Jump to content
Dogomania

malvaaa

Members
  • Posts

    4670
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malvaaa

  1. jak u maluchow z oswajaniem? sa jakies postepy? zdjecia na bazarku swietne! bardzo ladne z nich bestie, a jakie cwane! :)
  2. Blagam niech chociaz Melba bedzie wysterylizowana, bedziemy mialy juz 'z glowy', ze tak sie wyraze...
  3. zostawilam Abi u wterynarza, z bolem serca ale mam pare spraw do zalatwienia i nie moge siedziec przy niej, ale obiecali ze beda sie nia zajmowac jak najlepiej. Bedzie pod kroplowka do godz 20, przed 20 mam ja odebrac ale wpadne do niej w ciagu dnia i zobacze jak tam. dzisiaj znowu to samo, antybiotyki, kroplowka, witaminy i glukoza zeby ja wzmocnic, bo musi zwalczyc to chorbosko, a na to potrzeba sily. I priorytetem jest powstrzymanie tej biegunki, dostanie silniejsze leki. trzymajcie kciuki zeby mala czula sie lepiej!
  4. przywioze przywioze, nie bojcie sie :) Wiec tak biegunka byla, ale raz :( ja nie wiem, trzeba jej podac jakas konska dawke na ta kupe. chodzi, juz sie tak bardzo nie chwieje, pewniej stoi na nogach,macha ogonem, i jest strasznie chuda i ta kupa mnie przeraza :(:( ona nie jadla nic od 4 dni :( moze macie pomysl na jakis pyszny posilek? to niech koosiek sie od razu zapyta rodziny czy moze, i bedzie wszystko jasne, po co to zawozic sunie i potem przywozic. niech zapyta sie jeszcze... po tym wszystkim to najchetniej zostawila bym ja na DS ale jest to nie mozliwe, bardzo sie do niej przywiazalam. lecimy do weta...
  5. U Abi jakby troszke lepiej, dzisiaj od 16 juz nie ma biegunki, na wszelki wypadek podalam jej jeszcze lek o 23, tylko ogromne kaluze sikow i raz wymioty. Nie chce jesc, duzo pije. I dziąsła jakby troszke sie zaróżowily. Chodzi sobie po pokoju i macha niesmialo ogonkiem, jesli chodzi o wieczor to dzisiejszy jest najlepszy w porownaniu z poprzednimi. Ale u niej ten stan zdrowia szybko sie zmienia :( eh, dziewczyny wy podejmijcie decyzje czy zawozimy ja do koosiek, ja nie wiem, mam ogromna nadzieje ze jutro i w niedziele jej sie polepszy, ABi jest strasznie zmeczona tym wszystkim, marzy mi sie zeby jej juz nic nie dolegalo.
  6. Jest tak ze jak Abi wyzdrowieje, a napewno wyzdrowieje to moze wrocic do Uli na DT. Wiec moglabys ja wizac do siebie na pare dni? (noc i dzien) bo nie wyobrazam sobie jej dowozic przed 8 do warszawy i jechac po nia o 16 pare dni, nie mam tyle kasy :(
  7. dziewczyny przeprszam za brak pomocy z mojej strony ale mam urwanie glowy przez ostatnie 3 dni, jak wszystko sie unormuje to i ja pomoge!
  8. ja moge Abi podrzucic do koosiek, my sie znamy, zawozilam Rudego do hoteliku :) Abi po kroplowkach ma sie lepiej,ale wieczory sa najgorsze i poranki. dostala drugi raz lek na biegunke, i wrazie czego mam jeszcze jeden na noc (dostalysmy za darmo od pani wet) ona u mnie moze zostac do niedzieli, a najlepiej do soboty wieczorem, w niedziele mam szkole od 10.30 do 15. a u nas nie ma zadnego weta w niedziele jakby cos :( jesli nie to oczywiscie zostanie u mnie, zaden schron ani cos w tym stylu nie wchodzi w gre. tylko bedzie bez opieki 8godz. tylko koosiek jesli jej stan sie nie poprawi w pon to moglabys z nia pojsc do weta? w ksiazeczce zdrowia jest wszystko opisane co dostawala itd. jeszcze ja ci bym wszystko wytlumaczyla. dzisiaj zaplacilam 35zl.
  9. no rzeczywiscie tak powiedzialam a tu prosze :) ciesze sie ze Aga twoja suczka wyzdrowiala, mam nadzieje ze Abi tez juz niedlugo bedzie sie dopominac o spacerek ;)
  10. milo mi ze tak mowicie, dziekuje. bedzie napewno lepiej... chociaz tez mi sie wydaje ze reakcja byla zbyt pozna, w tej chorobie liczy sie kazda godzina.
  11. co to za aniol jak nie moge jej pomoc, wyglada kiepsko ale jesli wytrzymala juz tyle czasu to wytrzyma i dzisiejsza noc!
  12. U Uli ma DT. dziewczyny Abi ma znowu biegunke i znowu jest osowiala!!! ja juz nie wiem co robic...
  13. zwymiotowala, taka woda i pare robali bylo. chyba nie jest tak dobrze :( eh, i nie chce jesc, zrobilam jej gotowany ryz, z marchewka i dodalam troche tego siemia lnianego ale chyba nie jest to jej ulubiona potrawa :(
  14. dzisiaj bylysmy u weta do 16, zostala podana kroplowka z witaminami, sterydy i jestesmy w domu a ja kupilam kabel wiec jestem juz na bierzaco :D dziąsła troszke sie zarozowily, mala chodzi po pokoju, tylko niestety po powrocie od weta znowu miala biegunke :( a nie chce jesc siemienia lnianego! a to by jej zalagodzilo brzuszek. jutro jeszcze wizyta i zobaczymy jak Abi z niesie nocke. jest strasznie biedna, oczka ma takie jakby zamglone, macha tylko tym swoim krotkim ogonkiem. jesli chodzi o koszta, to wczoraj zaplacilam 100zl (50krew i 50 kroplowka, antybiotyki,witaminy,sterydy) dzisiaj zaplacilam 35zl (sterydy,antybiotyki), Pani mi nie policzyla za kroplowke. Abi ma juz ksiazeczke zdrowia, taka dla vipow jakto pani nazwala :)
  15. tak szybko wpadlam zdac relacje z nocki. Mala zrobila dwa razy siusiu, spalam, no i miala biegunke :( nad ranem znowu kaluza sikow. ale macha do mnie niesmialo ogonkiem, jest naprawde kochana! lecimy do weta.
  16. dziewczyny przestancie. przeciez bym jej nie zostawila, dostalam info o 22 ze sunie trzeba zabrac do 9 wiec o 7 w droge i do weta. a i mam na wszystko paragon i wyniki badan na emailu ale to przesle tripti na email jutro jak kupie ladowarku. mala znowu zrobila kaluze sikow, to dobry znak. dobra uciekam... jutro dam znac co i jak.
  17. jestem z doskoku, pies przegryzl mi kabel od ladowarki do kompa i nie mam neta ;( skorzystalam z uprzejmosci siostry (sasiadki) i pisze. Wiec tak, pojechalam po Abi rano, o 10 bylam w lecznicy, siedzialam przy niej do 18 ale chyba sa efekty. Przedstawilam cala sytuacje pani wet, podala atybiotyki,kroplowke, i wrazie czego na bebeszjoze. pobrala krew i czekalysmy na wyniki. niestety to male miasteczko i koles musial przyjechac po krew z warszawy i ja spowrotem zawiezc wiec troszke sie zeszlo. czuwalam przy Abi, co jakis czas sie ozywiala ale ogolnie byla bardzo slaba, pod koniec to juz caly czas spala. wymiotowala 3 razy ale co reakcja na jakas szczepionke. Przyszly emailem wyniki i to bebeszjoza, ale leki zostaly wczesniej podane, wiec pani podala jej dodatkowo antybiotyki i sterydy na wzmocnienie a i na cos zeby sie wysiusiala. teraz jest u mnie, polezala w kartonie, wyszla z kartonu nasikala wielka kaluze i lezy sobie. macha ogonkiem juz do mnie i do mojej suni jak ja odwiedzi :) wiec mysle ze bedzie dobrze. jesli bylo by jutro bez poprawy to bedzie miala przetaczana krew od suni pani doktor, jest mala wiec malo krwi potrzeba, a Pani chce nam oszczedzic kosztow wiec 'pozyczy' nam swoja sunie, ktora juz nie raz pomagala. jestem dobrej mysli.
  18. byl jakis odzew z ogloszen czy cisza?
  19. mam pytanko, czy w zwiazku z tym ze nie ma miejsca dla Smoka w hoteliku i nadal jest na dzialkach, mam przelac swoja deklaracje za ten miesiac? bo juz nie wiem.
  20. cala trojka to jakis 'dziwny' przypadek, pozytywnie oczywiscie, nie sikaja, bezkomfliktowe :) ja to sie zakochalam w tych bialych! skradly mi serducho na calego!
  21. a jak sobie radzi jak zostaje sam? jak minął grill? Rudy nie pozjadal wszystkich kielbasek :)
  22. Ogladam i ogladam te zdjecia, sa naprawde sliczne, do owczarka podobne. trzymam kciuki za akcje! w nastepnym tyg dorzuce cos do skarbonki maluchow.
×
×
  • Create New...