Witam, obraczus ma mi podać email i wyślę jej zdjęcia które dzisiaj zrobiłam. a sytuacja ma się tak, są 3 szczeniaki i ruda sunia. niestety nie udało mi się ustalić czy to pieski czy suczki bo były tak zdziwione moją obecnością że nie chciały podejść. Ludzie sypnęli im jakieś resztki (banan,suchy chleb itp) ale małe nie zbyt to chciały jeść i wcale im się nie dziwie, dałam im karmę dla szczeniąt i zaczęły ucztę ;] sunia ni cholery nie chciała podejść nawet kuszona jedzeniem stała parę metrów dalej i szczekała albo biegała w kółko. Myślę że maluchy na 100% dadzą się złapać, po 10min już podchodziły coraz bliżej. Eh, chyba to tyle jak na razie. A i chowają się w tej szopie pod deskami, jutro spróbuje coś zorganizować żeby miały tam cieplej, bo strasznie się trzęsą z zimna.
pozdrawiam