Jump to content
Dogomania

Avec Moi

Members
  • Posts

    80
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avec Moi

  1. [quote name='Cudak']Skąd kierowniczka ma informację, że znalazł nowy, [U]dobry[/U] dom? [SIZE=2][COLOR=Black]http://www.gryfino.info/viewtopic.php?t=5008&postdays=0&postorder=asc&start=350[/COLOR][/SIZE] 02. marca br blacky napisała: [SIZE=2][COLOR=Black][COLOR=Black]"No ale kończy się pobyt Bruna u nas w kojcu. Ale nie ma co się martwić ! Jeszcze nie wiem jak z transportem, ale Bruno jeszcze w tym miesiącu pojedzie do niemieckiej fundacji, gdzie będzie mieszkał u wolontariuszki, a ta znajdzie mu nowy dom i nie trafi trafi do żadnego schroniska ![/COLOR] [/COLOR][/SIZE] [COLOR=red] [SIZE=1][COLOR=Black][SIZE=2] Dziękuję za pomoc w zorganizowaniu tego wyjazdu wolontariuszce Monice z TOZ w Szczecinie ! To ona załatwiła Brunowi wyjazd [IMG]http://www.gryfino.info/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]"[/SIZE] [SIZE=2]28. marca br:[/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/COLOR]"Nie będę się rozpisywać bo mam serce złamane, rycze cały dzień, po prostu kilka słów... [COLOR=red] [SIZE=2][COLOR=Black][B]BRUNO ZOSTAŁ WYWIEZIONY DO SCHRONISKA W SZCZECINIE[/B][/COLOR] [IMG]http://www.gryfino.info/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] [/SIZE][/COLOR]" [COLOR=red] [/COLOR]Szybko znalazł dom... :roll:[/QUOTE] Cudak, ja nie wiem skąd, powiedziała mi ta pani, że Monika prowadziła zbiórkę dla Bruna, że zebrała 2tyś. i że psiak jest po operacji oraz adoptowany do nowego, dobrego domu... Bardzo zdziwiła mnie ta informacja, że Bruno jest w schronie, oraz wątek blacky, że szuka domu dla niego. Nic już nie rozumiem, ja z blacky miałam przeprawę na wątku Tuptusia, niewygodne pytania ignoruje, odpowiada na te, co chce, albo wcale, kłamie i wprowadza ludzi w błąd, zwłaszcza w kwestiach finansowych, a po tutejszych, i nie tylko, komentarzach, nie wiem, co myśleć...
  2. [quote name='blacky764']A ku%*#$ po cholere ten znak zapytania, domyśliłaś się ?! Chciałabym jeszcze aby wypowiedziała się Pani Paulina bo nie wiem o co chodziło z tym transportem.[/QUOTE] Nabierz pokory, dziecko, bo źle kiedyś się przejedziesz... ja nie jestem Twoją koleżanką, ani wiekiem, ani doświadczeniem nie jesteś mi równa i nie drażnij mnie, bo się bliżej przyjrzę Twoim poczynaniom, zdaje się że i inne osoby już to robią...
  3. [quote name='blacky764']Fergilko pieniądze to ja już nie wiem teraz padło pytanie czy można odebrać go osobiście. Jako że pytanie jest jednoznaczne chyba odwołujemy transport (?)[/QUOTE] Chyba mnie coś trafi na miejscu... Ty chyba tylko na to czekałaś, prawda?? Aż którejś z nas puszczą nerwy, i sam ktoś po niego zorganizuje transport... Paulina tylko zapytała, czy jest taka możliwość, transportu nie ma z tego co mi wiadomo, ale Ty już jesteś gotowa odwołać ten z fergilką! Bardzo Ci to na rączkę, prawda?? Spodziewałam się tego od wczoraj, a po innych watkach, na których mowa o Tobie, nic już mnie nie zaskoczy... Dla Ciebie to pytanie jest jednoznaczne... śmiechu warte. Dla mnie jednoznaczne jest jedno - jesteś podejrzaną osóbką, i ktoś powinien się Tobą zająć. Powtórzę za fergilką - O co tu ku#$%^& chodzi?
  4. [quote name='katlis']Greven pytasz co można jeszcze dorzucić? Pytanie na podstawie czego taka mała cwaniara otrzymauje nagrądę Ambasadora Dobrych Nadziei, ja bym naprawdę chciała się dowiedzieć. kó&@& przy niej moja nadzieja na dobrych ludzi zginęła śmiercią tragiczną. [URL]http://www.gryfino.pl/WrotaGryfina/chapter_57040.asp?printpreview=1[/URL] Dla zainteresowanych wątek kojca gryfińskiego na forum Gryfina [URL]http://www.gryfino.info/viewtopic.php?t=5008&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL]. Ciekawi mnie również sprawa Bruna którą, poruszyła na stronie Tuptusia jedna z dziewczyn. Tyle kasy, tyle walki i co? Pies po drogim zabiegu trafia do schronu w Szczecinie, ale ja Wam coś powiem Bruno nie jest medialny, nie to co Mieciu czy Tuptuś, każdego chwyta za serce los ślepca i psa po wylewie, a Bruno wyzdrowiał i won do bidula. Tu jest adres strony, na której był wątek Bruna z grudnia 2009, [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176205-Szukam-sponsora-ktA-ry-opA-aci-operacjAE-psa-Gryfino[/URL] dziwnym trafem zaginęła założycielka tego wątku angel, jak i sam wątek, ale po pewnym czasie znowu pojawił się u nas Bruno i blacki, która kiedyś była angel [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179825-Bruno-A-apka-ratowana-teraz-potrzebny-DS-GRYFINO[/URL]. Nie wiem oceńcie same![/QUOTE] Katlis, a ja w rozmowie z kierowniczką kojców w Gryfinie usłyszałam, że Bruno ma nowy, dobry dom... To już nic nie rozumiem! Blacky pisała także, że Bruno nie miał wątku podczas zbiórki, a na ten wątek Bruna z grudnia 2009 nie mogę wejść niestety, no ale jest... nie rozumiem, co tu się dzieje??
  5. [quote name='blacky764'][quote name='Avec Moi']O no proszę, tutaj nie chodzi o to kiedy on zostanie zawieziony ! Nie mamy kasy żeby go zawieźć jutro czy pojutrze bo [B]brakuje nam 70 złotych [/B]!!!!!!!! A jeśli LAZY zawiezie nas za tydzień to na paliwo do jej samochodu nam starczy.[/QUOTE] Post #318 Po deklaracjach na transport od Ciebie, blacky, Lazy i Iwy pisałaś, że brakuje 70zł. Amensalizm zaofiarowała wczoraj 40zł Paulinie powiedziałam, że pokryje te brakujące pieniądze, odpisała mi, że 30zł brakuje 40+30=70 I dalej brakuje?? :shake:
  6. [quote name='Paja'][quote name='blacky764'] Ja juz nic nie rozumiem wczoraj pisałas post 318 str 32 ,ze brakuje wam 70zł .Wiec amensalizm powiedziała,ze da 40zł, a Ave Moi 30 zł i jest razem 70zł a teraz piszesz ,ze dalej nie ma na transport? Czy jest mozliwosc odebrania psa osobiscie?[/QUOTE] Czyli znowu problem? O co chodzi? Pisała wczoraj blacky, że brakuje 70zł na transport w ten weekend. Blacky daje 100zł z pieniędzy zbiórkowych na Bruna Lazy 50zł pisała Iwa 80zł takie były wcześniejsze deklaracje amensalizm napisała wczoraj, że da 40zł, ja powiedziałam, że zapłacę resztę wcześniej - czyli te brakujące 70zł, ale z 40zł od amensalizm brakuje tylko 30, bo razem jest 70zł... Więc jak to możliwe, że dalej coś brakuje?? Blacky, pisałaś wczoraj wytłuszczonym drukiem, ze brakuje 70zł. 40zł amensalizm + 30zł ode mnie = 70zł
  7. [quote name='Greven']Przykro mi, ale nadal nie rozumiem.[/QUOTE] Amensalizm ma koleżankę w Gajkowie, w miejscowości, w której mieszka Paulina.
  8. [quote name='Yv1958']Chcialabym sie wtracic. Choc caly watek Tuptusia jest bardzo zagmatwany, warto dokladnie go przeczytac. Trudno bowiem przejsc do porzadku dziennego nad glupota niejakiej Blacky, choc nie!!!! To nie glupota-mysle ze to WIELKIE CWANIACTWO![IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG][/QUOTE] Wtrącę też od siebie, bo mogę coś o tym powiedzieć... miałam dziś ciekawą rozmowę z kierowniczką kojców oraz gminą. Blacky jest cwana, tak jak pisze Yv, celowo wprowadza ludzi w błąd, unika nie wygodnych pytań, nie raczy udzielić odpowiedzi... To chyba nie jest zgodne z prawem, a na pewno nie jest w porządku wobec nas, którzy pomagamy, żeby 14latka prowadziła zbiórki, uważała się za osobą decydującą o wszystkim, ucinała dyskusję, zamykała temat, bo jej się nie podobają pytania i wypowiedzi... Chyba warto przeczytać wątek Tuptusia, wyszło kilka niemiłych spraw. Radzę wszystkim się dwa razy zastanowić, zanim pomożecie w akcji organizowanej przez blacky. Ja z pomocy dla Tuptusia się nie wycofam, ale w pomoc blacky się już raczej nie wpakuję. Szkoda tylko psów, którym "stara się pomóc", a którym bardziej szkodzi swoją postawą.
  9. [quote name='Paja']Ja rozumiem ,ze dziewczyny pytaja o to co bedzie działo sie z Tuptusiem, ale rownoczenie my tez zadawałysmy pytania i nie dostałysmy na nie odpowiedzi jest to takie odbijanie piłeczki...Dobrze ,ze to powiedziałas! Czy on wogóle w tym przytulisku cos dostaje oprucz wody,karmy i spaceru?[/QUOTE] Tak, Monika ma niezwykłą umiejętność odbijania piłeczki, odwracania uwagi od spraw, które jej nie pasują. Pytam więc ponownie, w odniesieniu do postu Pauliny: Dlaczego Tuptuś nie był diagnozowany/leczony w Gryfinie, choć gmina zapewniła, że nie opłaca wizyt tylko w lecznicy wymienionej przez Monikę? Tak mi się coś widzi, że to Ty, Monika, działasz na jego szkodę... Skoro powinien mieć konkretną pomoc weta, postawioną diagnozę oraz leki, i jest taka możliwość w każdej lecznicy w Gryfinie na koszt gminy, to czemu tego nie załatwiłaś?? A wiec co Tuptuś dostaje w tych kojcach, prócz wody, karmy i spaceru kilka razy w tyg?
  10. [quote name='Greven']Oczywiście, że mnie to dziwi i już kilka miesięcy temu dziwiło, w związku z czym zadawałam "niewygodne" pytania na wątku gryfińskim, gdy Monika robiła zbiórkę na konto swojej mamy na Bruna. W tym wątku nie miałam okazji wcześniej zadawać pytań z serii "niewygodne", bo tu po prostu nie zaglądałam.[/QUOTE] Oczywiście rozumiem... ja się dziś strasznie wkurzyłam tym, co mi powiedziano w gminie i unikami Moniki, i stąd nerwy... Było można organizować wizytę przedadopcyjną wcześniej, ale dziewczyny nie widziały potrzeby, i nagle teraz wątpliwości, a odpowiedzi na nasze pytania jak nie było, tak nie ma. wszystko to mocno podejrzane... Czytam właśnie wątek Mietka, brak mi słów po prostu...
  11. [quote name='Yv1958']Prosze popatrzec na zdjecia, na to co ta kobieta zrobila, jakie jej zwierzaki maja warunki! Kolejna arogantka! "bo moge ten czas poswiecic psom moim/ Mietkowi/ lub na pierdzenie pachą.." Poziom jak tych spod budek z piwem! Gratuluje kultury![/QUOTE] Iwa, wyjęłaś mi te słowa z ust!
  12. [quote name='Greven']Tak, fergilka o tym psie pisze, bo zrobiła z nim ostatnio sporo kilometrów... Nie rozumiem, czemu pytania moje i fergilki budzą taką niechęć. Dziewczyna będzie "ciągiem" robić ponad 800 km, jadąc w zasadzie w ciemno. Nie chcę nikogo urazić i mam nadzieję, że rzeczywistość będzie tak piękna, jak słowa pisane na wątku. Chciałabym mieć bezgraniczną wiarę w ludzi i zero powodów, by ją już dawno temu stracić, ale w życiu często rzeczy piękne na pierwszy rzut oka okazują się mieć drugie, brzydkie dno. Nawet w tak zamkniętej społeczności, jak dogomania, trafiają się wpadki i przekręty. Wystarczy poskakać po wątkach, poczytać CK - ta zdefraudowała kasę na psy w hotelach, tamta "zgubiła" psa z adopcji, czy tymczasu, jeszcze inni pod egidą fundacji rozmnażąją, handlują, maltretują. Po tym wszystkim trudno już zaufać "na słowo". Mam nadzieję, że niedługo przeczytam same dobre wieści z nowego domu Tuptusia. O kojcu gryfińskim nie będę się na razie wypowiadać, ale stosowne pisma w poniedziałek zostaną złożone do gminy i nie chodzi tu akurat o Tuptusia, ale o mojego (Behe)Motka.[/QUOTE] Greven, Twoje pytania nie budzą niechęci, ale zanim dziś zadałyśmy swoje, dziewczyny były gotowe zawieźć Tuptusia bez żadnego ale, i nagle są pytania o dom, w jednym z poprzednich postów blacky sama wyraźnie napisała, że Paulinie ufa i nie ma zastrzeżeń do nowego domu dla psiaka... Rozumiem zainteresowanie tą kwestią, ale czy nie dziwi Cię, że dziecko organizuje taką akcję? Że zbiera pieniądze, że sama chce o wszystkim decydować? Dzwoniłam dziś na kojce i do gminy, połowa tego, co blacky nawpisywała, to jej wymysły. Myślę, że to równie istotne, jak sprawdzenie nowego domu. Dziewczyny miały szansę to zorganizować... ale do tej pory nie widziały takiej potrzeby, bo nikt nie zadawał im niewygodnych pytań.
  13. [quote name='Paja']Ciekawe, że jak zaczęły sie niewygodne pytania, najpierw pytacie, czy mój dom jest odpowiedni dla Tuptusia... Pytałam sama wcześniej o wizytę przed adopcyjną, blacky napisała, że na tyle mi ufa, że przywieziecie go od razu... Czyli już zaufania nie ma, więc proszę sobie zobaczyć, jak mają u mnie moje zwierzaki, i jak będzie miał Tuptuś [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/31200832/gallery[/URL]Jeśli będą konieczne takie wizyty w lecznicy, to JA BĘDĘ Z NIM JEŹDZIĆ I SAMEGO GO NIE ZOSTAWIĘ, pisałam odnośnie przyjazdu waszego w weekend 24 kwietnia.A jeśli chodzi o transport, to ja z kolei się pytam, czy będziesz jechać spokojnie, czy nie będzie przeciągów, jednym słowem czy Tuptuś będzie miał zapewnioną odpowiednią opiekę podczas jazdy z Tobą?NA PEWNO NIE PRZEJEDZIESZ NA DARMO 800KM, NIECH CIĘ GŁOWA O TO NIE BOLI. p.s P.S. Proszę zajrzeć do galerii Mony:[url]http://nasza-klasa.pl/profile/31200832/gallery/album/2[/url] ... jak walczyłam o jej zdrowie i życie, proszę mi nie wmawiać teraz, że Tuptuś może nie mieć odpowiedniej opieki.[/QUOTE] Może dziewczynę tak zeźliły wszystkie niewygodne pytania, że kombinuje, jakby tu Tuptusia nie dać... Bo rzeczywiście wątpliwości zaczęły się po nastaniu naszych pytań i dociekań... Hmmm...
  14. [quote name='fergilka']Nie będę jeździć z psem tak jak przez ostanie dni w te i wewte[/QUOTE] Czy chodzi o tego pieska, który u blacky trafił na dt, a którego trzeba było pilnie przenosić, o którym pisała Greven??
  15. [quote name='fergilka']Tylko jeżeli on od dwóch tygodni mieszka ostrzyżony na zero w budzie, w opłakanym stanie, bez diagnozy i leczenia to nie wiem czy go do Wrocławia dowiozę....[/QUOTE] Acha, czyli teraz to całe golenie to problem... a wcześniej było, że blacky zrobiła dobrze goląc psa, nie podobało się wytykanie błędu... To już nic nie rozumiem...
  16. [quote name='blacky764']Bo myślisz że mam tylko dogo ? Odpowiem Ci że nie. Aktualizacja strony psiaków, pisanie ich historii, postaranie się o dodanie ich na strone TOZ o/Szczecin, wyjście z psami na spacer (3-4 godziny, bo jestem z koleżanką i bierzemy po jednym psie na osobe na 30-45 minut) zabawa z tymi psami, one też tego potrzebują, poza tym szkoła, lekcje w domu i nauka. Nie mam czasu aby poświęcać go na dogo, teraz pisze i w między czasie pisze historie innego psa szukam kabla do aparatu i wgrywam zdjęcia na kompa. Nie mam czasu na czytanie Twoich postów. Także jak zapowiedziałam gdzie indziej - Tuptuś i Mietek (inny pies) do DS zamykamy wątek a ja zmywam się z dogo.[/QUOTE] Przede wszystkim, to przestań do mnie mówić do mnie na "ty", bo mi się Twój ton nie podoba, a jestem starsza trochę od Ciebie, a dla porównania także od "pani Pauliny". Czytać moich postów Ci się nie chce, bo nie podoba Ci się, że ktoś zauważył i mówi głośno o Twoim kręceniu, dlatego migasz się od odpowiedzi, to jest dla mnie jasne, i będąc na Twoim miejscu wcale Ci się nie dziwię, wprowadziłaś wszystkich w błąd, a teraz trzeba się tłumaczyć... na pewno to bardzo niewygodne. OK, nie czytaj, ale skoro pomagam Tuptusiowi, to jednak mam prawo się wypowiedzieć.I Ty mnie nie będziesz uspokajać, jak łobuza w klasie, trzeba było odbierać telefon, może nie musiałabym dzwonić do pani kierowniczki czy gminy...
  17. [quote name='blacky764']A wiesz że przez Twoją wypowiedz wątek jest bliżej zamknięcia ? Z tego chyba sobie sprawy nie zdajesz.[/QUOTE] Zdaję sobie sprawę, że sprawcą całego zamieszania jesteś Ty, Monika, i przykro mi, że tego nie widzisz. Przeczytaj moje posty i zobacz, co Ci zarzucam, odpowiedz na te zarzuty i pytania jeden po drugim, i wszystko będzie jasne. Bo Twoja postawa i sposób, w jaki to prowadzisz, jasne nie jest.
  18. [quote name='blacky764'][B]KONIEC !!!!!!!!!!!!!!![/B] Mam dosyć... Jak się nie uspokoicie to zamykamy wątek a z Panią Pauliną i Panią Iwoną będę się inaczej kontaktować. Mam dosyć żę wszyscy mnie oskarżają, potępiają. ! Nie dam się. Jestem jedyną wolontariuszką w naszym kojcu. Jakoś musze dawać rade, a przy Waszych tekstach nawet nadzieja na lepsze jutro zanika. Jeśli nie chcecie aby wątek został zamknięty to się uspokójcie, bo nie będę czytać więcej obraźliwych tekstów wobec mojej osoby i nie będę odpowiadać na pytania na które już odpowiedziałam. Widzę żę wykorzystujecie mój wiek, a ja sobie nie dam w kasze dmuchać. Powiedziałam koniec i co do wątku to ja mam ostatnie słowo, co do przyszłości Tuptusia to jego jedyna szansa, i jeśli ona przepadnie to pójdzie do uśpienia bo nie ma co z nim zrobić.[/QUOTE] Ty masz ostatnie słowo, Monika? A kim Ty jesteś w tych kojcach? Twoja kierowniczka nie ma nic do powiedzenia? Tzn, nie podobają Ci się pytania i Tuptusia nie dasz? To Ty go wtedy skażesz na uśpienie... Na wszystkie pytania na pewno nie odpowiedziałaś, nie o kwestię lecznicy, nie o Twoją obecność w gminie... Ale ok, widzę, że nie odpowiesz, bo pytanka niewygodne. Rozumiem wszystko bardzo dokładnie, szkoda tylko, że nie rozumiesz że sama sobie szkodzisz. Jakbyś była w porządku w tych sprawach, nikt by Cie nie oskarżał ani nie potępiał.
  19. [quote name='blacky764']A prosze bardzo ! Ja mam rachunki, zdjęcia rachunków, darczyńcy je dostali WSZYSCY, i nikt nie ma pretensji, a Ty nie zaangażowana w sprawę mi tutaj wyjeżdzasz z takim tekstem. Śmieszne to jest[/QUOTE] Śmieszne jest to, że nie rozumiesz, jak się takie sprawy załatwia, a wydaje Ci się, że wszystkie rozumy pozjadałaś i wiesz najlepiej wszystko. Ja Ci wyjeżdżam, bo finansowo Tuptusia wesprę, o czym rozmawiałam z Pauliną, bo z takim dzieciakiem jak Ty, widzę, nie ma dyskusji, niewygodne pytania ignorujesz, a ja mam prawo je zadawać!
  20. [quote name='blacky764'][quote name='Avec Moi']Co napisałaś? Że pieniądze zostały, tak. Ale czy będą przeznaczone na Tuptusia? Na co konkretnie? Te 400zł byłyby na transport zdaje się... [QUOTE] [B]Było 400 złotych, 150 poszło jeszcze na Bruna (leki i RTG) zostało 250 złotych - 100 złotych na transport, 60 fryzjer, 70 witaminy, zostaje 20 złotych na smycz,[/B] wyjaśnione ?[/QUOTE] Tak, dziekuję, trzeba było tak od razu. [B]Tylko dlaczego pisałaś, że dajesz ze swoich??!!! Przecież to nie są Twoje pieniądze, tylko ze zbiórki. I wprowadziłaś nas tym samym w błąd. Naprawdę tego nie rozumiesz? Więc nie powinnaś się takimi sprawami zajmować.[/B] Niepoważne, niezrozumiałe dla mnie Twoje postępowanie jest. Skoro już się tak rozkręciłaś w odpowiedziach, powiedz mi jeszcze: 1.) Dlaczego napisałaś, że gmina opłaciłaby wizyty i leczenie tylko w jednej lecznicy w Szczecinie?Gmina twierdzi coś innego. 2.) Dlaczego pisałaś, że sama chodzisz do gminy? choć to też nieprawda.
  21. [quote name='blacky764']Kończę temat co do transportu, postaram się załatwić na jutro, jakby co mam adres Pani Pauliny i to z nią będę się kontaktować poprzez telefon.[/QUOTE] Jakbyś miała jedyny ważny głos - kończę temat transportu. A kim Ty jesteś, żeby samemu decydować, że kończysz temat? Zdaje się, że i inne osoby są w ten temat zaangażowane? Rozumiem, na niewygodne pytania, na które nie masz odpowiedzi, nie odpowiadasz... Bardzo ciekawe, chyba powinien się tym zainteresować ktoś właściwy, że14latka próbuje samo takie akcje prowadzić. Chyba za bardzo wczułaś się w rolę, moje dziecko.
  22. [quote name='blacky764']Dziewczyno, przejrzyj wątek i przeczytaj posta po poście, przed chwilą Ci napisałam ![/QUOTE] Co napisałaś? Że pieniądze zostały, tak. Ale czy będą przeznaczone na Tuptusia? Na co konkretnie? Te 400zł byłyby na transport zdaje się... I może zmień trochę ton wypowiedzi... jakby nie było jestem starsza prawie 15lat, i nie będzie mi tu jakaś małolata tupać nóżką. Bardzo Cię proszę o odpowiedź na wszystkie zadane przeze mnie pytania w moim pierwszym dzisiejszym poście... Brak tych odpowiedzi potraktuje jednoznacznie.
  23. [quote name='blacky764']Asiulek DS :) I właśnie się zastanawiam nad tym... Jeszcze chłopak pójdzie do uśpienia... :([/QUOTE] Nie bądź śmieszna! Paulina chce go do siebie nie po to, żeby go uśpić! Co za bzdury! Niewygodne pytania, więc odwracasz przysłowiowego kota ogonem do góry... Nie odwracaj naszej uwagi od sedna sprawy. I nie waż się wchodzić nam na sumienie, Ty kręcisz, Paulina mu oferuje nowy dom, a my pomoc. Kto wspomniał o uśpieniu?? Dziewczyno, zejdź na ziemię i ustosunkuj się wcześniejszych pytań.
  24. [quote name='blacky764']Zaraz zrozumiem, że wątek założony jest bazsensu, wszystcy mają mnie w nosie, bo już nie powiem gdzie indziej, nikt nie zwraca uwagi na to że jako 14 latka postanowiłam jako jedyna osoba w Gminie zaintersować się losem tych psów. I zaraz dojdzie do tego że wszyscy się odwrócą dupą i Tuptuś pójdzie do uśpienia. Tego chcecie ?![/QUOTE] Głupiutka dziewczynko, tu chodzi o to, że kręcisz i robisz uniki! Odpowiedz na zadane pytania, jasno i konkretnie. Nikt Cię nie ma w nosie czy w innej części ciała, ale z racji swego wieku i niedoświadczenia, nie powinnaś formalnie sie takimi sprawami zajmować, a na pewni nie pisać błędnych informacji, że sama chodzisz do gminy, że gmina da pieniądze, że zapłaci tylko za jakąś konkretną lecznicę! Przestań wpadać w melodramatyczny ton, chcemy żeby Tuptuś jak najszybciej znalazł się w nowym domu. Czekam na Twoje odpowiedzi na moje pytania oraz na pytania Iwony i Pauliny. Twoja kierowniczka powiedziała mi o tych 400zł z aukcji na Bruna, które zostały i mają być zdaje się dla Tuptusia. Są one czy nie?
  25. [quote name='blacky764']Ja nie byłam w Gminie, tylko koleżanka i rozmawiała z nimi, pisze to co ona mi powiedziała. Tak, gmina nie [B]kupuje wyprawki do nowego domu, bo jak pisałam opłacam ją z własnej kieszeni. [/B]Rozmawiałaś ze wszystkimi, tylko nie ze mną, a ja wiem najwięcej. Chyba Ty rozmawiałaś z moją kierowniczką (powiedziała mi dzisiaj). [B]No to jak tyle się dowiedziałaś to już wiadomo że Gmina nie kupi lekarstw, ja kupie tylko witaminy i jesteśmy na lodzie...[/B][/QUOTE] Wiadomo, że z Ciebie krętacz mały... skoro koleżanka chodziła do gminy, to czemu piszesz, że sama chodzisz co dziennie i im trujesz tyłki? Co z lecznicą, czemu w gminie mi powiedzieli, że nie tylko za weta z Kliniki Małych Zwierząt gmina zapłaci? Co z pieniędzmi, o których wspomniała Twoja kierowniczka? Naprawdę Ty jesteś założycielką kojców?? Dzwoniłam, ale była cały czas poczta, poza tym nie sądzę, żebyś wiedziała najwięcej, bo kręcisz, i sama nie wiesz o czym piszesz. A po tym, co się dowiedziałam, to gadać mi się z Tobą nie chce już, mam bardzo wyraźny obraz sytuacji. Nie powiesz mi, że 14latka kieruje kojcami, bo Cię wyśmieję, dzieciaku. Na lodzie jesteśmy, bo jesteś nieodpowiedzialna, niepoważna i wprowadzasz nas w błąd. A zadzwonić na kojce miałam prawo, bo na komórce byłaś niedostępna. Mój telefon do gminy nic nie zmienił, bo mi powiedziano, że w żadnym wypadku gmina nie kupi lekarstw na zapas dla nowego właściciela. NIE MA TAKIEJ OPCJI, NIE BĘDZIE ŻADNEJ NARADY, TO TWÓJ WYMYSŁ DZIEWCZYNO.
×
×
  • Create New...