Jump to content
Dogomania

paulina23

Members
  • Posts

    169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulina23

  1. No ja już to przetrawiłam, ale boję się, że przez takich niezrównoważonych oszołomów naszym czworonogą może się coś stać. Jak te dokarmiaczki wiewiórek w parku skowronim co w ramach dokarmiania sypneły trutką.
  2. Racja, my też nie jesteśmy bez winy i ja to rozumiem staram się łapać swojego psa na smycz, żeby nie podchodziła. Ale dzisiaj kompletnie nie widziałam, że on tam jest. A jak zareagował i się wypowiadał to nie powinien mieć wstępu do parku. Po co od razu wyzywać ludzi.
  3. Na niego to nie podziałało... cham i burak jakich mało.
  4. Byłam dzisiaj w parku wsch z Belka i trafiłyśmy na jakiegoś chorego psychicznie rybaka co myśli,że cały park jest jego własnością i rzeka też. W skrócie powiedział, że psy się na rzeź nadają, więc uważajcie, żeby wasze psiaki coś nie zjadły, bo boję się, że może jakieś trutki podłożyć. Natknęłyśmy się na niego po środku rzeki, która łączy dwa mosty. Ja ogólnie jestem cięta na tych chamów, ale tym razem go nie widziałam, że on siedział po drugiej stronie brzegu i że mój pies który stanął sobie w wodzie i sam sobie coś tam szukał grzecznie mu tak przeszkodzi.... i popłynie pod naszym adresem tyle obelg. Pewnie dzisiaj spędzi tam cały dzień.
  5. Dzisiaj byliśmy z Belką na kontrolnym RTG klatki piersiowej i pani wet powiedziała, że wszystko jest w porządku i Bella ma bardzo ładne płuca. To co mnie troszeczkę niepokoi to to, że tam gdzie ma bliznę po sterylizacji ma malutki ruchomy guzek. Byliśmy u Hildebranda, który powiedział, że na 99% to jest zrost. Mam nadzieję, że tak faktycznie jest.
  6. U nas najpierw byla biopsja bo guz byl jak male ziarenko pieprzu. Na biopsji wyszlo ze to rak zlosliwy. Badanie histopatologiczne potwierdzilo, ale histopatolog powiedzial, ze jest male ryzyko, ze sie bedzie przerzucal, nie wiem jak oni to badaja, ale tak mu wyszlo. To nas troche uspokoilo. Ale nie zastanawialismy sie czy ruszac czy nie ruszac guza od razu chcielismy sie go pozbyc. Zastanawialismy sie tylko czy nie wycinac dwoch listew na wszeki wypadek.
  7. My przechodzillismy przez to samo.... ale warto zrobic najpierw biopsje tego guza, bo moze sie okazac, ze nie jest zlosliwy. Szanse sa pol na pol. My znalezlismy sie w gorszej polowie, ale jestesmy pol roku po wycieciu regularnie chodzimy na kontrole i jak narazie jest wszysko dobrze. Zyczymy powodzenia i trzymamy kciuki.
  8. To taka nasza mała rozrabiaka. Energii ma tak dużo, że można by na dwa psy jeszcze rozdzielić:P To dobry objaw, bo wiemy, że jest zdrowa i w pełni sił.
  9. Wybraliśmy antybiotyki, byliśmy na kontroli. Lekarz stwierdził, że pacjent zdrowy:)
  10. My go spotkaliśmy w Parku Południowym w niedzielę jak były zawody we frisbee. Podchodził prawie do każdego rozdawał ulotki i się pytał czy ktoś go nie widział. Było bardzo dużo psów w tym czasie, więc pewnie liczył, że może ktoś się przypadkiem z nim pojawi. Ja już wcześniej na facebooku widziałam, że piesek ma swoje ogłoszenie o zaginięciu. Kurcze... pan jest bardzo zdeterminowany i się nie poddaje. Powiedział, że nie traci nadziei, bo dzięki poszukiwaniom udało się odnaleźć innego owczarka szwajcarskiego, który zaginął w styczniu. Był bodajże w schronisku w Namysłowie i tam ponoć zlekceważyli, że pies ma tatuaż w uchu. Bardzo bym chciała, żeby się odnalazł.
  11. Oszczędza się. Ma zakaz wychodzenia do wody. Powiedzieli nam, że to zapalenie gardła. Do środy ma brać antybiotyki i idziemy na kontrolę.
  12. Pozwolę sobie jeszcze wkleić link: [url]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/4731/[/url]
  13. [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/537604_124991037636727_501780651_n.jpg[/IMG] Jego Pan nie poddaje się i cały czas go szuka. Może akurat ktoś go widział i wie co się dzieje z pieskiem. Możliwe, że pies zanjduje się w jakimś azylu.
  14. Dzisiaj byliśmy z Belką u weterynarza, bo zaczęła nam psina kaszleć, takie charczenie. Porównywalne z suchym kaszlem jak u człowieka. Zaczęło się to tydz. temu, ale charczenie było nagłe i przechodziło. Pani wet, osłuchała ją i powiedziała, że ma tkliwą tchawicę i na wysokości krtani słychać szmery. Dostała dwa zastrzyki, jutro idziemy na kolejny. Czy wasz pies też miał kiedyś coś takiego??? Ja już się niepokoje, że to może jakiś przerzut na płuca albo coś..............:( Myślicie, że to bardziej są objawy 'przeziębienia'??? Bela cały czas na spacerach włazi do wody. Nawet jak pije to całym pyszolem połyka wodę.
  15. Oto oferta jednej z przychodni: [URL]http://www.wet-kaprow.pl/szczepienia-przeciw-babeszjozie.html[/URL] Koszt 176 zł, więc we Wrocławiu pewnie ceny będą zbliżone. Tyko, że z tego co jest tam napisane to ta szczepionka redukuje nasilenie objawów, a nie daje gwarancję uniknięcia choroby.
  16. My naszej suni praktycznie codziennie wyciągamy od 1 do 2 kleszczy. W parku wsch musi być ich strasznie dużo! Nosi cały czas obroże Bayer, ale coś mi się wydaje, że nie zdała egzaminu. W tamtym roku miałyśmy obroże Bayer Kiltix i była rewelacyjna, praktycznie żadnego kleszcza jej nie wyciągnęłam, a może po prostu rok temu było mniej kleszczy? W tym roku kupiłam Bayer Bolfo (wodoodporna) i jest o dużo gorsza niż poprzednia. To my pewnie też udamy się zaszczepić na to choróbsko jeśli jest taka możliwość.
  17. Może wczoraj na spacerze coś zjadła ukradkiem? Będzie dobrze:P
  18. Ja bym Ci odradzała podawac jej leki psychotropowe. Zadziala jak u czlowieka. Bedzie non stop spac i przytyje. Moze tez zadzialac odwrotnie i lęki się nasilą. Leki testowane są na ludziach, a nie na zwierzętach, więc nikt Ci nie da gwarancji jak zareaguje na ten lek Szili organizm. Pewnie juz to czytalas: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/197384-Leki-psychotropowe-Proszę-o-pomoc"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/197384-Leki-psychotropowe-Proszę-o-pomoc[/URL] Zastanawiam sie tez czy wet. moze przepisac lek psychotropowy dla zwierzęcia i jaka dawka wg niego mialaby byc odpowiednia dla pieska, ktory wazy ok 18 kg. Jak dla dorosłej osoby 1/4 dawki wywoluje ''szok'' dla organizmu, wiec nawet nie chce myslec jak pies zareaguje na taki lek. Moze wet powie cos innego:) 3mamy kcuki, zeby obeszlo sie bez takich lekow:)
  19. Na pewno to jej się źle skojarzyło. Biedna Szilutka.
  20. Po spacerze była taka brudna, że konieczne okazało się mycie w szamponie. Świerze powietrze zrobiło swoje i do tej pory leży padnięta. Mi ten link działa.
  21. Dziękujemy za zdjęcia!!!! Dzięki Tobie mamy już całkiem dużą kolekcję ładnych zdjęć:)
  22. Dziękujemy za spacer. Było bardzo sympatycznie:P
  23. na 11.30-40 koło "baranów"? czyli tam gdzie zwykle?
  24. Czy jest dzisiaj spacer w Trestnie??? bo jakoś nikt nic nie pisze.... nie chce być tam sama:P
  25. Ja z Belką się zapisujemy na spacerek:P
×
×
  • Create New...