[quote name='Klaudus__'][I]Ona napewno kocha te psy bardzo.
Bo jak z Nią rozmawiałam to tłumaczyłam,że znajdę im dobre domy,żeby już ludzie ich nie krzywdzili, i w tym kierunku szłam... To powiedziała,że odda jak będzie mogła je odwiedzać.
Prosiłam,żeby wyprowadziła pieski do zdjęcia [to bym je zaraz pooglądała] ale powiedziała,że mam przyjechać jak będzie słoneczko świeciło [jakby chciała to odwlec...][/I][/QUOTE]
No i co robic w takiej sytuacji...??