Jump to content
Dogomania

dagg

Members
  • Posts

    844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dagg

  1. A mój mąż jak gdyby nigdy nic dzwonił do mnie godzinę temu z pytaniem, czy jest nowy pies w domu i czy byłam w schronisku i czy wspaniały ten pies i, że nie da się oszukać i, że nadsłuchuje szczekania w słuchawce ... pfff, faceci. Muszę się przespać z moimi wątpliwościami. Ojj, Panbazylu już myślałam, że ty możesz mi go wyszkolić i kropka ;) Misiek nie umie wystawiać zwierzyny, bo gonienie saren, dopóki mu tchu nie zabraknie, nie można chyba nazwać wystawianiem? ;)
  2. No, właśnie? Dlaczego, nie? Ja mieszkam na zadupiu i rzadko mam dostęp do pasmanterii, ale gdybym mieszkała w mieście, to pewnie też bym poszukała ładnych tasiemek i pokombinowała sama. W końcu nawet jeśli nie wyjdzie super równo, to pies się nie obrazi ;)
  3. Odnośnie kolorów, to próbowałaś pogrzebać w funkcjach i zwiększyć nasycenie kolorów? Nie znam się na cyfrówkach, ale w moim aparacie jest taka opcja :)
  4. A więc pojechałam dziś do Lublina. Niestety dopiero w samochodzie mój mąż próbował poddać w wątpliwość sensowność wzięcia drugiego psa.. On jechał w swoich sprawach, także do schroniska pojechałam sama. Tukan jest... pudlem. I to dużym. Na zdjęciach wygląda bardziej na mix, ale na żywo widać, że ma kędziory, a sierść jest w dotyku mieciutka jak kaczuszka ;) ponadto jest spory i naprawdę silny, gdy go dostałam na smyczy, to w pierwszej chwili mnie pociągnął, bo nie spodziewałam się, że taki chuderlak będzie miał tyle siły. Połaziliśmy sobie przed schroniskiem, Tukan nie umie chodzić na smyczy, strasznie ciągnie i nie reaguje na imię, w pewnym momencie tak szarpnął na smyczy, że się z niej zerwał, tylko nie wiem, jak to się stało, bo i kółeczko przy obroży i karabińczyk były całe. No, i zaczął gonić ptaki, całe szczęście, że tak teren jest ogrodzony przez okoliczne firmy i nei miał, gdzie uciec. I tak gonił i gonił, a gdy się w końcu zmęczył, podbiegł do jednego z wyprowadzanych psów. Jak zobaczyłam jak śmiga, to się przeraziłam, że nie da się go złapać i było mi straaaasznie wstyd, ale podobno nie jestem pierwszą osobą, której uciekł, zresztą była to ewidentna złośliwość rzeczy martwych! Nie wiem, ile z nim łaziłam.. zainteresował się mną tylko, gdy przeciągałam się z nim smyczą. Mam więcej i mniej wątpliwości. Taki paradoks ;) Gdy pogonił te ptaki, już sobie wyobraziłam, co by było, gdyby zobaczył sarny. A potem przypomniało mi się, że przecież mamy jeszcze kury! Miśka nie odwołam, gdy zobaczy sarnę, nie chcę mieć dwóch głuchych psów, tym bardziej jeśli jeden z nich będzie miał faktycznie możliwość je dogonić. Potrzebuje gruntownego szkolenia. Boję się, że nie dam rady go dobrze wyszkolić... Nie wiem, jak by to było z Miśkiem, myślałam, że Tukan jest mniejszy, ale jest między nimi duża dysproporcja. No i mąż, pfff. A pies cudo, nie do wiary, że jeszcze nikt go nie wziął, choć inne psy piszczą i stają na łapkach, gdy się podchodzi do boksu, a on skacze jak zająć do góry i szczeka :P
  5. Byłam dziś w schronisku zapoznać się z Tukanem, zastanawiam się nad zaadoptowaniem go, niestety mój mąż ma wątpliwości. Myślę, że do jego opisu należałoby dodać, że jest bardzo silny, ciągnie na smyczy, potrzebuje tresury i dużej dawki ruchu, jest bardzo energiczny. Zdjęcia nie oddają jego urody i wielkości, na zdjęciach wygląda na średniej wielkości psa (przynajmniej dla mnie), tymczasem jest dużym, silnym pudliszonem, do tego stopnia silnym, że gdy szarpnął mocno, zatrzask przy smyczy nie wytrzymał i on popędził gonić ptaki, nie reaguje na wołania, gdy się zmęczył, podbiegł do jednego z wyprowadzanych psów i w ten sposób dało się go złapać, także potencjalny właściciel zanim puści go luzem musi go najpierw nauczyć przybiegać na zawołanie.. Tylne łapy stawia kolanami do środka, co chyba nie jest prawidłowe? Poza tym jest cudny i śliczny i nie powinien być w schronisku ..
  6. Ale ja się do Was do Gardzienic na spacer wybieram, a nie do biura :P
  7. też się bałam opinii chłopa, ale wie, że marzę o duplu i uznał, że nie zbiedniejemy :) i tak to na mojej głowie będzie zaadaptowanie psa do nowych warunków..
  8. Czekam aż obeschnie i myślę, czy łatwo się będzie zgadać, skoro pracujesz teraz w Piaskach.. mi to każdy dzień pasuje ;)
  9. Ja jestem osobą typu "chcę, ale się boję". Najbardziej się boję, że nie będę umiała sprawiedliwie podzielić uczuć pomiędzy dwa psy ...
  10. Ooo, takie atrakcje, ja nic nie słyszałam o Jarku. Ja już też powoli się do Was szykuję, ale to będziemy jeszcze gadać, a rowerem to z psami się wybierasz?
  11. Jutro albo pojutrze pojadę wziąć go na spacer :) o ile jeszcze kibluje, muszę tam przedzwonić!
  12. Nie wiem, jak u Was, ale u nas błoto. A tam, gdzie nie ma błota, są piękne kałuże. Kudłaty pies po prostu musi pięknie wyglądać przy takiej pogodzie ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-j3GKdqZoE0o/T1C-9te1nWI/AAAAAAAABds/HSrgkGNoVAw/s640/_DSC0089.JPG[/img] Poza tym myślę i myślę o tym [url=http://tablica.pl/oferta/tukan-mix-pudla-pilna-adopcja-IDNY7r.html]piesku[/url]...
  13. my na strychu też mamy drewnianą skrzynię, nie za dużą i pięknie ozdobioną w czasach młodości mojego męża naklejkami z logo różnych polskich zespołów rockowych :) ale tak właśnie ostatnio na nią patrzyłam pod kątem renowacji ;)
  14. Masz sprawdzony serwis? My ostatnio naprawialiśmy laptopa na ul. Sawy (boczna Zana), nie przepłaciliśmy (chyba), na diagnozę czeka się kilka dni, ale po diagnozie naprawa trwa 1 dzień, bo mają bardzo dużo części na miejscu i nie trzeba czekać na sprowadzenie, ale najpierw trzeba poczekać, bo mają dużą kolejkę sprzętów do naprawy :)
  15. [url]https://lh3.googleusercontent.com/-uDlEkSCyyLM/T0463KFYRNI/AAAAAAAANKE/mIHylESiOwo/s640/IMG_4292.jpg[/url] ależ ona ma genialne te spojrzenia! niewiniątko :) poza tym dobrze, że meiszkasz tak daleko, bo chyba bym Ci ukradła ten obiektyw, robi cudne zdjęcia!
  16. [quote name='necianeta89']a jakie zdjęcia chcesz robić? mogę podać Ci kilka ciekawych domowych sposobów ;) bez wydawania wielkich pieniędzy ;)[/QUOTE] Ja też mam zewnętrzną lampę i też z chęcią poznam te domowe sposoby!
  17. dagg

    Diana :)

    [url]http://i922.photobucket.com/albums/ad63/lucawer/DSC_9556.jpg[/url] czy ona ma krzywe nóżki? bo tak do środka stawia :)
  18. [quote name='szalej']Mnie zawsze śmieszy hodowla Berneńskich psów pasterskich - O MÓJ TY SMUTKU :D słodko[/QUOTE] To chyba z wiersza K.K.Baczyńskiego "O mój ty smutku cichy"? Swoją drogą - piękny wiersz
  19. Nam skarpety kradł jeden kot, który dzięki temu zyskał imię Skarpeta :) ale on nie wygryzał w nich dziur, tylko z nimi biegał po całym domu :)
  20. To może nie wina programów, tylko wirusa?
  21. A właśnie zapomniałam dodać, że nasz Bazyl po kastracji był bardziej miziasty, ale po kilku tygodniach wrócił do swojej normy, czyli przyjmie głaskanie, gdy leży i czasem pomruczy, ale sam z siebie nie przyjdzie..
  22. A nie możesz zainstalować od nowa, skoro masz oryginalne płytki? :)
  23. Ale Wam zazdroszczę, że nie macie już śniegu!
  24. dagg

    Ruda Żaba

    [url]http://images10.fotosik.pl/908/a8411aa47a94eb0d.jpg[/url] co się stało temu pieskowi? ;) Też mieliśmy taką piłkę na sznurku, przywieźliśmy Miśkowi aż z Londynu :D ale Misiek jest ciołek i nie interesują go piłki, tylko przegryzanie sznurków i jak się rzuca piłkę, to i tak nigdy jej nie dotyka, tylko przyciąga za sznurek ;) który oczywiście już nie ma pętelki ;) A w ogóle nie przesadzaj, bo ładne są te zdjęcia! A jeszcze w ogóle, to może byście się wybrały do Lublina na wystawę? :)
×
×
  • Create New...