Jump to content
Dogomania

Nes2009

Members
  • Posts

    964
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nes2009

  1. link nie działa, popraw koniecznie
  2. Po tylu nerwach, po ekseprymentach ta kupa przez jakiś jeszcze czas będzie pewnie różna. Ale jestem tego pewna że się unormuje. Baardzo dużą rolę grają probiotyki. A Anioł jest z niego BOSKI!!! A może kupy to wina ADHD????:evil_lol:
  3. No właśnie. Tak lece w głowie po swoich znajomych z Olsztyna i okolic. Ale tam wszędzie są spiaki nawet zdarza się, że po 2-3 wiec szukam dalej... A teraz na spacerek:painting::painting::painting:
  4. A sama nic nie napisze:) @-iszon.:diabloti:
  5. Dziękuję bardzo w swoim imieniu i w imieniu Diega, Lotki. Kłaniam się w pas. Weszłam na wątek przeczytałam i o mało nie zemdlałam. IVV :Rose: a wiem, że te sztuczne kwiaty to za mało. DZIĘKUJEMY!!!!!!!!! Transport na 100% jest w piątek. Trasa Kraków-Włocławek-Kraków-Rybnik. Lotka ma DS a Diego DT u mnie. Mam nadzieję, że zdjęcia szczęśliwego Diego wynagrodzą Wam wszystko. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ!!!!:loveu:
  6. Zauważyłyście jak Ona wyładniała? Sierść błyszcząca. Spojrzenie uwodzicielki... Oj ma szczęście psinka.
  7. Na konto przyszło do tej pory 123 zł. Zadeklarowanych mamy 200 zł plus jakieś grosiaki z przelicznika Euro na Pl, brakuje około 70-80 zł. Niestety nie potrafię określić dokładnie kwoty bo nie wiem ile dokładnie spali auto. Jeśli coś zostanie zwrócę. Na razie ja jestem na minusie i nawet gdybym chciała coś dołożyć ze swoich to nie mam. A jeszcze w czwartek Boże Ciało więc banki na pewno nie pracują. Marudka ja też mam rzeczy na bazarek dla Diego, ale na dzięń dzisiejszy nawet nie mam się za niego jak wziąć. Przyjadą Boksie to się jakoś znajdzie czas.
  8. No i zonk :zly7: Transport będzie ale trasa się zmieniła i koszt:( Kraków-Włocławek-Kraków koszt to co najmniej 270-280 zł Mamy około 200 zł. Dokładnie nie wiadomo ile bo jeszcze przelewy nie podochodziły... Pomóżcie, bo ja zaraz się z tych nerwów wykończę. Powoli brakuje mi sił i oddechu... Potrzebuję też chętnej osoby która pojedzie z Truflem po Boksie. Konieczne prawo jazdy.
  9. Pokerku bo dziś jest taki śpiący dzień. Albo pić albo spać...
  10. Waśnie dzwoniła Maja. Auto się zepsuło ta trasie. Z transportu nici. A więc już tylko my zostajemy... narazie ...
  11. Przecież jeszcze przyszła właścicielka obiecała się dołożyć, nie wiemy tylko ile. Zatem nie powinno być kłopotów z transportem.Ciekawe co na to Germaine???
  12. Muszę jakoś przeżyć. Dziś już nie spałam... od rana nerwówka. Koce poprane, jaśki też bo się może okazać jeszcze że sami będziemy jechać po Diego i Lotkę, a jeśli tak będzie to Słodziak będzie już u mnie w piątek... Narazie czekam na informacje, bo są delikatne perturbacje z transportem. Na szczęście te magiczne 200 zł jest i to powinno wystarczyć na 2/3 drogi:)
  13. Oj Marudzia, Ty mnie słonko nie widziałaś wściekłej... to jest dopiero widok...:diabloti:
  14. Ja też gotuję, sprzątam i jeszcze szpital w domu prowadzę i mam na wszystko czas. I Diego doglądam nawet... No chyba, że weselisko robicie...
  15. Gdzie się podziały wszystkie ciotki. Działkują się czy co...
  16. W czwartek raniusieńko. A w niedzielę Diego będzie już u mnie:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. Idziemy na spacerek:painting::painting::painting:
  18. [quote name='Kamila28']No ja oczywiście też co nieco poślę na Faflaczka :)[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: KOCHANA SŁODKA PRZEPIĘKNA [B]KAMILKO[/B] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Dziekujemy i ja osobiście całuję po nóżkach:lol:
  19. Trufel w łóżku, korzysta puki może...
  20. Dorwałam się do kompa. Widzę, że Trufel nieźle nawywijał...
  21. A po kiego grzyba mi królewicz :wallbash:, ja wole królewny :happy1:
  22. Tu Trufel Przyjedzie z żabą a wyjedzie z królewiczem. Nie ma tak dobrze.:diabloti:
×
×
  • Create New...