Jump to content
Dogomania

Nes2009

Members
  • Posts

    964
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nes2009

  1. Byłam na siusiu ale żeby odrazu wyć? Co to to nie. Poprostu musiałam się wysilić... :roll: Przyznać mi się tu szybko kto potrafi robić syrop z mlecza :mad:
  2. Ja też byłam nie zauważyłyście mnie w tych krzakach na prawo?
  3. [quote name='xmartix']super :) no pomyślimy i dam znać[/QUOTE] No przecież to nie ma co myśleć:) Pomyśl tylko, masz prawie z miesięcznym opóźnieniem nastepne dziecko:) I pieluch w dodatku nie trzeba mu zmieniać:) A przyjeciel, powiernik do końca jego dni. Poza tym. Dzieci się uwrażliwiają na krzywdę która się dzieje w około. Cóż lepszego może nam się w życiu przytrafić niż przyjaciel...
  4. Słodki piękny boski Gordonek.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. [quote name='xmartix']już przejrzeliśmy wszystko i się zastanawiamy, ale tak jak pisałam, na razie na spokojnie powoli, przemyśleć trzeba co i jak technicznie też (logistycznie) bo Boksery potrzebują dużo ruchu, mamy 3 m-czne dziecko i 0 piesia obecnie bo nam nasz Buli (mix jamnika) odszedł ...[/QUOTE] Słoneczko ja mam rocznego synka. Nie ma nic wspanialszego niż większy psiak w domu. Większy oczywiście od dziecka :) Jeśli tylko posiadasz odrobinę wolnego serca to nie ma się nad czym zastanawiać. On napewno odda Ci całą miłość z nawiązką! O ile się orientuję to z transportem psinki nie powinien być większy problem. Tu na Dogo są cioteczki z różnych zakątków kraju i można podzielić transport na raty. Wiem bo sama czekam na nieszczęśnika... Czekam na jedyną słuszną decyzję :roll:
  6. No pisz o tej tajemnicy. Nie daj się za bardzo prosić. Bo ciekawość to od środka tak strasznie...ten tego tamtego ten
  7. To może być reakcja alergiczna na karmę, leki. Wtedy to nie swędzi ale sierść wychodzi. Nie jest to zaczerwienione?
  8. A ja sobie wyjde na spacerek z Puszkiem.
  9. No to radość!! Super wiadomość. Nareszcie.:multi: Goya też była tatowa:)
  10. Natek śpi, Goya patrzy i nie wie o co chodzi ale na wszelaki wypadek uśmiecham się przez zęby i dalej bluzgam. Trufel przyzwyczajony. A po niedzieli to nawet pobluzgać to nie będę mogła pewnie...
  11. Jestem i ja. Patrzem, obserwujem i czasem pobluzgam. Świat taki niesprawiedliwy jest.
  12. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: BĘDZIE DOBRZE!!!!
  13. Oć Totik jeszcze sobie posikamy. Bo wszyscy śpią. Jak zwykle...
  14. Maruda ja czekam na SWOJĄ bidulkę ze schronu. Może szybko dojedzie. Nie zostawisz mnie, nie?
  15. Maruda a może wszystkie bierzemy, co? Taki spacer Kraków-Wrocław dobrze im zrobi. I nam tyż... cokolwiek to znaczy...
  16. Maruda,nie widzisz że to z żalu? To płacz bo nie będziemy mogły wychodzić z Totikiem na spacerki. A Kapselkowi tak strasznie smutno. A już sie Marudo dogadałyśmy i byłoby tak fajnie. A tu masz. Totik ma ludzia...
  17. Wracałam na poprzednią stronę 2 razy. Tak dla pewności. I doszłam do wniosku, że oczy mam dobre:multi: Totik będzie miał swojego ludzia. Poznał, obwąchał, wylizał i jest jego!!!!!!:evil_lol: A może i u mnie tak będzie, kto to wie?
  18. A ja to krowie spod ogona? Maruda bedziemy wychodziły na zmianę. Co Ty na to?
×
×
  • Create New...