-
Posts
374 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aduska1212
-
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
aduska1212 replied to nija's topic in Wszystko o psach
[B]nija[/B] powiem Ci coś z autopsji. Wynajmujemy z chłopakiem pokój, ale z wspaniałymi współlokatorami i u wspaniałych ludzi. Wychowałam sie w domu pełnym zwierząt i wraz z wyjazdem na studia nie umiałam sobie bez nich poradzić. Mojemu chłopakowi ma pasja się udzieliła. Bardzo długo zastanawialismy się nad adopcją psa-bałam się, że nie damy rady, że warunki mieszkaniowe nie takie, że koszta nas przerosną, że coś pójdzie nie tak. Tu na dogomanii podobnie jak Ty radziłam się ludzi, czy pies jest dla mnie. I wiesz co? Dokładnie 29 kwietnia na stronie schroniska zobaczyłam sunię-biedną, maleńką, samotną. Serce zabiło mocniej i od 02.05 jest z nami :) I wszystko się układa! Zdarza się, że co jakiś czas jedziemy 3 godz autobusem do domu i mimo wszystko wiem, że podjeliśmy słuszną decyzję! Patrząc, jak Maja się zmieniła, jak bardzo nas kocha a my ją wiem, że wszystko da się pokonać, jeżeli się chce!! Więc głowa do góry, jeśli jesteś świadoma obowiazku-do odwaznych świat należy! :) kolejna bida będzie szczęśliwa :) -
[B]Bura[/B], ja mam tak samo jak ty. Oddałabym wiele, żeby mój mały stworek grzał mi nogi w te zimne wieczory :razz: Ale niestety, widocznie jej poprzedni "właściciele" jej na to nie pozwalali, bo gdy tylko zobaczy koldre na łóżku potulnie leci do swojego legowiska... i nawet jak pani woła-patrzy smutno i nie przychodzi :-( A ja bym chętnie ją troszke porozpieszczała-przy okazji skorzystałyby na tym moje stopy :p
-
Przyznam się, że zaczęłam tracić nadzieję. A tu pojawiło się dla nas światełko w tunelu :lol: I oczywiście między innymi to dzięki dogomanii, bo przeczytałam tutaj mnóstwo świetnych rad, które pomagają! :)
-
muszę się wam pochwalić :) metoda karmienia na spacerach, którą podsunęła Martens-strzał w 10! Sunia zaczęła doceniać to, że smakołyki to fajna sprawa :) teraz jako nagrody dostaje też suche granulki,nie samo mięsko i nie protestuje :) Moja psinka przekonała się do mnie, zaufała mi i teraz pracuje nam się na prawdę przyjemnie :) Niunia wcześniej bała się słowa "siad", teraz nie dość, że już się nie boi to jeszcze wykonuje tę komendę! :) na razie w domu-na spacerach zbyt często jest coś ciekawszego:evil_lol: ale po malutku i wierzę,że bedzie sukces! Zauważyłam,że Mai sprawia ogromną radość praca ze mna, staje się bardzo ożywiona, radosna, a wcześniej całe dnie leżała... Teraz wiem,że będzie dobrze i uda nam się opanować chociaż kilka komend :) Aktualnie jestem na etapie poszerzania wiedzy na temat metody klikerowej i gdy już ja będę świadoma,jak ćwiczyć, zacznę przekonywać do niej małą! :)
-
Moim zdaniem do tematu powinno się podejśc bez paranoi. Te śliczne psiaki padły ofiarą mody. I to, jak zostaną wychowane czy "używane", zależy od ich właścicieli. W moim rodzinnym mieście co trzeci pies to jork. Są ludzie, którzy mają jorka, by miec zabawkę. Są też tacy, którzy mają je z czystej potrzeby bycia z psem. I niektórych psów mi na prawdę szkoda, np. suni, która waży ok.1,5 kg, załatwia się tylko w domu-bo jak już jest na dworze, to na rękach. Ostatnio jej młodziutka właścicielka z zasmuceniem powiedziała mi, że gdyby Księżniczka nie robiła kupy w domu, tatuś kupiłby jej drugiego. Na moje pytanie, dlaczego sunia nie może biegac po trawie i uczyc się załatwiac swoje potrzeby na dworze odparła, że się ubrudzi i poniszczy pazury, a przecież tyle wydają na psiego fryzjera. I uwierzcie, mają ją chyba od 3 lat, a jak już ją widzę, to zawsze jest w ubrankach(a to lato jest gorące!). I artykuł jest o tym typie właścicieli, którzy mają żywą zabawkę... Znam też jorka i jego właścicieli, którzy codziennie z psem biegają po lasach, jeżdzą nad rzekę, żeby pies popływał. Wiec są właściciele i WŁAŚCICIELE! Sama mam sunię, która waży 5 kg i myślę, że w zimę będę musiała ją ubierac, bo już teraz marznie w deszczowe dni. I co do jazgoczących psów-obok mnie mieszkają ludzie z owczarkiem niemieckim i uwierzcie-drze się nieustannie, na wszystko! Uważam, że wszystkie artykuły dla zwierząt są ok, większośc pomaga psom funkcjonowac, ale niektórym właścicielom brak zdrowego rozsądku w korzystaniu z tych udogodnień...
-
a może po prostu mu się nudzi? nie jestem żadnym ekspertem więc może nie mam racji, ale moja sunia(też chyba miała w swoich przodkach jakiegoś belga;)) w pewnym momencie czesania zaczyna się denerwowac. wtedy wystarczy, że zrobię przerwę, ona pobiega, odpocznie i znów wracamy do roboty;) ale zaznaczam-nie jestem ekspertem, więc niech wypowie się ktoś bardziej doświadczony.
-
pieszczoch to z niej przeogromny! chodzi krok w krok za mną, bo wtedy co chwila uda jej się "wymolestowac" swoimi ślicznymi ślepkami głaski ;) aktualnie jest na gotowanym mięsie wieprzowym+wołowym(kurczak, którego taaaak kocha ją uczula:-(). Najlepszą nagrodą byłaby drobiowa wątróbka, ale boje się, że nawet najmniejsza ilośc spowoduje nawroty drapania. Wydaje mi się,że to pies wychowany na wsi, ponieważ gdy tylko jedzie na gospodarstwo mojego taty, gdzie mieszkają kury, czuje się w swoim żywiole. Stąd pewnie brak jakiej kolwiek socjalizacji i nauki... A czy zaczynanie od "siad" jest odpowiednie? W sumie mamy w 50% opanowaną komendę "Stój" i "do mnie"-działa, jeżeli w pobliżu nie ma kota lub psa. I chciałabym w końcu zacząc skupiac ją na sobie, co w chwili obecnej zdarza się baaaardzo rzadko..
-
Zwracam się do was, drodzy dogomaniacy, po pomoc. Otóż od 3,5 miesiąca jestem właścicielką 5 kilowej, dorosłej suni. W schronisku oceniono ją na ok. 3 lata, ale myślę, że może miec nawet z 6. Sunia nie była uczona, nie zna żadnej z komend, nie znała smyczy itd. Zachowuje się także agresywnie wobec innych psów. Początkowo dałam jej czas na adaptację, poczucie bezpieczeństwa, zaufanie, miłośc. Teraz chciałabym zacząc z nią pracowac, nauczyc chociaż podstawowych komend. Problem polega na tym, że sunia np. na sam dźwięk "siad" podkula ogon i zaczyna się wycofywac. Uraz z przeszłości? Macie może jakieś rady, jak bezstresowo zacząc uczyc psa? Od jakiej komendy zacząc? Dodam, że jest to psior-śpioch-leniwiec, bardzo wybredny, nieumiejący się bawic zabawkami i nieprzepadający za smakołykami... Byłabym wdzięczna za jakieś rady!!
-
ja mam przykład agresywnego "bubla" w domu. sunia wazy 5 kg, chociaz pewnie powinna ze 4, wiec uwazam, ze w poprzednim domu wlasnie ze wzgledu na wielkośc nie była uczona niczego, a potem, gdy zaczęła sprawiac problemy-wyrzucona. i teraz ja mam "kochany kłopot", bo taki agresywny szczurek to nielada zagadka ;) mam także przygarniętego zmiksowanego owczarka kaukaskiego, 76 cm w kłębie, ostoja spokoju-"bydle",które bardzo boi się mojej małej terrorystki i nie skrzywdziłoby chyba nawet muchy. i tak to-[B]stereotypy i mity do kosza[/B]! ;)
-
no właśnie-może i ja dodam, że te moje "normalne" psiaki to takie żarłoczki i rzadko czego nie zjedzą...
-
to ja zapraszam wszystkich do siebie, którzy uważają, że psy to niszczuchy-poznajcie moją 5 letnią siostrę! przez mój dom "przetoczyło" się ogólnie 8 psiurków. I powiem, że JEDYNYM psem, którego było czuc, była uliczna bida z chorą skórą. Jeżeli psa się kąpie i o niego dba-tak jak ktoś tu wcześniej napisał-pachnie on naszym domem! I nawet moje dwa psiaki, które ze względu na gabaryty i przeszłośc śpią w budach, ale są kąpane, czesane, wyprowadzane na kupy poza podwórko i ich budy są regularnie czyszczone-nie "śmierdzą". "[B]jak dbasz-tak masz[/B]"-święta prawda!!!! a ludziom, którzy psów nie lubią-zawsze będzie śmierdziec! (chyba w głowie:razz:)
-
w moim przypadku kompletnie się nie sprawdziło. Kupiłam takową dla mojej suni właśnie do suchego i wody. I albo ciągle suche było moczone, albo w wodzie pływały granulki. Więc miseczka pojechała do schroniska, a ja zmieniłam na dwie osobne i mam spokój ;)
-
Ja nie chcę tu robic "autoreklamy" labom i innym psiurkom, bo uwazam, ze to tylko i wyłącznie wina właścicieli. Znam też miłe laby ;) A i dziś moja sunia jest po "spotkaniu" z pittem bez kagańca i smyczy i niestety mamy dwa szwy na uszku... ale wiecie co było dla mnie zaskoczeniem na jednym ze spacerów? Agresywny cavalier który szczerzył zęby do mojej 5 letniej siostry... To był szok, bo uważałam je za jedne z najłagodniejszych na kuli ziemskiej...
-
Ja też dostałam w prezencie jedno opakowanie. Mojej meeega wybrednej suczy niestety nie przekonała do siebie, a była brana z myślą o niej... Ale dwa pozostałe, "normalne" psy, które dostawały ją jako smaczki, w sumie nie protestowały :) więc nie wiem jak się sprawdzi jako podstawowa karma, ale myślę, że ma w sobie coś dobrego.
-
ja niestety jestem posiadaczką takiej 5kilowej terrorystki... A niedaleko mieszkają ludzie z równie charakternym labem. I niestety-nasze spotkania zawsze kończą się niemiło. Bo moja suka ma szczególny uraz do labów, a pani tamtego jest bardzo drobną kobietą, która nad swoją psiną nie panuje. I potwierdzam opinię o tych "agresorach"-w moim mieście jest pełno psów rasy bull i do tej pory tylko jeden wystartował do mojej małej. A z tymi "milutkimi" to naprawdę bywa różnie...
-
przeczytanie tego wątku meega mnie podbudowało! wziełam sunię ze schroniska bo zakochałąm się w jej zdjęciu :cool3:, a że jestem dzienną studentką, to każdy mówił, że to wariactwo. I powiem szczerze, w ubiegłym semestrze niunia zostawała max 6 godzin sama. A teraz dręczą mnie wyrzuty sumienia, czy nie zafunduję jej 8 godzin samej.. ale ona uuuwielbia spac, a jak każę jej na spacerze biegac to jest po prostu zła, więc mam nadzieję, że skoro waszym psom się udaje wytrzymac, my też sobie poradzimy! ;)
-
może gbyby porządnie zgłodniała.. bo do tej pory jak jej dodawalam tarte warzywa do kawałków mięsa to nie było mowy. ale sprobuje jeszcze razem mięso zmiksowac. i w diecie BARF musi to byc miesko wyłącznie surowe? ;)
-
ale w diecie BARF pies musi jesc tez owoce i warzywa? moja tego nie ruszy :( i to dla mnie najgorszy problem, bo z checia zaczelybysmy barfowac...
-
właśnie moja sunia póki co najbardziej skłaniała się do Hills'a dla małych ras. Ale to taki uparciuch, że z miski nie tknęła. Trzeba było karmic ręką, wtedy owszem, smakowało. Wczoraj dostałam Josere Emotion Festival. W sumie to mała kilka granulek zjadła wręcz rzucając się na nie, a potem już okazało się ble. I ten jej bezcenny wzrok mówiący-co ta moja pani mi tu daje,niech se sama je :evil_lol: Sprobuje skarmic mięso, które jeszcze mam, potem poeksperymentuję z suchym. Jak nic się nie uda, to trudno, GOTUJEMY:eviltong: Póki co zamówiłam jeszcze RC dla wybredziochów, zobaczymy co na to powie jak do nas dotrze...
-
trzeba będzie sprobowac z olejem ;) aktualnie mamy Belcando Finest Croc-ze wzgledu na ten smakowity sos-i niestety jak na razie nic... Ale dalam na wstrzymanie, w zamrazarce miesa na 2 tygodnie wiec dokarmie, a potem sprobuje. I moze pokuszę się o tą karmę z rybką. Jakie najmniejsze opakowania oferują? Jeżeli nic nie poskutkuje, to bedziemy dalej gotowac i tyle. CHociaz wolalabym, żeby moja mała przestała na mnie patrzyc jak na ufo gdy daję jej suche i zaczęła je jeśc... ;)
-
ja teraz zamówiłam Festival dla mojej mega wybrednej suni... Do tej pory jej gotowalam, ale chcialabym przestawic ja na susz.. Przeczytalam tu sporo dobrych opinii i moze i moja meeeega wybredziocha sprobuje?
-
nie ma ;) i sprobuje jeszcze poeksperymentowac z suchymi karmami.. jesli naprawde odmowi, wrocimy do stania przy garach ;)
-
probowałyśmy Hills'a z kurczakiem dla małych psów-troszke jadła, ale bez szału. Magnussona z wołowiną zjadła dwie granulki.. I teraz myślę nad kolejną karmą.. Tu gdzie mieszkam jest ogromny problem z próbkami, dlatego muszę kombinowac na wlasną rękę.. A czy oprócz RC Sensible są jeszcze jakieś karmy dla wybredziochów? ;)
-
witam wszystkich, do tej pory karmiłam moją suńkę gotowanym jedzonkiem. Ale jest ona mega wybredna, nie wchodza w grę żadne warzywa owoce itp. Samo mięso plus ryż. Chciałabym przejśc na suchą karmę, bo i dla mnie wygodniej i wydaje mi się, że dla suńki lepiej. Mam ją ze schroniska od 2,5 miesiąca i nie wiem, co jadła wcześniej.. Przyznam szczerze, że nie chce jeśc za chetnie suchego więc chodzi mi o karmę, która sprawi cud;) znalazłam coś takiego jak RC Sensible. Co sądzicie o tej karmie? Czy ktos z was mial podobny dylemat? A moze polecicie coś innego? Proszę o jakieś rady!;)