Jump to content
Dogomania

Niebieska713

Members
  • Posts

    2344
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niebieska713

  1. Dobre wiesci...Suczki juz nie warcza na siebie w domu:lol: ...Na spacerkach ladnie sie bawia razem...:lol: Dafi jest psiakiem typowo kanapowo-domowym,lubi siedziec na kolanach i caly czas dopomina sie,zeby ja glaskac.....:evil_lol: . Poza tym juz tak nie klapie zebami na psy i ludzi....:evil_lol:.
  2. Sliczne malenstwo.....
  3. [quote name='brazowa1']Kana ma dwa psy,to duzo pracy.[/QUOTE] Wiem...Ale tak sobie po cichu myslalam,ze jesli Miska predko znalazlaby domek,to moze uda sie uratowac Tole.....?
  4. [quote name='brazowa1']już po niej. Nie udało sie jej znaleźc ludzi,jeżeli ktos pytał,to byli to ci,którzy chcieli do budy. Miesiac w schronisku,totalna ropierducha w psychice. Wpierw przejscia,teraz znowu brak socjalizacji,tylko psy i psy. Juz nigdy nie bedzie normalnym psem. Bedzie wracać,wracać,wracać. I w końcu skonczy w schronie na wieki wieków amen.[/QUOTE] Moze uda sie znalezc jakis Dt w Trojmiescie...? Np.u KANY...?
  5. [quote name='brazowa1']tak,trzeba regulować. Dlatego,ze pies zostaje wyadoptowany,nie ma instytucji DT,oficjalnej. Nawet ,jeżeli ktoś z pracowników ,wolontariuszy,czy wet adoptuje psa,kota, uiszcza opłatę. To sa papierkowe sprawy,tam wszystko musi sie zgadzać. Antek siedzi,sunia siedzi. Doszła pinczerka miniaturowa,ze szrama na głowie,młodziutka,fajna.[/QUOTE] A w umowie jak jest ujete,ze pies idzie do Ds...? Wiec jesli,ktos oficjalnie adoptuje psa,to jak potem to ujac,ze to jest tylko DT....?
  6. Brazowa - jesli bierze sie od Was psiaka na DT,to reguluje sie tak samo oplaty? I czy jest wtedy ujete w umowie,ze to jest Dt,a nie DS...?
  7. [quote name='Kundel_Bury']Czy mamy ochotnika na pomoc w napisaniu tekstu do ogłoszeń ? P.S Teraz niech Misia będzie Misią a Esti odejdzie w zapomnienie jak tamten horror.[/QUOTE] Misia...Miska....Calkiem ladne imie i troche pasuje do niej....
  8. W sobote bylam z suczydlami na dluuuuugim spacerku...Skorzystalysmy,bo byla super ladna pogoda...Poszlam w takie miejsce,gdzie jest spokojnie i nie ma obawy,ze przyplacze sie jakis obcy pies...Dalam troche swobody dla Dafi i....zaczely sie cyrki....:crazyeye:. Jak obie suczki zostaly spuszczone ze smyczy,to zaczely sie takie harce,gonitwy i zapasy,ze nie da sie tego opisac...:evil_lol:. To trzeba bylo zobaczyc...Zalowalam,ze nie mam pod reka kamery,bo bylby super filmik....:evil_lol:. Dafi spuszczona pierwszy raz ze smyczy nie uciekala,na zawolanie przybiega....:roll:. Jednak nie ryzykuje spuszczenia jej w miescie....
  9. [quote name='brazowa1']i już po Toli. Nie udało się :([/QUOTE] Brazowa - co Ty piszesz...?! Jak to po niej..?????
  10. [quote name='kopciuszek']Niebieska a nie masz naprzykład możliwości wzięcia od weta faktury z zaznaczeniem, ż pieniążki zostaną przelane na konto ??[/QUOTE] Nigdy tak nie robilam.Ale jesli weterynarz na to sie zgodzi,to mozna tak zrobic.
  11. [quote name='Niebieska713']Zauwazylam,ze Dafi czesto sie okropnie drapie i czasem saneczkuje....[/QUOTE] Przydaloby sie jej odpclenie i ponowne odrobaczenie,badz wycisniecie gruczolow odbytowych...Niestety na to nie mam obecnie funduszy....:shake:.
  12. Zauwazylam,ze Dafi czesto sie okropnie drapie i czasem saneczkuje....
  13. [quote name='ataK']No a co z sunią? Miała być u tych ludzi do 22.X, czyli co - od tygodnia nie ma się gdzie podziać?[/QUOTE] :-o :-o :-o
  14. AMALFI - jesli to jest w okolicach Kielc,to tam jest kilka Cioteczek z Dogo...Najlepiej wejdz na Mape pomocy Dogo...i tam w odpowiednim wojewodztwie powinien byc spis jakis cioteczek z danego regionu...napisz do nich PW,to na pewno Ci pomoga w miare mozliwosci....
  15. Dzis Dafi bawila sie ladnie z jednym psiakiem z sasiedztwa....:crazyeye:. Pierwszy raz nie zaregowala na psa warczeniem i pokazaniem zabkow,ale merdaniem ogonka....:crazyeye:.
×
×
  • Create New...