-
Posts
8070 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by WATACHA
-
[quote name='andromeda']A taka karma [SIZE=3][B]Wolfsblut Alaska Salmon lub to Wolfsblut Range Lamb 15kg (jagnięcina, ryż, owoce)[/B] [/SIZE][/QUOTE] Tu znaleźliśmy ziemniaki, marchew, jajka.A zapomniałam że na winogrona też jest uczulony :(
-
Ten już sie dalej nie rozwinął :evil_lol:
-
"[quote name='Agnes']Ja mam jeszcze wiekszy stres przed tymi diablami, odkad osoba w rodzinie ma podejrzenie boleriozy...czy to prawda, ze kleszcz z psa na czlowieka nie przejdzie? Podobno on wtedy juz nie zlazi i nie szuka kolejnego zywiciela..." Z tego co wiem to potrafi z psa przejść na człowieka.Czasami długo wędruje zanim znajdzie odpowiednie miejsce. Kiedyś znalazłam na psim posłaniu. Czasami sa takie małe że szok.Kiedyś znalazłam u mojego psa takiego nie wiekszego od główki ze szpilki.
-
[quote name='andromeda']Obecnie mojemu podaje Nutra Nugget z jagniecina i jak narazie jest dobrze!! mam wrazenie ze drape sie mniej ( tak normalnie ) ze składu wychodzi ze jest tam tłuszcz drobiowy, ale nie ma przenicy itp tylko ryż. moze cos z karm Husse sie sprawdzi np. Valp lamm&Ris[/QUOTE] tłuszcz drobiowy odpada, a Valp lamm&Ris sprawdziliśmy, są drożdże :(
-
[quote name='andromeda']Moze cos z diet weterynaryjnych Royal Canin. Moj podobno tez ma alergie ( chociaz dokładnie nie wadomo na co) Karmiłam go ta karma i wrocił do rownowagi moze warto sprawdzic.[/QUOTE] Próbowaliśmy.Niestety nic z tego z tego.Kiedyś znaleźliśmy karmę w której prawdopodobnie nie było tych składników, gdzieś sobie nawet zapisaliśmy, ale teraz nie możemy znaleźć.Były tam trochę dziwne rzeczy jak na karme dla psa typu algi itp.Ale wydaje mi się że jak jest szansa to warto próbować.Próbowaliśmy już eukanuby, hillsy, akacny, ariony, britty, puriny, również te weterynaryjne.W każdym był przynajmniej jeden składnik :( .Chyba że któraś z tych firm wypuściła jakąś nową karme. Dziękuję za zainteresowanie.
-
Nie jestem sama z tą fobią :multi: :evil_lol:.[/QUOTE] Słabe pocieszenie hi,hi. Takich krótko działających to nie znamy.
-
To przerażające co WY tu piszecie.Ja się spodziewałam kleszczy gdzieś za miesiąc.Masakra.Kiedyś stosowalismy obróżki, ale przy ciągłych letnich deszczykach wciąż musieliśmy zdejmować.Kiedyś też zakrapialiśmy.Ale najbardziej nam przypadł FIPREX w sprayu.Przez jakiś czas żadne kleszcze na psy nie wchodziły.Ale w tamtym roku niestety się zdarzało.Więc chyba się troszkę uodporniły.Choć nie było tego wiele zdarzył nam się zakażony kleszcz.Choroba pojawiła się z godziny na godzinę.Pies wesoły energiczny, w ciągu parudziesięciu minut zrobił się nie mającym siły psiakiem z objawami neurologicznymi.Była to niedziela więc musielismy szukać całodobowej lecznicy.W miarę szybko sie udało i szybko go zawieźliśmy.Na szczęście trafiliśmy na wspaniałą panią doktor, której udało się uratować naszego psiaka. Powiedziała nam też taką rzecz, że miała pacjenta który był zabezpieczony 3 specyfikami a i tak zachorował. Przecież te kleszcze to już plaga a jeszcze parę lat temu większość ludzi nawet nie wiedziała jak kleszcz wygląda.Co będzie w przyszłości, aż strach pomyśleć.Wszystko mnie swędzi już.A ja mam takiego pecha że kleszcze wręcz mnie kochają.Często się zdarza że na psie nie ma a na mnie wlezie.Mam chyba fobie kleszczowa, ciągle sie tylko oglądam czy aby jakiś nie zawędrował na moje spodnie.Moją koleżankę kleszcz ugryzł (nawet sie nie wczepił), okazało sie że był chory i ją zaraził.
-
"[quote name='furciaczek']O Calineczke to sie zabijaja ludziska:evil_lol:[/QUOTE]" A skąd w ogóle takie cudo się wzięło?Ktoś oddał?
-
Nie wiem jak ale mi się w końcu udało :multi: Dziękuję dziękuję bardzo :loveu:
-
Witam.Mam psa alergika który jest uczulony na drób, jajka, ziemniaki, drożdże, kukurydzę, prawie wszystkie zboża (oprócz pszenicy).Czy ktoś zna jakąś suchą karmę która nie zawiera tych składników? Jeśli takowa w ogóle istnieje. Z góry dziękuję za pomoc i zainteresowanie.Cena nie ma większego znaczenia.
-
Banerek: na dogo kliknac w ustawienia potem na edytuj sygnature w bialym polu wstawic to: [COLOR="#ff0000"][URL[/COLOR] ="http://www.adopcjecc.pl"][IMG][COLOR="#ff0000"]http [/COLOR] ://img35.imageshack.us/img35/8965/logolb.jpg[/IMG][COLOR="#ff0000"][ [/COLOR]/url] tam gdzie na czerwono jest spacja ktorej trzeba sie pozbyc, musialam tak coby sie kod wkleil a nie baner caly i potem zatwierdzic. Coś mi nie wyszło z tym banerkiem.Chyba jestem jednak tempaczek i zdjęcia też jakoś nie mogę wstawić.Chyba jestem zmęczona i ciężko myślę.
-
[quote name='furciaczek']To prosze sie zaczac udzielac na watkach a nie tylko zagladac:mad::evil_lol: Ostro "gracie":crazyeye::lol: Cały dzień czytałam i nie miałam już siły się udzielać.Zresztą jeszcze kieruje mną troszkę nieśmiałość :roll::evil_lol:
-
Jaka ta Calineczka jest piękna
-
Oczywiście że zajrzałam (nie raz, nie dwa):p i na NK mam też profil gdzie wśród znajomych mam AdopcjeCC. Zawsze polecam Wasze psiaczki.Ale nie wiem czy na przykład można "ukraść zdjęcia" i umieścić je u siebie w galerii oczywiście wraz z opisem?Chciałabym pomagać w każdy możliwy sposób i w miarę możliwości. Kiedyś jako DT chętnie, mieszkanie mamy dość spore, ale w tej chwili mieszkamy z babcią.Gdyby to było nasze mieszkanie, a nie jej to wcale bym się nie pytała :evil_lol:Mąż na pewno by się zgodził. Na innych forach nie uczestniczę ale kto wie.Jeżeli chodzi o komp to oprócz podstawowych czynności to jestem noga i wszystko mi trzeba tłumaczyć:roll:, ale podobno szybko się uczę.Także nie wiem jak umieścić banerek w podpisie.Więc w razie czego poproszę wszystko z instrukcją obsługi :lol: Chętnie też pomogę w "inspekcjach" przedadopcyjnych tylko nie wiem na co np, zwracać uwagę, o co pytać i przede wszystkim czy jako osoba z krótkim stażem (jeżeli chodzi o posiadanie psa) mam dość wiedzy by komuś ją przekazać lub doradzić.Więc jakby np ktoś z Warszawy lub okolic mógłby mnie zabrać parę razy na taką wizytę to jestem chętna.Oczywiście jeżeli to nie kłopot taka kula u nogi ;) Jeżeli chodzi o kwestię finansową to myślę że co miesiąc mogła bym uszczknąć coś z budżetu domowego na psiaki.Ale ewentualnie od maja, bo dopiero zaczynam pracę.I może jak poszperam w domu po kątach to coś się znajdzie na bazarek lub allegro tylko nie wiem co to może być, choć widzę że chyba w zasadzie wszystko :lol:Podane wątki przeczytałam od A do Z także jestem mniej więcej w temacie :cool3:Trochę mi to zajęło:lol:
-
[quote name='WATACHA']I tu jest corsiaczek :( [URL]http://www.ciapkowo.pl/index.php?location=psy[/URL][/QUOTE] Ten już ma wątek :)
-
I tu jest corsiaczek :( [url]http://www.ciapkowo.pl/index.php?location=psy[/url]
-
Znalazłam dzisiaj na stronie adopcyjnej schroniska pieska.Jest tam napisane że piesek to mix boksera, mnie troszkę przypomina corso.Z tego co tam jest napisane to piesek jest już tam dwa lata.Może się doszukuje podobieństwa, sama nie wiem.Może da mu się jakoś pomóc, jak kompletnie się na tym nie znam dlatego się zwracam do Was. W niedalekiej przyszłości chciałabym pomagać corsiaczkom i innym psom.Ale chyba potrzebuje "przewodnika":roll: [url]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=2525[/url]
-
Na stronie schroniska są przedstawione dwa argentyny pies i suczka.Nie wiem czy już mają swój wątek, ale w razie czego podaje link na stronę są przepiękne. [url]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/zwierzeta_do_adopcji.html[/url]
-
Nie wiem jak Wasze psiunie ale mój kocha zabawę i zawsze coś w pyniu trzyma. [IMG]http://i41.tinypic.com/2zno8ia.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/15dpbwz.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2usu0xw.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/25zhsnr.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/5ext0i.jpg[/IMG]
-
W suchym pokarmie przepieraliśmy, w droższych, tańszych, weterynaryjnych i nic nie znaleźliśmy odpowiedniego.Pozostało nam gotowanie.Ostatnio znalazłam dla niego makaron (wcześniej jadł tylko ryż z mięsem) bez jajek i zaczął troszkę tyć po nim, ale to i tak jeszcze za mało.Chciałabym mu chrupki dobrać, żeby miał urozmaicenie i ząbki by sobie oczyszczał.W ogóle jeszcze muszę się wiele nauczyć, ale po to tu jestem :p i w razie czego licze na pomoc Maluch też jest uczuleniowcem ale tylko na kurczaka, pszenicę i jakieś konserwanty.
-
To dotyczy przede wszystkim Mentora.Mentor jest uczuleniowcem.Nie może jeść drobiu, marchewki, drożdży, jajek, kukurydzy, większości zbóż, ziemniaków.To takie podstawowe.Jak go wzięliśmy to mało jadł, na początku myśleliśmy że może jest wybredny czy coś w tym rodzaju.Ale trafiliśmy na wspaniałą Pania wet, która właśnie nas uświadomiła że pies jest uczuleniowcem.Okazało się że do tego ma wątrobę w kiepskim stanie i problemy z jelitami.Jest jeszcze zarobaczony. Także wybraliśmy mu karmę zaczęliśmy leczyć.Za jakiś czas okazało że się uczulił na karmę i musieliśmy zmienić.Udało się, ale niestety na tą również się uczulił.Na wątrobę leczyliśmy go bardzo długo ale się udało i jest w porządku. Za to ciągle łapie robaki lamblie i obłe, czasem tasiemca.:shake:Raz miał wszystkie trzy na raz i nie mogliśmy ich się pozbyć.Ostatnio nie miał, ale na jak długo to nikt nie wie.W tam tym roku miał parę razy anginę.Teraz znowu leczymy grzyba po robakach i wzmacniamy jelitka.Zaczął mi popuszczać mocz.W tamtym roku miał to samo, ale tylko pare dni.W tym się ciągnie na razie dostaje proszki, czekamy na poprawę.Dostaje też proszki na wzmocnienie.Większości preparatów nie toleruje. Już nie wspomnę ile razy miał łapę skaleczoną, bo jacyś "mądrzy" zostawili rozbitą butelką w krzakach lub w wodzie.Może znacie jakąś karmę która nie zawiera tych składników?
-
W schronisku napisali że Mentor to mix amstaffa z dogiem niemiecki.Ja jak go braliśmy to nawet nie wiedziałam że istnieje taka rasa jak cane corso.Dopiero po jakimś czasie spotkałam znajomego który hoduje dogi kanaryjskie.I on mi powiedział że Mentor to albo dog albo corso.Ale raczej corso bo ma kopiowany ogon.Wtedy zaczęłam szukać w internecie obu tych ras.Muszę przyznać że z jednej i z drugiej rasy znalazłam psy bardzo podobne.Ale większość osób mówiło że cane corso i tak juz zostało.
-
Byliśmy przed ślubem i mieszkaliśmy z rodzicami.Mąż miał suczkę, a u mnie się nie zgadzali na psa.A ja zawsze o tym marzyłam, niestety mama była nieugięta.Mentor był moim pierwszym psem, takim naprawdę moim.Jest prawie idealny, posłuszny, karny, wesoły.Jeszcze jakby tyle nie chorował to by było świetnie.Ale nie można mieć wszystkiego. Jak czasami spotykamy ludzi i mówię że on jest ze schroniska to jest wielkie zdziwienie-to takie psy są w schronisku? Tak jakby do schroniska trafiały same najgorsze psy.