-
Posts
596 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by borysus
-
A ja juz sie naumiłem :eviltong: , ale trenuję jeszcze wielkość napisów
-
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co do zachowania czystości przez Ofkę to dwa razy zdarzyło jej sie siknąć i wybrała sobie dosyc ciekawe miejsce, legowisko mojej suni :evil_lol:, na szczęście jest ze skóry, więc wystarczy tylko powycierac i po krzyku. W domu pod siebie nie popuszcza -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, ale nadal nie wiem czy mam jechac do Interwetu czy może ktos poleca lepszą klinikę -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super, zero zanieczyszczania. Juz drugi raz spotykam sie z suczką , która oddaje mocz podnosząc łapkę :) Ona tylko na drzewka itp. , mały transik ;) Edit :evil_lol: Nie ten wątek, to miało być u Lalki -
Ja jej zrobię, ale jutro
-
Miśka nie chce wracać do domu :placz:, nie za dobrze się w nim czuje w przeciwieństwie do Ofki, bo ta znowu nie chce z niego wyjść ;) . Mam nadzieję , że się przyzwyczai, bo inaczej trzeba będzie szukac domku z ogrodem. Pod względem jedzenia jest dosyć wybredna. Royala nie ruszyła, ekonomiczną bosha zjadła dopoiero jak polałem oliwą. Tego co ugotuję nie rusza, niewdzięcznica :evil_lol: Kupiłem dzisiaj im łapki, kiełbaski i krokodylki z chlorofilem i koopa :roll: , nie chcą Jedyne co zjadła z własnej woli to mięsko z kurczaka i serek
-
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To doradźcie gdzie mam z nia jechać, bo to juz jutro rano -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taki wypłoszek ;) Gdyby tylko nie była tak przerażona to wypitoliłbym ją i byłaby miodzio :) Na mikro jeszcze jej nie wrzuciłem , bo najpierw chcę wiedziec wszystko o stanie jej zdrowia -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Własnie przypomniałem sobie , że jest przychodnia na Wiśniowej , robiłem tam suni sterylkę i też tam nie jest najgorzej Może Poker się wypowie, bo moje psy od kilku lat nie maja żadnych problemów i odwiedzamy tylko osiedlowego weta po tabletki na robale i szczepienia Edit Kupiłem im dzisiaj suche royala i wolą to ekonomiczne. Łapki, kiełbaski dla psów, krokodylki z chlorofilem tez im nie podchodzą -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie mdleję ;) , ze względu na moją przypadłość jestem skazany na robienie sobie zastrzyków do końca życia :) Jest lepiej niż było, ale spacery po dworze to koszmar . Za wszelką cenę chce wracać do domu, więc kupiłem dzisiaj plecak dla psów i ją noszę, a ona jest bardziej wyluzowana. Je jak słonik :), głównie mięsko. Lalunia jest smutna :( i ma 1000 pomysłów na minutę, powinna pracować w cyrku ;). Wczoraj siedziała na szafie, zamiast w łóżku sypia w fotelu biurowym , który też jest czarny i się razem z nim zlewa Moje psiaki zachowują się jakby nic się nie zmieniło, a Ofka mniej się boi mojej suni niz mnie :) -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bylismy w Interwecie, korzystałem z ich usług kiedy przychodnie były na Januszowickiej i nie wiem jak to teraz wygląda. Na dyzurze był młody gościu , którego nie znam i ogólnie nie wiem czy nadal jest tak dobry skład jak kiedyś -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wet powiedział, że do usunięcia, ale najpierw chce zrobić badania i miec pewność , że nadaje się do operacji. Za jednym zamachem można usunąć jej macicę Rano jadę z nią na badania z krwi. Więc trzymajcie kciuki ;) -
Kąpnąłem ją ;), wyczesałem i poprzycinałem jej niektóre sterczące kłaczki, na wszystko wyraziła zgodę , a przycinanko chyba się spodobało , bo zasnęła :) Przyjrzałem się jej uszom i oczom i wydaje mi się , że ma uczulenie. W środku uszy o.k., ale na uchu ma strupki, przerzedzoną skórę nad jednym oczkiem i ranki i się czuchra
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
borysus replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Mój mail: [EMAIL="borys.lukasiewicz@neostrada.pl"]borys.lukasiewicz@neostrada.pl[/EMAIL] Co do DT to nie jestem w stanie powiedzieć, bo w akcie desperacji waliłem na oślep -
Czy ona tam miała opiekuna do którego była przywiązana? Była w boksie czy luzem? Mam wrażenie, że źle się czuje w czterech ściananch i jest smutna. Chciałem ją rozweselić i się pobawić, ale nie reaguje na żadne zabawki
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
borysus replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Lekarz sugerował, że jeśli to abiotrofia to będzie to postępować i żadna rehabilitacja nie pomoże. Dlatego zależy mi na tych badaniach, żeby ją wykluczyć. Jak na dzień dzisiejszy nie ma chętnych , którzy by ją wzięli na DT -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mała robi lekkie postępy Jak się obudziłem spała na legowisku :p , przeszła z 20 m bez zatrzymywania się i prób ucieczki i jak tylko widzi, że coś robię w kuchni lęk mija i drepcze na żebranko :evil_lol: -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Post rozliczeniowy Wpłaty: Yorija- 250zł Yorija - 100 zł Yorija- 100 zł Andzike(od amelki)- 75 zł Wpłata-140 zł Wapiszon-40 zł Farmerka-30 zł Moni12- 20zł Farmerka-50 zł Maruda666-50 zł Deklaracje stałe: Deklaracje jednorazowe: Wydatki: 30zł - opłata schroniskowa - zastanawiam się za co oni w tym przypadku to wzięli - mała nie byla zaszczepiona, odrobaczona, nic. Za jej przyjęcie zapłaciła pewnie gmina ... Wizyta u weta 03.07. w tym RTG i USG - 192 zł Wizyta u weta 06.07 :Badania krwi+ glukoza ,Książeczka,Odrobaczenie - 91 zł EKG- 30 zł Badanie moczu - 10 zł 20 tabletek na wątrobę- 16 zł + 16+16 Tabletki na serce - 20 zł + 15+20 Badania- 81 zł Szczepienie przeciw wściekliźnie- 30 zł Karma - 20 zł Karma wterynaryjna-226 zł Pieluchy - 21 zł + 28 Legowisko- 6 zł Plecak (55 zł, ale dałem 40)- 15 zł Zabieg, ubranko, leki- 330 zł Zastrzyki, kroplówka,leki-90 zł Wydane: 1300 zł Pozostało: 0 -
Malutka , starsza Otka odeszła za TM
borysus replied to borysus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
borysus replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]A kogo pytałeś? Nie będę już prosić tych osób o pomoc. [/QUOTE] Rożniste hoteliki w okolicach Wrocławia- 800, 1000, 1500 zł :shake: Pytałem jeszcze Donka5, chyba Paja ,a innych już nie pamiętam. Starałem się nie pytać tych, którzy wyraźnie piszą , że pies musi być łagodny w stosunku do innych psów -
:placz: 29.11. sunia odeszła Ofka to 5 kg starsza sunia przywieziona 03.07 z Obornik Wlkp. do mnie na DT Malutka ma guzy na listwie mlecznej. Jest okropnie wystraszona. Boi się dosłownie wszystkiego, w szczególności ludzkiej ręki :-( Automatycznie się kładzie i czasami pod siebie popuszcza. Nie podchodzi do człowieka, ucieka na oślep i wciska się tam gdzie czuje się bezpieczna. "PROSZĘ ODWIEDZAJĄCYCH O PRZESYŁANIE komu się da informacji o maleńkiej Mała Otka - Ofelia - jest pewnie ofiarą wakacji, wielkiego sprzątania lub niechcianym dobytkiem po zmarłej osobie. Jest stara, chora, nie jest pięknym psem - Ot taka mała szara myszka. A skoro taka - to co z nią zrobić pozbyć się. A może mała straciła swojego człowieka. Może on był tak samo stary jak ona i umarł? A Otka - skoro nie było już tego jednego jedynego poszła sobie z domu gdzie nastali jacyś inni ludzie. A oni nawet jeżeli zauważyli, że Otka sobie poszła to pomyśleli - bo tak pewnie było wygodniej - że poszła gdzieś umrzeć w samotności. No i nie ma oczywiście w takiej sytuacji sensu jej szukać. A Otka doszła gdzieś gdzie znależli ją strażnicy miejscy i oddali do schroniska. 14 dni kwarantanny - to jej szczęście w nieszczęściu. Schowała się gdzieś w budzie i tylko słyszała i czuła że obok jest wielu takich jak ona. Bardzo wielu. W wiekszości młodszych i większych od niej. Po tych 14 dniach miała do nich dołączyć. No może z litości dano by jej jeszcze kilka dni w odosobnieniu. Ale dzieki wielkiemu sercu borysusa udało się tego uniknąć. W dniu gdy skończyła się jej kwarantanna pojechała do jego DT. Być może pierwszy raz była u weterynarza. Jej stan jak na staruszkę nie jest zły. Ma zmiany w kręgosłupie, powiększoną śledzione, powiększone inne organy wewnętrzne - ale to zwiazane z jej wiekiem. Niepokojące są guzy na jej listwie mlecznej - praktycznie zajęta cała listwa. RTG pokazał, że w klatce piersiowej też jest guz i to on powoduje podniesienie tchawicy. USG - nie wykazało żadnych niepokojących zmian. W tym tygodniu mała będzie miała wykonane badania krwi. Mają dać odpowiedż - czy będzie można ją operować, usunąć guzy - przy okazji wysterylizować. To tak po krótce jej stan fizyczny. Równie niepokojący jest jej stan psychiczny. Mała strasznie boi sie wszystkiego. Ale jest w niej jakaś ukryta radość - po wyjściu z kliniki - mała odżyła i bardzo żwawo pomykała. Wyglada na to, że jak znajdzie swojego człowieka i będzie otoczona trosą i opieką i spokojem - odżyje nieco. Zdiagnozowanie małej i przygotowanie do adopcji będzie wymagało trochę czasu, finansów i nakładów ludzkiej cierpliwości. Ale wierzę, że sie to uda. DT u borysusa jest domem bezpłatnym - ale nie możemy na niego zrzucić całej opieki - karmę, witaminy i dodatki będą po naszej stronie :smile: " Mocz: Krew nieobecna, białko nieobecne, pH 6 , leukocyty nieobecne , brak osadu, barwa żółta Krew: Kreatynina 0,6 norma 1,0-1,7 Mocznik 17,3 norma 20-45 AST 84 norma 1-37 ALAT 101 norma 3-50 GGTP 17 norma 5-25 FA 263 norma 0-155 Glukoza 112 EKG Powiększona lewa strona serca, normalny rytm zatokowy z niewielką arytmią oddechową
-
Lalka ma pomysły nie z tej ziemi. Jakby mogła wlazłaby na żyrandol :evil_lol: Poszedłem wczoraj zrobic obiad, wchodze do pokoju , a psa nie ma . Przeszukałem wszystko, każdy zakamarek, a po 15 minutach znalazłem ją szczęśliwą na szafie :evil_lol: Przypuszczam, że weszła na klimatyzator , z niego na telewizor i potem na szafę, bo nie wydaje mi się , żeby podkoczyła na 1,7 m ;)
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
borysus replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Ciężko coś znaleźć. Albo żądają kosmicznych sum, albo nie mogą sobie pozwolić na agresywnego psa albo są na urlopie :-( -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
borysus replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Potrzebny jest rezonans, ok. 700 zł we Wrocławiu -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
borysus replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jeśli dobrze zrozumiałem to Lenka jeśli stamtąd nie pojedzie pozbędzie się deklaracji. Ja juz prosiłem gdzie sie dało, ale na dzień dzisiejszy nigdzie jej nie chcą, więc jesli nie znajdziemy czegoś innego to po 15.07 Lena będzie musiała wrócić do schronu, bo nie będzie na jej utrzymanie, a badania chyba zrobimy jej telepatycznie