Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Pozostaje tylko trzymać kciuki :)
  2. Ja lubię najbardziej tradycyjne zapięcia :)
  3. [quote name='wilczy zew'][B]Sandra kupila Batmany[/B],to Tazzik bedzie teraz super psem :-)[/QUOTE] Ha,ha,ha teraz trzeba dokupić pelerynkę
  4. [quote name='ania0112']a mówiłyśmy, że odczarujemy to imię :evil_lol:[/QUOTE] Jakbym nie nazwała to i tak "pioruny" same.
  5. Że też mi się nie trafiają takie psiaki:roll:
  6. [quote name='ulana']Ja bardzo chętnie na takie pokazy się z Tobą umówię, jeśli się zgodzisz. Niech się tylko cieplej ciut zrobi. Pytałam Was o Psiaki i mróz i nie zajrzałam parę dni. Zawalona robotą byłam, a potem... znów się rozłożyłam i to w duecie z Wojtkiem. Niestety nie dałam rady bez wspomagającej trucizny i od wczoraj łykam jakiś potężny antybiotyk. [B]Watacha[/B] ty zielarka jesteś z zamiłowania. Może mi coś poradzisz na te ciągłe infekcyje?[/QUOTE] z zamiłowania, ale bardzo początkująca i wiele, wiele jeszcze przede mną.To wszystko nie jest takie proste.Nie wszyscy mogą wszystkie zioła i nie wszystkie są bezpieczne w dużych ilościach, nie wszystkie można mieszać, a tym bardziej z lekami.Ja na razie próbuje wszystko na sobie, więc to jeszcze potrwa zanim ogarnę co trzeba.Czeka jeszcze na mnie dużo do czytania, a czasu brak.Do tego pamięć kiepska i będę musiała notatki robić ;) To ja widzę, że Mentor to zupełnie tak jak ja. :smile:
  7. Mnie też te bazarki nie "jarają". Lubię skórzane, albo parciane jednolite.Moje wiecznie w tym samym chodzą.
  8. [quote name='wilczy zew']Mnie to nikt nie zapyta,czy mogę nosić takie ciężary :watpliwy:[/QUOTE] Wózek sobie kup:lol:
  9. [quote name='wilczy zew']Nie miałam nadwagi. Te czipsy,to syf jedzeniowy,tak samo cola czy inne badziewie. [B]Mnie wychowano na kompocie[/B](nie mylić z makowym). Czekoladę mi dawali. Frytki poznalam majac 15 lat.[/QUOTE] Ojej i jeść nic nie dostawałaś:evil_lol:. Teraz to wszędzie "gówno", szczególnie pyszne wędlinki, syf z proszku i wiele, wiele innych.Wszyscy faszerują się cudownymi tableteczkami. Ja mam w tej chwili taką odporność, że żadne przeziębienia mnie nie trzymają więcej niż jeden dzień, ale ja też nie biorę żadnych tabletek, ziółeczka to jest to :loveu:.Mój mąż zawsze chorował tydzień, łykał aspirynki i inne gówna, mama go wspierała różnymi cudownymi lekami, do pracy szedł osłabiony.Jak żonka się nim zajęła to właściwie mu przeszło po 3 dniach i normalnie poszedł do roboty.Mama chciała mu coś zapodać, a on powiedział, że nie chce, będzie się leczył naturalnie :cool3:.Mięsko też ograniczył :multi:
  10. [quote name='Saththa']:razz: Kurdeeeeeee licytuje u Taks na bazarku 4 obroze po dwie na głowe.... a pioruński bazarek sie kończy jak ja na slubie bedę :placz: czy ktoś mógłby mi przypilnować? :( podałabym górna granicę :( plisssssssss[/QUOTE] Mogę spróbować, ale nie wiem czy nie zapomnę i czy na pewno będę
  11. [quote name='zerduszko']Nie wiem czy dożyję tego czasu :eviltong: Jak dożyję, to się zacznę zastanawiać nad tym widząc co za osobnik mi się trafi ;) Na pewno chciałabym zdrowo :D[/QUOTE] czyli prawie wszystko odpada:evil_lol:
  12. [quote name='zerduszko']Słodycze as rożne, na pewno żelki z żelatyną, ale są tez całkiem wegańskie słodkości. Młoda będzie dostawała cyca :eviltong:[/QUOTE] No domyślam się, aczkolwiek myślałam , że wpadniecie na to, że chodziło mi o to jak już zacznie jeść inne rzeczy:cool3:.Jak to wszystko trzeba pisać dosłownie:shake::eviltong:. Ja lubię zmywać, ale jak ciągle coś jest w zlewie to mnie się już kurcze nie chce:roll:
  13. [quote name='Margi']To się nie zamykaj tylko myśl intensywnie. Warszawa też milczy.:cool3:[/QUOTE] Ja osobiście, jeżeli to było do mnie:evil_lol: oczywiście między innymi, to nie będę mogła szybko odpowiedzieć.Zależy to od wielu czynników.Ale szansa jest , że tak napiszę.
  14. My z Mentorem mieliśmy problem z popuszczaniem (po kastracji-książkowe dwa lata, badania były w porządku), z przerwami chyba ze dwa lata (dawaliśmy propalin).Jak przeszliśmy na surowe żarcie to mu przeszło całkiem i do tej pory, pewnie ze 3 lata już minęły.
  15. [quote name='zerduszko']Zupełnie nie wiem czemu wszystkie mi się jednoznacznie kojarzy :lol: Yeeeeeee :P Moj mąż nie zjada moich warzywek, bo on jest typowym padlinożercą :D U nas jest tylko jeden slodyczoholik i jestem nim ja, wiec to ja zawsze oczyszczam szafki. Musze zapakować batoniki czy czekoladę do torby do szpitala, ale to chyba Damian będzie musiał kupić i schować :eviltong:[/QUOTE] A w słodyczach nie ma jakiś produktów odzwierzęcych?Matko z tym akurat to ja mam problem i to duży. A dzieciaczek jaką będzie miał dietkę?
  16. [quote name='marako']Przepraszam, że nie na temat. Ale może przypadkiem trwa jakiś bazarek obróżkowy Taks?[/QUOTE] Tak, widziałam na reklamach bazarku.
  17. [quote name='agaga21']mój jak jest sos, to zje tyle ziemniaków ile zmieści się na talerzu (z wielką górą:evil_lol:) kiedyś zostało w garnku dla niego i dla jego ojca, który miał przyjść na obiad i mój mąż nie czekając na ojca zjadł wszystko. teściu dostał obiad bez ziemniaków :) od tamtej pory często pilnuję lub uprzedzam, że np połowa ma zostać na jutro, bo ugotowałam na 2 dni. ale potrafi też zjeść coś prawie w całości i zostawić np dosłownie pół łyżki na dnie i nie wiem co ja mam z tym niby zrobić.[/QUOTE] O tak, tylko ofiarą zawsze jestem ja:evil_lol:
  18. Mojej koleżanki mąż jak śmietnik jest pełny to zamiast wyrzucić zaczyna rzucać koło:evil_lol: A Wasi mężowie też Wam zżerają jedzenie i czasem trzeba chować jak przed dzieckiem słodycze:evil_lol:?
  19. Mi się wydaje, że podała terminy kiedy nie może, a o tej opiece ogólnie, że mu załatwia kogoś, ale bez podania mu terminu.
  20. [quote name='malawaszka']o mamo.... :eek2: JESTĘ FACETĘ :B-fly:[/QUOTE] A co wszystkie te obrzydliwe czynności wypisane powyżej można Ci przypisać?
  21. Mój też ma dziwną taka rzecz w zwyczaju, że otworzy coś, a opakowanie zostawi na blacie.Śmietnik jest metr dalej.
  22. [quote name='ania0112']jeszcze byly do adopcji 2 suczki 5 mc - jedna znalazła dom a o drugiej (piękniejszej) nic nie było by miała dom co wy chcecie od miników? jak ciężko trafić fajnego? chyba po prostu nie zasłużyłyście :diabloti: my mamy same cuda! troche śmierdza na początku ale później są cacy cacy :lol: Dzisiaj na spacerze na pogori spotkałysmy pan ze ślicznym chłopczykiem czarno-srebrnym. Inki idzie się przywitac a pan szybko psa na ręce to my wołamy inke i tłumaczymy ze ona nie groźna - pan się śmieje i mówi ze to chodzi o niego i w tym momencie pies o wdzięcznym imieniu Dred zaczął warczeć i rzucać się :roll: Pan kocha psa i mówi e najlepszy jest ze [B]cudny tylko taki charakter zły ma[/B]:diabloti: nawet jajca stracił chyba w próbie poskromienia go :lol:[/QUOTE] A to chyba jakiś kuzyn mojego Leosia :)
  23. [quote name='AniaGucio']Monika, przed chwilą odezwała się do mnie koleżanka (prowadzi dom tymczasowy pod Sochaczewem, był u nie kiedyś mój podopieczny). W mailu pisze tak: "...[FONT=arial]Mam znajomych którzy zastanawiają się nad adopcja sznaucerka ze schroniska. Wcześniej mieli sznaucerkę od szczeniaka dożyła około 10-11 lat ale po szczepieniu dostała zapaści i niestety odeszła.[/FONT][FONT=arial]Mam pytanie czy masz na oku jakąś sznaucerkę suczkę tak do roku czasu, z tych mniej więcej miniaturowych, która potrzebowałaby domku? [/FONT] [FONT=arial]Pozdrawiam Patrycja"[/FONT] [FONT=arial]Podesłałam jej stronę Sznaucery w potrzebie i Twojego maila. Z tego co wiem, nie ma sznaucerów do roku, ale może byliby zainteresowani 2 lub 3-letnią sunią.[/FONT][/QUOTE] :grins::siara::knuje:
  24. [quote name='zerduszko']Wiecie jak to z chłopami, niby coś robią, a w sumie stwarzają nam 10 robot dodatkowych :angryy: Także mój mąż jak odkurza, to kladzie wszystko z podłogi byle gdzie. Także brudne posłanie z podłogi na pościel, i Lizke, czemu nie. Potrafił mi kiedyś położyć ścierę do podłogi na blat :shake:[/QUOTE] Ojej znam to.Niedaleko patrzeć w weekend-wracam do domu a tam cały zlew garów.Pytam "czemu nie pozmywałeś, chociaż po sobie?". Usłyszałam "trochę zmywałem, ale zobacz namoczyłem CI":evil_lol:. A tak mi namoczył , że wszystko szklanki, kubki, plastikowe pojemniki były z tłustym garnkiem:shake:"
×
×
  • Create New...