Jump to content
Dogomania

farmerka63

Members
  • Posts

    3149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farmerka63

  1. ...tak jak brak telefonu stacjonarnego w oborze, coooo ? ;)
  2. No i kaska pooooszła :)
  3. Przepraszam - w ferworze walki nie odnotowałam wpłaty Szafry - już uwzględniona. Zaraz płacę za lipcowe hotelowanie.
  4. Przepraszam - byłam w serowarni. A tam nie mam netu...jeszcze ;) Bogusiu - dzięki za "przeoranie" tematu nowych ogłoszeń :loveu: Będę Was informowała na bieżąco o wszystkich telefonach, mailach. A teraz dobranocka, koleżanki. Jutro ( dzisiaj już !) budzik nie będzie znał słowa LITOŚĆ ...
  5. Jak najbardziej, Bogusiu - mój mail możesz także podać.
  6. Moja komóra naładowana i zawsze w zasięgu wzroku i ucha. Diano - kiedy było to realne zagrożenie powodzią dzwoniłam do Ciebie bezskutecznie. Potem dodzwoniłam się do Giselle - wspomniała, że musisz wymienić telefon, bo stary Ci szwankuje - dlatego nie odbierasz. Rozumiem, że wszystko jest już ok i telefon "drożny" ?
  7. Bardzo fajne ogłoszenie. Hrabal jest rewelacyjny:loveu:
  8. Zapytam Martę - autorkę zdjęcia, bo nawet nie wiem, jakiej płci to kudłate stworzonko.
  9. Moniko - a mogłabyś nieco rozwinąć wypowiedź ? Jesteś bardzo oszczędna w słowach ;)
  10. Jak na wcześniaka to dziecię miało imponującą wagę ... Co jakiś czas dogomanią musi wstrząsnąć jakaś afera. Przedziwne jest to, że miejsce, które grupować powinno ludzi skupionych na pomocy czworonogom przyciąga także recydywistów i dewiantów :( Przedziwne i smutne..bo cierpią psy . A ludzie prawi tracą wiarę w uczciwość .
  11. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bddab3a642f3b57f.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/701/bddab3a642f3b57fgen.jpg[/IMG][/URL] A taki cukieras premio i promocjo-podobny siedzi w pilskim schronie . Marta wyśledziła toto :(
  12. Dodzwoniłam się do Giselle - woda opada i wszystko wskazuje na to, że niebezpieczeństwo minęło:multi::multi::multi:
  13. U nas leje jak z cebra - bardzo konsekwentnie - całą noc i od rana ciurkiem :( Dolny Śląsk - jak się trzymacie ????
  14. To ta rzeczka ? [url]http://ddz.doba.pl/?s=subsite&id=33039&mod=6[/url]
  15. Patrzyłam z niepokojem na prognozę pogody i na sytuację na Dln.Śląsku - ma padać jeszcze jutro :( Michelle - a dużo macie teraz psiaków pod opieką ? Ten potok czy rzeczka zalewała Was już w przeszłości ? ...żesz w mordę jeża..że ja tak daleko :(:(:( BEZ UMÓW I TYM PODOBNYCH - no scyzoryk mi się otwiera . Jasne - ratujemy psa i niańczymy go przez dobry rok tylko po to, żeby go w tym Krakowie wcięło ...wrrrrr.... Michelle - gratuluję opanowania i znajomości dworskiej etykiety ;)
  16. Hejka. A dotarła moja kaska na pieluchi na hrabicza ? A jakies njusy odnośnie stanu zdrowia Zasia mamy ?
  17. Aaaa nakichać na robotę ...Siedzę i trzymam ! ;)
  18. Przepraszam za milczenie, ale mamy nawał prac polowych, przetwórnianych i remontowych - czyli sianokosy, szczyt laktacji stada i dekarzy na dachu obory. MASSSSAKROS ... ale damy radę ;) Jak postanowicie tak będzie słusznie. Zacznijmy może od tajemniczego Dolnego Śląska - Michelle ma rację, że ludziska chcą najpierw psa "obwąchać".
  19. Ale zwróćcie uwagę, że on jest nawet okrąglutki ... Jak można codziennie karmić zwierzaka i udawać , że się nie widzi tej rosnącej góry cuchnącego filcu ????
  20. .... tu mi się stek niewybrednych inwektyw ciśnie na usta, ale zmilczę.... Czy to sa "tylko" odparzenia, czy jakas choroba skóry ?
  21. O sorki... Zasmuciła mnie wizja psa w budzie... Jakiegokolwiek, bo w końcu sobie[B] jakiegoś [/B]znajdą ... Odpowiedziałaś super, Michelle.Tak trzeba - bez zbędnych emocji , aczkolwiek stanowczo . Fajnie, że w końcu JAKIEŚ zapytania są , a nie głucha cisza. Wreszcie napiszą/zadzwonią ci właściwi , psolubni i zwariowani na punkcie smolistych , uśmiechniętych kudłaczy :)
  22. Zdjęcia mamy z każdą sesją coraz lepsze. Hrabal bezdyskusyjnie wymiata - urodą, energią, radością życia - naprawdę świetny pies. "Chętnie go wezmę" to stanowczo za mało , żeby dostać jakiegokolwiek psa ;) , ale "pażiwiom - uwidim" , jak mawiają nasi bracia...;) Może ten ktosiek rozwinie wypowiedź...
  23. Dziewczęta - to ja mam propozyszyn - może to pomoże, bo sytuacja wygląda na patową, chociaż , do diaska, nie powinna, bo mamy pod opieką psa BEZ WAD. Kiedy ogłoszenia wygasną proponuję zmienić osobę do kontaktu. Ta osobą mogę być ja. Przepraszam , że się tak samozwańczo wyrywam do tablicy ( nomen omen) , ale wiele nie ryzykujemy , prawda ? Komórkę mam cały czas przy tyłku i mogę ją równiez cały czas odbierać. Jeśli chwilowo nie będę miała czasu na rozmowę , to oddzwonię do delikwenta. Dysponuję także telefonem stacjonarnym i tez go mogę udostępnić. Mam ten sam numer i w domu i w pracy. Stacjonarnego w oborze jeszcze nie mam ;) i to jest jedyny moment , kiedy go nie odbiorę, jak się będzie wydzierał. Mogę udostępnić także swój mail. Co sądzicie ? Róbmy coś, bo psa szkoda i nudno ...
×
×
  • Create New...