gosia7
Members-
Posts
6384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosia7
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozliczenie w 1 poście -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O tak się zapiera,kładzie i boi iść po panelach, to zdjęcie z pierwszej nocy jak został zabrany do dellf przed działką. Czy możemy sfinansować przynajmniej część za zakup chodnika przez dellf? Ona go kupuje specjalnie dla Kanga:roll:, inaczej pies nie daje się wyprowadzić na spacer. Mamy nadzieję,że coś pod łapakami mu pomoże, nie ma możliwości po prostu go wynosić na rękach- on waży ok.33kg:roll: -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pięknie dziękujemy hotelikowi i pa-ttti za cały pobyt Kanga:) Za opiekę,zdjęcia,za możliwość stałego kontaktu telefonicznego i uspakajanie mnie,że wszystko ok,a także za jedną dobę gratis i kąpiel gratis:multi: Pa-tti mówiła,że chętnie przyjmie psa z powrotem,bo był bardzo grzeczny i zupełnie niekłopotliwy. Życzymy samych takich pensjonariuszy:) Rachunek za hotelik wyniósł 210zł (zeskanuję po 31.12.jak będę mieć dostęp do skanera). Dziękujemy daśce za propozycję tymczasu, po rozważeniu wszelkich za i przeciw Kanga póki co zostanie w Wwie. A teraz stokrotne dzięki dla dellf,która dała tymczas dla Kanga:loveu::bigcool::bigcool::bigcool::loveu: Psiak spędzi najpiękniejsze święta w swoim życiu (przynajmniej w ostatnim czasie)- w ciepłym mieszkanku:multi:Nie mogłam sobie wymarzyć piękniejszego scenariusza!!! Oczywiście musimy wspierać finansowo domek,bo dellf ma ogromne wydatki na własne koty i kocie tymczasy. Także ogromnie proszę wszystkich o wsparcie. Kanga sporo je i robi mega qpy,których dorosły mężczyzna by się nie powstydził ;) Mam nadzieję,że psiuńcio nadal będzie grzecznym aniołkiem,jak dotąd i nie zmieni swego pozytywnego stosunku do kotów,bo musielibyśmy go na sygnale odbierać:roll: Wczoraj w samochodzie zachowywał się bardzo grzecznie,choć bał się bidak i na siłę został doń zapakowany.W czasie drogi był grzeczny i tylko z zainteresowaniem obwąchiwał głowę kierowcy-TŻ dellf (dziękujemy TŻtowi za opanowanie;),wszak głowy mają w podobnym rozmiarze i bałam się,żeby nie rozproszył kierowcy w czasie jazdy). Dotarliśmy dobrze,tylko Kanga boi sie paneli-śliska się,łapy mu się rozjeżdżają,zapiera się i nie chce iść. Dziś dellf zamiast po świątecznego karpia biegała po chodnik,coby psu pomóc. Dziękuję dellf:multi: Po świętach ponowne odrobaczenie (bo ostatnio zwymiotował tabletkę i nici z tego wyszły),szczepienie p-ko wirusówkom, konsultacja guza- ale wszystko w swoim czasie,po kolei. Nadal proszę o ogłoszenia i dziękuję thorr66 za ich rozplakatowywanie-proszę jeśli jeszcze ktoś może niech również to robi, po świątecznym szaleństwie może ruszą adopcje... Może ktoś go wypatrzy na plakacie w czasie świątecznego spaceru...On jest takim grzecznym, kochanym psiakiem! -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kanga odebrany z hoteliku. Reszta jutro,bo dopiero wróciłam i padam - a do tego jestem dobita,bo moja białaczkowa kotka miała dziś 40st. temp.:( -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo dziękuję elik:) wstępnie pytałam weta o zniżki na fundacje i nawet z nimi NAPEWNO nie będzie to zabieg do 200zł, nie licząc morfologii,rtg:( -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to prawda. Pamiętam i dziękuję,że Wy pamiętacie:) hotel przedłużył nam czas do jutra. Przed chwilką dzwoniłam. Kanga ok. Robił dziś kółka po ogrodzie, mimo zimna, ma d.humor i ponoć nie ma biegunki:) Pamiętam i dziękuję,że Wy pamiętacie. Będę o wszystkim informować na bieżąco Cioteczki i Wuja Thorr66:) -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ewu, kastracja+usunięcie guza- to należy zrobić razem (guz jest przy odbycie, hormonozależny,do usunięcia przy kastacji)- tak mówi wet. Pewnie słusznie,jedna narkoza,jeden zabieg. To ważne. -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ewu ,oczywiście możesz zapytać,ale to jest kastracja+usunięcia guza (a wcześniej morfologia+rtg)-bo to wiekowy chłopak jest :roll: daśka jest chyba z okolic Gdańska -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
daśka dziękujemy, zrobimy burzę-mózgów i damy znać, najpewniej po świętach :-) Ada-Vebby i mimiś dziękujemy za wpłatę:multi: Kanga znów ma biegunkę :( -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aryste, ale on ma też GUZ,to nie będzie tylko kastracja,niestety :shake: -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=Verdana]daśka bardzo dziękuję Ci za Twoją wstępną propozycję. Będziemy mieć na uwadze,bo póki co to chłopak niekastrowany, Ty w okolicach Gdańska-daleko[/FONT]:roll:[FONT=Verdana],a brak stałego dostępu do neta także,niestety, kluczowy w intensywnym szukaniu DS.[/FONT] [FONT=Verdana]Panna Marple dziękujemy[/FONT]:multi: [FONT=Verdana]narazie nieśmiało pojawiają się widoki na przetrzymanie świąteczno-noworoczne Kanga,napewno nie wyląduje chłopak na bruku.[/FONT] -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=Verdana]kilka fundacji ODMÓWIŁO kiedy jeszcze koczował na ulicy ,albo miałytakie wymogi,że [/FONT]:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[FONT=Verdana]-piszę o tym kilka str wcześniej. Centrum Pomocy Zwierzętom Trip w Wwie nawet ODMÓWIŁO darmowo zaszczepić i odrobaczyć psa (mimo, że tel.mówiono,że mają "coś" z darów i żeby przyjechać,to pani dr coś wyda). Zorganizowałam transport,zapakowałam psa i g...no to dało,tylko go tam niepotrzebnie ciągnęłam!!! Pani wet zbadała (stwierdziła guz do operacji) i powiedziała,że pies nie jest po wypadku,nic nie zagraża "na już" jego życiu,więc w niczym nie pomogą. Nie mają pieniędzy i miejsca.[/FONT] [FONT=Verdana]Malwa,gdybym mogła zabrać psa,pewnie nawet nie zakładałabym tutaj wątku.Pisałam już wielokrotnie,że mam PSA, nie SUKĘ i byłaby jatka(mój pies nie toleruje samców),a izolowanie ich w 30m kawalerce(JEDEN POKÓJ Z KUCHNIĄ) jest NIEWYKONALNE. Do tego mam 4 koty(jeden ze śmiertelną białaczką,którą każdy stres zabija). W kuchni jak jestem w pracy są izolowane zdrowe koty (białaczką koty zarażają się przez np.wspólne miski i kuwetę)-3 koty są zdrowe i muszą być oddzielone,kiedy nie mogę kontrolować skąd jedzą,gdzie się załatwiają.W maciupkiej łazience Kanga się nie zmieści,jak wejdzie nawet nie będzie miał miejsca by się obrócić-to spory pies. Nie mogę zostać DT. Zrozumcie. [/FONT] [FONT=Verdana]Dane do przelewów wysłałam na PW mimiś i Pannie Marple. Miejscowość to Wwa.[/FONT] -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mimiś i Panna Marple dziękuję,że zajrzałyście na wątek. Błagam pomóżcie mu szukać domu. edek,dziękuję,że zaprosiłaś kolejne dobre dusze! nie mam żadnego hotelu, dzwoniłam w 2 miejsca z ogłoszeń na gumtree,ale chyba jaja sobie robią chcąc 45-50zł/dobę! to jakieś cholerne zdzierstwo! -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj,niedobrze,że wymiotował:shake: tym bardziej,że wtedy dostał tabletki na odrobaczenie:roll: -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże,Boże,Boże zaczynam wpadać w panikę!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!! DT/DS !!!!!!!!! -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabi79 dziękuję,Twoje 23zł już dotarło:loveu: -
Gabi79 dziękuję za wpłatę:loveu:, 23zł dotarło na konto bezdomnego,starszego,bardzo grzecznego psiego anioła z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236327-KOCZUJE-NA-GO%C5%81EJ-ZIEMI-b%C5%82agam-o-dt[/url] Nutce życzymy wszystkiego naj w nowym domku:multi:, a Cioteczki bardzo prosimy o pomoc,jeśli to możliwe ,w znalezieniu DT/DT dla psiaka - serce mi pęknie jak będzie musiał wrócić na ulice albo pójść do schronu przed samymi świętami...:placz:
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przepraszam,uzupełniłam edek. czy jeszcze kogoś ominęłam,czy ktoś jeszcze deklaruje stałą wpłatę? Mamy 80zł,sam hotel to 350zł...:-( -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zrobione,wstawione -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo proszę o dom tymczasowy dla psa -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisałam,ale 1 osoba była tu na forum ostatnio 8.12.- i jest świeżo zarejestrowana. czarno to widzę -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=Verdana]Gabi79 [/FONT][FONT=Verdana]wpłata jeszcze nie dotarła,sprawdzałam przed chwilą.[/FONT] [FONT=Verdana]thorr66[/FONT][FONT=Verdana]dziękujęza deklarację Twoją i Twojej znajomej:)[/FONT] [FONT=Verdana]dziękuję też za rozwieszanie plakatów[/FONT] [FONT=Verdana]było 1 zapytanie mailowe,dziewczyna miała dzwonić,nie zadzwoniła...[/FONT] [FONT=Verdana]jedna osoba szukała swego psa,podobnego do Kanga-więcej nie napisała[/FONT] [FONT=Verdana]poza tym cisza[/FONT] [FONT=Verdana]W [/FONT][FONT=Verdana]hotelu mamy czas jeszcze równo tydzień (do 20.12.),potem trzeba psa zabrać,bo są rezerwacje świąteczno-noworoczne. Wolne będzie od3.01. NIE MA DOKĄD GO ZABRAĆ. Poza tym deklaracji stałych jest tylko 70zł,nie ma za co opłacić kolejnego miesiąca. [/FONT] [FONT=Verdana]Piespowinien być zdiagnozowany w kierunku guza odbytu- wstępnie guzawidział wet,ale musi to obejrzeć wet-chirurg. Prawdopodobnie jest to guz hormonozależny, czyli musi być usunięty wraz z przeprowadzeniem zabiegu kastracji. Przed narkozą pies musi mieć wykonaną morfologię,rtg. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie wiem co robić,bo nadal sytuacja Kanga nie jest pewna, do operacji i rekonwalescencji wg mnie potrzebne warunki raczej domowe, a on nie ma się nawet wkrótce gdzie podziać.[/FONT] [FONT=Verdana]Wróciłam od niego,połknął grzecznie tabletki na odrobaczenie w masełku,zakropliłam go Frontline. Zjadł trochę udka z ryżem,ale niewiele. Trochę ma luźne kupsko i na dworze jakoś dziwnie wciąga nosem. Jest bardzo grzeczny,nie ma z nim problemu,nadal nie słyszałam jak szczeka. Zjadł wędlinkę. I został biedny za kratą w kojcu...Nawet nie skomli,nie szarpie,nie gryzie kraty.Usiadł na posłaniu i patrzył,jakby wiedział,że tak ma być.[/FONT] [FONT=Verdana]Psi aniołek.[/FONT] [FONT=Verdana]DomkuTymczasowy/Domku Stały,jeśli gdzieś jesteś, odezwij się [/FONT]:modla: [FONT=Verdana]Malwa[/FONT][FONT=Verdana],rozliczenie na bieżąco na 1 str., najchętniej zbierałabym na jakiś nie drogi tymczas,ale sama już nie wiem na co powinnam,na co najpierw...Nie wiem co z nim dalej...[/FONT] thorr66 masz rację,proszę rozwieszajcie ogłoszenia!!! -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
agat21 ,przepraszam,jeszcze Twoja deklaracja stała:) ale to wszystko kropla w morzu, razem to 30 zł, to niestety prawie nic:placz: dziś kupiłam suchą karmę i Fiprex oraz Profender na odrobaczenie (trzeba to powtórzyć,bo pies ma liczne gnidy w sierści, mimo pierwszego odpchlania i kąpieli)- u samego weta za te środki zapłaciłam 58,50zł:crazyeye: skany rachunku wstawić mogę po nowym roku,jak się dorwę do skanera-teraz nie mam możliwości. karma sucha 24zł,jeszcze dokupię puszki-pewnie w stówie się nie zmieszczę :shake: słuchajcie,ja NAPRAWDĘ nie daję rady,mam bardzo chorą kotkę,której leczenie wymaga kupę kasy i swoje zwierzęta,które też chcą jeść... nie opłacę sama hotelu. dziś wybieram się do Kanga,ugotowałam udko z ryżem i marchewką. tego guza też trzeba operować... nie wiem już od czego zacząć. -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
gosia7 replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękuję:) aktywowałam. Dziś 12.12.12 - myślałam,że może to szczęśliwa data,ale nikt nie dzwoni...