-
Posts
286 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wagens
-
Kojarzę Jagę z forum jamników i też zaraz po tessi wzieła drugą sunie estelle i po jakims czasie ni z tego ni z owego oddała ją hodowcy.
-
Jestesmy po badaniach, usg w porządku, cukier ok , jutro będą wyniki morfologii i moczu. jednak pani doktor stwierdziła że nasza milka na chorą nie wyląda i bardzo prawdopodobne że to problemy psychiczne.
-
Mam nadzieje że zdąże załatwić dzisiaj po pracy badania, przychodzi mi na myśl morfologia, mocz i usg jamy brzusznej. Milka ma taki problem od zawsze, kiedyś nie był przez nas tak bardzo dostrzegany przez to że ja nie pracowałam i wychodziłam z psami bardzo często a ponadto w ciągu dnia latały po podwórku jak byłam w domu, ale w nocy wychodzi od zawsze.
-
z tym piciem bywa różnie, w ciągu dnia nie za wiele ale wieczorem zazwyczaj popija więcej
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
wagens replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ciotki może któraś z was miała podobny problem, bardzo proszę o rady [url]http://www.dogomania.pl/threads/224593-Cz%C4%99ste-oddawanie-moczu-u-doros%C5%82ej-suki?p=18825505#post18825505[/url] -
Witam, niewiem czy dobrze ulokowałam ten wątek ale borykamy się z problemem często sikającej jamniczki. Ma ona 3 lata i bardzo często sika. Nigdy nie wytrzyma całej nocy tylko nas budzi i musimy z nią wychodzić mniej więcej koło 2 nad ranem, jeśli nie dobudzi nas to wtedy sika w domu, ten sam problem jest kiedy jesteśmy w pracy, prawie zawsze jest nasikane. Mamy ją od małego, jest to pies z pseudohodowli i trafił do nas w wieku 5 tygodni. Czasem sika częściej , czasem rzadziej ale problem pozostaje. Nie wiem od której strony zbadać problem. Czy to są wskazania do jakiejś choroby, np nerek, czy bardziej może być to związane z psychiką ( depresja za wczesnego odstawienia?) Czytam przeróżne artykuły na ten temat ale szukam kogoś kto może borykał się z podobnym problemem? Dodam że mała nauczona jest sygnalizować potrzeby więc to nie kwestia przyuczania, nie była jeszcze sterylizowana.
-
o tą sunie domki na pewno będą się ustawiały w kolejce bo piękna jest i młoda
-
To co zmieniamy tytuł wątku ? ;)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
wagens replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Żeby takie cudo nie miało domu ... Ciężko to pojąć jak można pozbyć się takiej ślicznotki... Zupełnie jak moja fruzia, chociaż wygląda na zdjęciu młodziej niż 4 lata -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
wagens replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Napisała do mnie jakaś pani : Oddam w dobre ręce 1,5 rocznego psa - czarny, podpalany, gładkowłosy, wysterylizowany. Pies potrzebuje stanowczej ręki (jak każdy jamnik ) i sporo ruchu (np. dom z ogrodem). Pies jest w tymczasowym domu, dotychczasowa właścicielka miała wypadek i już się nim nie może zająć. Pies jest zadbany, ładny, waży ok. 10 kg (on raczej z tych "dużych" jamników). Bez rodowodu. Zainteresowanym mogę przesłać dodatkowe zdjęcia. Telefon kontaktowy (do osoby, która się psem zajmuje teraz): 604 967 677 Bazyl z Krakowa : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1358/3d49b192fc7ae420med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1180/89e5ac66872df3b3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1180/e3195d637d7cb300med.jpg[/IMG][/URL] -
Ja miałam okazje obejrzeć jej ząbki dosyć dokładnie i faktycznie wygląda to fatalnie, jak byłam z nią u weta to radzili jej zrobić to gdyż częste kichanie jest też najprawdopodobniej od tego, a każdy wie jak kichanie potrafi być męczące jeśli to są dosyć długie serie. Jeśli nie będzie przeciwskazań to chętnie się dorzucę do tego zabiegu.
-
Merda ogonkiem przepięknie ale dalej nie daje się głaskać po główce :D
-
Hej, ona u nas też kichała całkiem sporo, jeden wet powiedział że mogła złapać coś w schronie a drugi że to na bank zęby :/
-
Ehhh... a już myślałam że z nią będzie wszystko dobrze. U nas miewała ataki na początku ale to były jakby ataki duszności przy których się słaniała na nogach ale wet mi to wyjaśniła powiększonym serduchem i uciskiem na płuca. Ataki były dosyć głośne i widać było że pies się podczas nich strasznie męczy.
-
jak by mi ktoś powiedział jak ten banerek sobie przyczepić to byłabym wdzięczna :D jestem ciemna w temacie ;)
-
Delcia widzę że masz się świetnie ! Bardzo mi ulżyło, wczoraj miałam dwa telefony o nią, więc jakieś zainteresowanie jest! Oby trafiła jej się jakaś " emerytka " to moje marzenie :)