some
Members-
Posts
850 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by some
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czyli niunia juz sie troszeczke uspokoila :) ciesze sie przeogromnie!! a ogladajac zdjecia mialam wrazenie jakby w klatce po prostu czula sie bezpieczna? taki jej azyl?? no i zaczela bawic sie z Fuksem!!! mordka kochana chyba zaczyna pomalu czuc ze nic zlego juz jej ze strony ludzi nie grozi... -
ciagle czekam na tekst od choleryy, jak tylko otrzymam to od razu wstawie i wtedy ruszymy z ogloszeniami., jak jakies beda do oplacenia (troche sie na tym nie znam niestety) to pokryje koszty. Abis musi w koncu znalezc domek!
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest hotelik dla niuni no i papiery :D dziewczyny dzialacie w blyskawicznym tempie!! ejstem pod wrazeniem:cool3: ze Kira niby nie lubi niektorych dzieci? moze takich co za ogonek i za uszka ciagna co? Marta brawo, tatankas brawo! bylyscie dzisiaj zawiezc klatke? jak Kira sie czuje? siedzi sama...? matko ciagle o niej mysle, ja tez dam cos dla niuni ale musze zerknac na konto, na wydatki i wtedy sie okresle -
Aven sie na szczescie nie pieni, ale tez wlasnie gryzie koncowke ssaca, bierze sobie do tego jakas zabawke w pysk i na przemian- raz zabawke gryzie niemilosiernie (wyglada to tak jakby z bezradnosci wyzywala sie na niej?) a raz koncowke. ja tez mysle ze przede wszystkim Piczka ma to w glebokim powazaniu :) ale ciekawe jak Marusia
-
no w koncu jakies wiesci o dziewczynach :) bardzo sie ciesze ze Marusia robi postepy, oby tak dalej.... Enigmo moze i ja Ci tez odpowiem dla porownania- moja Aventia (labradorka) dostaje szalu na widok odkurzacza- gryzie go , piszczy, skacze wrecz traktuje to jako najlepsza zabawe na swiecie, a Muszek (kundelek) ucieka gdzie pieprz rosnie- chociaz zaobserwowalam juz poprawe bo na poczatku uciekal na inne pietro domu, a teraz przenosi sie tylko w miejsce oddalone ok 3 m od odkurzacza
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurcze jakas tepa jestem- rozumiem ze z klatka zabiora ja na gore na noc tak? a w ciagu dnia? tez bedzie siedziec w klatce? czy na dole? moze te kropelki chociaz troszeczke ja wycisza... ona po prostu nie chce byc sama- zmiana miejsca, wywalone wszystko do gory nogami, co sie dziwic -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Marta ja mam to samo. ciagle o niej mysle i o tym jak sie czuje :( myslisz ze jak ona nie akceptuje Fuksa to mimo wszystko w klatce ja wezma na gore? -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no byl tylko Dog Chow, zreszta wet pwoiedzial ze nie widzi wskazan do diety wysokolarocznej... zalecil jedynie czesciej a mniejsze porcje jej podawac. Opiekunowie musza zobaczyc czy bedzie jadla sucha i jesli tak to mozna by jej wtedy przez net cos lepszego zamowic, na pewno wyjdzie taniej... -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak wlasnie myslalysmy o szelkach i o kantarku- Marta ma jutro kantarek dostarczyc opiekunom... Aga mi ona tez bardzo przypomina Twoja Marusie -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zobaczcie jak ogonek pod dupke chowala :shake: -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i ta milosc zakwitla z wzajemnoscia i dlatego teraz tak mnie serce boli. ja sie najwyrazniej nie nadaje, musze byc na odleglosc i tak pomagac :( ale tak na powaznie to zawsze w ramach mozliwosci sluze pomoca. Kira jest kochana, faktycznie po obcinaniu pazurkow przywarla do ziemi i nie chciala sie ruszyc. a sam zabieg i reakacja Kiry naprawde wygladala nieciekawie, ja w pewnym momencie powaznei sie przestraszylam ale ageralion nie dala za wygrana, trzymala ja tak mocno i w ogole nie dala po sobie poznac strachu. jestem pelna podziwu dla niej!!!!!! ageralion nie dodala ze nasza krolewna poprosila ladnie o przystanek w podrozy na toalete :) piszczala piszczala, wiec sie zatrzymalysmy a ona od razu siku, potem kupka , jescze raz siku i pedem do samochodu!!! ogolnie to bardzo bezpiecznie czuje sie w aucie i mimo wszystko bardzo ladnie jezdzi. w droge powrotna ageralion siedziala juz ze mna z przodu a niunia z tylu i tylko od czasu do czasu dawala nam buziaczki albo kladla lebek na ramieniu. p.s. a mi sie udalo poznac Treworka i Eni - Ania tez byla z nimi u weta ;) -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny wrocilysmy...ufff... sprawozdanie pozostawie ageralion bo ona wie co i jak najlepiej Wam przekazac. ja powiem jedno- KIRA JEST SLODZIUTKA!!! pycholek kochany. cala droge teraz do domu przeryczalam zostawiajac ja w DT.... jest taka ufna..:( i widac ze niestety musiala przejsc wiele wiele zlego. no i niestety nie wie co to jest pan doktor. ageralion byla bardzo dzielna u weta. brawa dla niej ! jak Marta wroci to Wam wszystko opisze ze szczegolami, odnosnie DT, Kiruni, wizyty u weta, jazdy samochodem, siusiania itp itd!!!! -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
witajcie, co tam slychac u Was? byliscie moze na kosultacji u weta? pozdrawiam! -
domku niestety nie widu nie slychu :(
-
zgadzam sie z beata
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
some replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
;( brak slow!!! biedna malenka, ale Wy dziewczyny jestescie po prostu niesamowite. i ze DT udalo sie w tak krotkim czasie znalezc... brawo! -
choleraa skontaktowala sie ze mna juz w tej sprawie. podalam jej link do watku Abiego. a ja jednak bym sprobowala. bo na razie to jest jedna wielka cisza. trzeba cos pozmieniac., jesli tylko cholera odezwie sie do mnie i juz bedzie miec gotowy tekst to wrzuce. a teksty pisane w 1 osobie moim zdaniem lepiej chwytaja za serca
-
Estrello mysle ze trzeba zmienic tresc ogloszen Abiego. napisze pozniej w tej sprawie do choleryy. co myslicie? trzeba zmienic przede wszystkim ta czesc o jego chorobie i zaleconym leczeniu- lepiej przez telefon wyjasnaic o co chodzi a tak to moze ludzie po przeczytaniu rezygnuja