsze,żeby niuńka zaczęła przybierać na wadze
  6. Havanko dziękuję Ci pięknie za wklejenie zdjęć:-)
  7. wyszukałam w necie odnośnie kreatyniny w surowicy,czyli niuńka nie ma chorych nerek....uffff,jej zaniedbanie tłumaczyłoby właśnie taki wynik [B]Poniżej normy[/B] Przy zaniku mięśni Podczas głodzenia Podczas leczenia kortykosterydami
  8. No to mam zebrałam cztery kupie placki z podłogi...udeczka bokiem panience wychodzą.Dzisiaj Daśka musi się obejść baz jedzonka,niech jej te udka wyleca do końca,że też ja ich nie schowałam.Na szczęście jest radosna i nie widać ,że coś jej dolega,no oprócz placków kupy:-)
  9. mam wyniki badań krwi niuńki,oprócz jednego wyniku wszystko w normie KREATYNINA W SUROWICY 0,56mg/dl ma sara a norma to 1,00-1,70 czyli tego jest za mało,w labolatorium popytałam i babeczka mi powiedziała,że to nerki:-( czy ktoś coś wiem może na ten temat? Przesłałam do Havanki zdjęcia z wynikami krwi,fakturą za badanie krwi i zdjęcia z papierów jakie dostałam od weta pierwszym i drugim razem.Jak tylko wet wróci z urlopu,poproszę,żeby mi wystawił na podstawie tych papierów faktury.
  10. witam wszystkich na wątku i podnosze wysokoooooooooooo!!!!! piekna sunia!!!!!!
  11. Ingrid44 znam tylko jedną osobę,która na moje prośby o zrobienie bazarku nie odmówiła......ma kobitka duże serducho...to...HAVANKA...może ją zapytajcie:-)
  12. w weekend zabiorę sie za rozliczanie...przypominam,że niebawem termin płatności za hotelik u KIKOU!!!! Agdanku najulubieńszy jak się czujesz?
  13. wet powiedział żebym w związku jej głodówki dobrowolnej popróbowała z innymi pokarmami...i kupiłam dziś paczkę parówek...nałożyłam jej garść suchej karmy,puszkę i dwie parówy,niuńka aż piszczała na widok miski....zjadła wszystko:-) Dla mnie to ogromnaaaaaa radość!!!!!!!!!!!! nareszcie wiem co lubi:-)
  14. [quote name='fiorsteinbock']Witam cioteczki i wujkow zaangazowanych w sprawe slicznej Saruni. Wrocilam po malej przerwie a sprawa wyglada inaczej. Potrzebuje czasu na ogarniecie watku :) Havanko, pieniadze wplynely 13 lipca - dziekuje. Nie wiem jak wygladaja teraz rozliczenia, przesylane sa na konto DT Sary? Zeby nie zasmiecac watku, bo pewnie wszystko jest juz wyjasnione napisze do daski :)[/QUOTE] Spokojnie ogarnij wątek poczytaj trochę o kłótniach itd itp....nie żałuję żadnego gorzkiego słowa,ponieważ niuńka teraz jest bezpieczna i nie pozwolę już nigdy więcej zrobić jej krzywdy!!!!
  15. to napewno Daśka,ponieważ Sara spi z nami w sypialni,a Mateo nigdy niczego nie zwędził,on jezeli już miałby coś wziąć to naleśnika,ponieważ je uwielbia:-) To Daśka łobuziara:-)
  16. dogadały się już wszystkie trzy,Daska w nocy buchnęła z patelni dwa udka,które wczoraj piekłam dla nas na dzisiejsza kolację,to kradziejka jedna....dobrze,że nie wymiotuje i kupka w normie,a Adam mi wczoraj mówił ,żebym je schowała,albo przestawiła,ale zapomniałam i poszłam spać
  17. niuńka była dzis u lekarza,niestety lekarz jest na urlopie i był jakiś inny pan w zastępstwie.Mój tz z nia pojechał,wet pobrał krew do badania,którą mój tz zawiózł do szpitala na zaspie,jutro mam odebrać wyniki.Pobranie krwi kosztowało 40 zł,badanie krwi 38,52.Fakturę za weta dostane,kiedy doktor wróci z urolopu (czyt za dwa tygodnie),a ze szpitala jutro przy odbiorze.Nowy Pan doktor powiedział,żeby nie przejmować się brakiem apetytu,że pogoda jest taka a nie inna i że sunia nie wygląda na chorą,ponieważ jest wszystkim zaciekawiona,powiedział,że to stary piesek i wiele z dolegliwości jakie ma są normalne u starych psiaków.Z wynikami jeżeli nic złego nie będzie się działo mam przyjść jak lekarz wróci już z urlopu.Mój mężczyzna przyznał mi rację,że z Sarunią można wszystko zrobić,dzielnie dała sobie wygolić łapkę i pobrać krew:-)
  18. dzień dobry zabieramy dzis niunię do weta:-)
  19. każdy mówi na nią inaczej,dla mnie np to jest niuńka:-) mój tz mówi saba,ale ona i tak reaguje tylko na głośne gwizdanie,więc imię nie ma większego znaczenia:-) Zastanawiam się,czy niuńka jest już gotowa na wyróżnione allegro,co myślicie,wystawiać,czy jeszcze badanie krwi i poczekać na wyniki?
  20. ale zjadła w końcu!!!! pół miski,ale to też coś:-) cieszę się jak gwizdek,jeżeli ona będzie jadła,to moge jej gotować codziennie:-)
  21. ELZUNIA pw z mailem doszło,dziękuję Ci ogromniaścieeee:-)
  22. niestety nie mogłam dzisiaj pojechac do weta,z samego rana kilka spotkań służbowych i cała masa pracy,ale za to nasza niuńka coś dziś zjadła,Havanka powkleja zdjęcia....mnie najbardziej cieszą te ostatnie:-) i kurczak nie wiem,czy dam radę jutro z niuńka podjechać,ponieważ musze siedzieć w pracy od 11-18.W sumie nie przesądzam,rano będę wiedziała jak z czasem....
  23. Agdanku mizianko odemnie:-)
  24. [quote name='elzunia']Witam po przerwie jak tam słonko?w końcu po kłótniach........... mam nadzieje wszystko wyjaśnione jak by co daśka moge podać Ci maila moge wrzucac foteczki suni cieszę się że dobrze się ma u mnie zjadła jak leci suche puszkę.....wszystko ale przyszła z głodu do mnie na chwilkę u Ciebie już dobrze się czuje to wybiera paniusia słodka do góry maleńkqa .Daśka jak by co daj znać na pw i dam Ci maila i mogę foteczki dodać[/QUOTE] dziękuję za pomoc przy wklejaniu:-) Póki co Havanka nigdy nie odmówiła pomocy,ale jeżeli możesz prześlij mi maila,być może będę miała zdjęcia do wklejenia,a Havanki akurat nie będzie. Niuńka nie chce jeść nawet piersi z kuraka,próbowałam jej dawać sparzoną i gotowaną,zero zainteresowania jedzeniem.Jutro pojedziemy z nią do weta,odrazu poproszę o fakturę za zeszłą wizytę,ponieważ dostałam tylko kartę informacyjną z kosztem wizyty i z opisem dolegliwości.Ohhh niech ona zacznie jeść,rano jeszcze mojemu mężczyźnie udało się dać jej z ręki kilka mięsnych kawałków z puszki,ale teraz już nie chce jeść:-( Niech lekarz pobierze jej jutro krew i odda do badania....zobaczymy jaki będzie wynik. Oby było dobrze!!!!!!!!!!! Ucho się goi powolutku,zakrapiamy dwa razy dziennie,musze poczytać w ulotce,może jest coś napisane o braku apetytu,ale wątpię ponieważ to w końcu tylko krople...nic na temat braku apetytu nie pisze w ulotce... dobra głowa do góry,jutro do lekarza i czekamy na wyniki badań krwi.
  25. [quote name='elzunia']Witam po przerwie jak tam słonko?w końcu po kłótniach........... mam nadzieje wszystko wyjaśnione jak by co daśka moge podać Ci maila moge wrzucac foteczki suni cieszę się że dobrze się ma u mnie zjadła jak leci suche puszkę.....wszystko ale przyszła z głodu do mnie na chwilkę u Ciebie już dobrze się czuje to wybiera paniusia słodka do góry maleńkqa .Daśka jak by co daj znać na pw i dam Ci maila i mogę foteczki dodać[/QUOTE] dziękuję za pomoc przy wklejaniu:-) Póki co Havanka nigdy nie odmówiła pomocy,ale jeżeli możesz prześlij mi maila,być może będę miała zdjęcia do wklejenia,a Havanki akurat nie będzie. Niuńka nie chce jeść nawet piersi z kuraka,próbowałam jej dawać sparzoną i gotowaną,zero zainteresowania jedzeniem.Jutro pojedziemy z nią do weta,odrazu poproszę o fakturę za zeszłą wizytę,ponieważ dostałam tylko kartę informacyjną z kosztem wizyty i z opisem dolegliwości.Ohhh niech ona zacznie jeść,rano jeszcze mojemu mężczyźnie udało się dać jej z ręki kilka mięsnych kawałków z puszki,ale teraz już nie chce jeść:-( Niech lekarz pobierze jej jutro krew i odda do badania....zobaczymy jaki będzie wynik. Oby było dobrze!!!!!!!!!!! Ucho się goi powolutku,zakrapiamy dwa razy dziennie,musze poczytać w ulotce,może jest coś napisane o braku apetytu,ale wątpię ponieważ to w końcu tylko krople...nic na temat braku apetytu nie pisze w ulotce... dobra głowa do góry,jutro do lekarza i czekamy na wyniki badań krwi.
×
×
  • Create New...