paulina23
Members-
Posts
169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paulina23
-
Ten Pan to stały bywalec. my już go widziałyśmy jakiś czas temu jak jeszcze późno się ciemno robiło, a ja odważnie się pchałam w ciemności do parku. On chodzi z reklamówką jak zobaczaczy człowieka to od razu ucieka. Ale mamy bojowe psy, które nas obronią:P
-
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Ja mam na nią sposób: wystarczy jej powiedzieć, że będzie jechać autem i jest taka radość, że schody przestają być przeszkodą. -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Może schodzić ze schodów, ale jak staruszka. Tylko, że dochodzimy do schodów, Belka stop, przybiera pozycję podnoszenia a jak nie to ona nie idzie. Ona już oszukuje. Do piątku ma taryfę ulgową, później już będzie chodzić sama. W ogóle to czemu nie mamy windy?? I co z tego, że dwa piętra, ale zawsze coś trzeba wnieść albo znieść:)i nie tylko psa... -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Byłyśmy przed chwilą na kontroli. Rana się goi w połowie dobrze w połowie źle. Tył rany jest ok .Z przodu jest obrzęk, jakby tłuszcz źle się uformował,był jakiś płyn na koniec padło coś o przepuklinie. Nie wiem co to dokładnie wszystko znaczy. W piątek jedziemy do kolejnej kontroli. Guzkiem kazali nam sobie nie zawracać głowy. Nie wiem co zrobiliśmy źle. Staramy się przestrzegać wszystkiego co nami powiedzieli: nosić po schodach, krótkie spacery.Dobrze, ze mam wolne do końca tygodnia, to przynajmniej będę ją mieć na oku. -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
U nas w miarę dobrze.Belka się dzisiaj rozkręciła i zaczęła chodzić po dworze:P Tak się przyzwyczaiła, że jest znoszona po schodach, że teraz jak nie jest wzięta na ręce to nie idzie. I to jest największy problem, bo ona waży 21,6kg i czuję już to w plecach i na rękach. Przerabialiśmy już to znoszenie jak miała szytą łapę i później ona niestety oszukuje z tym braniem na ręce. Na siku i kupę wożę ja autem na działki, zawsze to jakaś odmiana niż trawka przed blokiem. Jutro jedziemy do kontroli, pokażemy tego guza, pewnie zrobimy biopsje i będziemy czekać na wynik. Ale jak już to kiedyś miała i zniknęło to pewnie nic strasznego. Na kliniki jutro jedziemy ok 17/18 to napisze później czego się dowiedzieliśmy. PS. A ten lek przeciwbólowy co nam dali był w strzykawkach i za pierwszym razem Bela nas o mało co nie pogryzła jak jej chciałam to wstrzyknąć do pyska. Później skojarzyłam, że źle jej się kojarzy od tej wody z solą co miała wstrzykiwane, żeby mysz zwróciła. Lek przelany na łyżeczkę został zaaplikowany bez problemu:P -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dostaliśmy dodatkowo 3 strzykawki z lekiem przeciwbólowym. Podałam jej dzisiaj już z rana, troszkę się uspokoiła i śpi. -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Wczoraj wieczorem odkryliśmy u belki u nasady ogona guzek.Mój chłopak mówi, że ona juz go kiedyś miała, później on zniknął, bo nie mógł go znaleźć. Kurcze, boję się, ze to znowu jakiś złośliwe g.....no. Chociaż mam cichą nadzieję, że to po prostu kaszak. Gdybyśmy wiedzieli to przed czwartkiem to by pewnie Pani wet to wycięła. A tak jeszcze się okaże że drugi raz trzeba będzie ja operować:( Dzisiaj będzie ciężki dzień, bo wydaje mi się, że zaczęło ją boleć. Od rana cały czas się kręci. Przechodzi co chwile z jednego legowiska do drugiego. W pon. mamy kontrolę, więc wszystko pokażemy co nas martwi. -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Tak, czuje się dobrze. Dużo śpi.Znosimy ją tylko na siku. Zresztą ona też jest niechętna do chodzenia.Załatwia się,chce na ręce i do domu. Ale apetyt ma to szybko odzyska siły:) -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Najgorszy bedzie tylko ten braku ruchu. Zero dlugich spacerow, zabaw... To bedzie ciezkie przy Belce. No ale jak mus to mus. Bedziemy grzecznymi pacjentami. W poniedzialek jedziemy na kontrole. A po 10 dniach po szwach nie ma byc juz sladu. -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Jesteśmy już po sterylizacji. Pani wet powiedziała,że wszystko przebiegło 'rutynowo', czyli rozumiem to jako 'bez komplikacji'. Odebraliśmy ją w dość dobrym stanie. Teraz Belka sobie podsypia. Mam nadzieję, że już teraz wszystko będzie dobrze. -
My też jesteśmy w podobnej sytuacji z tym wyjątkiem, że moja suczka ma 3 lata (niesterylizowana). Wykryliśmy u niej obok sutka guzek wielkości ziarenka pieprzu. Weterynarz zrobił biobsję, wynik: rak złośliwy. W dwa dni po wyniku było wycięcie nowotworu, który został wysłany do badania histopatologicznego. Wcześniej jednak konieczne jest zrobienie RTG płuc, żeby sprawdzić czy nie ma przerzutów. Jeśli jest przerzut na płuca to suczka niestety nie ''nadaje się'' do operacji. Czekając na wynik wyciętego raka weterynarz tłumaczył nam jak będzie przebiegało leczenie i jakie powinny być następne kroki. Konieczne miała być sterylizacja i wycięcie listwy mlecznej, a po 3 miesiacach drugiej. Pomoimo tego, ze to rak złośliwy to wyniki wykazał, ze rak ma małe skłonności do przerzucania. Za radą histopatologa i dwóch weterynarzy postanowiliśmy, że na razie sunie wysterylizujemy i trzeba będzie ją systematycznie kontrolować czy rak nie przerzuca się na pozostałe sutki. Wycięcie listy jest ponoć bardzo bolesnym zabiegiem i rana się ciężko i długo goi. Sterylizację mamy w ten czwartek. Staramy się być dobrej myśli. Na koniec dodam, że poznałam pewną Panią z tym samym problemem. Jej sunia po wycięciu żyła jeszcze 7 lat. Zdechła w wieku 15 lat na coś zupełnie innego. Mam nadzieję, że mój post komuś pomoże, bo jak dowiedziałam się, że nam się takie coś przytrafiło to też szukałam odpowiedzi na swoje pytania na forach.
-
Moja Belka pożarła w całości mysz...! Wiedziałam, że ma takie zapędy, bo już kiedyś jedną dorwała, ale po moich krzykach ją wypuściła. Tym razem nic sobie z nich nie zrobiła i ją połknęła. Zabrałam ją do weterynarza na kliniki i tam po dawce wody z solą Beluta zwymiotowała i śniadanie, i mysz. Teraz leży padnięta. Nie licząc tego zajścia spacer uważam ze bardzo udany:)
-
Nie martw się. Belka ją wyprowadzi na spacer:P Może brakuje jej psiego towarzystwa, bo w grupie zawsze raźniej. Bela też ma takie dziwne zachowania. Ale to jest spowodowane tym, że nadal slychac fajerwerki. Cos ktos odpali i juz nie wyjdzie z domu. Ostatnio tez zeszla przed klatke i ani w jedną, ani w drugą stronę. Pędem do domu.
-
Wydaje mi się, ze pianka sama w sobie jest klejąca i ciężka, wiec pewnie dlatego mogła sklejac siersc. To owocnego mycia:P znalazłam kolejną zalete tego szamponu:suche mieszkanie. Bo u nas zawsze po kąpieli jest otrzepywanie z wody.
- 29 replies
-
- pielegnacja
- pies
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Nam sie nic takiego nie przydarzyło:) Najpierw rozsypuje puder na całej siersci, ponoc najlepiej jak sie pozostawi go na sierci przez jakis czas, pozniej sie go wyczesuje. I juz. Moja sunia ma biala dluga sierc z domieszka brazow albo na odwrót i jest ok:P Spróbuj może akurat będzie wszytko dobrze i będziesz zadowolona z rezultatu.
- 29 replies
-
- pielegnacja
- pies
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Trixie w pudrze nie uczula. Ale to pewnie indywidualna kwestia.
- 29 replies
-
- pielegnacja
- pies
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
O Belutka!!! dzieki Karolina:PP My musimy też sobie aparat zafundowac. Bela bardzo lubi Brosa. Rozpoznaje go w parku po szczekaniu, nie wiem jak to robi:) -
Trixie ma dużo fajnych rzeczy:P Suchy szmpon jest szybkim rozwiazaniem jak nam się psiak pobrudzi, a nie mamy mozliwosci go w danej chwili wykąpac. Zreszta czemu nie skorzystac jak nie ma skutków ubocznych.Jak dla mnie same plusy z jego stosowania. Spotkałam się też z suchymi szamponami, które dostosowane są do koloru siersci, ale ich cena to juz ok 100zl. Ale nie wszystko co drogie musi byc dobre. Czasami są też tańsze odpowiedniki:P
- 29 replies
-
- pielegnacja
- pies
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Mamy już termin sterylizacji na 19 stycznia. W tym tygodniu jeszcze jedziemy zrobic badanie progesteronu. Najgorsze jest to, ze mamy ja zawiesc na 7.50 i tam ja zostawic. Oni ja przyjmą, przygotują do operacji i pozniej mamy ja odebrac. Ja chyba bede czekac pod drzwiami, bo nie sadze, ze dam rade wrocic do domu. -
My używamy takiego [url]http://www.otozoo.pl/pl/sklep/trixie-suchy-szampon-100g-2918,1339,5018.html[/url] Korzystam z niego już od dwóch lat. Jestem bardzo z niego zadowolona. Odświeża sierc i usuwa nieprzyjemny zapach:P Ale raz na miesiąc, albo częściej jeśli moja sunia się strasznie pobrudzi jest normalna kąpiel z wodą i szamponem.
- 29 replies
-
- pielegnacja
- pies
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dziękujemy:) My za Was tez:) -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
paulina23 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Końcówka 2011 roku nie była dla nas zbyt pomyślna i listopad przyniósł nam złą wiadomość. Okazało się z Belka ma raka złośliwego sutka. 2 dni od postawienia diagnozy, nowotwór o kształcie ziarenka pieprzu został wycięty. Wyniki badania histopatologicznego podniosły nas trochę na duchu, bo pomimo że jest to rak złośliwy to o niskim wskaźniku do przerzutów. Szczęście w nieszczęściu. Na połowę stycznia ma wyznaczoną sterylizację. Teraz już nie ma odwrotu. Wcześniej było mówione, że będzie miała też wyciętą całą listwę mleczną. A po 3 miesiącach drugą. Jednak, że wyniki są dość dobre i za pierwszym razem wycięto guza z prawidłowym marginesem to histopatolog,pani wet. Ochota i Hildebrand poradzili, żebyśmy ją tylko wysterylizowali i regularnie badali. Na sam koniec powiem, że boję się strasznie. Dobrze, że nie byłam sama z tym wszystkim, bo przez pierwsze dwa dni tylko ryczałam. Patrzyłam na Belkę i w płacz. Teraz już patrzę na to nie aż tak w ciemnych barwach. Wierzę, że wszystko będzie dobrze i Beluta będzie z nami jeszcze długie lata i nie jeden spacer przed nami:P Na razie to by było na tyle. Jak będziemy po sterylizacji to napiszę jak się czuje Bella. -
No tak, jakbym przeczytała uważnie to bym pewnie wiedziała co i jak. Postaramy sie przyjsc:P