Dom tymczasowy pojawił się jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, w samą porę. Perspektywa kilku operacji z pewnością napawa obawami, ale gdyby nie te zabiegi to jakie życie miałby nasz maluszek? Tu nie ma co myśleć negatywnie, bo tylko operacje daja mu szansę na życie, a że młodziak i ma takie wsparcie i jeszcze domek tymczasowy sie znalazł, to nie może byc inaczej jak tylko dobrze.