ollalaa
Members-
Posts
332 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ollalaa
-
elinka chyba wiem, co czujesz. Pokochałaś Majeczkę, a teraz oddajesz. Ale pomyśl, że oddajesz w dobre (na pewno sprawdzone) ręce i że Majeczka będzie bardzo kochana i szczęśliwa. A Ty możesz pomóc innej bidce z dogo i odmienić jej los.
-
Czy to dziś maja jedzie do nowego domku?
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
ollalaa replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Renatko, ja jednak jestem ciemniejsza, bo już nic nie rozumiem. Ale nie ważne. Ważne, że chyba będzie dobrze... -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
ollalaa replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ejjjj.......! Od jutra! To jutro Opalik zawita w Renatki. a może już dupcie grzeje, a my tu ciemna masa nic nie wiemy:oops: -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
ollalaa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A poza oczkami, to Bąbelek zdrowy? -
Witam! Mam pewne wątpliwości czy trzeba płacić tzw podatek od posiadania psa? Ja mam 5 psów, to jest już konkretna kwota, którą wolała bym przeznaczyć na pomoc jakiejś biedzie z Dogo, a nie dawać gminie. A może wiecie, na co idą te podatki płacone do gminy? Żeby to choć jeszcze na schronisko przekazali :roll:
-
A czemu chce Ci się płakać?
-
A kiedy Majeczka wyrusza?
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
ollalaa replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Renatko za odpowiedź. Czytając Twój opis, pomyślałam sobie, ze z takim staruszkiem to jak z niemowlaczkiem, na rękach trzeba nosić, karmić i przewijać. Naprawdę słowa uznania dla Ciebie. -
Niby 17 to on miał jak do schroniska trafił, to teraz to by było już więcej.
-
A właśnie, że jest ładny ;-) Mam nadzieję, że da się go zabrać ze schroniska i wysłać do DT.
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
ollalaa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A dlaczego twierdzisz, że dużo życia mu nie zostało? W pierwszym poście jest napisane, że ma 5 lat. Więc nie jest staruszkiem. -
W moim odczuciu to nie jest nagonka na konkretny DT, po prostu ludzie wyrażają swoja opinie. Święte prawo, ale może lepiej przenieść dyskusję na oddzielny wątek tylko jej poświęcony. Może warto rozmawiać, właściwi to zawsze warto! Trzeba też poznać opinię "drugiej" strony (płatnych DT). Może dyskusja stanie się konstruktywna, a w rezultacie owocna w obniżeniu kosztów. Bo np jak by każdy DT obniżył koszty choć o 20zł na piesku (powiedźmy 280zł, zaniast 300zł), to z tych obniżek można by pewnie kilkanastu kloejnym pieskom tymczasy opłacić.
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
ollalaa replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
A czy można parę groszy wpłacić? Jak mam coś kupić i za przesyłkę zapłacić, to lepiej przelać i dziewczyny kupią na miejscu. -
w kujawsko - pomorskim
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
ollalaa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
400zł za Dt to baaardzo dużo! Za takiego małego pieska :angryy: -
:eating: To zapraszam na gofry i na kawę :kaffee_2:
-
Właśnie największy problem to mężuś. Na razie nad nim pracuję. Mogę Ci jednak napisać o sobie. Warunki: domek jednorodzinny z ogrodzonym podwórkiem. Wszystkie pieski mieszkają w domu, teoretycznie mają swoje legowiska, piszę teoretycznie, bo praktycznie to wolą łóżko i kanapę. Doświadczenie: obecnie 5 psów (własne na stałe), jeden po porażeniu (miał sparaliżowane tylne łapki, ale z tego wyszliśmy, nie ma 100% sprawności, ale chodzi), jeden znajdka zabrana z ulicy, przez miesiąc woziłam mu jedzonko, zanim dał się złapać, jest z nami już prawie 2 lata, reszta to zwykłe pieski bez przejść. Czas: bezrobotna kura domowa, na razie bez dzieciaczka, więc czasu duuuużo :-) Wet: Mamy swojego, dobrego, który nawet w środku nocy przyjedzie, ten sam co pomógł "wyciągnąć" pieska z paraliżu. Jednak jeśli pieski wymagały by np operacji, to pewnie trzeba by jakiejś kliniki poszukać. Jedzonko: Sucha karma, puszeczki, gotowane jedzonko,kości, psie przysmaczki, od czasu do czasu mały grzeszek w postaci ludzkiego ciacha czy cukierasa, które moje psy uwielbiają, a i jak piekę to koniecznie Max musi gofra dostać, bo przepada za nimi, jak czuje goferki, to siada na tyłek i tak długo łapą trąca, aż dostanie.[URL="http://nasza-klasa.pl/profile/16884493%3C/a%3E%3C/div%3E%3Cbr"][/URL]
-
Kurcze nie chce mi się PW wysłać :angryy:
-
Greven zaraz wyślę Ci PW Ale ja nie deklaruję, że pieska zabiorę. Chyba źle się zrozumieliśmy.
-
Taki domek na stałe?
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
ollalaa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/../../members/40691-giselle4"] [B]giselle4[/B][/URL] dziękuję za odpowiedź. A czy macie już dla niego na oku jakiś DT? Widziałam w 1 poście, że zbiera na leczenie i na DT. Na razie mogę grosikiem wspomóc jeśli trzeba. -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
ollalaa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Z góry przepraszam za pytania, jeśli odpowiedzi już są na wątku. Po pierwsze, oczka wyglądają na chore, ale czy piesek jest niewidomy? Po drugie, gdzie Bąbelek teraz jest w schronie czy w DT?