Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. [quote name='wilczy zew']Punkcja da odpowiedź.[/QUOTE] A na czym będzie polegała ta punkcja, bo siem nie znam ?
  2. [quote name='wilczy zew']Po co? Lapa w tej chwili jest malo wazna.[/QUOTE] Ja bym prześwietliła, żeby wykluczyć nowotwór.Może jest powiązanie jednego z drugim?
  3. A tej łapy nie można prześwietlić?
  4. Jakie ona ma urocze ząbki:loveu:
  5. Pobijcie mnie:evil_lol:.Spytałam, bo byłam ciekawa.Ja tak mam, żeby mi było przykro i nie zmienię tego, a Wy macie prawo myśleć inaczej i tyle.To nie znaczy, żebym nie pozwoliła być psu szczęśliwym, chociaż kto wie :eviltong:.Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, więc nie wiem co bym zrobiła.
  6. Jakoś się specjalnie nie rozpisywałyście o tym domku:eviltong: to i kciuki słabe:diabloti:
  7. [quote name='Saththa']wyczuwasz wyczuwasz... ja byłam przerazona na myśl o 3 tam u Magdy a tutaj jak jadę do niej to jeszcze 4 sobie sprowadzili :razz: to juz razem 7... z czego 3 ogromne :scared:[/QUOTE] I wszystko jasne:evil_lol: [url]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/1939817_781999521829751_2053286867_n.jpg[/url]
  8. [quote name='zerduszko']Ale jaka szkoda? U mamy jej źle? Poza tym Waszka ma tak daleko do Luny i tak rzadko ją widuje, ze huhu ;) Moja Kluska teraz tez mieszka wyłącznie z mama. Ze mną nie chce i to nie ma nic wspólnego z psami, z wiekiem wybrała zamiast ciekawych spacerów nieustanne podkarmianie :eviltong: Taka kolej rzeczy, trzeba dzieciom pozwolić wybrać i wyfrunąć z gniazda ;) A ja bym zamieniła tego psa ze stojącymi uszami na mojego igłowego szczeniaczka sprzed roku :placz:[/QUOTE] Mi by było szkoda i przykro, bo jednak jak się kogoś kocha to się go chce mieć przy sobie, przynajmniej ja tak mam.Jednak jak wybierają inne życie to cóż zrobić.
  9. [quote name='Saththa']bardzo dobre chrupeczki 70% mieska i ziołą;)[/QUOTE] To się wymień z nimi jak takie dobre:evil_lol:
  10. [quote name='malawaszka']już się wypłakałam, ona nie lubi innych psów więc wybrała sobie mieszkanie w Mamą i jakbym ją teraz na siłę tu trzymała to zrobiłabym jej krzywdę, i nie - nie biorę pod uwagę zrezygnowania z tymczasów w tej sytuacji o masakra[/QUOTE] Szkoda, ale jak sama wybrała:niewiem:
  11. Jaki słodki gównojad [URL="http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Ztel126.jpg"]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Ztel126.jpg:loveu:[/URL]
  12. Chyba masz mocną psychę, bo ja bym "zwariowała" pięć tysięcy razy
  13. [quote name='AnkaG']Ja tez bym wolała kotleta od chrupek... :P[/QUOTE] Prawda, sama wcina mięso, a pieski chrupeczki co:eviltong:
  14. Ha,ha,ha Sandra, a Ty żeś jakichś horrorów się naoglądała ze świniami w roli głównej? Fiksik na pewno będzie zadowolony z tylu zwierzaczków:grins:
  15. [URL="http://img837.imageshack.us/img837/7884/e1dm.jpg"]http://img837.imageshack.us/img837/7884/e1dm.jpg :loveu::loveu::loveu: [/URL]
  16. [quote name='JankaBezZiemii']poszła Ciupirynda :)[/QUOTE] :loveu: Dzięki Bogu (i Tobie), niech idzie :hand:.Wiochy dziś narobiła znowu :stupid: [quote name='malawaszka']kurde kurde Piździątko mi coś dzisiaj wymiotuje... zjadła śniadanie, zwróciła i znowu zjadła, rano po wstaniu jadła trawę i też sie zrzygała, oby to była tylko chwilowa niedyspozycja bo NIE WOLNO CHOROWAĆ!!!! Zgredek się bardzo posunął ostatnio, choroba postępuje, już mu zwiększyłam dawkę vetorylu do maksymalnej, demencja galopuje aaa :placz: taki jest biedniutki, futro niby jest, ale jakby go ogolić to przy skórze te włoski są rzadkie... nie ma już sposobu żeby mu pomóc bardziej kurde cholerna choroba pożaliłam się, wcale mi nie ulżyło... :shake:[/QUOTE] Miałam napisać, że jutro będzie lepiej, ale już przeczytałam, że w porządku.A Zgreduś to ile ma latek, bo zapomniałam:roll: [quote name='malawaszka']źle się czuje Furostwo, ale nie panikujemy, bo na pewno przejdzie jej do jutra... rzygała jeszcze, capi żółcią bo sobie brodę orzygoliła... a jak nie przejdzie to do weta jutro a na łóżko to notorycznie rzyga ruda... i to nie na kocyk to by było zbyt proste... obok kocyka - a jej się pawiki zdarzają bo przecież nie uznaje sjesty po jedzeniu tylko trzeba ganiać non stop, wiec czasem się ulewa... bo Piździ to rzyga na legowiska - jeszcze nigdy na podłogę :D a Zgredek to choćby ledwo żyw był to za stopy łapać będzie :lol:[/QUOTE] "Kocham" takie Rude :mad: [quote name='malawaszka']tak!! ma iść bo ja z nią nie wytrzymam kilkanaście lat :lol: byłoby super, ale rąk mi brakuje, ona jak coś (kogoś) zobaczy obcego to leeeciiii i oszczekuje - a ja zwykle mam jeszcze Zgredka, albo Viki i nie mam jak lecieć za nią a na wołanie reaguje - owszem, ale dopiero jak się naszczeka... boję się że kiedyś coś jej się stanie i po co mi to :shake: z nią byłoby super pójść na szkolenie - bardzo szybko się uczy i jakby ją ogarnąć to będzie super pies, ale ja raczej nei mam szans na to - szans albo zapału[/QUOTE] I tak już długo z nią wytrzymujesz, ja z głupkiem ledwo już.Taki jest los i już wiem, że jak ją zaakceptuję, to ona pójdzie do domu.Taka próba to dla mnie i nauka :lol: [quote name='malawaszka']aaa Viki też niech znajdzie dom błagammmm - ja oszaleję! przed chwilą stanęła przy schodach - betonowych i zaczęła je chrupać :help1:[/QUOTE] Ale nie zjadła :roll:?
  17. [quote name='Pani Profesor']Cześć, dostałam link do Waszego wątku od JankiBezZiemi, piszę z wielką prośbą, bo jestem w desperacji :-( czy któraś z Was z którymkolwiek sznaucerem/sznupopodobnym miała do czynienia z SYNDROMEM ZASKÓRNIKÓW? moja wetka podejrzewa tę rzadką chorobę u mojego niby-sznupa, mam związane ręce - nie wiemy do końca, czy to to, walczymy z wiatrakami odkąd adoptowałam tego psa. wykluczyliśmy alergię pokarmową, łuszczycę, nużycę, wszelkie choroby 'powierzchniowe' - pies ma łojotokowe zapalenie skóry, jest non stop tłusty i bardzo śmierdzi, nawet dzień-dwa po kąpieli - nie znamy jednak PRZYCZYNY tego łojotoku... hormony wykluczone, tarczyca i nadnercza w normie :placz: ciotki, ratujcie - ktoś miał coś takiego u sznauceropodobnego?[/QUOTE] A od kiedy ma te "zaskórniaki"?
  18. [quote name='Pani Profesor']mięso je, bo jest na BARF-ie, więc warzywa też, a marchew w hurtowej ilości, ale dzięki za jakiś trop tak czy siak :) zostawiam ślad na forum o tym syndromie zaskórników, bo może ktoś będzie szukał i się wymienimy doświadczeniami. podobno głównie dotyka to sznupy, więc tu mam większe szanse..[/QUOTE] To może za dużo wit A :eviltong:.Mój też ma problemy ze skórą, ale raczej z łuszczeniem i to niedużo.Za to mu się kamień na przednich zębach robi :angryy:, nawet nie wiem kiedy to się stało :shake:
  19. [quote name='Pani Profesor']matko, kiedy ja będę miała czas i sposobność tam pojechać... :roll: dziękuję bardzo za namiar, zaraz ją znajdę w necie i spróbuję przedzwonić - mogę powiedzieć, że mi ją poleciłaś? [COLOR=#ff0000]Są dwie wit A ;). Ale mięso podejrzewam, że też je :evil_lol:[/COLOR] spróbuję Pata zasuplementować na własną rękę witaminą A, choć on zżera bardzo dużo marchewki, trudno mi sobie wyobrazić akurat taki niedorób :cool3: ale dzięki wielkie![/QUOTE] [quote name='ania0112']no jeżeli ten dzik zrobił burdel koło ławki z chipsów i wódki to może faktycznie był to dziki ;)[/QUOTE] A podtarł się chociaż:diabloti:?
  20. [quote name='wilczy zew']Kuleje na lapę a padanie nie ujawnilo uszkodzen mechanicznych i miala przeswietlenie klatki piersiowej. Pisalam o tym ;)[/QUOTE] A ja mam sklerozę:p.Zawsze lepiej zapytać niż sobie poszukać:eviltong:.To nie za mało na stwierdzenie, że to zapalenie stawów...nie to żebym się czepiała, pytam z ciekawości
×
×
  • Create New...