-
Posts
15019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ranias
-
Kochana poczciwa dziewusia...moja..
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Myślę,że wspólnymi siłami ten marzec ogarniemy. Najważniejsze- Ksenia ma dom. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam 15zł i 10zł , czyli jeszcze potrzeba 465zł. -
Misunia zjada sucha karmę dopiero późnym wieczorem, kiedy już wiadomo,że nie pojawi się nic innego. W ostatni weekend mieliśmy gości i dziewusia wyłudziła parówkę i szynkę. No więc od nowa stroi fochy, było i znów nie ma....
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Kseniuli -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Tianku, miałaś super pomysł z tym bazarkiem. -
Misiowe wieści- na wymazie pobranym z uszka nic się nie wyhodowało, jak twierdzi wet infekcje ucha najprawdopodobniej są na tle alergicznym i tym alergenem może być jedzenie. Stosowane krople z pewnością pomogły. Można spokojnie dotykać uszka Misiuni, dziewusia nie trzepie główką. Inna sprawa z karmą. Tusiek się poddał, Lady nadal oburzona sytuacją i stroi fochy....komediantka pierwszej wody.
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Może nowy domek zaloguje się na dogo i coś napisze...takie mam małe marzenie -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak tam nasza panna odnalazła się w domku? -
Al Ale wiesz jaki to dla mnie stres....
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ranias replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Byłam i cegiełkę zakupiłam. -
Misiunia i Tusiek są od tygodnia karmieni Joserą, bo weterynarz stwierdził,że nawracająca infekcja ucha może być też spowodowana niewłaściwym żywieniem, no a poza tym mają nadwagę. Za nami pierwszy tydzień wymuszania, fochów,że o zezowaniu i całej gamie min debilnych nie wspomnę.Mąż mówi, że też powinniśmy się przerzucić na suche jedzenie, to nie będzie histerii. Zwłaszcza dziewusia rozpacza nad miską...
-
U dziewusi był dzisiaj weterynarz na wizycie domowej. Misiuni od paru dni dokuczało uszko, poprzednia kuracja chyba niewiele pomogła,więc zdecydowaliśmy się na zmianę lekarza. Wymaz pobrany, do tygodnia powinien być wynik. Dziewusia dostała zastrzyk przeciwbólowy i krople z antybiotykiem- jak twierdzi nowy wet, który pomoże a nie zaszkodzi. Misiunia była bardzo dzielna.