-
Posts
9086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yolanovi
-
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
yolanovi replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Zajrzyjcie, kto ma FB [url]https://www.facebook.com/446899062049488/photos/a.541998892539504.1073741846.446899062049488/703198309752894/?type=1&fref=nf[/url] czy ten dzieiciak nie jest dogowaty? W schronie w Dyminach, Kielce :( -
Pewnie lubi, zeby mu dogadzać ;)
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']kiedy jest mi zle przyłaze tutaj..po smierci Misia ryczalam ze nie doczekał takiego domu takich ludzi[/QUOTE] Niestety nie wszystkim sie udaje :( Mnie jest też bardzo żal Misia, tak mi jakoś w serce zapadł... Śnieżka szczęśliwa, a my razem z nią -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Rozczulająca jak zawsze :) -
Salsa szuka stałego domu. Filigranowa sunia w typie pitbulla
yolanovi replied to headie's topic in Już w nowym domu
zaglądam sobie weekendowo do dziewczynki - na FB śliczne fotencje widziałam :) -
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
yolanovi replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i tu też dobre wieści:multi: Mój paroletni deklarowicz Bart też znalazł, po wieloletniej tułaczce, domek. -
Ale się nam niewiarygodny scenariusz napisał:multi:. Teraz kciukam z całych sił by ta bajka trwała i nic jej już nie zmąciło. Bartusiu sprawuj się i powodzenia psiaku dla Ciebie i Twoich ludziów:cool2: Ja też jestem za finansowym wsparciem dexterkowych hotelowiczów jak się Bartusiowa sytuacja wyklaruje w 100%.
-
Tak na FB Pan Arek skomentował dzisiejszą wizyte dla Barta:"[COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Wizyta przed adopcyjna Świercze-Olesno za nami. Szykuje się kolejny psi raj [/FONT][/COLOR][I]. [/I][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Do Szyszuni: [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Pani Prezes- Ty mi więcej takich wizyt fajnych dawaj [I]"[/I][/FONT][/COLOR]
-
Co do kosztów zaiązanych z dzisiejszą wizytą, Pan nie chce żadnych zwrotów, mamy przekazać kasę na zwierzaki :)
-
[quote name='barb']yolanovi, czy Pan, ktory robil wizytę poniosl w związku z nią jakieś koszty np. na paliwo, telefon ? Czy trzeba coś zwrocić ? [/QUOTE] W emocjach nie zapytałam jak z Panem rozmawiałam :( Ale już się poprawiłam i zapytałam, wysyłając wiadomość przez FB. Dam znać jak tylko coś sie dowiem :)
-
Kochani, mam już wiadomości z wizyty. Jednym zadaniem: bardzo pozytywnie. Pani jest osobą bardzo odpowiedzialną, psiolubną i bardzo jej na Barcie zależy. Mieszka w domu dwurodzinnym, przy czym tą drugą rodziną jest siostra Pani, któa rownież była obecna w czasie wizyty i jest również za tym by Bart u nich zamieszkał. Pani ma córkę w wieku 8 lat, która nie może się już psa doczekać. Dom, to bardzo piękny, zabytkowy obiekt, położony na terenie dużego gospodarstwa. Posesja wokól domu jest ogrodzona, jest to dość duży, parkowy teren. Bart będzie mieszkał w domu, nie w żadnym kojcu, w żadnej budzie. Na spacer będzie wyprowadzany na smyczy, ponieważ teren jest zbyt duży, żeby mógł tak biegać bez kontroli, a ponadto sąsiaduje z ruchliwą drogą na Częstochowę i niestety zdarza się, że brama posesji bywa niezamknięta. Pani zaintereowana jest również wspólpracą z behawiorystą w razie konieczności lub udziałem Barta w szkoleniu. Kot nie mieszka w mieszkaniu tylko w sieni i jest możliwość izolowania zwierzaków w razie konieczności. Podsumowując i cytująć opinię Pana wizytatora: jest to dom jak najbardziej godny zaufania i bardzo pozytywnie rokujący. Pani chce pojechać sama po psa, ma duży van więc nie będzie najmniejszego problemu z transportem. Bart nie będzie pierwszym pieskiem tej Pani, więc nie jest to osoba zupełnie "zielona". Dodam jeszcze, że już rozmawiałam z dexterką i dowiedziałam się, iż Bart był dzisiaj sprawdzany na kota - efekt: Bart kota się bał, nie wykazywał najmniejszej agresji ani też zainteresowania mruczkiem.
-
Wow. Ile ogłoszeń :crazyeye:
-
Kciuki trzymamy, a wątpliwości bedziemy roztrząsać po wizycie.
-
Salsa szuka stałego domu. Filigranowa sunia w typie pitbulla
yolanovi replied to headie's topic in Już w nowym domu
Moja sunia (ok 29 kg) bierze euthyrox 200 mcg - 5 tabletek dziennie. Też sie drapała i wygryzała sobie łapki. teraz zupełnie przestała i ma ładną sierść. jednak na efekt działania euthyroxu trzeba poczekać parę tygodni. -
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
yolanovi replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak chłopak się sprawuje -
Pan może być jutro w Olesnie między godziną 17.00 a 18.00. Czeka na potwierdzenie, że taki termin odpowiada i jakiś kotakt do Pani.
-
[quote name='dexterka']bart ma mieszkać w mieszkaniu, które ma dostęp do ogródka.[/QUOTE] dexterko podeślij mi nr tel. skontaktowałam się już z panem na FB. Mogę zadzwonić
-
[quote name='barb']Dziewczyny kto zadzwoni ? :modla: Dominika i Bogusik to chyba nie bardzo mogą z zagranicy ? A ja wymiękam... po moich rozmowach odbytych z Martiką i Ewą wyszła jedna wielka awantura :shake: yolanowi, może Ty ?:modla::modla::modla: I jakie mamy wymagania co do domu ? Dexterko, nie wiesz czy Bart ma mieszkać w domu czy w budzie ?[/QUOTE] No właśnie, jakie mamy wymagania?
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
yolanovi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patix']A może taka sunia ok 5 miesięcy jest u koleżanki na DT ale kontakt może być do mnie jak coś [IMG]http://i60.tinypic.com/2wqwffk.jpg[/IMG][/QUOTE] Jak się dziewczyna do mnie odezwie znowu to podrzucę jej tą propozycję też. A jakiej miejscowości sunia się znajduje? -
Ja też uważam, że poadopcyjna jest ważniejsza, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobic i przed- i poadopcyjną. Jednak pamiętajmy, że co nagle to po diable, więc podejdźmy spokojnie do spraw. Jak Pani bardzo zależy na Bartusiu to poczeka.
-
Super zdjęcie - nie trzeba słów
-
wiosna mi odpisałą, że Olesno to od niej jakieś 60 km, ale być może jechałaby jutro w tamtą strone i wtedy mogłaby tą wizytę zrobić, ale to nie jest jeszcze nic pewnego. Poprosiła o kontakt do Pani, która chce adoptować Barta, ale ja nie mam. Podałam jej nr. tel dexterki. Może uda się
-
Napisałam do wiosny i do szyszuni557 - zobaczymy