-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by IlonaS
-
Gotów na wszystkie polecenia, może tak aktywne spędzanie czasu, pozytywnie wpływa na niego.
-
Są różne rodzaje. W składzie różne gatunki świeżego mięsa, bezzbożowa, warzywa itd. Wyczytałam, że w 1 kg karmy jest 2,6 kg mięsa, ale czy tak jest?, któż to wie. Zacznę dawać za kilka dni, bo jadę jeszcze na Acanie. Ale jej nowe ceny, mnie zaskoczyły, więc stąd zmiana.
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
IlonaS replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jak wilk na łowach. -
Ludzie wymagają od psów po przejściach samych cnót i zalet, a sami mają mnóstwo wad, popełniają błędy, nie chce im się uczestniczyć w prostowaniu zachowań, które psina nabyła w trudnym życiu. Może trzeba zadawać pytanie dlaczego właśnie ten pies im przypadł do gustu. Bo jeśli tylko dlatego, że jest ładny, duży, czy słodziak, to pomyłka. Ja myślę, że przede wszystkim powinna być chęć i możliwość pomocy temu konkretnemu psu, a potem urodą, czy inne rzeczy.
-
Czy ktoś z Was daje psu karmę Alfa spirit 7 days? Zamówiłam dzisiaj po raz pierwszy i ciekawa jestem opinii. Dotąd dostawał Acanę, ale bardzo podrożała i stąd zmiana na inną karmę. Skład i cena wydają się być w porządku, ale jak w praktyce to wyglądać będzie tego nie wiem, stąd prośba o opinię.
-
Zrobiłeś bardzo dużo dla tego jamniczka, zabierając go ze schroniska, sprawiłeś, że jego życie zmieniło się na lepsze. Umarł w Twoich ramionach, nie samotnie, w domu, który po psiemu kochał. Może tak musiało być, odszedł, byś Ty nie musiał podejmować tej decyzji.
-
Lepiej uzbierać trochę grosza i kupić psa za większe pieniążki, ze sprawdzonej, zarejestrowanej w ZKwP hodowli, niż z zarejestrowanej w jakimś stowarzyszeniu, których tyle namnożyło się od jakiegoś czasu. Szkoda, że musiałeś się przekonać w tak drastyczny sposób, jak one działają. A w schroniskach są psy w typie rasy i można je mieć za darmo, i mieć satysfakcję, że zrobiło się coś dobrego. Mam na myśli dobrą opiekę i traktowanie psa jak członka rodziny.
-
To nie marnuj czasu, książka p.Mrzewińskiej, którą zamówiłeś daje bardzo dużo wskazówek, wyjaśnia wiele, ale praktyka może okazać się nie tak łatwą. Dlatego warto, by pies ćwiczył w jakieś szkole, pod okiem dobrego szkoleniowca, dodatkowo znającego tę rasę. Zastanów się, czy takowego znasz w okolicy. Druga rzecz to ogrodzenie, czy posesję masz ogrodzoną wysokim płotem i na tyle zabezpieczoną, by pies nie robił podkopów? To bardzo rozumne istoty, pozostawione samym sobie na długi czas mogą znajdować różne zajęcia, które niekoniecznie mogą Ci się podobać. Wiele osób nie podołało niestety i stąd tyle maliniaków w schroniskach i tułających się. Ludzie zachwycają się rasą, biorą nieprzygotowani psy i później tyle nieszczęść.
-
Ja bym proponowała, abyś na początek przeczytał tę zamówioną książkę i wiele innych. Wejdź na belgi.pl - tam też uzyskasz informacje, są rozmowy posiadaczy belgów na facebooku. Karmienie psa resztkami ze stołu, to jakaś pomyłka. Pies nie powinien spożywać wielu pokarmów, które my jemy. Szczenię wymaga dużo pracy, a szczenię tej rasy wyjątkowo dużo, jeśli nie masz doświadczenia, to raczej bez pomocy nie podołasz. .
-
Jeśli ten pies jest z hodowli, to porozmawiaj z hodowcą. Może pozostałe psiaki z tego miotu, też są podobnej budowy, może mają taką urodę poprostu. Karma, którą podajesz jest bardzo dobrą, ma dużą zawartość białka, a na takich karmach psy raczej nie tyją, co korzystnie wpływa na stawy w dalszej perspektywie.
-
Właśnie niedawno próbowałam uświadomić, tu na forum osobę, która bardzo zachwalała hodowlę malinois i onków na Lubelszczyźnie, w jakimś stowarzyszeniu. Psy stamtąd ponoć idą do policji. Stamtąd i ona ma psa. Nie wiem sama, czy to niewiedza, czy niska cena, nie pozwala zmienić sposobu myślenia ludzi, Prawdą jest, że skoro są nabywcy, to jest i podaż, interes kwitnie, a psy często cierpią. Bo wiadomo, jak ktoś jest ustawiony na zysk tylko, to patrzy na zwierzaki jak na towar. A towar sprzeda się, nieatrakcyjny lub zużyty, poprostu się wyrzuci, Smutne to bardzo, najgorsze, że nic z tym zrobić nie można, bo takie niby hodowle działają legalnie.
-
Dero w Starej Rokitni (lubelskie) - pseudohodowla?
IlonaS replied to Abivien's topic in Pseudohodowle
Takie hodowle są zarejestrowane w jakiś stowarzyszeniach powstałych kilka lat temu, psy są sprzedawane legalnie, ale to zupełnie inna bajka niż hodowle w ZKwP. Jeśli to tak dobra hodowla, jak piszesz, to dlaczego nie mają czytelnej strony?, dlaczego nie pokazują swoich psów?, dlaczego nie piszą o swoich dokonaniach? osiągnięciach? Tylko na OLX. widziałam podrośnięte od nich maliniaki do sprzedaży. W bardzo niskiej cenie. Parę dni temu czytałam na Facebooku, że lubelskie i świętokrzyskie, to wytwórnia owczarków belgijskich malinois. Parę dni temu pod Ostrowcem Św. znaleziono przy drodze potrącone, wychudzone szczenię malinois - najpewniej odpad z jakieś niby hodowli. -
Dero w Starej Rokitni (lubelskie) - pseudohodowla?
IlonaS replied to Abivien's topic in Pseudohodowle
To prawda każdy ma swój rozum. Może Twój pies będzie bezproblemowy. Ale chyba masz świadomość jak wyglądają pseudohodowle, gdzie psy są mnożone na potęgę, w podłych warunkach, bez opieki weterynaryjnej, gdzie suki są tak wyeksploatowane, że wydają na świat potomstwo chorowite i słabe. Potem są wywalane z tych nibyhodowli, bo mioty już są nie takie, a one wymagają opieki weterynaryjnej. Niesprzedane szczeniaki też bywają wywalane. Kupując psy w takich hodowlach, napędza im się biznes, który kręci się jeszcze bardziej. Dlatego uważam - pies z hodowli ZKwP lub pies ze schroniska w typie rasy. Ja tak mam. -
Dero w Starej Rokitni (lubelskie) - pseudohodowla?
IlonaS replied to Abivien's topic in Pseudohodowle
Jednak mało orientujesz się w temacie, weź przykład z założycielki tego wątku i zapoznaj się jak ona, jak wygląda prawdziwa, ambitna i właściwie działająca hodowla. Przeczytaj sobie jak to działa w ZKwP. Nie ma co ekscytować się miłym usposobieniem " hodowców ", ładnym wyglądem psów i wybiegów. Tu nie chodzi tylko o wygląd zewnętrzny psa, ale o to co w nim siedzi - jakie cechy przekazali mu udokumentowani przodkowie, i czy byli to przodkowie tej rasy. W ZKwP psy posiadają rodowody, do rozrodu dopuszczona jest suka hodowlana i pies reproduktor. Ażeby takowe psy posiadać trzeba trochę się natrudzić, zdobywając odpowiednie oceny na wystawach. Jeśli pies posiada jakieś wady, takowych ocen nie zdobędzie. Czyli zapobiega to w dużym stopniu uniknięciu niepożądanych cech u potomstwa. Jeśli miałbyś kupować owczarka belgijskiego, to dobrze się zastanów, bo są to psy wymagające bardzo dużej aktywności ruchowej i zadań, nie kaźdy daje z nimi radę. Stąd tyle bezdomnych malinois, bo pseudo- mnożą je na potęgę, a potem są porzucone przez nibywłaścicieli lub samych nibyhodowców. -
Pomyliłam. Maja jest śliczna, a Nana też piękna sunieczka, tylko taka, jakby zgaszona i smutna. Tyle lat w schronisku, jakież to życie miała biedaczka. Ciepłego i kochającego domku jej życzę, może ten nowy rok będzie dla niej lepszy.
-
Piękna sunia, jak to dobra opieka może wiele zmienić. Teraz tylko domek potrzebny, ciepły i kochający.
-
To zrozumiałe, że pies woli smakowitości i przyzwyczajony, domaga się ich. Ale nie jest na tyle cwany, by wymiotować specjalnie. Jeśli tak się dzieje, to coś jest nie tak. Czasem psy nie dostaną jedzenia, bo np. idą na badania, czy z innego powodu, i nie wymiotują.
-
Nic dodać, nic ująć. Gdyby jego życie potoczyło się normalnie, pewnie byłby też normalnym psem.
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
IlonaS replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok 2020 dla całego domku, aby nie zabrakło opiekunom sił i wytrwałości, a piesy, by żyły w miarę dobrym zdrowiu, bo na brak miłości i opieki nie mogą narzekać. Szczęściarze psy. -
Nie możesz znaleźć mu jakiegoś miejsca w domu? Przecież Ty też nie byłbyś szczęśliwym , gdybyś siedział w jakieś izolatce. Przecież to fajnie przebywać z psem, uczyć go, gdy patrzy Ci w oczy, czy kładzie głowę na kolanie, gdy możesz go głaskać i czuć się z nim bezpiecznie.
-
Rozpływa się już teraz, jak we mgle.
-
Tzn. nikt i nigdy nie otrzyma wiarygodnej informacji o Toffiku? Osoby, które się nim interesowały były zbywane, jakby chciano coś ukryć. Co? Ta niby adopcja - kto to sprawdzi? Nikt nic nie wie, a pies -był, a czy jeszcze jest? To wszystko uruchamia wyobraźnię.