Jump to content
Dogomania

Niebieska713

Members
  • Posts

    2344
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niebieska713

  1. A jak duza jest sunia?
  2. Wiec teraz to tylko domku mu szukac...;)
  3. [quote name='ambird']I nie chcemy jej przerzucać z miejsca na miejsce, to psychice Kory nie posłuży.[/QUOTE] No i to musi byc DS z ogrodkiem,a nie w bloku...To tez trzeba uwzglednic...
  4. Podnosze...
  5. Czy te potencjalene Dt,to maja byc tylko w tej okolicy,czy w calej Polsce?
  6. [quote name='mysza 1']Matko :( niestety w Szczecinie o DT ciężko, nie mam pomysłu.[/QUOTE] A czy to musi byc koniecznie DT w Szczecinie? Moze ktoras z Cioteczek w innych mistach ma jakies wolne,spokojne miejsce dla biednego psiaka...PLISSSS....
  7. Podnosze....Cioteczki zagladajcie tu i pomozcie...
  8. [quote name='markofix1']Ja kasę mogę przelać w każdej chwili, tylko Voxa musi napisać ile. No i oczywiście najważniejsze, czy Voxa ma możliwość podjąć się opieki Tofika po kastracji[/QUOTE] A co z tamtym chetnym domkiem?
  9. [quote name='borysus']Normalnie masakra . . . W uszach błoto , czegoś takiego nigdy nie widziałem :shake:, śmierdzi, więc chyba jakiś stan zapalny. Kleszcz na klatce, wypasiony, skóra dookoła cała czerwona. Zęby jeden wielki smród, brak dwóch siekaczy, conajmniej dwóch przedtrzonowych. Z wetem poczekam do wypłaty, bo coś tak czuję, że na samej wizycie to się nie skończy[/QUOTE] Teraz nie bardzo rozumiem...??? To gdzie byla w koncu ta sunia,ze jest w takim stanie???
  10. AGA34 - dziekuje Ci za calego serca za okazana pomoc. Ja cos czuje,ze dzisiejsza noc mam z glowy...karmienie i glaskanie i tak bez konca,az do zasniecia,mojego lub malenstwa...Oby do jutra...Jutro ide do weta..i niech on powie co mam dalej robic...
  11. Moze jakies domki tymczasowe by sie po nie zglosily...????
  12. [quote name='stonka1125']Zakładam ten watek z mieszanymi uczuciami, wiem że nikt nie ma pieniędzy, że jest masa psów w gorszym stanie, ale nie wiem jak długo on może być bezpieczny, pani zgłaszająca boi się ,że ktoś może mu zrobić krzywdę, pies podkopuje płoty, niszczy ogródki, przeszkadza, nie mamy pieniędzy, nie mamy miejsca, pies czeka........Nie podchodzi do nikogo, tylko dzięki temu żyje, możemy go złapać, możemy nakarmić, nie możemy nic więcej:-( [IMG]http://lh6.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S-RIbwCWS4I/AAAAAAAAHNc/WowTFYfXln0/IMG_3215.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S-RIc1cd6FI/AAAAAAAAHNg/y1JGlBwTu0Y/IMG_3216.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_qNss_7XIIIU/S-RIiBedbMI/AAAAAAAAHN4/WtmkX4UKIf4/IMG_3223.JPG[/IMG][/QUOTE] Sliczny pies...!!! Ja moge tylko podniesc...
  13. Przestancie,to jest juz taka starosc i na to sie nic nie poradzi...Trzeba ta kobiete troch podejsc podstepem i po dobroci,bo na sile sie tu nic nie zdziala...Moze pomocna po czesci bylaby tu,tamta Pani z OPIEKI,ktora ja odwiedza...?
  14. Co robic...co robic..????
  15. :shake:Ja na razie tez nie ma zadnego pomyslu,kurcze...:shake:
×
×
  • Create New...