-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by MaDi
-
Potrzebna pomoc-ukochane 24 koty w kawalerce!!!
MaDi replied to zadra's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Penny']Skąd miałby być transport i dokąd?[/QUOTE] Zamosć-Lublin:) -
Idziemy na spacerek;)
-
Wyrzucił psa z 3 piętra, drugi został odebrany i ma już nowy dom.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Merys podesłałam Ci fotki:) -
Dwie sunie Onka i Goldenka mieszkają już w nowych domach.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Powiem tak będzie z nimi ciężej niż myslałam... Psychika to istny wrak. Pilnie szukamy DT chociaz dla Tossy. -
[quote name='Annaa4'][B] [/B] [INDENT] Zapraszam na bazarek dochód w 1/4 zostanie przeznaczony na Bambu:smile:) Podbijanie mile widziane :-D [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222355-Ksi%C4%85%C5%BCki-ubrania-szelki-dla-ps%C3%B3w-ponad-150fant%C3%B3w-dla-Teddego-Suni-Bambu-iJuli-do-15.02"]http://www.dogomania.pl/threads/2223...iJuli-do-15.02[/URL] [/INDENT][/QUOTE] Dziękujemy.
-
Wyrzucił psa z 3 piętra, drugi został odebrany i ma już nowy dom.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='gryf80']madi karma była z tymi szelkami i obrożami dla kazimierzowszczanek[/QUOTE] Ok, mała i tak nie chce jeść suchej;) -
Potrzebna pomoc-ukochane 24 koty w kawalerce!!!
MaDi replied to zadra's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='zadra']W tym przypadku najlepszy byłby Advocat lub Strongold czyli środki przezskórne.[/QUOTE] Uszy kotki As_ko są w takim stanie że muszą być czyszczone mechanicznie, advocate nie da rady. -
Potrzebna pomoc-ukochane 24 koty w kawalerce!!!
MaDi replied to zadra's topic in Kotki już w nowych domach
Mam dom dla błękitnej kotki. Poszukuje transportu na już. -
Dwie sunie Onka i Goldenka mieszkają już w nowych domach.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ciucik']Czy sa jakieś szczególne wymogi i oczekiwania wobec tego DT? Wiejski;),miejski,wspólny dla obu? Czy długo one jeszcze muszą/mogą zostać w klinice? A taka postronna osoba może je odwiedzić?:oops:[/QUOTE] Szczerze mówiąc odwiedziny nie są wskazane, przynajmniej na razie. Sunie nie chcą wychodzić poza boksy a na szpital osoby z zewnątrz nie mogą wchodzić. Planujemy je wysterylizować i dopiero oddać do DT czyli mamy pewnie jeszcze jakieś 2 tygodnie. Myślę,że je rozdzielimy. Obecnie też są w oddzielnych boksach. -
Poszukuje transportu dla kotki z Zamościa do Lublina.
-
Dwie sunie Onka i Goldenka mieszkają już w nowych domach.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Fundacja Aurea przysłała dzisiaj karmę i gadżety dla dziewczyn. Pomóżcie mi proszę z imionami dla nich. OBIE SUNIE SZUKAJĄ DT. -
[quote name='kikka']czegoś tu nie rozumiem. Pani Renata wydaje psy do adopcji i na sterylizację. Nie prosi o przywożenie psów. Z ok. 200 które były w kwietniu jest 150, a więc ubyło 50. Jeśli gmina nie zabiera psa, to czy ma patrzeć jak umiera na jej oczach za płotem? Ile raptem psów przybyło? Nie rozumiem, o co chodzi. W końcu wszyscy chcecie pomagać - PSOM? Jaki jest powód "konfliktu"? I jakim prawem oceniają ją osoby, które nigdy nie były w Rachowie i jej nie znają? Od kilkunastu lat (nie wnikając w zachowanie jej matki) przytulisko funkcjonuje bez pomocy gminy, która ma to w d. Panie Renata poświęca tym zwierzakom cały swój czas i siły. Co powiedzielibyście o niej, gdyby po śmierci matki pozbyła się tych psów i jak niby miałaby to zrobić: otruć czy zastrzelić? Opiekuje się nimi de facto sama z panem Waldkiem, czy może źle zrozumiałam informacje z materiałów prasowych i filmowych? Więc może ktoś mi wytłumaczy, dlaczego miałoby nie być dla niej pomocy straży/ lsoz? Co się takiego zadziało? Będę wdzięczna za wyjaśnienie. I myślę, że byłoby najlepszym rozwiązaniem połączyć siły, a nie obrażać się i spekulować. Może w kwestii ustaleń z władzami i próby przekształcenia przytuliska w schronisko, które mogłoby podpisać z gminą formalnie umowę i mieć środki na funkcjonowanie. Jeżeli będzie je prowadzić pani Renata, psom nie grozi horror wielu polskich schronisk, w których głodzi, zabija się i katuje zwierzęta. pozdrawiam serdecznie[/QUOTE] LSOZ to nie studnia bez dna, w Lublinie są też inne organizacje które zajmują się zwierzętami. Na chwilę obecną nie mamy już środków i siły aby pomagać w przytulisku. Nikt nie stoi Ci na drodze w udzielaniu pomocy tym psom.Powodzenia.
-
Dziękuję Wszystkim którzy wspierali nas w tej walce.
-
Wyrzucił psa z 3 piętra, drugi został odebrany i ma już nowy dom.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Czyli zostawiłaś rzeczy w klinice? -
Dwie sunie Onka i Goldenka mieszkają już w nowych domach.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='gryf80']czy goldenka dostaje leki na te nogę?[/QUOTE] Nie ma takiej potrzeby normalnie ją obciąża. Zalecenia na dzień dzisiejszy to dużo jedzenia, wody, witamin i święty spokój. -
Reksio zasną jak zawsze tylko już się nie obudził:shake: Nie doszukujcie się proszę jakichś dziwnych historii bo i tak jest mi bardzo ciężko tym bardziej czytając coś takiego. Nie zwrócimy mu życia po raz drugi,szkoda wielka szkoda...