Jump to content
Dogomania

2411magdalenka

Members
  • Posts

    1599
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 2411magdalenka

  1. no proszę :) ale piękny początek dnia!!! trzymam kciuki za wizytę :) do domku malutka!
  2. Kłapouszku, proszę! [URL="http://www.gumtree.pl/"]www.gumtree.pl[/URL] [URL="http://www.allegro.pl/"]www.allegro.pl[/URL] [URL]http://szerlok.pl/[/URL] [URL="http://www.ojoj.pl/"]www.ojoj.pl[/URL] [URL="http://www.swiatogloszen.net.pl/"]http://www.swiatogloszen.net.pl[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/[/URL] [URL]http://www.olx.pl/[/URL] [URL="http://www.kokosy.pl/"]www.kokosy.pl[/URL] [URL="http://ogloszenia.e-gratka.info/"]http://ogloszenia.e-gratka.info[/URL] [URL="http://www.hiperogloszenia.pl/"]www.hiperogloszenia.pl[/URL] [URL="http://www.rozglos.net/"]www.rozglos.net[/URL]
  3. Dorotko, już lecę z ogłoszeniami, wrzucam twój numer telefonu jako kontakt ... bez pytania ;) może tak być?
  4. babo niedobra ;) nie wiesz kto umie robić ogłoszenia? NO JA. już się zabieram!
  5. zapisuję :) brawo nina! widzę, że masz sposoby na męża i będziesz wspomagać Cioteczki w tymczasowaniu hihi ;) wspaniała z Ciebie kobitka! gratuluję Rodzince i Gabrysi :)
  6. faktycznie biała strzała!!!!!!!!!!! ale wiesz co? serducho się raduje i skacze widząc go takiego...! :) a nie jak dupci nie mógł ruszyć i tylko skuczał z bólu... nadrabia chłopak :) hmm.. może go do roweru podwiązać, a do roweru jakieś ustrojstwo, żeby Oskar prąd produkował ? ;)
  7. .. może ktoś dał Pani znać.. może szczeniory dostały wreszcie leki i porządne jedzonko i stąd dzisiaj są lepsze...? też czekam na relacje....
  8. nużeniec podobno nie przechodzi z psa na psa... nużeniec bytuje w skórze KAŻDEGO psa fizjologicznie.. atakuje jednak dopiero psy osłabione, przy spadku odporności/stresie/innej chorobie. a może spróbuj Dolarowi standardowo Advocate 2 dawki w odstępie 2 tyg.. może wystarczy.. bo terapia boraksem to dużo Twojej pracy fizycznej.. a tutaj nużyca nie jest tak rozwinięta.... albo Iwermektynę jeżeli wolisz.. ale nie zaczynałabym terapii boraksem, jeżeli zmiany nie są nasilone.
  9. takie długie to chyba jamnik ;) [IMG]http://i54.tinypic.com/10xrqr9.jpg[/IMG] a wszystko te czarne oczy... ;) i standardowy wyraz mordki Kropki = Smutas udręczony przez los ;) [IMG]http://i52.tinypic.com/29m9izr.jpg[/IMG] zabawy międzygatunkowe ;) [IMG]http://i56.tinypic.com/2md5dee.jpg[/IMG] wariacje we śnie [IMG]http://i53.tinypic.com/20fxkec.jpg[/IMG] HELOU od Foki ;) [IMG]http://i56.tinypic.com/2md3pj7.jpg[/IMG]
  10. a tutaj rozczulająco :) [IMG]http://i53.tinypic.com/wrytk7.jpg[/IMG] cała wersalka psa syjama ;) [IMG]http://i53.tinypic.com/5f5ceh.jpg[/IMG]
  11. Zeus z okazji Walentynek został odjajczony :) Kochana ze mnie pańcia :diabloti: ale młody przeszedł samego siebie.. mąż bywa z nami w trybie wikendowym.. i kocurkowi przestał pasować drugi samiec w domu.. więc zsiurał łóżko po stronie męża w kilku miejscach :crazyeye::angryy: Sunie też wojują. Wskoczyły na biurko komputerowe, na którym zostawiłam portfel....... :roll: na szczęście nie zainteresowały ich tekturki (dowód, prawo jazdy, karty płatnicze etc) tylko zajęły się skórką... z portfela został bezkształtny glut. Mężowi wygryzły dziurę w plecaku :evil_lol: wyjechał i zauważył w trakcie podróży gdy mu rzeczy zaczęły wylatywać :evil_lol: także rozkoszne Księżniczki. Ogólnie Foka jest cwańsza (szybciej łapie jakie zachowanie przyniesie jej maksimum korzyści)... ale nadal pozostaje bardziej bojaźliwa. Kropka jest bardziej energiczna, ale też wydaje mi się bardziej usłuchana.
  12. ufff.. odetchnęłam, Oskar nie strasz Ciotek, tylko lepiej Paniusię nowymi dziurami (na nowe drzewka oczywiscie ;) ) w ogródku ;)
  13. ale sunieczka wyrosła! dopiero na tych fotach widać!!! Karilka co do Zyleksisu, może posłuchaj weta. Chyba idziecie całkiem innym rytmem podawania... ale może dla Was ten jest najodpowiedniejszy. Próbowałam szukać w necie, ale tam znalazłam tylko schemat który ja znam (co 2-3 dni...). Więc skoro już na wstępie przyjęty został inny schemat to może przy nim zostańcie. miziaki dla całego zwierzyńca i witam nowoprzybyłe Ciotki!
  14. a jest szansa na jakieś zdjęcie..? to przyciąga więcej ludzi...
  15. szkoda że nie zarósł całkiem, przy takiej Waszej walce, to kudłacz się powinien z niego zrobić ;) fajowo, że te wszystkie choroby nie pozostawiły uszczerbku na jego chęci do życia i energii... życzę tylko Wam po dwakroć tej energii ;) żeby go okiełznać ;)
  16. kasiora doszła? niestety nużyca to pasożyt z piekła rodem... ale uporem i cierpliwością da się go złamać.. byle właścicielowi i psiakowi starczyło sił. A co powiedział mi pewien bardzo mądry weterynarz.. nużyca nie jest chorobą samą w sobie tylko najczęściej schorzeniem towarzyszącym. Występującym jako powikłanie innej choroby, która osłabiła organizm... więc tak naprawdę walczy się z 2 chorobami, nie jedną. I co gorsze, nużycę można "zaleczyć", ale gdy tej pierwszej choroby się nie ujarzmi, nużyca wraca...
  17. super, że tak dobrze! strasznie się ciesze...a dalej młody ma tą karmę niealergizującą, czy udało się przejść na coś normalnego? a placki zarastają, czy zostały mu przełysienia?
  18. oto najnowsze newsy.. Freycia jest wykastrowana. Dobrze wszystko zniosła. Strasznie z niej rozrywkowa dziewczyna, uwielbia się bawić. Jeśli chodzi o sprawy skórne to jest bardzo dobrze, niestety jakiekolwiek odstępstwo od diety kończy się natychmiastową reakcją skóry. Problem nużycy zamknięty. zdjęcia mamy obiecane, czekamy!
  19. pewnie są różne szkoły, ale tak czy inaczej trzeba dać 3-razy w krótkich odstępach.. i Karilko proszę zadzwoń do weterynarza i ZAMÓW POD SIEBIE/ZAREZERWUJ 2 pozostałe dawki Zyleksisu! bo nie zawsze lecznica go ma...chyba jutro? powinna być druga dawka...
  20. Karilka żeby podanie Zyleksisu miało sens to muszą być 3 dawki w odstępie co 3 dni! ustawię przelew i w pon powinnaś mieć pieniążki ode mnie na koncie. Co nie zmienia faktu, ze [COLOR=red]na cito potrzebna 3. dawka![/COLOR] dzięki winter za wsparcie dla młodej! myślę, że wspólnymi siłami Shila stanie wreszcie na 4-łapy!
  21. myślę że ten mysi smród to rozkładające się nużeńce.. po boraksie zdychają, a zwłoki się po prostu psują.. a pozostałe gadziny już nie mają co jeść. Wkrótce jednak trzeba będzie zwiększyć odstępy do 7 dni.. wtedy ewentualnie te dodatkowe mini-roztwory do stosowania doraźnie. Winter pisała że może od siebie dać 1 dawkę Zyleksisu. No więc zdecydowałam się, że zafunduję drugą. Ciotki, [COLOR=red]potrzebne wsparcie na TRZECIĄ OSTATNIĄ[/COLOR] dawkę preparatu na odporność (trzeba je podać w odstępie co 3-dni, więc musimy mieć kasiorę na wszystkie trzy, żeby młodą zastymulować). [COLOR=red]Koszt jednej dawki to ok 50 zł.[/COLOR] BARDZO PROSIMY O POMOC. TERAZ JEST IDEALNY MOMENT!
  22. poproszę numer konta, przeleję grosik... podziwiam pracę misieek, jesteś niesamowita kobieto!
  23. ..przykro........ ale wspaniale że miała przy sobie człowieka, a nie umarła sama w zimnym boksie... Ciotki, zrobiłyście dla niej wszystko co tylko się dało... teraz Astrusia biega za TM jak choża antylopka, zdrowa i pełna sił...
  24. podnoszę psiaki... rozumiem, że brak odzewu z ogłoszeń?
  25. Karlinko, nie wiem jakie masz teraz odstępy między kąpielami, ale możesz zrobić niewielką ilosć boraksu i gąbeczką przemyć jej dodatkowo pycholek.
×
×
  • Create New...