Jump to content
Dogomania

beataczl

Members
  • Posts

    15853
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by beataczl

  1. powinnas napisac skad jestes ( moze nie doczytalam) moze wtedy ktos blizej sie zlituje - skoro i bedziesz gotowac i na weta dasz....:-( przydaloby sie tez rozeslac watek , bo nie kazdy moze sie dowiedziec o Soni... ja dzis nie mam neta, jestem na chwile, nie wiem jak jutro bo bym pomogla rozsylac na PW - masz czas do jutra czy pojutrze?...
  2. kurcze, co z ta mala bedzie?.... to chyba przez ta chorobe i koszty nikt nie chce sie podjac...:-(
  3. i jak z tym ksiegowaniem?...;) mizianka dla Saruni, mam molo neta i tak cienko zagladam...:shake:
  4. zawsze pamietam o Mieciu, ale dostepu mam malo do neta...:shake:
  5. a Tolkowe konto rozliczone ? moze cos zostalo i na sunie mozna by przeniesc za zgoda Cioteczek oczywiscie...:-(
  6. zagladam i nie pisze, bo na filmiki czekam :smile:
  7. Czesc Cioteczki i pobudka tadam! :evil_lol: ;)
  8. te zdjecia powyzej - sielanka... i pies zachowuje sie jak pozostale...
  9. mam miejsce na banerek - pobiore i wstawie
  10. [quote name='Lu_Gosiak']malwa zglosilas suke na watek sterylkowy?? zmien tytul watku, ze szukamy deklaracji dla bezdomnej suki mieszkajacej w norze w lesie - hotelik juz jest..... trzeba zdazyc Ja zabrac i wysterylizowac przed kolejna cieczka aha i zalozylas drugi watek popros moze moda o jego zmakniecie, na tym bedziemy pisac..lepiej przeniesc watek do dzialu ogolne moze wiecej osob zajrzy i pomoze[/QUOTE] Malwa zrob po kolei jak w cytacie
  11. no to sie doczekalismy cudnych wiesci! hura! :multi::multi::multi:
  12. sliczne obydwie... i takie wystraszone, biedne...:-(
  13. moze ta swinka moglaby byc w pokoju, gdzie Blant nie mialby dostepu, zamkniete drzwi na przyklad i tam by nie wchodzil wcale, nie uczyc go tam zagladac. Taka swinka nawet jak zobaczy nagle psa , ktory jeszcze np. drapie w klatke, czy szczeka to moze zawalu dostac, jak bedzie do niej Blant zagladac,....:-( rozdzielic swinke i Blanta definitywnie, ja bym nie ryzykowala...:shake:
  14. podnosze sunke... Tolus pojechal do domku, mam nadzieje ze nie wroci z adopcji.... podtrzymuje dekl. 10 zł od sierpnia , na razie wplace te jednorazowe- nr konta poprosze...
  15. jaka szczesliwa Pysia! widac, ze nowi Panstwo z dziewczynka zdobyli jej serducho :multi::loveu:
  16. Tolus w koncu w domku :multi::loveu::loveu::loveu::multi:
  17. [quote name='beataczl']Cioteczko , nic nie wspominalas? .. to ja koniecznie musze wstawic ten link - o ktorym pisalam powyzej...#168[/QUOTE] wstawim, czy link dziala, zaraz sie dowiem...;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189671-maly-agresor-na-mezczyzn-sunia-na-dt-ze-schronu-wczesniej-dom-melina"][COLOR=#4444ff]maly agresor na mezczyzn - sunia na dt ze schronu-wczesniej dom melina[/COLOR][/URL]
  18. [quote name='Estrella']ja z moją mam dokładnie to samo.[/QUOTE] Cioteczko , nic nie wspominalas? .. to ja koniecznie musze wstawic ten link - o ktorym pisalam powyzej...#168
  19. [quote name='Olena84']:-o:-o:-o no to cicho sza...[/QUOTE] ciiiiiiiiiiii, --- o , kurcze, trzzymam bardzo mocno...!!!
  20. Lu - my tez, ale Cie wspieramy..:loveu:
  21. [quote name='Cajus JB']No to kiepsko bo z wczorajszych pw nie mam odpowiedzi. W zaistniałej sytuacji rozbijam wątek. Feyenoord i Jackie dostaną własny. Teraz trochę o Soni. Jej mieszkaniem był pokoik o wymiarach 2,5 na 3,5 m. Mieszkała tam wraz z czwórka ludzi. Rzadko wychodziła na dwór. Traktowała ten pokój i swoją opiekunkę jako swój świat. Pilnowała Go. Pilnowała wszystkiego co ma. Możecie sobie wyobrazić pijacką imprezę w takim pomieszczeniu zakończoną bijatyką. I tak co kilka dni. Codzienne pijackie powroty. Komu się obrywało. Biednej Soni. Jestem pewny, że nieraz była bita. Nieraz dostała kopniaka. Podczas alkoholowych imprez Na pewno nic jej nie ominęło. Gwałtowne ruchy, krzyki. Podejrzewam, że to wszystko sprawiło, że zachowanie Soni jest takie, a nie inne. Nie lubi mężczyzn. Od nich tyle wycierpiała. Miała do dyspozycji też tarasik z metalową balustradą. Tam też pilnowała swojego świata. Często była przywiązywana do metalowej poręczy. Rok temu mało się nie powiesiła tak bardzo skręciła linkę. Podczas prób odcięcia nawet mi na to nie pozwalała. Obok mieszkał człowiek, który bezustannie Ją przeganiał. Weście było z tego tarasiku. On też kopał Sonię. Krzyczał na Nią. Rok temu Ludzie Ci wzięli [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177762-Mea-culpa-Maja-z-podci%C4%99tym-gard%C5%82em.-Ma-dom."]Maję[/URL]. Sonia mieszkała jakiś czas z Nią, ale potem Maja została uwiązana na zewnątrz. W tym ścisku Sonia co najmniej dwa razy odchowała szczeniaki. Ostatnie[URL="http://www.dogomania.pl/threads/178958-Dusia-teraz-Misia-pojecha%C5%82a-do-nowych-opiekun%C3%B3w.-Ma-dom."] szczeniaki[/URL] udało się Nam adoptować. Czasami sonia przychodziła do Nas po jedzenie. Była wtedy bardzo płochliwa unikała kontaktu z innymi psami. Poza swoim domem nie wykazywała agresji. Zachowywała się bardzo nieufnie. To wszystko składa się na obraz Soni. Psa skrzywdzonego przez swoich opiekunów. Reszta jest na wątku. Sonia to trudna suczka I będzie bardzo ciężko. Po informacjach od beataczl trzeba się zastanowić jak pomóc. Dobrym pomysłem wydaje się zakup kagańca na czas wizyt w domu. Nie wiem co o tym sądzicie? Także w czasie natężonego ruchu pieszego przy posesji może warto zakładać Soni kaganiec? Chce uniknąć ryzyka pogryzienia kogokolwiek. Przerwy w ogrodzeniu są na tyle duże, że człowiek przełoży rękę, a jak to zrobi jakieś przypadkowe dziecko? Zastanawiam się także nad poszukaniem w okolicy lub nawet na dogo behawiorysty, aby mógł doradzić. Soni trzeba pomóc. Może ktoś ma jakieś rady? Spotkał się z podobnym przypadkiem? Bardzo ważna jest tu każda informacja.[/QUOTE] biedna Sonia, Jej Pani i pozostale psiaczki :-( ja zalozylam juz watek na dogo, gdzie pisza forumowicze rady , to jest na behawiorystach, czy jakos tak,...pozniej wkleje link na razie zrezygnuje z zakladania kaganca , tzn. jak bylam 1 dzien w Slupsku to sie faktycznie martwilam , co w domu sie dzieje , ale juz jestem 24 godz. z Sonia to ja przypilnuje, w przypadku wyjscia razem z Skate bedzie zostawac w domu w pokoju z otwartym tarasem, takze na powietrzu i beda ogladac sobie swiat z gory tzn. 1 pietra... ;) do mojego powrotu...
×
×
  • Create New...