-
Posts
15853 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by beataczl
-
[quote name='UBOCZE']Dineh, jestem tak jak ktoś się wyraził, już "przedeklarowany"... Ale mogłąbyś opisać o jaką siatkę chodzi i ile trzeba na nią uzbierać? Już mam tyle wątków, ze nie jestem w stanie wszystkiego przeczytać... ... i jestem... wujaszkiem...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] na siatke potrzeba 360 zł, mamy 142 zł. czyli pozostalo jeszcze 218 zł.:-( siatka jest potrzebna do ogrodzenia wybiegu specjalnie dla szczeniaczek w dt, ktory zaproponowala zofia , po ich socjalizacji i wydaniu do domkow, bedzie sluzyl jeszcze innym pieskom w potrzebie wyciagnietym ze schronu takze to inwestycja dlugoterminowa... na lata - a te 2 sunie maja odroczony wyrok , pod warunkiem jak najszybszego zabrania ich ze schronu:-(
-
Estrella - napis na banerkach bazarkowych wstaw o wyprzedazy, plissss... jak wstaniesz:evil_lol::eviltong: obudzilam Cioteczki a sama zmykam - na imieniny:roll:
-
o!:crazyeye: prosimy o fotki :smile: i wymizianie ode mnie:loveu:
-
Witaj Abi , a gdzie Cioteczki ? spia jeszcze...:roll: Pobudka!!! taramtatam;)
-
wlasnie, jasniej prosze, Ci co nie byli na watku nie wiedza o co chodzi... a poza tym co ma ta sytuacja do zachodnich adopcji, ktorych rzekomo nie ma ,bo jak ktos napisal na watku Dobrocina psy ida do labolatorium i na pokarm dla wezy, o co tu chodzi?... czy to tez ma zwiazek z Fundacja Mrunio kto na dogo jest z tej Fundacji, jesli jest?... sory, ale ja jestem stosunkowo niedawno, inni rowniez, wiec prosze o konkrety i odp. ja mam straszny metlik, widze ze inni tez...
-
Zagladam - czekam na dobre wiesci jak minela podroz. Asia pewnie odsypia...;)
-
Crazy i Piggi wysterylizowane, a maluszek w DS :) Sprawa zakończona.
beataczl replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
[quote name='mila88']Od urodzin maluszka minęło już dwa miesiące i zastanawiam sie kiedy Crazy znów będzie miała cieczkę. Możecie mnie bardziej oświecić? Boję się, że możemy nie zdążyć z jej sterylką. Mam odłożone 50 zł na transport Crazuni, ale więcej nie dam rady. Wasza pomoc jest dla mnie bardzo ważna i potrzebna...[/QUOTE] mi wet powiedzial, ze sterylka lub zastrzyk na zatrzymanie cieczki 3 m-ce po urodzeniu szczeniakow.... -
Pączuś z jednym oczkiem w dt...Żegnaj Aniołeczku :( (*)
beataczl replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sprawdze, czy mam banerek Paczusia... -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
beataczl replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB'][B]vena[/B] też tak uważa. Moje zdanie jest podobne. Na pewno warto spróbować. Nie obraź się [B]beataczl[/B], ale powinienem napisać, że Sonia była u rodziny mówiąc krótko patologicznej. Musisz uważać na osoby pod wpływem alkoholu. Sonia mogła właśnie być bita przez takie osoby.[/QUOTE] to widze, ze wiecej osob tak uwaza, to dobrze:loveu: jak przeczytalam - nie obraz sie - to sie wystraszylam- niepotrzebnie, to akurat mogles mi od razu powiedziec/napisac:-o zreszta jest w tytule - z meliny do schronu - to cuz tu wiecej dodawac, kazdy wie o co chodzi...:roll: u mnie nie ma alkoholu to sie nie obawiam:diabloti: za to sasiad dzis podszedl do ogrodzenia, zawsze to robi jak ma ,,wziete'' i glaszcze i rozmawia z moim psem( od razu wiem:evil_lol:) i Sonia szczekala na niego i on nieswiadomy tez chcial ja poglaskac i zrobil to ruchem zwolnionym:evil_lol: nie zdazylam uprzedzic, bo nie spodziewalam sie tego, i chyba z zaskoczenia sama Sonia sie nie spodziewala i nie dziobnela go. Ale widzialam lekka konsternacje p. Doktora i juz wiecej nie powtorzyl glaskania. uff..:smile: -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
beataczl replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
[quote name='zofia']Może sprubójcie metody na smakołyk. Dziadek jak przyjdzie do Was, to niech zawsze ma przy sobie coś, co Sonia uwielbia jeść - najlepiej przesiąknięte jego zapachem.Jak Sonia skojarzy, że dziadek dobre daje do jedzenia, to powinna odpuścić ataki na dziadka. To taka moja forma przekupstwa- zawsze skutkuje. Najlepsze są żwacze- psy je uwielbiają- wszystkie jakie znam.:evil_lol:[/QUOTE] zaczynamy od jutra metody na smakolyk, jestem dobrej mysli, bo Sonia lubi jesc:evil_lol::) dziadek nawet sam mowil ze musi dac cos na przeprosiny, ale zapomnial, znalazl tylko stara, sucha kosc w naszej trawie, to Sonia nie chciala, nie dziwie sie Jej:evil_lol:;) -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
beataczl replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
[quote name='DAGA1505']Bardzo mi przykro ale niestety nie mogę pomóc finansowo.....Piękne pieski i takie skrzywdzone potrzebuja duuuużo miłości.Beataczl skoro mała to taki nerwus pokaż jej że ludzie nie są żli bo Ona chyba się ich boi proponuję dużo kontaktów z różnymi ludzmi i miejscami[/QUOTE] bylismy znow na plazy, malo osob bo zimno, ale mlodziez sie kapala, Sonia i Skate podlapaly malego Ciulala ?:roll: tak sie chyba nazywaja te malenkie pieski, super sie bawili i kapali:smile: malenki kawaler ,,zarywal" do naszej panny;) potem przyszlo 2 chlopcow (17-lat?) i dziewczyna wlascicielka pieska i Sonia nawet nie zaszczekala a nawet dala sie poglaskac jednemu z nich:multi: -
[quote name='Ada-jeje']Giselle prosze nie zamykaj watku, ujawnijcie nazwe Fundacji, nie ukrywajcie faktow, w tym momencie stajecie sie wspolwinne. Na dogo coraz wiecej takich przypadkow. Nie mozna tego przemilczec i pozwolic na wywoz psow do laboraratoriow.[/QUOTE] koniecznie ujawnic, bez dwoch zdan...:angryy:
-
[quote name='Ellig']Niestety to wszystko prawda i gdzies mam tych wszystkich drani co sie dorabiaja wlasnie wykorzystujac dogo do swoich perfidnych ale jakze profitowych interesow, i te wspaniale Cioteczki wysylajace pieski na adopcje zagraniczne, cos takiego nie istnieje!!!!!!Psy wysylane do laboratoriow, na skarmianie dla wezy!!!!!!!!!!!!!!!!To wszystko razem to jedno g........!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] jestem w szoku:crazyeye::-(
-
[quote name='some']no Ciotki trzymałyście mocno kciuki! puszka będzie :) nie było tak źle- trzepot rzęs i zgoda natychmiastowa he he[/QUOTE] !! Cioteczko musisz miec ładne rzesy!:evil_lol: i wlasnie tak trzymaj! dziekujemy!:multi::loveu:
-
[quote name='Atomowka']Ale szalejecie dziewczyny, no to teraz na pewno nie będziecie spały po nocach tylko smsy i smsy:eviltong:[/QUOTE] masz racje, wiem cos na ten temat!:evil_lol::roll:
-
[quote name='Igiełka']Nie martw się o kciuki trzymamy mocno.:lol: A Abiemu i Cioteczkom przesyłam więcej słońca bo dzisiaj i u Nas deszczowo. :eviltong::lol:[/QUOTE] Estrella nie widzialas wpisu? a ja za Toba glupoty pisze:evil_lol::roll:
-
mam nadzieje, ze bazarki podnosi:evil_lol:;)
-
hura! Ciocia - to jest mysl!:multi::loveu: ja nie mam nic przeciwko;)
-
tak zrob i bedzie na pewno:loveu:
-
wczesniej czy pozniej pojdzie z nia do lecznicy, w lecznicy zostaw info ze zdjeciem - u wetów... naprawde nie wiem jak to wytrzymujesz:shake:
-
wzielam na dt niewielka sunie ze schronu, ktora byla co prawda tylko kwarantanne, ale urodzila w schronie szczeniaki, ktore zostaly uspione (wszystkie), juz w schronie rzucala sie do nog mezczyznom i bali sie do niej wejsc. kobiety z kolei mogly karmic bez problemu i wolontariuszka wyprowadzala sunie bez problemow na spacer. wczesniej sunia przebywala w domu- melinie razem z 2 innych psow, samcow i miala co rusz szczeniaki.. zostala odebrana w drodze interwencji, wlasciciel nie robil sterylek i prawdopodobnie sunia byla bita:-( poniewaz miala byc uspiona 18.7 zabralam ja na dt do domku z ogrodem, mam rowniez psa -samca. problemy, ktore zauwazylam sa takie; do mojego syna- zaczelo sie machaniem ogonem na jego widok, po czym przy probie poglaskania-wyszczerzyla zeby, wiec sie wycofal - do tej pory jej nie poglaskal , boi sie. rowniez raz wyciagnal rece do gory zeby sie przeciagnac -sunia rowniez sie rzucila, ewakuowal sie za drzwi, zdazyl. Do mojego tz zobaczyla 1 raz go-spuscila lepek i warczy drepczac, ale nic wiecej. kiedy wyjezdza samochodem lub wjezdza tylko patrzy, po czym idzie do tylu na balkon lezec... do mojego ojca to juz cala bajka-poczatki byly nieszczesliwe, bo przyjechal nagle i nic o suni nie wiedzial, myslal, ze obcy pies i zaczal ja ganiac wokol domu przeganiajac i tak sie ganiali, uslyszlam wyszlam i powiedzialam co to za sunia, ze nasza na dt . na drugi dzien sunka niedziala przed domem, co prawda pozwolila dziadkowi wejsc za ogrodzenie, ale na schody juz nie warczala i pokazywala zeby, ale sie nie ruszyla do niego. zaczal pukac w okna i krzyczec wtedy sie wkurzyla bardziej, ale ja zdazylam wyjsc i ona sie ucieszyla na moj widok i odpuscila dziadkowi, kiedy usiadl na dworzu i ja zawolal podeszla i polizala go po rece. nastepnego dnia znow powtorka z rozrywki, dziadek wchodzi na podworko sunia szczeka rzuca sie ja wychodze i ja odwoluje, posluchala sie. dzis akurat byla w domu, jak dziadek pukal wiec powiesil zakupy na klamce i juz wychodzil, ja otworzylam drzwi i sunia rzuca sie wsciekla prawie jej nie odwolalam, teraz dziadek podaje mi zakupy przez plot lub zamykam sunie w korytarzu na ta chwile . na listonosza - 1 spotkanie, otwieram drzwi mam ja na smyczy, oblukala z gory na dol i nic nie warczy, nie rzuca sie ale zaczela szczekac wzielam ja na korytarz. Na plazy poznym wieczorem spuszczona luzem obserwuje grupke mlodziezy wtym mezczyzn nie szczeka , nie podchodzi blisko, trzyma sie mnie. Jak odchodza idzie w ich miejsce i obwachuje. i jeszcze jedno zdarzenie, tez na plazy, idzie facet z chlopcem i glosno mowi, nerwowo, idzie tez tak energiczniej. sunia puszcze sie na niego szczekajac, ale daje sie odwolac. Sunia jest na dt u mnie do 10.9 , czy mozna jej jakos pomoc? i sobie przy okazji. za rady bede wdzieczna. Beata
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
beataczl replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
bazarek zawsze mile widziany:smile::multi: